P. 1
Zecharia Sitchin - Zaginione królestwa

Zecharia Sitchin - Zaginione królestwa

|Views: 609|Likes:
Published by urartur
polecam wszystkim
polecam wszystkim

More info:

Published by: urartur on Aug 31, 2010
Copyright:Attribution Non-commercial

Availability:

Read on Scribd mobile: iPhone, iPad and Android.
download as PDF, TXT or read online from Scribd
See more
See less

06/23/2013

pdf

text

original

Z 'h· • S··· " t· ·h·' eearla 'Ie ..

·10

Tlumaczyl Marcin Pisarski

W¥OAWNICf\VO l'ROKOI]'

Projek: ok/adf,;': i sklad: S rudio Kompu tercwe \\/yda wni c! wa P rokop

Copyright © 1990 by Zcchuria Sitchin

Copyright ':0 for the Polish edition by Wydawnictwo Prokop, Warszawa 2002

wszelkle prawa zastrzczcnc. 2:Hlrt;:1 o;;-?:i(§t tej ksjJliki nie moze bye odtworzona ani przekazana w zadnej Jorrnie.ani •. vzadensposob bez uprzcdnic] piscmnei zgody n~lWr~.

NaS7..a ksiegarrua wysylkowa: 8lu.o Hon<llow •. 01. Kilin.~i.90 33A. 00;..(175 W".o!o Naszc ksiazki w internecie: www.ptrokQP.com.pl

ISBN 83-86096-63-2

Wydanie I, naktad I, Warszawa 2002 Druk i oprawe: ,~l,KOR

PRZEDMOWA

W kronikach Europy odkrycie Nowego Swiata naznaczone jest pietnern El Dorado - pietnern bezwzglcdnego dazenia do zdobycia krainy <lola. Konkwistadorzy nie zdawali sobie jednak spr~wy z tego, iK jedynie cdgrywaja na nowo dramat, jaki rozegral sie na Ziemi i n.a rych swiezo odkrytych l~\dach juz eony wczesniej!

Spod relecji o chciwosci, grabiezy i niepoharnowanej pasji niszczyeiclskiej, jaka te nowo znalezione bogactwa wyzwolily, pnebijaj~ zawarte W owczesnych kronikach dowody na to, ze Europejczycy byli zdumieni podobieristwem odkrywanych cywilizacji do kultury Starego Swiata: knilestw i dworow krolewskich, miast i swietych okregow, sztuki i poezji, swi'ltyfl siegajacych nieba, kaplanow - symbolu krzyza iwiary w Stworce wszechrzeczy, I. co nie mniej wazne, zacbowaly sie tam legcndy 0 bialych, brodatych bogach, ktorzy odcszli, ale obiecali powrdcic,

Tajemnice i zagadki Majow, Aztekow j Inkow, a takze ich poprzednikow, ktorc intrygowaly koukwisradorow, po pieciu minionych wiekach nadal wprawiaja W zaklopotanie uczonych i rozpalajq wyobraznie laikow,

Jak, kicdy j dlaczego powstary te wielkie cywllizacje Nowcgo Swiata i czy to tylko kwestia przypadku, zc im wiecej 0 nich wiemy, tym bardziej wyglada na to, ze zostaly stworzonc na wzor cywilizacji starozytnego Bliskiego Wschodu?

Odpowiedziee 1)& te pytania bcdzie mozna tylko wtedy, gdy przyjmie sic za fakt, ze nasza planete odwiedzili niegdys Anunnaki, "ei, ktorzy z nieba zstapili na Ziemie",

Ta ksiazka przedstawia na 10 dowody.

5

1. EL DORAIDO

W dzisiejszych czasach Toledo jest cichym, prowincjonalnym miastem polozonyrn okolo godziny jazdy na poludnie od Madrytu, ale nie omija go prawie zaden turysta zwiedzajacy H iszpanie, w murach (ego miasta bowiern przcirwaly swiadcctwa r6~noro(l!]ych kulrur i zachowaly si\; liczne slady historii.

Wedlug miejscowych legend poczqtki miasta si~g"jJ, (.1\,,6<.:11 tysiecy lat przed nasza era, a jego zalozcnie przypisujc si<, biblijnym potomkom Noego, Wielu ~tl'Zy]),uj~> ze nazwa rniasta pochcdzi od hebrajskiego slowa toledotn Lhi,torie pokolerriowe"); ioledanskie stare dorny i wspaniale swhtl.ynie ~f! swiadcctwem chrystianizacji Hiszpanii - nosza slady rozkwitu i upadku Maurow i panowsnia islarnu, pozostsja lei niemyrn swiadkiem wykorzenieuia okazalego dziedzictwa zydowskiego,

Dla Toledo, diu, Hiszpanii i dla wszystkich innych krajow rok 1492 by! przelomowy, jako ze h istoria potoczyla si~ wtedy trzema torami, Wszystkie trzy w'ltk~ rozegraly sie w Hiszpanii, kraju geogmficzni€ znanyrn jako Iberia - nszwa, ktorej jedynym wyjasnieniem moze bye termin juri ("heiJraj.,ki"}, co mogloby wskazywac lin najwczesniejszych osadnikow na tarutym terenie, Utraciwszy wiekszq c;o:~s6 lberii na rzecz muzulmanow, wojujqce zc soba na polwyspie krolcsrwa po raz pierwszy potaczyty sie scislejsza unia, gdy dotychczasowy kro) Aragonii, znany poznie] jako Ferdynand Il Katolicki, pojf(l w 1469 roku za ZOIl~ lzabele kastylska, pozniejsza. Izabele I Katolicka, W dziesiec lat po zawarciu unii Ferdynand i lzabela rozpoczeli kampanie wojenna rnajqcq na celu wyparcie Maur6w i wzniesienie nad Hiszpania sztaudaru katolicyzmu. W styczuiu 1492 roku Maurowie pouiesli ostareczna kleske wraz z u-

7

padkiem Grenndy i Hiszpania stala sie krajem chrzescijanskim. W marcu tego sarnego roku kr61 i krolowa podpisali edykt nakazujacