P. 1
Goffman - Piętno_a_tozsamosc_spoleczna

Goffman - Piętno_a_tozsamosc_spoleczna

|Views: 510|Likes:
Published by Karolina Rutka

More info:

Published by: Karolina Rutka on Oct 17, 2010
Copyright:Attribution Non-commercial

Availability:

Read on Scribd mobile: iPhone, iPad and Android.
download as PDF, TXT or read online from Scribd
See more
See less

12/22/2012

pdf

text

original

Rozdziall

Pietno a tozsamosc spoleczna

S tarozytni Greey, bedacy najwyrazniej wzrokuweami, utworzyli termin "pi«tno" na okreslenie znak6w cielesnych sygnaIizujacych, ze ze statusem moralnym ieh nosieiela wiaze sie cos nadzwyczajnego i zlego zarazem. Znaki te, wycinane badz wypalane na ciele, obwieszezaly, ze ieh nosieiel jest niewolnikiem, przestepca lub zdrajca, osoba nieczysta, rytualnie skazona, od kt6rej nalezy stronic, szczegolnie w przestrzeni publicznej. Pozniej, w czasaeh chrzescijanskich, do terminu tego dodano dwie nowe warstwy metaforyczne, Pierwsza odnosila si« do cielesnyeh oznak swif;:tosci i laski, przejawiajacych sic w formie wykwit6w sk6rnyeh. Druga, bedqca medyczna aluzja do wspomnianej juz aluzji religijnej, wiazala sie z eielesnymi objawami zaburzcn fizyeznyeh. Obeenie termin "pit;tno" jest szeroko stosowany w znaezeniu zblizonym poniekad do swego sensu pierwotnego, jednak uzywa sit; go raczej na okreslenie samej hariby niz jej cielesnych atrybut6w. rune rodzaje hariby tez buJz,! zainteresowanie. Badacze nie uczynili dotychczas zbyt wiele, by opisac strukturalne przeslanki pietua, i nie zdefiniowali gu wystarczajaco preeyzyjnie. Na poczqtku trzeba wiec przyblizyc pewne og6lne zalozenia i definicje.

Rozwazania wstepne

Kazde spoleczeristwo ustanawia wlasne sposoby kategoryzowania ludzi, a przedstawicieli poszezeg6lnych kategorii wyposaza w zestawy atrybut6w uchodzacych za ieh cechy typowe i naturalne. To,

3 2 Pi~no, Rozwaiania 0 zranionej toisamosci

jakie kategorie ludzi mozemy spotkac w spoleczerisrwie, zalezy od ukladcw spolecznych, z jakimi mamy w nim do czynienia. Ustalone rutynowe sposoby interakeji w okreslonych ukladach sprawiajq, ze kontakt z ludzmi, ktorych obecnosci w danym ukladzie mozemy sie spodziewac, nie wymaga od nas specjalnej uwagi luh namyslu. juz pierwsze wrazenia dotyczace spotkanej przez nas oheej osoby najczesciej umozliwiaja nam odgadniecie kategorii spolecznej, do ktorej ona nalezy, oraz zwiazanych z nia atryburow, czyli umozliwiaja przewidywanie jej tozsamosci spolecznej (jest to okreslenie lepsze niz "status spoleczny", poniewaz uwzglednia zarowno cechy osobiste, np. uczciwosc, jak i strukturalne, np. wykonywany zawod),

Nastepnie przekszta!camy powyzsze przewidywania w normatywne oczekiwania, w wymagania, kt6re stawiamy napotkanemu czlowiekowi.

Zazwyczaj nie jestesmy wcale swladomi ani fakru istnienia tych wymagan, ani tez ich tresci, az do momentu pojawienia sie pytania o to, czy te wymagania sa spelnione ezy nie. Dopiero w tej ehwili moiemy zdacsobiespraw~ z rego, ze przez ealyczas czynilismy pewne zalozenia co do tego, kim bedzie napotkana przez nas osoba. Nasze oczekiwania wobee niej sluszniej byloby zatem uznac za okreslony efekt spoleezny, a charakter, ktory w rezultacie przypisalismy jednostee, nazwac pozorna tozsamoscia spoleczna, przypisana jej warunkowo i z perspektywy przeszlosci. Za rzeczywista tozsamosc spoleczna nalezaloby uznac natomiast t~ kategorie spoleczna, do kt6rej jednostka naprawde nalezy, a takze fakrycznie okreslajace j4 atrybuty.

W zetknieciu z obcym moze wyjsc na jaw, ze rna on jakis atrybut rozniacy go od innych czlonk6w przypisanej mu kategorii, ktory ezyni go osoba mniej pozadana spolecznie, W skrajnych przypadkaeh z powodu tej cechy 6w obey moze bye uznawany za osobe z gruntu zl'l" niebezpieczna lub slaba, W ten spos6b przecietny, zdrowy czlowiek ulega w naszym umysle swoistej redukeji, stajac si~ kims naznaczonym i niepelnowartosciowym. Atrybut, 0 kt6rym mowa, ma charakter pietna zwlaszcza wtedy, gdy jego kornpromitujace konsekwencje sa znaczne. OWi} ceche mozna tez okreslic mianem ulomnosci, wady czy uposledzenia, Atrybut ten ustanawia szczegolna

Pietno a tozsarnosc spoleczna 33

niezgodnosc miedzy pozorna a rzeczywista rozsamoscia spoleczna, Nalezy jednak zaznaczyc, ze istnieja rowniez inne rodzaje niezgodnosci miedzy wspomnianymi wyi.ej odmianami tozsamosci, na przyHad takie, za spraw,,! ktorych trafnie zmieniamy przyporzadkowanie jednostki z jednej spolecznie antycypowanej kategorii do innej, ezy takie, ktore powodujq zmiane naszych oecn na lepsze. Trzeba tez zwrocic uwage na to, ze nie chodzi tu 0 wszystkie niepozadane atrybuty, ale jedynie 0 te, krore sa niezgodne z naszym stereotypowym przekonaniem na temat tego, jaki powinien bye okreslony ryp jednostkowy,

Terminu "pi~tno" bedziemy zatem uzywac na okreslenie atrybutu dotkliwie dyskredytujacego, przy ezym nalezy rniec swiadornosc, ze w tym miejscu przydatny jest tak naprawde jc;:zyk relacji, nie atrybutow, Atrybut, ktory pietnuje jednego posiadaeza, moze potwierdzac zwyczajnosc innego, a zatem sam w sobie nie jest ani zaszczytny, ani dyskredytujacy, Na przykhd w Stanach Zjednoczonyeh brak oezekiwanego wyksztalcenia u os6b pracujacych na niektorych stanowiskach spraWia,:ie ludzieci 'sklonnisaukrywac informacje na temat swojej edukaeji, podczas gdy na innych stanowiskach to wlasnie ci nieliczni, krorzy maja wyzsze wyksztalcenie, beda utrzyrnywac ten fakt w tajemnicy, w przeciwnym razie mogliby zostac uznani za nieudacznikow i odrzuceni. Chlopiec z klasy sredniej bez skrepowania odwiedza biblioteke publicznq, podczas gdy recydywista pisze:

Nieraz idac do biblioteki publicznej znajdujacej sie w poblizu miejsca, w ktorym mieszkalem, zanim w koncu wehodzilem do srodka, kilka razy ogladalern sic;: przez ramie, aby upewnic sie, ze w poblizu nie stoi nikt, kto moglby mnie znac i widziec, jak tam wchodzes+

Podobnie tez ktos, kto pragnie walczyc za swoj kraj, moze ukrywac defekt fizyezny czyniacy go niezdolnym do sluzby wojskowej. Ta samarosoba, zniechecona i probujaca sit; z wojska wydostac, za sukces

<7

*J

~ C', .. ,64. T. parkJ. R, Allerton. The Courage of Iils Convictions. London 1 %2, s. 109,

~ ~O/18iS.:';\;;<XO

~

3 4 Pletno. Hozwazania 0 zrenionei tozsarnosci

Pi\ltno a tozsamosc spoteczna 35

moze uznac przyjecie jej do wojskowego szpitala, gdzie z kolei zostalaby zdyskredytowana, gdyby sie okazalo, ze nie cierpi na zadnq powazna dolegliwosc65. Pietno okazuje sic wiec w istocie szczegolnym rodzajem relacji miedzy atrybutem a stercotypem. jednakze w zwiazku z tym, ze istniejq atrybuty, ktore praktycznie w calym naszym spoleczenstwie maja charakter dyskredytujacy, stwierdzenia tego nie bede dalej rozwijal.

Termin "pi~tno" i jego synonimy skrywaja w sobie podwojna perspektywe uzalezniona od tego, czy nosiciel pietna uwaza, ze jego innosc jest znana a priori albo tez od razu rozpoznawalna dla tych, z ktoryrni sie styka, czy tez przyjmuje, iz nie jest ona ani znana, ani natychrniast rozpoznawalna. W pierwszym wypadku mamy do czynienia z sytuacja osoby zdyskredytowanej, w drugim - dyskredytowalncj. jest to wazna roznica, choc zapewne kazdy nosiciel pietna bedzie mial doswiadczenia zwiazane z jednym i drugim typem sytuacji. Zaczne od opisu sytuacji jednostki zdyskredytowanej, a nastepnie przejde do sytuacji jednostki dyskredytowalnej, nie zawsze jednak dokoriujac miedzy nimi wyraznego rozr6inienia.

Zasadniczo mozna wyroznic trzy rodzaje pietna. Po pierwsze, brzydore cielesnq, czyli rozmaite deformacje fizyczne. Po drugie, wady charakteru przypisywane siabej woli, nieujarzmionym badz nicnaturalnym namietnosciorn, niebezpiecznym lub dogmatycznym przekonaniom oraz nieuczciwosci, 0 kt6rych to wadach wnioskuje sie na podstawie takich faktow, jak na przyklad zaburzenia psychiczne, pobyt w wiezieniu, nalogi, alkoholizm, orientacja homoseksualna, bezrobocie, proby sarnobojcze alba tez radykalne zachowania poliryczne. Trzecia odmiana pietna sa grupowe pierna rasy, narodowosci i wyznania, przekazywane z pokolenia na pokolenie i nakladajace jednakowq skaze na wszystkich czlonkow rodziny=.

We wszystkich jednak odmianach pietna, wlacznie z tym, jak pojmowali je Grecy, mozna odnalezc te same wlasciwosci socjologiczne. Gdy ktos, kto w zwyklych interakcjach spolecznych moglby zostac bez trudu zaakceptowany, zostaje nosicielem latwo zauwazalnej, odstreczajacej nas od niego cechy, okolicznosc ta zarazem deprecjonuje inne jego wlasciwosci, ktorc moglyby wywrzec na nas pozytywne wrazenic. Taka osobe obciaza pietno, zasadniczo modyfikujace nasze antycypacje w stosunku do niej. Nas, a takze wszystkich rych, ktorzy nie odbiegaja negatywnie od owycb pierwotnych antycypacji, bede tu nazywac normalsami.

Srosunek, jaki my, norrnalsi, mamy do osoby noszacej pietno, oraz dzialania, jakie wobec niej podejmujemy, sa dobrze znane. To przeciez wlasnie zlagodzeniu i zmniejszeniu skutk6w naszych reakcji sluza rozmaite dobroczynne akcje spoleczne. Rzecz jasna, z zalozenia nie wierzymy, ze osoba napietnowana jest w pelni czlowiekiem. Opierajac sie na takim zalozeniu, stosujemy wobec niej rozne formy dyskryminacji, przez co skutecznie - nawet jesli czesto nieswiadomie - zmniejszamy iei zyciowe szanse. Niepostrzezenie konstruujemy wlasna teorie pietna - ideologic tlumaczaca nizszosc napietnowanego i swiadczaca 0 niebezpieczeristwie, jakie on soba reprezentuje, Przy okazji uzasadniamy tez czasami nasza niechec do niego, wynikajqca z innych roznic, takich jak na przyklad pochodzenie spolecznev". W codziennych interakcjach paslugujemy sic charakterystycznymi pietnujacymi okresleniarni (np. kaleka, bekart, kretyn68) jako metafora, nie zastanawiajac sie nad ich pierwotnym znaczeniems". Nieraz opierajqc sit; na tym, ze dana jednostka rna jakqs 1l10mnosC70, jestesrny sklonni przypisywac jej takze najrozmaitsze

65 W zwiqzku z "I kwestia zob.: M. Meltzer, Countermanipulation through Malingermg lwl A. Biderrnan, H. Zimmer (red.), The Manipulation of Human Behavior, New York 1961, s. 277-304.

<56 jeszczc niedawno, szczcgolnie w Wielkiej Brytanii, status klasy nizszej byl waznym pietnern grupowym. Umozliwialo ono karanie dziecka za grzechy ojc6w lub prz ynajmniej przez ich srodowisko, w razie gdyby wyrosto ono za bardzo ponad swoj stan. Radzenie sobie z pietnem klasowyrn jest przewodnim tematem angielskiej powiesci.

67 D. Riesman, Some Observations Concerning Marginality, .Phylon", 1955, or II, s. 122 .

• , Por. polski rcpertuar tych okresleri, od pogardliwych - "pedal", .Jcsha", "zydck", "z61· tek", "bambus", .. tuncl", do przcsmiewczych w rodzaju "kochaj~cy inaczcj" 0 hornoseksualiscie lub "sprawny inaczej" 0 uposledzonyrn umyslowo, ktore przedrzezniaia wspolczesny jezyk poprawnosci politycznej {przyp. red.).

69 Przypadek doryczacy pacjent6w z zaburzeniami psychicznymi zostal przedsrawiony przez T. J. Scheffa w majacej sic; niedlugo ukazac publikacji.

70 W odniesieniu do niewidomych zob.: E. Henrich. L Kriegel, (red.), Experiments in Survival, New York 1%1, s. 152-186, oraz II. Cbevigny, My Eyes Have a Cold Nose, New Haven 1962, s. 201.

36 Pi~tno. Aozwazania 0 zranionej tozsamoscl

inne wady, a niekiedy tez inne atrakcyjne, choc klopotliwe atrybuty, czesto 0 charakterze nadnaturalnym, takie jak szosty zmysllub inne ponadnormalne wi adze poznawcze'":

Niektorzy moga odczuwac pewne opory przed dorykaniem ezy prowadzeniem niewidomych, inni natomiast sklonni sq sadzic, ze ktos, kto nie widzi, rna rei: na pewno wiele innych ulomnosci. W rezultacie beda ani do niewidomego krzyczec, jakby byl niedoslyszacy, lub podtrzymywac go, jakby byl chromy. Osoby wchodzace w kontakt z niewidomymi moga miec wiele przekonan wynikajacych z powyzszego stereotypu. Zakiadajqc, ze niewidomy czerpie swq wiedze ze szczegolnych kanalow informacji, niedostepnych dla innych, moga na przyklad sqdzic, ze sq przez niego odbierani w jakis nadzwyczajny, nadnaturalny spos6b72•

Obronnq reakcje jednosrki na jej sytuacje mozemy bezposrednio przypisywac posiadanej przez nia skazie, a zarowno skaze, [ak i owa reakcj" pastrzegac jakokare.za cos, co ta osoba, jej rodziceczy grupa, do kt6rej nalezy, zrobili kiedys w swoim zyciu, Usprawiedliwiamy w ten sposob, jak traktujerny te osobe",

Teraz przeniesmy uwag .. z normalsa na osobe, w por6wnaniu z krora jest on normalny. Jest z reguly prawda, ze czlonkowie okreslonej kategorii spolecznej moga sie zdecydowanie opowiadac za standardami ocen, kt6rym sami - wedlug opinii wlasnej i innyeh - nie podlegaja. W ten sposob biznesmen moze wymagac kobiecego sposobu bycia od kobiet lub ascezy ad mnich6w, w zadnym wypadku nie utozsamiajac sie z ktorymkolwiek z tych sposob6w zachowania. Zaznacza sie tu roznica miedzy faktycznym przestrzeganiem jakiejs normy a zaledwie jej popieraniem. W takiej sytuacji pojecie pietna zupelnie nie rna zastosowania. Pojawia sie uno jedynie tam,

71 Oto wypowiedz niewidornej kobiety: .,Poproszono mnie 0 wziecie udzialu w reklamie per/urn, przypuszczalnie dlatego, ze ze wzgledu na to, iz bylam niewidoma, m6j zmysl wechu wydawal si, dla innych ogromnie wyrobiony". Zob.: T. Keitlen, N. Lobsenz, Farewell to Fear, New York 1962, s. 10.

72 A. G. Gowman, The War Blind in American Social Structure, New York 1957, s. 198. 73 Przyklady w: F. Macgregor i in., op. cit.

Pi~tno a tozsamosc spoleczna 37

gdzie wszystkie strony maja jakies oczekiwania co do tego, ze przedstawieielc okreslonej kategorii powinni nie tylko popierac okreslona norme, ale rakze wcielac jq w zycie.

Zdarza si .. rei, ze jednostka nie spelnia pokladanych w niej spolecznych oczekiwaii., a jednoczesnie nie odczuwa z tego powodu specjalnych skrupul6w. Odizolowana przez wlasne wyobcowanie, chroniona przeswiadczeniami 0 wlasnej tozsarnosci, taka osoba moze sie czuc istota skonczenie normalna i uwazac, ie to wlasnie my nie [estesmy w pelni ludzcy. Wprawdzie jest ona nosicielka pietna, ale nie wydaje sie tym faktem ani nadmiernie przejeta, ani skruszona. Taka postawe obojetnosci wobec pietna prezentujq historie o menonitach, Cyganach, niepoprawnych rzezirnieszkaeh czy ultraortodoksyjnych Zydach,

W dzisiejszej Ameryce zanikaja jednak odrebne kodeksy honorowe poszczegolnych grup. Nosiciel pietna dzieli na og61 z nami przekonania na temat rozsamosci; jest to fakt 0 kluezowym znaczeniu, Jega najglebsze odczucia doryczace tego, kim jest, podpowiadaja mu,. ze jest osobq normalnq, takirn samym czlowiekiem, jak wszyscy, a zatem osoba, ktorej nalezq sie rowne szanse ita, by zostawiono jq w spokoju?", (jakkolwiek to jednak formuluje, opiera swoje roszczenia nie na tym, co w jego mniemaniu nalezy sie wszystkirn, lecz na rym, co nalezy si .. osobom takim jak on, na przyklad osobom w tym samym wieku, tej samej plci, profesji itd.). Ktos taki maze ealkiem trafnie dostrzegac, ze niezaleznie od tego, co twierdza inni ludzie, tak naprawde nie akcepruja go i nie sa sklonni utrzymywac z nim partnerskich kontakrow'". Ponadto normy, kt6re ktos taki przejmuje od spoleczeristwa, sprawiaja, ze doskonale zdaje sobie

74 Pojecie "normalna istota ludzka" rnozna wywodzic z medycyny lub z tendencji wie1- kich organizacji biurokratycznych, takich jak panstwo narodowe, do traktowania wszystkich swoich czlonk6w jako pod pewnymi wzgledami rownych. Niezaleznie od hade! tego pojecia to wlasnie ono dostarcza ludziorn podstawowych wyobrazen na wlasny ternat. Interesujace jest to, ii w popularnym pisarstwie biograficznym wylom!a sie konwencja polegajaca na tym, ze osoba 0 watpliwyrn statusie dowodzi swej normalnosci przez przytaczanie faktu posiadania malzonka i dzieci oraz, co osobliwe, przez zaswiadczanie 0 spedzaniu z nimi Bozego Narodzenia i Swieta Dziekczynienia.

75 To, jak ten brak akceptacji widzi kryminalista, przedstawiono w: T. Parker, R. Allerton, op. cit., s. 110-111.

3 8 Pietno. Hozwazania 0 zraruons] rozsamosol

sprawe z tego, co bywa uznawane za jego slabosc, a to z kolei kaze mu chocby przelotnie podzielac opinic, ii faktycznie nie jest w stanic sprostac stawianym mu wymaganiom, W tei sytuacji musi silt pojawic wstyd, wynikajqcy z jednej strony z rego, ze ktorqs z wlasnych eech uznaje on za hanbiaca, z drugiej zas strony - z Iatwosci wyobrazania sobie sicbie w oderwaniu ad tej wlasnie cechy,

6w rozdzwiek miedzy tym, kim jest Ja, a oczekiwaniami, Jakie stawia ana sobie, bedzie z duzym prawdopodobieristwem wzmaeniany bezposrednia obecnoscia norrnalsow, niemniej jednak samoponizanie i nienawisc do siebie pojawiaja sie takze wtedy, gdy jedynym towarzyszem jednostki jest lustro:

Kiedy w koricu wstalem z lozka [ .. .] j nauczylem sie na nowo chodzic, pewnego dnia wziqlcm lusterko reczne i poszedlern sie przejrzec do duzego lustra, Poszedlem tam sam. Nie chcialern tego zrobic w ezyjcjkolwiek obecnosci ... nie chcialem, zeby wiedzial, jak sie czulem, kiedy zobaczylem sie po raz pierwszy, Nie wydalem zadnego dzwicku, zadnego wrzasku, niekrzyczalern zc zlosci, kiedy sie zobaczylem. Czulem sie po prostu orepialy, Ten w lustrze nie mogl bye mna, W srodku czulem sic; jak zdrowa, zwyczajna, szczesliwa osoha - zupelnie nie jak ta w lustrze! Kiedy jednak zwrocilem twarz do lustra, patrzyly z niego na mnie moje wlasne oczy, gorejace ze wstydu [ ... j. Skoro nie zaplakalem ani nie wydalem zadnego dzwieku, tym bardziej niernozliwe by- 10, bym porozmawial 0 tym z kimkolwiek innym, a zmicszanie i panika, Jakie ogarnely mnie w rezultacie mojego odkrycia, zostaly we mille w ryrn momencie uwiezione i musialem sam stawiac im czola przez bardzo dlugi czas/",

Raz po raz zapominalern, co ujrzalern w lusrrze. Obraz ten nie magi po prostu przedostac sie do mojego wnetrza i stac si-r nicodlqczna czescia mnie. Czulem sie tak, iakby nie mialo to ze mna nic wspolnego, jakby to byla tylko maska. Ale to nie byla maska,

76 K. B. Hathaway, The LIttle Locksmith, New York 1943, s. 41; cyt. w: B. Wright, op. cit., s. 157.

Pi~tno a tozsarnosc spoteczna 39

ktorq ktos naklada na siebie dobrowolnie, by innych wprowadzic w blad co do swojej tozsamosci. Tak jak to sie dzieje w bajkach, rnoja maske wlozono mi bez mojej wiedzy i bez pytania o zgode. W rezultacic to ja bylcm najbardzicj skonfundowany. Patrzylem w lustro porazony, nie rozpoznaiac w nim siebie. W miejscu, gdzie powinien sie znajdowac fareiarz, ktorym sie czulem, romantyczny, szalony farciarz, przed krorym wszystkie drzwi staly otworem, zobaczylern obca, mala, godnq pozalowania, odrazajaca postac i twarz. Im dluzej na nia patrzylem, tym bardziej moja twarz stawala sie obolala i zawstydzona, To byla rylko rnaska, ale W maske mialem nosic przez cale zycie, Byla tam, byla tam, byla naprawde. Kazde z tyeh spotkan bylo dla mnie jak cios obuchem, Za kazdym razcm pozosrawialy mnie one odretwialyrn, oszolomionym i bez czucia, dopoki moja przemozna i uporczywa iluzja dobrostanu i osobistego piekna znow mna nie zawladnela, pozwalajac zapomniec 0 nieistotnych realiach i czyniac mnie na powrot nieprzygotowanym i wystawionym na ciosy?? .

Odslania sie tu najwazniejszy rys sytuacji zyciowej osoby napietnowanej. Jest nia cos, co czesto, choc nieprecyzyjnie, okresla sie mianem akceptacji, Jednostka oczekuje nalezncgo szacunku i uznania, ktore wedlug jej zalozen po prostu sie jej naleza ze wzgledu na niezakwestionowane aspekty jej spoleeznej tozsamosci. Tymczasem otoczenie odmawia jej zarowno pierwszego, jak i drugiego. W rezultacie jednostka zaczyna odnajdywac w sohie takie cechy, ktore mogIyby te odmowe uzasadnic, Zaezyna kwestionowac takze te swojc atrybuty, kt6re wczesniej uwazala za niewatpliwe,

jak osoba z pietnem zachowuje sie w tej sytuacji? W niekt6rych wypadkach moze ona podjac bezposredniq probe korekry tego, co uchodzi za obiektywna podstawe jej uposledzenia. I tak na przyklad

77 Ibidem, s. 46--47. Og6lne analizy zagadnicnia odczuc niecheci do samego siebie znalezc mozna w: K, Lewin, Resolving Social Conflicts (czesc III), New York 1948; A. Kardiner, L Ovesey, The Mark of Oppresion: A Psychological Study of the American Negm, New York 19S 1; oraz E. H. Erikson, Childhood and Society, New York 1950.

4 0 Pi~tno. Rozwazania 0 zranionej toisamosci

osoba majaca jakis znieksztalcenia fizyczne moze sie poddac operacji plastycznej, niewidomy - operacji wzroku, analfabeta moze podjac edukacje, a homoseksualista - psychoterapie. (Tam, gdzic taka poprawa jest mozliwa, czestym jej skutkiem nie jest nabycie statusu normalsa, a tylko zmiana tozsamosci z kogos posiadajacego okreslonq skaze w kogos, kto rna za soba korekte wspomnianej skazy). W tym miejscu nalezy tez zwrocic uwage na to, ze osoba z pietnem latwo moze pasc ofiara rozmaitych oszustow, oferujacych mozliwosc poprawy mowy, wybielenia skory, rozciagniecia ciala, odmlodzenia, uzdrowienia przez wiare i nabycie pewnosci siebie w rozmowie. Niezaleznie ad tego, ezy w gre wchodza rzeczywiste umiejetnosci czy oszustwo, rozpaczliwe, czesto sekretne wysilki, podejmowane przez ludzi w celu pozbycia sie pietna, s~ najlepszym dowodem ich determinacji; inforrnujq zarazem, jak bolesna musi bye dla nich sytuacja, ktora doprowadzila do siegania po takie skrajne metody. Oto przyklad:

Pani Peek [pionierka pracy socjalnej narzecz niedoslyszqcych w Nowym Jorku] opowiadala, ze poczatkom jej praey towarzyszyl zastcp znachorow i szukajacych larwego zarobku szarlatanow, ktorzy w Stowarzyszeniu rna rzecz niedoslyszacych] dostrzegli swietny teren low6w - idealne miejsce do promowania magnerycznych czapeczek, gwizdkow, inhalator6w, urzadzen do masazu, magicznych olejkow, balsamow i innyeh niezawodnyeh srodkow na nieuleezalne wady sluchu, Reklamy takich oszustow (az do lat dwudziestych XX wieku, kiedy Amerykanskie Towarzystwo Medyczne podjelo sie zbadania podobnyeh ofert), umieszczane w prasie codziennej, a nawet w powaznych magazynach, ze wszystkich stron atakowaly niedosiyszacych 78.

Osoba z pietnem rnoze rowniez probowac poprawic swoja sytuacje niebezposrednio, podejrnujac wysitki w celu opanowania tych dziedzin akrywnosci, krore uchodza za niedostepne dla kogos z okreslona

78 F. Warfield, Keep Listening, New York 1957, s. 76. Zoh. rowniez: H. von Hentig, The Criminal and His Victim, New Haven 1948, s. 101.

Pi~lno a lois.mose spoleczna 41

----------------------~

ulomnoscia, Przykladem moze bye chromy, ktory uczy silt (badz uczy silt na nowo) plywac, jd.dzie, grac w tenisa, pilotowac samolot, lub niewidomy, ktory osiaga mistrzosrwo w [ezdzie na nartach i wspinaczce gorskiej/", Do katuszy przezywanych w trakcie opanowywania tych umiejetnosci moga oczywiscie dojsc trudy pozniejszcj ich prezenracji, gdy na przyklad chlopcu przykutemu do wozka inwalidzkiego uda sie ruszyc z jak~s dziewczyna na parkiet i wykonat cos w rodzaju parodii tallca80• Osoba ze wsrydliwa odmiennoscia maze w koncu zerwac z tak zwana rzeczywistoscia i obstawac przy wlasnej, niekonwenejonalnej interpretacji swojej spolecznej tozsamosci.

Nosiciel pietna bedzie tez prawdopodobnie czerpal ze swojego pietna drugorzedne "zyski" w postaci usprawiedliwien dla wszelkich niepowodzen, ktore z roznych innych wzgledow stana sic; jego udzialern:

Przez lata uznawano blizne, zajecza warge ezy zdeformowany nos za uiornnoscibardzo klopotliwe ze wzgledu na ich znaczenie w nawiazywaniu relacji spolecznych i emocjonalnych. Z ulornnosci takiej pacjent czynil uniwersalna wymowke, przypisujqc jej wszystko, co w jego zyciu bylo niedobrego, niesarysfakcjonujacego, co przedluzalo sic; nad miare i laczylo z nieprzyjemnymi spolecinymi obowiqzkami. Uzaleznial sie od tego nie rylko jako od rozsadnej wvrnowki pozwalajacej uniknqc rywalizacji, ale jako od czegos chroniacego go przed wszelka odpowiedzialnoscia spoleczna.

Kiedy podobny czynnik zostanie usuniety w wyniku operacji chirurgicznej, paejent zostaje pozbawiony mniej lub bardziej akceptowalnej ochrony emocjonalnej, ktora czynnik ten mu zapewnial, i wkrorce ku swojemu zdumieniu i przykrosci odkrywa, ze zycie nie obchodzi sie laskawie nawet z rymi, ktorzy rnaja "normalne", nieoszpecone twarze. Pacjent nie jest przygotowany do

79 T. Keitlen, N. Lobsenz, op. cit., s. 117-129,137-149. Zoo. rowniez: H. Chevigny, op. cit., s. 85-86.

80 E. Henrich, L. Kriegel, op. cit., s. 49.

42 Pifiltno. Rozwaiania 0 zranionej tozsamoscl

radzcnia sobie z ta sytuacja bez pomocy swojej "ulomnoSci", totez moze sicgnac po bardziej skomplikowane, choc w sumie zblizone wzory zachowania, takie jak neurastcnia, histeria, hipochondria czy ostre stany niepokojuf".

Doznawane eierpienia jcdnosrka moze tez postrzegac jako zamaskowane blogoslawiensrwo, szezeg6lnie w kontekscie szeroko rozpowszechnionych wyobrazeri 0 zwiqzku zachodzacym rniedzy eierpieniem a zyciowa madroscia:

Dopiero teraz, z dala od doswiadczen szpitalnyeh, moge docenic wszystko, czego sie oauczylam [pisze matka trwale uposledzona przez polio], Bo to nie bylo rylko eierpienie, to byla rowniez nauka przez cierpienie. Wiem, ze moja wrazliwosc na ludzi wzrosla i sie pogiebila, ze ci, kt6rzy sa blisko mnie, rnoga liczyc na to, iz skieruje cala moja uwage, umysl i seree na ich problemy. Nie nauczylabyrn sie tego, biegajac po korcie tenisowyms-,

W konsekweneji osoba zmagajaca sie ze skutkami pietna rnoze zmienit swoja ocene ograniczeri normalsow, Podstawa do wyciagniecia takiego wniosku jest nastepujace swiadectwo osoby cierpiacej na stwardnienie rozsiane:

Zarowno zdrowe umysly, jak i zdrowe ciala moga bye kalekie. To, ze ludzie "normalni" moga sie poruszac, patrzec i sluchac, nie znaczy, ze widza ezy slysza, Moga bye naprawde slepi na sprawy, ktore zaklocajq ieh szczescie, i kompletnie glusi na eudze apele 0 zyczliwosc. Kiedy 0 nich mys\l!, nie czuje sie ani troche bardziej kaleki ezy niepelnosprawny niz oni: Bye moze moge w jakims niewielkim stopniu stac sie tym, co otworzy im oezy na piekno oraczajacego swiata, na takie rzeezy jak cieply uscisk dloni, ludzki glos, ktory stara si<t dodac otuchy, wiosenny powiew

s t W. Y. Baker, L H. Smith, Facial DISfigurement and Personality, "Journal of the American Medical Association", 1939, nr cxn, s. 303. F. Macgregor i in., op. cit., s. 57.

82 E. Henrich] L. Kriegel, op. cit., s. 19.

Pietno a tozsarnosc spotsczna 43

wiarru, muzyka, kt6rej mozna posluchac, przyjacielskie skinienie glowy. Ci ludzie sit dla mnie wazni i czuje, ze moge im pomoc'".

Oraz swiadcctwo niewidomego pisarza:

Nasuwalo to natychmiast mysl, ze jest wiele okolicznosci, ktore duzo skuteczniej niz slepota mogit pomniejszac sarysfakcie z zycia. Ten kierunek myslowy wydal mi silt zdrowy i pozyteczny, W tyrn swierle mozcmy na przyklad dostrzec, ze ulomnosc w postaci niezdolnosci do przyjecia ludzkiej milosci, mogqca niemal ealkowieie wymiesc sarysfakcje z zycia, jest rragediq duzo wieksza niz slepota, [ednakze ktos, kto cierpi na podobne sehorzenie, zazwyczaj nawet nie wie, ze je rna, i z tego samego powodu nie moze sobie wspolczuc jako chorcmu'".

A takze swiadectwo osoby chromej:

Podezas gdy zycie toezylo siC; dalej, dowiadywalam silt 0 wielu, wielu roznych rodzajach niepeinosprawnosci, nie rylko tej fizycznej, i zaczelam zdawac sobie sprawlt, ze slowa kalekiej dziewczyny z powyzszego fragmentu [slowa przepelnione gorycza] moglyby rownie dobrze zostac wypowiedziane przez mlode kobiety, ktore nigdy nie potrzebowaly kul, kobiery, ktore czuly sic gorsze i inne ze wzgledu na brak urody, niernoznosc posiadania dzieci, bezradnosc w kontaktach z innymi ludzmi alba tez t. wielu innych powodow'",

Rozwaiane do tej pory reakcje norrnalsow i nosicieli pietna ksztaltowaly sic; przez dlugi ezas, w sytuacji braku kontaktow miedzy obu wymienionymi grupamiw. Niniejsza ksiazka dotyczy jednak konraktow mieszanyeh, tyeh wlasnie momentow, gdy nosiciel pierna

S3. E. Henrich, L. Kriegel, op. cit., s. 35. ~4 H. Cheviguy; op. cit., s, 154.

85 F. Carling, And Yet We Are Human, London 1962, s, 23-24.

86 Omowienie tego problemu w: G. W Allport, The Nature af Prejudice, New Yurk 1958.

44 Pi~no. Rozwazania 0 zranionej tozsamosci

Piatno a tozsamosc spoleczna 45

i normals znajdujq sie w tej samej sytuaeji spolecznej, to znaczy w swojej bezposredniej fizyeznej wspolobecnosci - ezy to w sytuaeji rozmowy, czy tylko wspoluczestnictwa w jakims niezorganizowanym zgromadzeniu.

[uz sarna antyeypaeja takieh kontaktow moze oczywiscie sklaniac normals6w i nosieieli pietna do takiego zorganizowania sobie zycia, aby podobnych spotkan unikac. Przypuszczalnie bedzie to mialo wieksze konsekwenejc dla napietnowanego, poniewaz to na niego z reguly spada wieksza czc;sc zabieg6w w tej dziedzinie.

tego naprawic, Oznacza to fatalny w skutkach mankament samoswiadornosci, gdyz Ja danej osoby nie jest w stanie ukryc ani tez wykluczyc wyraznego komllnikatu: "Jestem gorszy, totez ludzie nic beda mnie lubic, a ja nie moge; czuc sit; wsrod nich pcwnie"88.

Pani Dover, mieszkajaca z jedna ze swych corek, przed oszpeceniem [arnputacja poluwy nosa] byla kobieta niezalezna, ciepia i przyjazna, lubiaca podroze, zakupy oraz odwiedzanie swoich licznych krewnych. Znieksztalcenie twarzy pociagnelo za soba wyrazna zmiane jej trybu zycia. Przez pierwsze dwa czy trzy lata rzadko wychodzila z domu corki, wolala pozostawac w swoim pokoju lub siedziec w ogr6dku za domem. .Bylam zrozpaczona"- m6wila. .Zostalam wylaczona z zycia'?".

Kiedy normalsi i napietnowani naprawde sie ze sob" zetkna, zwlaszcza w trakcie rozmowy, odbywa sie jedna z podstawowych rozgrywek socjologicznych. To wlasnie wtedy obie strony konfrontuja S1C; z przyczynami i skutkami pietna,

Napietnowana jednostka moze zdac sobie sprawe z tego, ze odczuwa niepewnosc co do tego, w jaki sposob my, normalsi, okreslimy ja i przyjmiemy'". Dla zilustrowania tej sytuacji mozemy tu zaeytowac badacza uposlcdzeri fizyeznyeh:

Bez pouczajacych informacji zwrotnych uzyskiwanych w codziennych interakcjach z innymi samoizolujaca sie jednostka moze stac sie podejrzliwa, przygnebiona, wroga, nerwowa i zdezorientowana. Moina tu przytoczyc opinie Sullivana:

Niepewnosc statusu osoby ulomnej utrzymuje sie w wielu interakcjach spolecznych, oprocz tych zwiazanych z zatrudnieniem. Zawierajac znajornosc, niewidomi, chorzy, nieslyszacy, chromi nie moga bye pewni, z jakareakcja siespotkaja, czyzostana zaakceptowani, czy tez odrzuceni, az do chwili, gdy kontakt faktycznie zostanie nawiazany, W takiej syruacji sa na przyklad: nastoletni jasnoskory Murzyn, imigrant z drugiego pokolenia, osoba spolecznie mobilna''? oraz kobieta pracujaca w zawodzie wykonywanym glownie przez mezczyzn'".

Swiadomosc wlasnej nizszosci oznacza, ze czlowiek nie rnoze sie pozbyc chronicznego uczucia najgorszego rodzaju niepewnosci, a to oznacza niepok6j, a nawet - jesli uznac, ze zazdrosc jest gorsza od niepokoju - cos [eszcze gorszego. Obawa, ze mozna zostac zlekcewazonym ze wzgledu na jakas pojedynczq ceche, oznacza, iz nasz kontakt z ludzrni bedzie trwale podszyty niepewnoscia. Niepewnosc ta nie wywodzi sie z jakichs tajemniczych i ukrytych zrodel, jak to sie dzieje w wypadku wiekszosci naszych lekow, ale z czegos, 0 czym jednostka wie, ze nie moze

87 l-, Macgregor [10., op. cit., s. ~1-n.

ss H. S. Perry, M. L. Gawel, M. Gibbon (red.), Clinical Studies in Psychiatry, New York 1956, s. 145.

ss R. Barker (The SOCIal Psychology of Physical Disability, .Journal of Social Issues", 1948, nr rv, s. 34) sugeruje , ze osoby napietnowane "zyj'l na spoleczno-psychologicznej granicy", nieustannie srawisjac czola nowym sytuacjom. Zob. rez: F. Macgregor i in., op. cit. s. 87, gdzie pojawia sie sugestia, ze ludzie powaznie zdeformowani fizycmie mega odczuwae mniejsze wqrpliwosci 11a temat tego, [ak zostana odcbrani w interakcjach z innymi niz osoby zdeformowane w spos6b mniej widoczny

90 W oryg. SMP - social mobil person. SMP to ktos przechodzacy z jedneJ warstwy spolccznej do drugicj, z jednego szczebla drabiny spolecznej na inny, np. dziecko z biednej rodziny, kt6re zostaje po latach adwokatem. Potocznie nazwanie kogos SMP jest w USA komplementem. Autorowi chodzi 0 klasyczny problem nuworysza/prowincjusza, krory nie znajduje akceptacji w swoim nowym llwyzszym" oroczeniu (przyp. red.)

9[ K. Barker, op. cit., s.33.

46 Pi~tno_ Rozwazania 0 zranionej tozsamosci

--------------------

Niepewnosc ta nie wynika jedynie z tego, ze napietnowana jednostka nie wie, do ktorej z licznych kategorii zostanie przypisana, ale w wypadku, gdy przypisanie to jest korzystne, niepewnosc plynie takze ze swiadornosci, ze inni mog'i dana osobe definiowac przez jej pietno:

I zawsze to czuje w obecnosci ludzi niekaranyeh - ze kiedykolwiek S'l dla mnie mili, zyczliwi, to tak naprawde caly czas patrza na mnie jak na kryminaliste i nie wiecej, Dla mnie jest juz za pozno, zeby sit; jakkolwiek zrnieniac, ale nadal dotkliwie odczuwarn fakt, ze jest to ieh jedyne podejscie i ze sa zupelnie niezdolni do zaakceptowania mnie jako kogos innego niz rylko jako przestepce't-.

W nosicielu pietna narasta zatem poczucie niepewnosci wynikajqcej z tego, co inni "naprawdc;:" 0 nim mysla.

Ponadto w kontaktach mieszanyeh osoba z pietnem bedzie prawdopodobnie czula, iz jest w stanie ciagie] gotowosci'", ze musi bye czujna i musi stale oceniac wrazenie, jakie wywoluje. Dotyczyto takich sytuacji, w ktorych - wedlug nosiciela pietna - inni czuja sie swobodnie.

Osoba z pietnem bedzie tez prawdopodobnie odczuwac, ze nie podlega zwyklemu schematowi interpretacji codziennych zdarzen. Zdaje sobie sprawc;:, ze nawet drobne osiagniecia moga zostac uznane za przejaw jej nadzwyczajnych zdolnosci. Przykladem jest wyznanie recydywisty:

,;Wiesz, to jest naprawde niesamowite, ze czytasz takie ksiazki. Jestem naprawde zdumiony. Pomyslalbyrn raczej, ze interesuja cie thrillery, pozycje sensaeyjne, tego typu ksiazki. A ty tu czytasz Clauda Coekburna, Hugha Klare'a, Simone de Beauvoir i Lawrenee'a Durrella!",

n T_ Parker, R_ Allerton, op. cit., s. 111.

93 Wi~ccj 0 tym szczegolnym rodzaju samoswiadornosci w: S. Messinger i in., Life as Theatre: Some Notes on the Dramaturgic Approach to Social Reality, "Sociometry", 1962, or XXv, s. 98-110.

Pietno a tozsarnosc spoleczna 47

Ten, kto to powiedzial, weale nie uwazal swojej uwagi za obrailiw'!. Mysle, ze by! po prostu szczery, rnowiac mi, jak bardzo sie rnylit. Kiedy jestes kryminalista, wlasnie z taka protekejonalnoscia ze srrony niekaranych czesto sie sporykasz. "Kto by przypuszczal - mowia, - Pod pewnymi wzgledami jestes zupelnie normalnym ezlowiekiem!". Ja nie zartuje, to sprawia, ze mam ochote wydusic ich wszystkich po kulei?",

Kolejny przyklad dotyczy osoby niewidomej:

To, co kiedys bylo dla niego najzwyklejsza czynnoscia - nonszalanckie przechadzanie sit; po ulicy, znalezienie ziaren grochu na talerzu, zapalenie papierosa - przestaje bye zwykle. Staje sie osoba niezwyczajna. jezeli wykonuje to z finezja i pewnoscia siebie, budzi ten sam rodzaj zadziwienia, kt6ry wzbudza rnagik wyjrnuj'icy kroliki z kapeluszy'",

[ednoczesnie drobne niepowodzenia lub przypadkowa niestosownos.c zachowania. moga zostac, w odczuciu jednostki, zinterpretowane jako bezposredni wyraz jej odrniennosci zwiazanej z piernem. Na przyklad byli pacjenci szpirali psychiatrycznych obawiaja sie niekiedy angazowac w ostre wymiany zdan z malzonkami czy praeodawcami ze wzgledu na to, jak moze zostac odebrany raki przejaw emocji. Podobny problem maja w zblizonych sytuacjach osoby opoznione umyslowo:

Zdarza sic, ze gdy osoba 0 niskich zdolnosciach intelektualnych rna problemy, to sa one rnniej lub bardziej automatycznie przypisywane jej "ulomnosci psychieznej", podczas gdy u osoby o "normalne] intehgencji" podobna rrudnosc nie bylaby uwazana za jakikolwiek symptom?",

94 T. Parker, R. Allerton, op. cit., s. 111. 95 H. Chevigny, op, cit., s. 140.

96 L. A. Dexter, A Social Theory uf Mental Deficiency, "American Journal of Mental Deficiency", 1958, or LXII, s. 923. Inne studium osoby psychicznie uposledzonej, przedstawiajace ia jako stygmatyzowana lw.] S. E. Perry, Some Theoretical Problems of Mental Deficiency and Their Action Implications, ,.Psychiatry", 1954, nr XVII, s. 45-73.

48 Pi~tno. Rozwaiania 0 zranionej tozsarnosci

Kolejny przyklad dotyezy dziewczyny majacej jedna noge. Przywoluje ona swoje doswiadczenia zwiazane z uprawianiem sportu:

Kiedy rylko upadalam, pojawialy sie tlumy kobiet gdaczqcych i lameritujacych jak stado kwok, ktorym zabrano piskleta, Bylo to mile z ich strony i patrzac na to z dzisiejszej perspektywy, doceniam ich trosky, ale wtedy mialam im to za zle i bardzo zawstydzalo mnie to, ze sil' wtracaly, Uwa:i:aly, :i:e powodern mojego upadku nie bylo zwykle ryzyko towarzyszace jezdzie na wrotkach - zaden paryk ezy kamieri. To bylo z g6ry przesadzone, ze upadne, bo bylam biedna, bezradna kaleka'".

Nikt nie krzyczal, ze zrzucil rnnie niebezpicczny, dziki kori - co, nawiasem mowiac, rzeczywiscie sic: wydarzylo. Bylo to jak okropne, upiorne przypomnienie czasow, gdy jezdzilam na wrotkach. Wszyscy dobrzy ludzie zgodnie biadali: "Biedactwo, co za okropny upadek!"?",

W sytuacji, gdy ulomnosc osoby z pietnem jest widoezna podczas pierwszego kontaktu (zazwyczajwzrokowego) .... a zatemwedlug wprowadzonego wczesniej rozroznienia jest to osoba zdyskredytowana, nie zas dyskredytowalna - bedzie ana najprawdopodobniej czuc, ze je] obecnosc wsrod normalsow naraza j'l na naruszanie jej prywatnosci?", czego doswiadcza moze najdotkliwiej, gdy dzieci po prostu sie na nia gapia'?". Ten dyskomfort mog,! spotegowac nieznajomi, ktorzy uwazaja, ze maja prawo do inicjowania z nosicielern pierna rozrnow, w ktorych wyrazaja to, co przez jednostke jest odbierane jako niezdrowa ciekawosc na ternat jej stanu, lub w ktorych ofiarujq pomoc, niepotrzebna badz nicchciana '!". Jak sie wydaje, istnieja pewne klasyczne schematy tego typu konwersacji: ",Moja droga, w [aki

97 W. Y. Baker, Out on a Limb, New York [b.d.w.], s. 22. 9S Ibidem, s. 73.

99 Ten motyw jest dobrze opisany w: R. K. White, B. A. Wnght, T. Dembo, Studies in Adjustment to Visible Injuries: Evaluation of Curiosity IJy the Injured, "Journal of Abnormal and Social Psychology", 1948, nr XLIII, s. 13-28.

100 Na przvklad: E. Henrich, 1. Kriegel, op. cit., s. 184.

101 Zob. B. Wright, op. cit., The Problem of Sympathy, s. 233-237.

Pi~tno a tozsarnosc spoleczna 49

sposob si~ TEGO nabawilas", "Brat mojego dziadka TO mial, wiec mysle, ze dobrze znam tw6j problem", "Wiesz, ja zawsze mawiam,:ie TACY ludzie S,! bardzo rodzinni i zajmuja sie swoimi biednymi dziecmi", .Powiedz mi, w jaki spos6b radzisz sobie z kapielar". Ukryte znaezenie owego zagadywania jest takie, ze osoba z pietnem jest stale nara:i:ona na zaezepki ludzi, ktorzy uwazaja, ze maja do tego prawo - bardzo zreszta watpliwe - ze wzgledu na wspolczucie, jakie we wlasnym przeswiadczeniu zywia wohee nosiciela pietna.

Biorac pod uwage to, czego napietnowana jednostka moze doswiadczyc, gdy nawiazuje mieszany kontakt spoleezny, nalezy zauwazyc, ze rnoze ona na wyrost reagowac defensywnie. Ilusrruje to przypadek z wczesnych badan nad niemieckimi bezrobotnymi w okresie Wielkiego Kryzysu. Oto slowa 43-1etniego kamieniarza:

Ile trudu i upokorzen wiaze sie z erykietka bezrobotnego. Kiedy wychodze z domu, spuszczam oezy, bo czuje sie od wszystkich gorszy. Gdy ide ulica, wydaje mi sie, ze nie moge sie rownac z przecietnym obywatelem, ze wszyscy wyrykaja mnie palcami. Instynktownie unikam jakichkolwiek konraktow, 'Dawni znajomi i przyjaciele z lepszych czasow nie S'l juz tak serdeezni, jak kiedys, Kiedy sie spotykamy, witaja mnie obojetnie. juz nie czestuja rnnie papierosem, a ich oczy zdaja sie mowic: "Nie jestes tego wart, nie pracujesz't'P-.

Dobra ilustracja podobnyeh odczuc moze bye tez swiadectwo kalekiej dziewczyny:

Kiedy [ ... ] zaczelam sam a wychodzic na uliee naszego miasta [ ... ], odkrylam, :i:e gdy tylko musialam przejsc obok trojga ezy czworga dzieci stojacych razem na chodniku, zawsze wrzeszczaly na mnie, jezeli bylam akurat sarna [ ... ]. Czasami nawet biegly za mn'l, krzyczac i nasmiewajac sie, Bylo to cos, czemu nie umialam stawic czola, i wydawalo mi sie, ze tego nie zniose [ ... ]. Przez

10. S. Zawadski, P. Lazarsfeld, The Psychological Consequences of Unemployment, "Journal of Social Psychology", 1935, nr VI, s. 239.

50 Pi~tno. Rozwaiania 0 zranionej tozsarnoscl

jakis czas te spotkania na ulicy napawaly mnie prawdziwym l~kiem przed wszystkimi nieznajomymi dziecmi [ ... ]. Pewnego dnia nagle zdalarn sobie sprawl(, ze stalam sie tak podejrzliwa i lekliwa w stosunku do wszystkich nieznanych dzieci, ze podobnie jak zwierzeta wyczuwajace, kto sit; ich boi, tak sarno i one to 0 mnie wiedzialy, i nawet te najlagodniejsze i najbardziej syrnpatyczne z nich prowokowalam do zaczepek wlasnym lekiem i wycofaniernl'".

Bywa i tak, ze zamiast obawiac sie tych, ktorzy j'l drecza, jednostka napietnowana podehodzi do mieszanyeh kontaktow z wyzywajqca arogancja, ale rakze wowczas moze prowokowac okreslone reakcie zwrotne. Osoba z pietnem oscyluje niekiedy miedzy kuleniem sie ze straehu a arogancja, przechodzac od jednego do drugiego i demonstrujac w ten spos6b, jak latwo zwykla interakeja twarza w twarz moze silt wymknac spod kontroli.

Sugeruje zatem, ze napietnowana jednostka - przynajmniej ta napietnowana w sposob widoczny - bedzie miala szczegolne powady, by uwazac, iz mieszane kontakty prowadza do nerwowej i chaotycznej intcrakcji. jezeli tak jest, to mozna podejrzewac, :i:e my, normalsi, rowniez bedziemy uwazac te sytuaeje za niepewne. Bedzierny odbierac nosiciela pietna jako jednosrke alba zbyt agresywna, albo tez nazbyt zahamowana. W obu tych wypadkach sami bedzierny popadac w przesade, doszukujac sie we wlasnyeh dzialaniach mnostwa niezamierzonych znaczen. Mozerny uwazac, ze przekraczamy dopuszczalne graniee, gdy bezposrednio okazujemy wspolczucie, lecz jesli naprawde zapomnimy, ze okreslona jednostka rna jakas ulornnosc, to bedziemy prawdopodobnie stawiac jej niernozliwe zadania lub bezrnyslnie upokarzac jej wspoltowarzyszy niedoli. Mozemy przeczuwac, ze nosiciel pietna zdaje sobie spraw<; z kazdego potenejalnego zrodla dyskomfortu wynikajacego z naszej obecnosci, Moiemy r owniez przeczuwac, iz wie on, ze jesteSmy tego

103 K. B. Hathaway, op. cit. [w:] 5. Richardson, The Social Psychological Consequence, uf Handicapping. Nieopublikowany referat wygloszony pcdczas dorocznego zjazdu Amerykanskiego 'Iowarzystwa Socjologicznego, Washington, 1962, s. 7-R.

Pi~no a tozsarnosc spoteczna 51

swiadomi, a nawet ze zdaje sobie sprawe z naszego stanu swiadomosci na temat tej jego wiedzy. W tym momeneie sytuaeja prowadzi do nieskoriczonej lieytaeji wzajemnego uznania, ktora dzieki Meadowskiej psychologii spolecznej umiemy rozpoczac, ale ktorcj nie potrafimy skonczyc.

Uwzgledniajac to, co osoby Z pietnem oraz my, normalsi, wnosimy do mieszanyeh sytuaeji spolecznych, mozna zrozumiec, ze nie wszystko bedzie szlo gladko. Bedzierny z pewnoscia probowac silt zachowywac tak, jak gdyby nosieiel pietna naprawde calkowicie przystawal do jakiegos typu osobowego, naturalnie dla nas dostepnego w danej sytuacji, niezaleznie od tego, ezy wymaga to traktowania go jak kogos lepszego lub gorszego, niz sit; nam wydaje. jesli nie jest mozliwe przyjecie zadnej z tyeh postaw, mozerny probowac zachowywac silt tak, jakby nie byl on osoba, leez kims nieobecnym, komu nie nalezy silt uwaga. Nosieiel pietna z kalei bedzie silt prawdopodobnie do tyeh strategii dostosowywac, przynajmniej na poczatku,

W konsekweneji uwaga uczestnikow przestaje sie skupiac na wlasciwych obiektaeh interakeji. Pojawia silt wowczas samoswiadomoscoraz swiadornosc innego,co znajdujewyraz wpatologii interakeji - w zaklopotaniu"'", Zostala to opisane w przypadku osoby niepelnosprawnej fizycznie:

Niezalei.nie od tego, czy na uposledzenie reaguje sir; otwarcie i nietaktownic, ezy tez (co czestsze) nie ezyni silt do niego zadnego wyraznego odniesienia, tresc wzajemnego kontaktu jest nazbyt zdominowana przez wzmozona, zawezona swiadomosc tego stanu rzeczy. Towarzyszy temu zazwyczaj, jak opisywali moi informatorzy, jeden lub wiecej znanyeh przejaw6w dyskomfortu i poczueia niezrecznosci sytuacji: ostrozne napornknienia, nagla tabuizaeja zwyczajnych slow, odwr6cony wzrok, sztuczna wesolosc, przymusowa gadatliwosc, niezreczna powaga105.

104 Omowienie w: E. Goffman, Alienation {rom interaction, "Human Relations", 1957, nr X, s. 47-60.

1 D5 F. Davis, Deviance Disavowal: The Management of Strained Interaction by the VIsibly Handicapped, "Social Problems", 1961, nr IX, s. 123; zob, tez: R. K. White, B. 1\. Wtight, T. Dembo, op. cit., s. 26-27.

5 2 Pi~tno. Rozwazania 0 zranionej tozsarnosci

W sytuacjach spoiecznych z udzialern osoby noszacej znane lub zauwazone pietno bedziemy przypuszczalnie stosowac kategoryzacje nieprzysrajace do danej sytuacji - i zarowno my, jak i ta osoba bedzierny prawdopodobnie odczuwac zaklopotanie. Nierzadko dochodzi oczywiscie do istotnych odchylen od tego punktu wyjscia. A skoro jednostka z pietnem czesciej niz my bedzie stawiana w takieh sytuacjach, z pewnoscia stanie sie bardziej biegla w radzeniu sobie z nimi.

Swoi oraz zorientowani

Sugerowalern wczesniej, ze moze istniec rozbieznosc miedzy pozorna a rzeczywistq tozsamoscia spoleczna jednostki. Niezgcdnosc ta, gdy jest znana b,!di oczywista, zaburza tozsamosc spolecznq tej jednostki, co skutkuje odcieciem jej od spoleczerisrwa oraz od niej samej, tak ze staje sie ona osoba zdyskredytowana, stojqcq naprzeciw nieakceptujacege j<j swiata. W niekt6rych wypadkach -jak w sytuacji osoby, kt6ra sie urodzila bez nosa - jednostka moze stwierdzic, ze jest jedyna w swoim rodzaju, a caly swiat jest przeciwko niej. Jednak w wickszosci wypadkow jednostka odkrywa, zc istnicja wspolczujacy jej ludzie, gotowi przyjac jej punkt widzenia na swiat i dzielit z nia poczucie, ze jest istota ludzka, i to "zasadniczo" normalna, pomimo pewnych pozor6w oraz jej wlasnych wqtpliwosci, Bedziemy rozpatrywac dwie kategorie takich ludzi.

Pierwsza grupa wspolczujacych to oczywiscie ci, ktorzy nosza to samo pietno. Wiedz<:jc z wlasnego doswiadczenia, co to znaczy, czc;st z nich bedzie dawac jednostce wskazowki dotyczace "zawodowych" chwyt6w oraz stanowic jej grup't wsparcia. Nosiciel pietna moze sie do niej zwrocic, by uzyskac wsparcie moraine oraz poczuc, co to znaczy bye wsrod swoich, czuc sie swobodnie oraz bye akceptowanym jako osoba, krora tak naprawde nie rozni sie od innych. Oto przyklad zaczerpniety z badari nad ludzrni niepismiennyrni:

Istnienie odmiennego systernu wartosci wsrod tych osob przejawia sie we wspolnotowym charakterze zachowania, ktore sie

Pi'i'mo a tozsamosc sporeczna 53

pojawia, gdy niepismienni wchodza ze soba w interakcje. Z nieekspresywnych i zagubionych jednostek, jakimi czesto sie wydaja w wiekszej spolecznosci, zrnieniaja sie w osoby myslace i wyrazajace uczucia; wypowiadaja sie rowniez w karegoriach instytucjonalnych. Korzystajq przy tym z calego uniwersum reakcji. Tworza i rozpoznaja symbole prestizu i hanby, Oceniaja istotne sytuacje w kategoriach swoich wlasnych norm i w swoim wlasnyru dialekcie. Ich wzajemne stosunki traca mask", zyczliwego przystosowania 1 06.

Inny przyklad dotyczy osoby niedoslyszacej:

Pamietam, Jakie to bylo odprezajqce przebywac w Szkole Nitchie z ludzrni, ktorzy traktowali wadi! sluchu jako rzecz naturalna. Teraz chcialem poznac ludzi, ktorzy traktowaliby aparaty sluchowe jako oczywistosc. Jakie to by bylo uspokajajace, moe dostosowac glosnosc w moim aparacie, nie martwiacsie, czyktokolwiek patrzy, Nachwileprzestac myslec o tym, czy widac przewod na moim karku. Jakim luksusem byloby mac powiedziec do kogos na glos: ,,0 Boze, siadla mi bateria! "107.

Wsr6d swoich jednostka z pietnern moze rraktowac swoja ulornnose jako podstawe do organizowania sobie zycia, Jednakie musi sie w tym celu wycofac do niepelnego swiata. Moze w nim rozwinqc swoja niewesola opowiesc a tyrn, dlaczego jest nosicielem pietna, Przykladem takiego postepowania sa wyjasnienia uposledzonych umyslowo, majace usprawiedliwic ich przyjecie do instytucji dla podobnych im osob:

Dalem sic; wciagnac do gangu. Pewnego wieczoru obrabialismy stacje benzynowa i zlapaly mnie gliny. Ja tu nie pasuje,

106 H. Freeman, G. Kasenbaum, The Illiterate in America, "Social Forces", 1956, nr XXXIv, s. 374.

107 F. Warfield, op. cit .• s. 60.

54 Pifi!tno. Bozwazania 0 zranionej tozsemosci

Wiesz, ja tutaj w ogole nie powinienern trafic, Jestern epileptykiern, nie powinienem tutaj bye, z tymi wszystkimi ludzmi,

Moi rodzice mnie nienawidza i zamkneli mnie tutaj.

Mowia, ze [estern szalony. Nie jestem szalony, ale nawer gdybym byl, to nie jest rniejscc dla mnie, z tymi ludzmi gorszego gatunku-P".

Z drugiej strony jednostka moze srwierdzic, ze opowiesci wspoltowarzyszy niedoli ja nudza i ze cale to skupianie sie na historiach o okruciensrwie, na wyzszosci grupowej, na opowiesciach 0 oszustach, krotko rnowiqc - na problemie, jest jedna Z wiekszych kar za jego posiadanie, Za tym skupieniern sicr na prohlemie sroi oczywiscie perspekrywa, ktora od podejscia normalsa rozni jedynie to, ze koncentruje sie na jednym wycinku rzeczywistosci.

Wydaje sie, ze W5ZYSCY mamy sklonnosc do idenryfikowania ludzi za pomocq takich charakterystyk, ktore S'l dla nas wazne lub ktore naszym zdaniem rnaja znaczenie og6lne. Gdyby ktos zapyral, kim w pozniejszych latach swojego zycia byl Franklin D. Roosevelt, to prawdopodobnie nzyskalby odpowiedz, ze trzydziestym drugim prezydentem Stanow Zjednoczonych, a nie - ze byl czlowiekiem cierpiacym na polio. Wiele osob wspomnialoby oczywiscie 0 polio, trakrujac to jednak jako informacje dodatkowa i uznajac za interesujace, ze pornimo swojej ulomnosci udalo mu sie wywalczyc drag" do Bialego Domu. Gdyby natorniast osoba kaleka uslyszala imie Roosevelta, to prawdopodobnie w pierwszej kolejnosci pornyslalaby 0 jego polio '?".

W badaniach socjologieznych nad osobami z pietnern zainteresowanie skupia sic zazwyczaj na tym, jakiego rodzaju zorganizowane

10' R. Edgerton, G. Sabagh, From Mortification to Aggrandizement: Changing Self-Concepts in the Careers of the Mentally Retarded, "Psychiatry", 1962, nr XXv, s. 268. Szersza analiza takich "niewesolych opowiesci" W: E. Goffman, The Moral Career of the Mental Patient, "Psychiatry" 1959, nr XXII, s. 133-134.

109 F. Carling, op. cit., s. 18-19.

Pi~tno a tozsamosc spoteczna 55

zycie zbiorowe prowadza osoby z danej kategorii (jesli w og6le jakid prowadza), Moina w tym miejseu niewatpliwie siegnac po dose obszerny katalog typow formacji grupowych i typow funkcjonowania grup. Istnieja wady wymowy, ktorych osobliwosc najwyrazniej zniecheca do jakiegokolwiek formowania grupl!". Na granicy gotowosci do tworzenia grup sa byli pacjenci szpitali psychiatrycznych - wzglednie niewielu z nieh jest ohecnie sklonnych wspierac kluby zdrowia psychicznego, mimo ze kluby te nosza niewinne nazwy pozwalaiace ieh czlonkom sporykac sie pod przykrywka zwyczajnoSci 111. Kluby samopomocy tworza osoby rozwiedzione, starsze, otyIe, fizycznie uposledzoneU", a takze majace ileostomie i kolostomicrl13. Tworzy sie tez kluby rezydentow, w roznym stopniu dobrowolne, dla bylych alkoholik6w i bylyeh narkomanow oraz stowarzyszenia, takie jak AA, dostarczajace czlonkom calosciowej dokrryny i niemalze sposobu na zycie. Dzialalnosc tych stowarzyszeri jest czesto zwienczeniem wielolernich wysilk6w ze strony roznie sytuowanych os6b oraz grup. Stanowia one wzorcowe obiekry w badaniach nad ruchami spoleczriymi-!". Satez sieciwzajemnych zobowiazan tworzone przez bylych skazancow z tegu same go wiezienia lub zakladu poprawczego, czego przykladem moze bye niejawna spolecznosc uciekinierow z francuskiej kolonii karnej w Gujanie

!10 E. Lemert, Social Pathology, New York 1951, s. 151.

111 Og6lnego przegladu dosrarcza H. Wechsler, The Expatient Organization: A Survey, "Journal of Social Issues", 1960, nr XVI, s. 47-53. Wsr6d nazw S<J: m.iu.: Recovery Inc., Search, Club 103, Fountain House Foundation, San Francisco Fellowship Club, Center Club. Studium jednego z takich klub6w znajduje Sl, w: D. Landy, S. Singel, The Social Organization and Culture of a Club for Former Mental Patients, "Human Relations", 1961, nr Xrv, s. 31-41, Lob. lei: M. B. Palmer, Social Rehabilitation for Mental Patients, .,Mental Hygiene", 1958, nr XLII, s. 24-28.

112 Zob.: W. Y. Baker, op. cit., s. 158-159.

113 D. R. White, I have an ileostomy ... 1 wish I didn't. But I have learned to Accept it and tiue a Normal, Full Life, "American Journal of Nursing", 1961, nr LXI, s. 52: .. Kluby dla os6b z ileoseomiq i kolostornia isrnicja obecnie w szesnastu stanach oraz w Dystrykcie Kolumbii, jak rowniez w .Australii, Kanadzie, Anglii i Poludniowej Afryce".

114 F. Warfield (op. at., s. 135-136) opisuje uroczystosc nowojorskiego ruchu os6b z zaburzeniami sluchu, ktora odbyla sie w 1950 roku, w obecnosci wszvsrkich kolejnych pokolen przywodcow, jak rowniez przedstawicieli kazdej, pierwotnie sarnodzielnej organizacji. Mozliwy byl zatern pelen przeglad hisrorii ruchu. Komentarze na temat rniedzynarodowej historii ruchu w: K. W. Hodgson, The Deaf and their Problems, New York 1954, s.352.

5 6 Pi~tno. Rozwaiania 0 zranionej tozsarnosci

Francuskiej, istniejqca podobno w Ameryce Poludniowej 115. Bardziej tradycyjna forma tego rodzaju zrzeszeri S,! krajowe sieci .zaznajomionych" (takze osob zaznajomionych posrednio), ktore tworz'!, jak sie wydaje, na przyklad niektorzy przestepcy lub homoseksualisci. Pewne srodowiska miejskie zawieraja tez zalazki instytucji uslugowych dla prostytutek, narkomanow, homoseksualistow, alkoholik6w oraz innych grup noszacych piemo, Instytucje te S'l niekiedy wspolne dla roznego typu os6b pozostajacych poza nawiasem spoleczenstwa, a niekiedy nie. W obrebie miasta istnieja wreszcie dojrzale spolecznosci rezydenckie: etniczne, rasowe ezy religijne, charakteryzujace sic wysokim stopniem koncentracji osob stygmatyzowanych pietnem grupowym lub stygmatyzowanych jako grupa. Podstawowa jednostka organizacyjna (w przeciwiensrwie do wielu innych formacji grupowych nosieieli pietna) jest w nich rodzina, a nie pojedyncza osoba.

Mamy w tym miejscu niewatpliwie do czynienia z czesto spotykanym chaosem pojeciowym. Termin "kategoria" jest calkiem odpowiedni i mozna go zasrosowac do kazdego ogolu, w tym wypadku do grupy osob nosz'lcyeh okreslone pietno. Znaczna czersc takich osob moze rownie dobrze okreslac ogol uczestnikow swojej kategorii terminem "grupa" lub jego ekwiwalentem, takim jak "my" czy "nasi ludzie". Osoby spoza danej kategorii moga podobnie = uzywajac terrninow grupowych - desygnowac tyeh, ktorzy s'l wewnatrz niej. W takieh wypadkach jednakze nosieiele okreslonego pietna czesto nie beda czescia tej same] grupy. Nie herd" mieli ani zdolnosci do zbiorowego dzialania, ani stabilnego i uznawanego wzoru wzajemnej interakcji. Okazuje sie, ze przedstawiciele okreslonej kategorii pietna beda mieli tendencje do laczenia sie w male grupy spoleczne, w ktorych wszysey ezlonkowie wywodza sie z danej kategorii. Grupy takie cechuja sie roznym stopniem ogolnego zorganizowania. Okazuje sie rowniez, ze kiedy jeden przedstawiciel danej kategorii przypadkowo wejdzie w kontakt z innym jej przedstawicielem, to obaj moga bye sklonni do modyfikacji swojego wzajemnego

115 Opisane w: F. Poli, Gentleman Convicts, London 1960.

Pietno a tozsarnosc spoteczna 57

traktowania w przekonaniu, ze naleza do tej samej "grupy". Istnieje ponadto wieksze prawdopodobienstwo, ze hedqc czlonkiem danej kategorii, jednostka wejdzie w kontakt z innym przedstawicielem tej kategorii, a nawet w wyniku tego kontaktu nawiaze z nimi relacje, Kategoria moze zatem funkcjonowac po to, aby umozliwiac swoim ezlonkom tworzenie grup i relacji; ogol przedstawicieli tej kategorii nie tworzy jednak z tego powodu grupy. Jest to subtelnosc pojcciowa, krora bedziemy niekiedy pornijac w dalszych rozwazaniach.

Niezaleznie od tego, czy okreslone pietno sluzy za podstawe rekrutacji czlonkow jakiejs zintegrowanej srodowiskowo grupy, osoby z pietnern beda sklonne wspierac reprezentujacych je ludzi i instytucje. (Co ciekawe, w jezyku angielskim nie rna odpowiednich slow, aby trafnie okreslic klientele, zwolennikow, fanow, poddanych czy stronnik6w takich reprezentantow). Nalezacy do danej kategorii moga na przyklad miec do dyspozycji odpowiednie sluzby czy gmpy wplywu, ktorych zadaniem jest forsowanie ich spraw w prasie lub rzadzie. Pod tym wzgledem wystepuja miedzy nimi roznice polegajace na tym, ze jedni moga bye reprezentowani przez nosiciela tego samego pietna, ktory naprawde rozumie istote problemu (jak w wypadku osob gluchych, niewidomych, alkoholikow, Zydow), a inni przez kogos spoza grupy, jak w wypadku bylych skazancow i osob uposledzonych umyslowo U''. (Grupy dzialajace na rzecz tej samej kategorii osob napietnowanych mega niekiedy stac wobec siebie w nieznacznej opozycji, odzwierciedlajacej czesto roznice miedzy grupami kierowanymi przez nosicieli pietna a rymi, ktorymi zarzadzaja normalsi). Charakterystycznym zadaniem takich reprezentantow jest przekonywanie opinii publicznej, aby stosowala lagodniejsza nazwe na okreslanie danej kategorii:

Postepujac zgodnie z tym przeswiadczeniern, pracownicy Ligi (Nowojorska Liga na rzecz Niedoslyszacych) uzgodnili, ze beda uzywac wylacznie takich pojec, jak: "niedoslysZ9:cy", .aiszkodzony

116 Na przvklad zob.: H. Chevigny, op. cit., rozdz, Sl gdzie przedstawiono sytuacjc osob niewidomych.

5 8 Pietno, Rozwaiania 0 zranionej tozsarnoscl

sluch", "utrata sluchu", ze wyeliminujq termin "gluchy" ze swoich rozm6w, korespondencji i innych zapis6w, ze swojego nauezania i wystapien publicznych, Zadzialalo. W Nowym Jorku stopniowo zaczeto powszechnie uzywac nowego slownicrwa. Nadchodzila era "poprawnego" myslcnia-!".

Typowym zadaniem reprezentantow jest wystepowanie w roli rzecznikow przed rozmaitymi audytoriami, zlozonymi z normalsow oraz nosieieli pietna. Przedstawiaja oni punkt widzenia osob z pietnem, a gdy sami nalezq do rej grupy, staja sir; zywyrn przykladem sukeesu zyciowego w pelni zgodnego ze standardami normalsow, sa bohaterami przystosowania, publicznie nagradzanymi za udowadnianie, ze jednostka noszaca dane pietno moze bye dobrym czlowiekiem.

Nosiciele okreslonego pietna czesto sponsoruja roznego rodzaju publikaeje dajace wyraz wspolnyrn odezuciom, wzmacniajace i stabilizujace u czytelnika poczucie realnosci jego grupy i przywiazania do niej. W publikaejach tyeh jest formulowana ideologia czlonkow grupy: ich skargi, aspiracje, pogl'ldy polityczne. S,! tu przytaczane imiona dobrze znanych przyjaciol i wrog6w grupy, wraz z inforrnacjami majacymi potwierdzac dobroc lub podlosc tych ludzi. Drukowane sa takze opowiesci 0 sukcesach, historie bohaterow przystosowania, ktorzy wytyezyIi nowe obszary akceptacji przez norrnalsow, S'l tu odnotowywane okrutne opowiesci, niedawne i historyczne, na temat drastycznie zlego traktowania osob z pietnern przez normalsow. Umoralniajace przyklady pojawiaja sie w formie biografii i autobiografii, bedqcych ilustracjq pozadanego kodeksu zachowania nosicieli pietna. Publikacje takie siuza rowniez jako forum do prezentowania pewnych roznic opinii co do tego, jak najlepiej radzic sobie z sytuacja osoby z pietnern. jesli ulomnosc [ednostki wymaga od niej stosowania specjalistycznego sprzetu, jest on tutaj reklarnowany i oceniany. Czytelnicy tych publikacji tworza rynek zbytu dla ksiazek i broszur, ktore prezentuja podobny profil.

117 F. Warfield, op. cit., s. 78.

Pietno a tozsamosc spoleczna 59

Nalezy podkreslic, ze - przynajmniej w Ameryce - bez wzgledu na to, jak mala i zle prosperujaca bylaby dana kategoria ludzi nOSZqcych okreslone pietno, punkt widzenia jej czlonkow bedzie prawdopodobnie w jakis sposob publicznie prezentowany, Moina zatern powiedziec, ze Amerykanie noszacy pietno maja sklonnosc do obracania sie w swiecie okreslanym przez odpowiednia litcrature, jakkolwiek byliby niewyksztalceni. jesli nie czytaja ksiazek na temat sytuaeji osob takich jak oni, to przynajmniej czytaja gazery i oglqdaja filmy; a jesli nawet tego nie robia, to sluchaja lokalnych przedstawicieli grupy, gtosno wyrazajacych swoja opinie. Wic;:kszosc os6b z piernem rna zatem dostep do inrelekrualnie opracowanej wersji swojego punktu widzenia.

Trzeba w tym miejscu zamiescic komentarz na temat osob, kt6re zostaja reprezentantami okreslonej kategorii nosicieli pietna. Zaczynajac jako ktos, kto nieco smielej wyraza swoje poglqdy, jest troche bardziej znany lub ma nieco lepsze powiaaania niz wspoltowarzysze niedoli, osoba z pietnem moze w pewnym momencie odkryc, ze dzialanie w ruchu zajmuje caly jej dzieri, ze stala &i~ "profesjonalista". T~ k011COW'l teze ilustruje syruacja osoby niedoslyszacej:

W 1942 roku prawie kazdy dzieii spedzalam w Lidze. W poniedzialki zajmowalam sie szyciem w Jcdnostce Czerwonego Krzyza. We wtorki pracowalam w biurze, piszac na maszynie, arch iwizujac i obslugujac w razie koniecznosci centrale telefoniczna. W srody po poludniu asystowalam lekarzowi w nalezacej do Ligi klinice przeciwdzialania gluchocie przy Szpitalu Otolaryngologicznyrn na Manhattanie - bylo to zajecie, ktore szczcgolnie lubilam: rejestrowalam dzieci cierpiace na katar, ropne zapalenie uszu, rozne infekeje oraz pochorobowe objawy dzieciecych przypadlosci potencjalnie prowadzace do gluchoty. Dzieci te dzieki wykorzystaniu nowej wiedzy, lek6w i technik otolaryngologicznych prawdopodobnie nie beda musialy dorastac z wata W uszach. W czwartki po poludniu uczestniczylam w zajeciach czytania z ust dla doroslych, organizowanych przez Lige, po ktorych wszyscy gralismy w karty i pilisrny herbarc. W piatki pracowalam nad nBiuletynem". W soboty robilam kakao

60 Pietno, Hozwezania 0 zranionej tozsamoscl

i kanapki z pasta [ajecznq, Raz w miesiacu bralam udzial w zebraniu Women's Auxiliary, grupy wolontariuszek zorganizowanej w 1921 roku przez pania Wendell Phillips i inne zainteresowane dziaialnoscia spoleczna zony otolaryngologow, w celu zbierania datkow, promowania uczestnictwa w Lidze oraz spolecznego jej reprezentowania. Robilam na Halloween upominki dla szesciolarkow i pomagalam wydawac obiady dla starszych os6b w Swieto Dziekczynienia. Pisalam boionarodzeniowe apele 0 datki, po' rnagalarn adresowac koperty i przyklejac znaczki, Wieszalam nowe zaslony i naprawialam stary stol pingpongowy. Bylam opiekunem na walentynkowej potaricowce dla mlodziezy i obslugiwalam stragan na bazarze wielkanocnym- t".

Mozna dodac, ze w momencie, gdy osoba Z okreslonyrn pietnern osiagnie wysokq pozycje zawodowq, poliryczna czy finansowa - od rodzaju grupy zalezy, jak wysoka jest ta pozycja - to najprawdopodobniej zostanie jej narzucony nowy rodzaj kariery, mianowicie reprezentowanie swojej kategorii. Jednostka odkrywa, ze jest zbyt wybitna, . aby unikn~c bycia przedstawian'l przez swoich jako jedna z nich. (Slabosc danego pietna mozna zatem mierzyc tym, jak wybitny moze stac sie przedstawiciel danej kategorii i nadal nie podlegac takim naciskom).

W zwiazku z tym rodzajem profesjonalizacji zwraca sie uiekiedy uwage na dwie sprawy. Po pierwsze, przyw6dey bedacy nosicieiami pierna, czyniqc ze swojego pietna zawod, Sq zobowiazani do wchodzenia w stosunki z przedstawicielami innych kategorii - wylamuja sie zatem z zamknietego kregu os6b swojej kategorii. Zamiast opierae sie na swojej kuli, zaczynaja grac nia w golfa i w ten sposob przestaja - w kategoriach spoleeznego uezestnietwa - bye reprezentatywni dla tych, kt6rych reprezcnrujal!".

118 F. Warfield, op. at., s, 73-74. Zob. tez: roadz. 9, s. 129-158, w krorym zawarto swego rodza]u wyznanie doryczace zycia podobnego "profesjonalisty". Opis zycia osoby po ampuracji, krorej pietno sralo sie profesia w. H, Russell, Victory in My Hands, New York] 949. 119 Przywodcy tacy od poczatku moll'! bye rekrutowani sposrod tyeh czlonk6w kategorii, ktorym ambicje i zdolnosci pozwalaja porzucic zwykle zycie czlonkow karegorii. Powoduje to powsranie czegos, co K. Lewin (op. cit., s. 195-196) nazwal "przywadztwem z peryferii",

Pletno a tozsemosc spoteczna 6 1

Po drugie, osoby zawodowo prezentujace punkt widzenia swojej kategorii moga do tej prezentacji systematyczne wprowadzac jakies skrzywienia tylko dlatego, :i:e sq dostateeznie zaangazowane w problem, zeby 0 nim pisac, Chociaz ka:i:da kategoria pietna by- dzie prawdopodobnie reprezentowana przez zawodowe6w przyjmujqcych rozne linie postepowania, a moze nawet wspierajacych publikacje opowiadajace sie za roznymi programami dzialania, to jednak w obrebie danej kategorii istnieje ciche jcdnoglosne porozumienie, ze sytuacja jednostki z okreslonyrn pietnern jest warta uwagi, Niezaleznie od tego, ezy pisarz podchodzi do pietna powaznie, ezy traktuje je poblai:liwie, musi je zdefiniowac jako cos, 0 ezym warto pisac, Ten minimalny stopien porozumienia, nawet gdy nie rna innej zgody, pomaga podrrzyrnywac wiare w pierno jako podstawe samookreslenia. I w tym miejscu zn6w przedstawieiele nie sa reprezentatywni, gdy:i: reprezentaeja nie moze pochodzic od tych, ktorzy do swojego pietna nie przywiazuja wagi, ezy od tych, ktorzy 8'1 niewyksztalceni.

Nie mam zamiaru sugerowac tutaj, ze jedynie profcsionalisci przypominaia publicznie nosicielom pietna 0 ieh sytuacji :i:yciowej. Istnieja tez inne przypomnienia. Za kazdym razem, gdy osoba noszaca okreslone pietno skupi na sobie uwagv, larniqc prawo, wygrywajac lub odnoszac sukees w innej postaei, lokalna spolecznosc moze to po plotkarsku odnotowac. Wydarzenia te mogq nawet stac sie wiadomoscia w mass mediaeh. W kazdym razie osoby dzielace pierno opisanej jednostki staja sie nagle dostepne dla normalsow znajdujqcych sie w ieh bezposrednirn otoczeniu, ponadto slawa lub nieslawa otaczajaca opisana osobe w pewnym niewielkim stopniu przenosi sie takze na nie. Sytuacja nosicieli pietna latwo prowadzi zatem do tego, ze zaczynaja ani zye w swiecie powszechnie znanych bohaterow i lajdak6w ieh pokroju, zas ieh zwiazek z tym swiarem jest nieustannie podkreslany przez najblizszych towarzyszy (normals6w i nie tylko), ktorzy inforrnuja jednostke 0 tym, w jakim polozeniu sit; znalazla jedna z podobnych jej os6b.

Omowilern dotyehczas jednq grupe osob, od kt6rych jednostka z pietnem moze oczekiwac jakiegos wsparcia: tych, krorzy nosza to sarno pietno i sa z raeji tego definiowane oraz same siebie definiuja

6 2 Pietno, Rozwaiania 0 zranianej tozsamosci

jako osoby tego samego rodzaju. Druga grupcr mozna nazwac - zapozyczajac pojecie uzywane nicgdys przez homoscksualist6w - zorientowanymi. To normalsi, kt6rych szczegolna sytuacja sprawia, ze zostaja wtajemniczeni w sekretne zycie jednostki z pietnern i sq wobee niego zyczliwi. Zorientowani to jednostki do pewnego stopnia akeeptowane, przyjmujace swego rodzaju dobrowolne czlonkosrwo w klanie. S,! to ci nieliczni, przed ktoryrni jednostka majaca jakas ulomnosc nie musi odczuwac wstydu ezy sie kontrolowac, wiedzac, ze mimo swojej slabosci bedzie akceptowana. Oto przyklad ze srodowiska prostytutek:

Prostytutka, a szczeg6lnie call girl, pomimo tego, ze szydzi z przyzwoitych obywateli, jest w kulturalnym spoleezeitstwie osoba 0 zwiekszonej wrazliwosci i znajduje po godzinach schronienie wsrod arrysrycznej bohemy, pisarzy, aktor6w i niedoszlych intelektualistow, Tam moze zostac zaakeeptowana jako osoba niekonwencjonalna, nie bedac jednoczesnie osobliwoscial-''.

Zanim normalsstanie sie zorientowanym iprzyjmie punktwidzenia osob noszacych okreslone pietno, musi niekiedy przejsc jakies odmieniajqce go doswiadczenie osobiste, na temat kt6rego istnieje wiele relacji literackichl-". A po tym, jak zyczliwy normals odda sie do dyspozycji nosicieli pietna, musi czesto czekac na uprawomocnienie swojej osoby jako dobrowolnego czlonka grupy. ,,]a" nie rylko musi zostac grupie zaoferowane, ale musi rowniez zostac przez grupcr zaakceptowane. Czasem jednak rozstrzygajacy krok wydaje sie bye inicjowany przez normalsa. Przykladem tego jest nastepujaca sytuacja:

Nie wicm, ezy mag" to zrobic, ezy nie, ale pozw6Icie, ze opowi em a pewnym incydeneie. Zostalem kiedys przvjery do grupy

120 J. Stearn, Sisters of the Night, New York 1961, s, 181.

121 N. Mailer, The Homosexual Villain [w:] Aduertssements far Myself, New York 1960, s. 200-205, dosrarcza rnodelowego wyznania OplS11j~CCgO podstawowy cyId fanatyzmu, oswiecajacego doswiadczenia i w koricu - wyrzeczenia si'r uprzedzenia przez publiczne jego skryrykowanie. Zob. tez: wstep A, Wilsona do F. Carling, op. cit" w ktoryrn rnozna znalczc rozwazania Wilsona na temat jego redefinicji osob niepclnosprawnych.

Pif;ltno a tozsarnosc spoteczna 63

czarnych chlopcow mniej wiecej w moim wieku, z ktorymi chodzilem na ryby, Na poczatku, kiedy zaczalem sie do nich przylaczac, okresleniem "Murzyn" poslugiwali sie w mojej obecnosci bardzo ostroznie, Sropniowo, gdy chodzilisrny na ryby coraz czesciej, zaczeli przy mnie zarrowac i nazywac sie nawzajem "czarnuchami". Prawdziwa zmiana polegala na uzyciu przez nich slowa .czamuch" w zartach, po poprzedniej niemoznosci poslugiwania sie slowem "ezarnueh" w og6le.

Pewnego dnia podczas plyw'ania jeden chlopiec popchnal mnie z udawana przemoca i powiedzialem do niego: "Nie wciskaj rni ru tej gadki czarnuchow",

On odpowiedzial: "Ty skurczybyku", usmiechajac sie od ucha do ucha.

Od tej chwili wszysey moglismy uzywac slowa "czarnuch", ale stare kategorie zmienily sie calkowicie. Nigdy, do konca zycia, nie zapomn« tego uezucia w zolqdku po tym, jak uzylern slowa "czarnuch" bez zadnych ograniczeri122•

Osoba zorienrowana jest rowniez ktos, kogo wiedza wynika z praey w instytucji zaspokajajacej potrzeby nosicieli okresloncgo pietna luh instytucji zwiazanej z dzialaniami podejmowanymi przez spoleczerisrwo wobec tych osob, czyli na przyklad pielegniarki i fizykoterapeuei. Moga oni wiedziec wiecej na ternat danego typu protezy niz pacjent, kt6ry musi sie nauczyc jej uzywac tak, aby zrninimalizowac swoje uposledzenie, Osobami zorientowanymi sa czesto goje pracujacy w zydowskich sklepach spozywczych, heteroseksualni barmani w barach dia homoseksualistow, a takze pokojowki luksusowyeh prosrytutekl-:'. Policjanci, majac nieustannie do czynienia z przestepcami, rowniez moga stac sie osobami zorientowanymi, co potwierdza opinia pewnego przcstcpcy, ze ,,[ ... J w rzeczywistosci policja to jedyni ludzie, pomijajac innyeh kryminalistow, kt6rzy akcepruja cie takim, jakim jeste§"124.

122 R, Birdwhistell [w:] B. Schaffner. (red.) Group Processes, New York 1956, s. 171. LlJ C. H. Rolph, (red.), Women on the Streets, London 1955, s. 78-19.

L14 T. Parker, R. Allerton, op. cit.; s. 150.

64 Pietno. Hozwezania 0 zranionej tozaernosci

Innym typern osob zorientowanych sa jednostki powiazane z nosicielern pietna w strukrurze spolecznej. Relaeja ta powoduje, ze spolecznosc traktuje obie 080by pod pewnymi wzgledami jak jednose. Zatem lojalny malzonek pacjenta szpitala dla urnyslowo chorych, corka bylego wieznia, rodzie osoby kalekiej, przyjaeiel niewidomego oraz rodzina kata 125 - wszyscy oni musza dzielic czers.: dyskredytacji nosiciela pietna, z kt6rym sa powiazani. [edna z reakeji na ten los jest przyjecie go i zycie w swiecie pietnujacych powiazan. Nalezy dodac, ze osoby nabywajace w opisany wyzej spos6b jakis sropien pietna mog" bye z kolei zwiazane z innymi osobami, ktore rowniez nabywaja jakas czesc napietnowania - na zasadzie skazenia posredniego, Problemy, przed ktorymi staja 080by z piernem, rozchodza sie wiec falowo, przy czym kolejne fale sq coraz mniej intensywne. Przykladu dostarcza kolumna porad w gazecie:

Droga Ann Landers,

jestern dwunastoletnia dziewczynka, ktora jest wykluczana ze wszystkich wspolnych zaierc z rowiesnikami, poniewaz moj tata jest bylym wiezniern. Probuje bye mila i przyjazna wobee wszystkich, ale to nie nie pomaga. Dziewezyny w szkole powiedzialy mi, ze ich mamy nie chca, zeby zadawaly sie ze mn'l, poniewaz to zle wplynie na ich reputacje. 0 moim tacie :i.le napisali w gazetach i pomimo tego, ze odsiedzial swoje, nikt tego nie zapomni.

Czy jest cos, co moge zrobiC? jestern bardzo samotna, bo to nie milego caly czas bye samernu. Moja mama pr6buje mnie zabierae ze soba w rozne miejsca, ale ja chce bye z osobami w moim wieku. Prosze 0 jakqs rade

WYRZUTEK126.

Ogolnie rzecz biorac, tendencja do rozprzestrzeniania sie pietna z nosiciela na osoby blisko z nim zwiazane jest powodem, dla kt6rego takich relacji zwykle sie unika, a jesli juz istnieja, to sie je zrywa.

121 .J. Arholl, The Reluctant Hangman, London 1956, 5. 61. 120 .Berkeley Daily GazeLLe", 12 kwiecnia 1961.

Pi~tno a tozsamosc spoteczr-e 65

Osoby dobrowolnie przyjmujace pietno S,! wzorem normalizacji12?, pokazujac, jak daleko normalsi mogliby sie posunac w traktowaniu napietnowanego tak, jakby nie mial swojego pietna. (Normalizacje nalezy odroznic od normifikacji, czyli wysilkow ze strony nosiciela pietna, aby przedstawic siebie jako osobe zwyczajna, choc niekonieeznie robiaca przy tym ze swojej ulornnosci tajemnice). Moze tez dojsc do wytworzenia sie swoistego kultu nosiciela pietna - w sytuacji, gdy niechetnej wobec pietna reakcji normals6w zostanie przeciwstawiona przychylna reakcja zorientowanych. Osoba przyjrnujqca piernc dobrowolnie moze w isrocie sprawic, ze zar6wno nosiciel pietna, jak i normals bedq sie czuli niekomfortowo. Ze wzgledu na to, ze 080ba taka zawsze jest gotowa nosic ciezar, ktory w rzeczywistosci nie jest jej, moze ona uosabiac wyb6r moralny postrzegany przez innych ludzi jako zbyt trudny. Z drugiej strony, traktujac pietno jako rzecz neutralnq - do ktorej nalezy podchodzic bezposrednio i bezceremonialnie - wystawia siebie oraz nosiciela pierna na niezrozumienie ze strony normal saw, kt6rzy mega widziec wtym zachowanie obrazliwe l-",

Relacja miedzy nosicielem pietna a jego "dublerem", czyli osoba, ktora sic; z nim silnie solidaryzuje, bywa niclarwa. Osoba majaca okreslona ulomnosc czuje, ze w kazde] chwili moze nastapic powrot do typowych rol - i to w momencie oslabionej samoobrony oraz wzmozonej zaleznosci od drugiej osoby. Prostytutka zatem mowi:

Chce najpierw zobaczyc, jak nam wyjdzie udawanie [tzn. chodzi ehyba 0 propozycje stalego zwiazku], Tlumaczylam mu, ze gdybysmy byli malzensrwcm i sie pokl6cili, to by mi to wypomnial. Powiedzial, ze by rego nie zrobil, ale mezczyzni tacy s'l129.

Z drugiej strony jednostka z pietnern dobrowolnym moze odkryc, ze musi znosic wiele typowych deprywacji przypisanych grupie, do

127 Mysl ta pochodzi Z: C. G. Schwartz, Perspeaiues on Deviance - Wives' Definitions 0/ Their Husbands' Mentallllness, "Psychiatry", 1957, ill XX, s, 275-29l.

128 W wypadku niewidomych zob.: A. Cowman, Blindness and the Role of the Companion, "Social Problems", 1956, nr Iv, s. 68-75.

129 j. Stearn, up. cit., s, 99.

66 Pietno. Hozwazania 0 zranionej tozsarnoscl

ktorej dobrowolnie przynalezy, a zarazem ze nie moze sobie pozwolie na podwyzszona samoocene, bedqca powszechnq obrona przed takim traktowaniem. Ponadto, podobnie jak nosiciel pietna w stosunku do niej, jednostka taka moze watpic, czy w ostatecznym rozrachunku jest rzeczywiscie akceptowana przez grupe, do ktorej z wlasnej woli nalezyl-",

Kariera moralna-"

Osoby noszace pietno czesto majq podobne doswiadczenia zwiazane z uczeniem si~ swojego polozenia oraz doswiadczeniern zblizonych zmian w koncepcji siebie. Maja podobna kariere moralna, ktora jest zar6wno przyczyna, jak i skutkiern zaangazowauia w analogiczny ciqg osobistych przystosowan. (Nalezy wyrainie odroznic historic naturalna kategorii os6b noszacych okreslone pietno od historii naturalnej sarnego pietna - historii jego zrodel, rozprzestrzeniania sic i zaniku zdolnosci jakiegos atrybutu do bycia w okreslonej spolecznosci pietnem, jak na przyklad rozw6d w spolccznosci amerykanskiej wyzszej klasy srednicj)l32. jedna z £az tego procesu socjalizacji jest ta, w kt6rej osoba z piernern poznaje i uwewnetrznia stanowisko normals6w, nabywajac w ten spos6b przekonania tozsamosciowe szerszej spolecznosci i ogolne pojecie na temat tego, jak by to by- 10 nosic okrcslone pietno. W kolejnej fazie jednostka sie uczy, ze nosi dane pietno, oraz poznaje, tym razem szczegolowo, jakie sa tego konsekwencje. Koordynacja w czasie i wzajemne oddzialywanie tych dwoch wstepnych faz kariery moralnej rworza wazne wzorce, bedqce podstawa do dalszego rozwoju oraz srodkiern umozliwiajacyrn rozroznienie dosteprrych dla nosiciela pietnakarier moralnych. Moina wyroznic cztery takie wzorce.

1311 I'elen zbi6r tych mozliwcsci jest dobrze zbadany w: Plaint oi a Gentille Intellectual, [w:] C. Brossard (red), The Scene Before You. New York 1955, 5. 87-91.

131 Na temat ckreslenia llkariera morainal' zob.: E. Goffman, The Moral Career of the Mental Patient [w.] idem, Asylums, New York 1961 (przyp. red.).

132 Ta ostatnia uwaga wskazuje na "historyczny~' charakter ksiazki; rozwod jest juz codncnnoscia w spoleczerisrwie amerykanskim (przyp, red.),

Pietno a tozsarnosc spoteczna 67

Pierwszy dotyczy osob z pietnern wrodzonyrn, socjalizowanych do swojei niekorzystnej sytuacji nawet wtedy, gdy poznaja i przyswajaj<! standardy, ktorych nie mogq spelnicl+'. Na przyklad sierota uczy silt, iz normalne i naturalne jest to, ze dzieci majq rodzic6w, nawet gdy jednoczesnie sie dowiaduje, co znaczy nie miec rodzic6w. Po sp<;dzeniu pierwszych szesnastu lat iycia w instytucji moze pozniej pornimo to czuc, ze naturalnie wie, jak bye ojcem dla swojego dziecka.

Drugi wzorzec wywodzi sie ze zdolnosci rodziny (i w duzo mniejszym stopniu najbliiszego sasiedzrwa) do ustanawiania siebie samych kloszern ochronnym dla swoich dzieci. Dziecko z wrodzonym pietnern moze bye starannie trzymane pod takirn kloszem za pomoq kontroli przeplywu informacji. Nie docieraja do niego ponizajace definicje, natomiast udostepnia sie te sposrod obowiazujacych w spoleczenstwie koncepcji, kr6re pozwalaja dziecku postrzegac siebie jako pelnowarrosciowq, zwykh; istote ludzka, majaca normalna tozsamosc, jesli chodzi 0 podstawowe kwestie, takie jak wiek i plec.

Moment iycia jednostki, w ktorym rodzina nie bedzic juz mogla jej dlllzej ochraniac, jest rozny w zaleznosci od klasy spolecznej, miejsca zarnieszkania ezy rodzaju pietna, ale w kazdym wypadku, gdy w koncu nadejdzie, stanie sie zrodlcm doswiadczenia moralnego. Na przyklad pojscie do szkoly publicznej jest czesto opisywane jako zdarzenie, ktorc uczy, czyrn jest pietno. Doswiadczenie to nadchodzi niekiedy bardzo gwaltownie, pierwszego dnia szkoly, przybierajac forme; wysmiewania, dokuczania, ostracyzmu i bojek!". Co ciekawe, im bardziej "uposledzone" jest dziecko, tym bardziej prawdopodobne, ze zostanie wyslane do szkoly specjalnej dla os6b jemu podobnych - i tym pewniej bedzie nagle musialo stawic czola opinil, jaka na jego temat rna spoleczensrwo. Bedzie sie mu rnowic, ze wsrod swoich jego zycie bcdzie larwiejsze. Dowie sie zatem, ze grupa, do kt6rej w swoim mniemaniu nalezalo, nie jest q wlasciwa

133 Omowienie tego wzorca mozna znalezc w: A. R. Lindesmirh, A. L. Strauss, Social Psychology, New York [b.d.], s. 180-183.

134 Przyklad podobnego doswiadczenia niewidornej osoby rnozna znalezc w: R. Criddle, Love Is Not Blmd. New York 1953~ s. 21; doswiadczenic karla jest opisane \\T: H. Viscardi, Jr., A Mail's Statim, New York 1952, s. 13-14.

6 8 Pietno. Hozwazarua 0 zranionej tozaarnosci

i ze w rzeczywistosci nalezy do gorszej grupy. Nalezy dodac, ze w sytuacji, gdy osobie naznaczonej piemern od dziccinsrwa uda sie przebrnqc przez wczesne lata szkolne i zachowac jeszcze resztki zludzen, to pierwsze randki ezy szukanie pracy czesto staja sic; chwila prawdy. W niektorych wypadkaeh nadejscie tego momentu jest zwiazane jedynie ze wzmo:i.onym prawdopodobieiistwem przypadkowego odkrycia:

Mysle, ze pierwszy raz uswiadomilam sobie swoja sytuacie i poczulam gleboki smutek wynikajqcy z tej swiadornosci pewnego dnia, zupelnie zwyczajnie, gdy kilkoro z nas, nastolatk6w, wybralo sit; na caly dzieri na plaze, Lezalam na piasku i sadze, ze moi koledzy mysleli, ze spie. Jeden z chlopak6w powiedzial: .Bardzo lubie Domenike, ale nigdy bym sit; nie umowil z niewidorna dziewczyna". Nie przyehodzi mi do gtowy zadne uprzedzenie sprawiajace, ze bylbys tak calkowicie odrzucony135.

W innych wypadkach doswiadczenie to jest bardziej zwiazane z nieustanna konfrontacj,! z uprzedzeniami, [ak sugeruje ofiara porazenia mozgowego:

Procz jednego niezwykle bolesnego wyjatku, tak dlugo, jak pozostawalam pod ochronna opieka zycia rodzinnego ezy toku studiow i nie korzystalam z praw przyslugujacych mi jako doroslemu obywatelowi, sily spoleczensrwa byly zyczliwe i nie budzily we mnie niepokoju. Dopiero po studiach, szkole biznesowej i wielu typach ksztalccnia uzupelniajacego, podczas ktorych pracowalam jako wolontariusz nad projektarni na rzecz lokalnej spolecznosci, naporykalam czestokroc przeszkody w postaci rozmaitych sredniowiecznych uprzedzen i przesadow, obowiazujacyeh w swiecie biznesu. Szukanie pracy bylo dla mnie jak sranie przed plutonem egzekucyjnym. Pracodawcy byli zszokowani, ze mialam czelnosc starac sie 0 pract;136.

135 E. Henrich, 1. Kriegel, op. cit., s. 186. 136 Ibidem, s. 156.

Pi~tno a tozsamosc spoleczna 69

Przykladem trzeciego wzorca socjalizacji jest osoba, ktora nabywa pietno w poznieiszym okresie zycia lub dopiero wtedy dowiaduje sie, ze zawsze byla osoba dyskredytowalna. Pierwsza sytuacja nie wiaze sie z radykalna reorganizacja wizji wlasnej przeszlosci, druga jak najbardziej tak. Jednostka na dlugo przed tym, zanim rnusiala spojrzec na siebie jak na osobe ulomna, dowiedziala sie wszystkiega na temat normals6w i nosicieli pietna. Bedzie ona przypuszczalnie miala szczegolny problem z redefinicja siebie i jest wielce prawdopodobne, ze wyksztalci silt u niej dezaprobata wobee wlasnego ja,

Kiedy przed kolostomia czulem w antobusie lub metrze smrod, bardzo sie irytawalern. Myslalem sobie, ze ludzie sa okropni, ze sie nie kapia lub ze powinni byli przez podroza pojse do toalety. Myslalem, ze moze wydzielaja taki odor po czyms, co zjedli. Potwomie sit; irytowalem. Wydawalo mi sie, ze s'l ohydni, brudni. Oczywiscie przy byle okazji zmienialem miejsce, a jesli nie rnoglem tego zrobic, czulem odraze. Jestem wiec naturalnie przekonarry, ze mlodzi ludzie mysl,! to samoomnie.jesli smierdzel-".

Chociaz istnieja z pewnoscia przypadki jednostek, ktore dopiero w doroslym zyciu odkrywaja swoja przynaleznosc do napietnowanej grupy lub to, ze ich rodzicow charakteryzuje jakas zarazliwa skaza moralna, to jednak chodzi tu raczej 0 przypadki fizycznych ulomnosci, ktore sie pojawiajq w pozniejszym zyciu:

Ale nagle ktoregos ranka obudzilam sie i odkrylam, ze nie moge utrzymac 51\! na nogaeh. Po prostu zachorowalam na polio. Bylam jak male dziecko wrzucone do duzej, czarnej dziury i bylam pewna rylko tego, ze bez pomocy sic; z niej nie wydostane. Okazalo sie, ze edukacja, lektury oraz rodzicielski trening, ktore przez dwadziescia eztery lata otrzymywalam, nie uczynily ze mnie osoby, potrafiqcej teraz cos dla siebie zrobic. Bylam taka

137 C. Orbach, M. Bard, A. Sutherland, op. ca., s. 165.

7 0 Pi~tno. Rozwazania 0 zranionej tozsarnosci

jak wszyscy - normalna, klotliwa, wesola, pelna plan6w - i nagle cos sie wydarzylo! Cos sie wydarzylo i stalam sie obca. Bylam bardziej obca dla siebie niz dla kogokolwiek innego. Nawet rnoje sny mnie nie rozpoznawaly. Nie wiedzialy, na co po winny mi pozwalac - i kiedy chodzilam w nich na irnprezy ezy potancowki, to zawsze istnialo jakies dziwne zastrzezenie, ograniezenie - nie m6wiono 0 nim ani nie wsporninano, ale pomimo tego by- 10 ohecne. Zaczelam nagle odczuwac bardzo klopotliwy mentalny i cmocjonalny konflikt kobicty zyjacc] podwojnym zycicm. To bylo nicrzcczywiste i wprawialo mnie w zaklopotanie, i nie moglam sie powsrrzymac od rozmyslania na ten temat138.

Szczegolne zadanie poinformowania tracacej sprawnosc osoby o tym, kim bedzie sit; musiala stac, bedzie w takiej sytuaeji prawdopodobnie nalezalo do lekarzy.

Czwarty wzorzee reprezentuja osoby, ktore pierwotnie poddano soejalizaeji w obeym srodowisku (niezaleznie od tego, ezy znajduje sit; ono poza tcrytorium zamieszkiwanym przez okreslone spoleczcnsrwo normals6w, ezy rez w jego obrebie) i ktore nastepnie musza sie nauczyc innego sposobu zycia, uznawanego przez ich otoczenie za sluszny i prawdziwy.

Nalezy dod ac, ze gdy jednostka uzyskuje nowe, ohciazone piernem Ja w pozniejszym zyciu, to niepokoj, ktory budzq jej nowi znajomi, maze powoli ustepowac miejsca niepokojowi odczuwanemu w stosunku do dawnyeh. Znajomi z okresu po napietnowaniu rnoga widziec j'l po prostu jako osobe ulomna, Znajomi sprzed nabycia pietna sa natomiast przywiazani do jej dawnego wyobrazenia i mog<j nie bye w stanie traktowac jej ani z formalnym taktern, ani ze zwykla pelna akceptacja,

Moim zadauiem, jako niewidornego pisarza przeprowadzajacego rozmowy z przyszlymi klientami na temat swojego produktu Iiterackiego, bylo sprawic, aby ludzie, z ktorymi przyszedlem sie

138 N. Linduska, My Polio Past, Chicago 1947, 5.177.

Pietno a tozsamosc spoleczna 71

spotkac, poczuli sie swobodnie i nieskrepowanie, czyli inaczej niz zazwyczaj. Co dziwne, odkrylem, ze duzo latwiejsze bylo to w przypadku os6b, kt6rych nigdy wczesniei nie spotkalem. Moze dlatego, ze obey nie przezywali zndnych zwiazanych ze mna reminiscencji, do kt6rych musieliby sic; odniesc, zanim mozna bylo przejsc do interesow, nie bylo zatem zadnego nieprzyjemnego kontrastu z terazniejszoscial=".

Niezaleznie od tego, do ktorego wzorca zalicza sit; kariera moralna jednostki z pietnem, to ta faza doswiadczcnia, w ktore] dowiaduje sie ona 0 posiadaniu pietna, bedzie szczegolnie interesujaca, gdyz w tym momencic zostanie ona prawdopodobnie zrnuszona do nawiazania nowyeh relacji z innymi nosicielami tego pietna,

W niekt6rych wypadkach jedyny kontakt, jaki jednostka bedzie miala z nimi, jest przelotny, niemnie] wystarczajacy, aby zobaczyla, ze istniejq ludzie do niej podobni.

Gdy Tommy przyszedl pierwszy raz do kliniki, byli tam dwaj inni mali chlopcy. kazdy z wrodzonym brakiern ucha. Kiedy Tommy ich zobaczyl, prawa reka siegnal powoli do wlasnego brakujqcego ucha, po czym obrocil sie z szeroko otwartymi oezami do ojca i powiedzial: "Jest jeszcze inny chlopiee z takim uchem jak mojc'"?".

W wypadku jednostki, ktora niedawno stala sit; uposledzona fizyeznie, wsp6ltowarzysze niedoli, bardziej niz ona doswiadczeni w radzeniu sobie ze swoja ulomnoscia, zloza jej prawdopodobnie specjalna serie wizyt, aby przywitac j,! wsrod swoich i poinsrruowac, jak radzic sobie ze soba+ fizycznic i psychicznie:

Wlasciwie pierwszy raz uswiadomilem sobie, ze istnieja mechanizmy przystosowania, por ownujac sie z dwoma innymi pacjentami, ktorzy byli ze mna w Szpitalu Otolaryngologicznym.

1.19 H. Chevigny, op. cit., s, 136.

140 F. Macgregor i in., 0{7. cit., s. 19-20.

72 Pietno, Rozwaiania 0 zranione] tozsamosci

Odwiedzali mnie, gdy lezalem w lozku, i poznalem ich calkiem dobrze. Obaj byli niewidomi od siedmiu lat. Byli w mniej wiecej tym samym wieku - nieco po trzydziestce - i obaj midi wyzsze wyksztalceniet+'.

W licznych sytuacjach, w krorych stygmatyzacia jednostki jest zwiazana z przyjeciem jei do instytucji zarnknietej, takiej jak wiezienie, sanatorium ezy sierociniec, wiele z tego, czego sie dowiaduje 0 swoim pietnie, zostanie jej przekazane podczas wydluzonego, bliskiego kontaktu z tymi, ktorzy sie stajq jej wspoltowarzyszami niedoli.

Jak wczesniej sugerowalem, gdy jednostka po raz pierwszy sie dowie, kogo musi obeenie akceptowac jaka nosiciela podabnego pietna, bedzie prawdopodobnie odczuwac co najmniej pewna ambiwalencje, Poniewaz ci inni beda nie tylko jawnie stygmatyzowani (nie beda zatem podobni do normals a, za jakiego sama siebie uwaza), ale mogi! ponadto miec inne atrybuty, z krorymi jednosree trudno sie utozsarnic, To, co mozc sic skonczyc gleboka identyfikacja z grup,!, zaczyna sie ezasami od wzdrygniecia, Przykladem jest sytuacja niewidol11ejdziewciyhy, swiezo po utracie wzroku,podczas wizyty w .Latarni", bezposrednio po opuszczeniu szpitala:

Moje pytania dotyczace psa przewodnika byly uprzejmie pomijane. Inny widzacy pracownik zaczal mnie prowadzic, aby wszystko mi pokazac, Odwiedzilismy hiblioreke brajlowska, sale lekcyjne, sale klubowe, gdzie sie spotykali niewidomi czlonkowie grup muzycznych i aktorskich, sale; rekreacyjna, gdzie przy szczegolnych okazjach niewidomi tancza z niewidomymi, kr~gielnic;, gdzie niewidorni graja, stolowke, gdzie sie zbieraja, aby wspolnie [esc, ogromne warsztaty, w kt6rych niewidomi zarabiajq na utrzymanie, robiac mopy i szczotki, tkajac dywany, wyplatajac krzesla. W miare jak przernieszczalismy sie z sali do sali, slyszalam szuranie nog, sciszonc glosy, stukanie lasek. Byl to bezpieczny, odseparowany swiar niewidomych - swiat zupelnie inny, jak

141 H. Chevignj; op. cit., s. 35.

Pletnc a tozsamosc spoleczna 73

zapewnil mnie pracownik socjalny, od tego, ktory wlasnie opuscilam, [ ... J

Oczekiwano, ze dolacze do tego swiata. Ze zrezygnuje ze swojego zawodu i bede zarabiac na zycie, robiac mopy. "Latarnia" bardzo chetnie nauczylaby mnie robic mopy. Mialam spedzic reszte zycia, robiac mopy z innymi niewidomymi, [edzac z innymi niewidomymi, tanczac z innymi niewidomymi. Dostawalam mdlosci ze straehu, w miare jak obraz ten rysowal sie w mojej glowie. Nigdy wczesniei nie spotkalam sie z tak destrukrywna segregacj(j142.

Biorac pod uwage ambiwalencje wpisana w przywiazanie jednostki do jej picma, larwo zrozumiec iei wahania dotyczace tego, ezy udzielic grupie popareia, oraz ezy idenryfikowac sie z nia i z uczestnictwem w niej. Beda nastepowaly cykle afiliacji, w ktorych [ednostka bedzie akceptowala szczegolne okazje do wewnatrzgrupowego uczestnietwa lub, po uprzedniej akceptacji, bedzie je odrzucaia+'". Odpowiednie oscylaeje pojawia sir; rowniez w przekonaniach dot 1'czacych namry wlasnej grupy oraz natury normalsow, Na przyklad dorastanie (wraz z gruP'! rowiesnikow z liceum) moze przyniescwyrainy zanik identyfikacji z wlasnq grupq i wyrazny wzrost identyfikacii z normalsamil?". W tych przesunieciach uczestnictwa i przekonan odnalezc mozna dalsze fazy kariery moralnej jednostki.

Zwiazek nosiciela pietna z nieformalna spolecznoscia oraz z nieformalnymi organizacjami rworzonymi przez podobne do niego osoby bedzie zatem decydujacy, Zwiazek ten bedzie na przyklad wyraznie wyznaczal roznice miedzy osobami, kt6ryeh in nose w bardzo niewielkim stopniu zapcwnia poczueie przyualeznosci do nowej

142 T. Keitlen, N. Lobsenz, cp. cit., s. 37-38. Opisu poczatkcw identyfikacji hospicalizowanego pacjenta cierpiacego na polio Z jego niepdnosprawnymi. towarz~s~aml dm)ta~~ cza: N. Linduska, op. cit., s. 159-165. Fikcyjnego opisu ponownej rasowej identyfikacji dostarcza: J. W. Johnson, The Autobiography of an Ex-Coloured Man, New York 1960, s.22-23.

143 Og6lne przedstawienie tego problemu znalezc mozna w: E. C. Hughes, Social Change and Status Protest, "Pylon~', sryczen-marzec 1949, s. 58-65; oraz E. C. Hughes, Cycles

and Turning Points [w:J Men and Their Work, New York 1958. .

144 M. Yarrow, Personaiit» Development and Minority Group MembershIp [w:] M. Sklare, The Jews, New York 1960, s. 468-470.

7 4 Pi~tno. R02waiania 0 zranionej toisamosci

grupy, a takimi osobami, jak na przyklad przedstawiciele roznych mniejszoSci, ktore odkrywajil, zc sil czescia dobrze zurganizowanej spolecznosci z dlugimi tradycjami - spolecznosci, ktora stanowezo domaga sie lojalnosci i wkladu, definiujacej swojego czlonka jako kogos, kto powinien bye dumny z tej przynaleznosci i kto nie bedzie d¥~c do zmiany statusu. W kazdym razie niezaleznie od tego, ezy napietnowana grupa jest wyodrebniona, ezy nie, roztrzasanie historii naturalnej i kariery moralnej jednostki Z pietnern jest mozliwe przede wszystkim w odniesieniu do jej grupy przynaleznosci.

Patrzac wstecz na wlasna kariere moralna, jednostka moze wy_ roznic i retrospektywnie przerwarzac doswiadczenia, krore jej zdaniern wplynely na to, ze nabrala obecnych przekonan i zachowan wobec os6b swojego rodzaju, a takze wobec normalsow, Wydarzenie zyciowe moze mice zatem podwojny zwiazek z karierq moralna: po pierwsze, jako bezposrednin, obiektywna podstawa rzeczywistego punktu zwrotnego145, a dalej (i co jest larwiej wykazac) - jako srodek sluzacy usprawiedliwieniu aktualnie zajmowanej pozycji. Doswiadczeniem czcsto wybieranymdla tego.drugiego celu jest to, przez hare swiezo napietnowana jednosrka poznaje, ze dojrzali czlonkowie grupy sil calkiem podobni do zwyklych ludzkich istot:

Kiedy [jako mloda dziewczyna, schodzaca na droge rozpusty i rnajaca po raz pierwszy spotkac swoja opiekunke] skrecilam w Czwarra Ulice, odwaga ponownie mnie opuscila i juz mialam ueiee, kiedy Mamie wyszla t. restauraeji po drugiej stronie ulicy i cieplo sie ze mn~ przywitala. Portier, ktory podszedl do drzwi, odpowiadajqc na nasz dzwonek, oznajrnil, ze panna Laura Jest w swoim pokoju i wprowadzil nas do srodka. Zobaczylam urodziwa kobiete w srednjrn wieku, ktora w niczym nie przypominala okropnego stworzenia z moich wyobrazeri, Przywitala mnie miekkim, kulturalnym glosern, a wszystko, eo bylo z nia

145 Koncepcje ,.punkt6w zwrotnych", moment6w przdomowych w zvciu jcdnoscki E. Goffman rozwinie w swojej kolejnej ksiazce- Interaction Ritual. Essays on Face-to-Pac; Behaviuur, New York 1967.

Pi",tno a tozsamosc spoteczna 75

zwiazane, tak wymownie wskazywalo na jej predyspozycje do macierzynsrwa, ze instynktownic rozejrzalam sie dookola, szukajac dzieei, ktore powinny sie rrzymac jej spodnicy+",

Innyrn przykladern jest homoseksualista wsporninajacy, jak doszlo do tego, ze zmienil orientacje:

Spotkalem mezczyzne, z kt6rym chodzilem do szkuly, [ ... ] On oczywiscie byl gejem i przyjai za naturalne, ze ja tez nim bylem. Zaskoczylo mnie to i bylem pod wrazeniern. Zupelnie nie pasowal do popularnego wyobrazenia homoseksualisty. By] dobrze zbudowany, meski i schludnie ubrany. Byla to dla mnie nowosc. Pornimo ze bylcm calkowicie gotow przyznac, ii: miedzy mezczyznami moze isrniec rnilosc, to jednak ci rzucajacy sie w oczy homoseksualisci, kt6rych spotykalem, zawsze wzbudzali we mnie pewn~ odraze ze wzgledu na swoja proznosc, afektowany spos6b bycia, nieprzerwana paplanine, Osoby takic, jak sie okazalo, stanowily jedynie mala ezc;se hornoscksualnego swiata, choc najbardziej widoczna [ ... ]147.

Chroma dziewczyna ma podobne obserwaeje:

Gdybym miala wybrac jedna gruPC; doswiadczeri, kt6re w koncu przekonaly mnie 0 wadze tego problemu [kwestii obrazu wlasnego ja], a takze 0 tym, ze sama musze toczyc walkc 0 identyfikacje, bylyby to incydenty sprawiajace, ze uswiadomilam sobie w glebi sere a, iz osoby kalekie mog~ bye charakteryzowane na podstawie innych eech niz tylko ich fizyczna ulomnosc, Udalo mi sie zobaczyc, ze paralitycy mogq bye urodziwi, czarujacy, brzydcy, uroczy, glupi, genialni - zupelnie jak wszyscy inni ludzie, i odkrylam, ze jestem w stanie nienawidzic lub kochac paralityka pomimo jego kalecrwa+i''.

146 Madeleine. An Autobiograpbys, New York 1961, s. 36-37. 147 P. Wildeblood, Against the Law, New York 191"9, s. 23-24. 148 F. Carling, op. cit., s. 21.

7 6 Pj~tno. Rozwaiania 0 zraruonej tczsamosci

.. Dodajmy, ze gdy jednostka wraca mysla do momentu odkrycia, IZ osoby z jej pietnem sq istotami ludzkimi jak wszyscy inni, moze przypomniec sobie tu inne doswiadczenia: to, jak jej znajomi z czasow, gdy jeszcze nie niosla pietna, nie uznawali za ludzi tych, kt6- rych ona do tego czasu nauczyla sie postrzegac jako osoby majace pelne prawa. I tak mloda dziewczyna, wspominajac swoja prace w cyrku, widzi po pierwsze, ze nauczyla si .. tego, iz jej wsp6lpracownicy nie sa dziwolagarni, a po drugie - ze jej przyjaciele z czas6w, gdy jeszcze nie pracowala w cyrku, boja sie a niq, poniewaz musi podrozowac autobusem razem z innymi czlonkami trupy149.

~nnym punktem zwrotnym - jesli nie pierwotnie, to w retrospektywie - jest jakies doswiadczenie izolujace, sprawiajace, ze jednostka s~aje .~i~ niezdolna do normalnego zycia (czesto jest to okres hospitalizacji), postrzegane pozniej jako czas, w kt6rym mogla przernyslec sw6j problem, dowiedziec sie wiecej 0 sobie, odnalezc sie w swojej sytuacji i dojsc do nowego rozumienia tego, co jest wazne i 0 co warto w zyciu zabiegac,

. Naleiy dodac, ze za punkty zwrotne uznaje si .. retrospektywnie me tylko osobiste doswiadczenia, leez takie dosw1adczeniaiIlIlych. Na przyklad czytanie literatury, z h6C'! identyfikuje silt okreslona grupa, moze sarno w sobie bye doswiadczeniern odczuwanym i uznawanym za reorganizujace.

Nie wydaje mi sie, aby zbyt daIeko idace bylo stwierdzenie, ie Chata Wuja Toma byla sprawiedliwym i prawdziwym obrazem niewolnictwa. Niezaleznie jednak od tego, ksiazka ta orworzyla mi oczy na to, kim i czym jestem, a takze uswiadomila mi, za kogo jestem uwazany w moim kraju. W istocie pozwolilo to mi okreslic moje polozeniet-".

::: c. Clausen, I Love You Honey But the Seas~n's Over, New York 1961, s, 217.

. J. W Johnson: up. ~tt., s. 42. Opowiadanie [ohnsona, jak rowniez inne tego typu, Je~t przykladem mltOtw~rStwa st:nowl~cego literackie przetworzenie i uporzadkowanie wielu przelomowych doswiadczen moralnych I punkt6w zwrotnych dosrepnych nosicielorn pierna.

Kontrola i

Oyskredytowani i dyskredytowalni

G dy ist~ieje rozbiein~se mi~~zy rzeczy~ist~ ~ pozorna tozsamoscia spoleczna jednostki, Jest mozliwe, ze my, normalsi, dowiemy sie 0 rym, zanim nawiazerny z ta jednostka kontakt, lubzdamy sobiez tego sprawew chwili, gdy osoba ta pojawi sie przed nami. Jest to osoba zdyskredytowana i gl6wnie takimi zajmowalem sie do tej pory. Jak jui wspomnialern, prawdopodobnie nie bedziemy otwarcie wskazywac na to, co jest w niej dyskredytujaceo Jednak nasz wysilek wloiony w podtrzymywanie tej pozornej nieuwagi rnoze sprawic, ze sytuacja stanie sie napi .. ta, niepewna i dwuznaczna dla kazdego t: uczestnikow relacji, a szczeg6lnie dla

nosiciela pi .. tna.

jedna z gl6wnych zyciowych mozliwosci nosiciela pietna jest praea nad tym, by wsrod normals6w zachowywae sie tak, jakby jego widoezna odmiennosc byla w rzeczywistosci nieistotna i niezauwazona, Kiedy jednak odmiennosc ta nie jest widoczna od razu, a inni nie dowiedzieli sie 0 niej wczesniej (lub przynajmniej jednostka nie bywa swiadoma tego, ze sie 0 tym dowiedzieli) - a zatern gdy jednostka jest osoba dyskredytowalna, a nie zdyskredytowana - w6wczas dochodzimy do drugiej istotnej ewentualnosci w jej zyciu. Problemem nie jest tu radzenie sobie z napieciem wytworzonym podczas kontakt6w spolecznych, leez raczej odpowiednie

You're Reading a Free Preview

Download
scribd
/*********** DO NOT ALTER ANYTHING BELOW THIS LINE ! ************/ var s_code=s.t();if(s_code)document.write(s_code)//-->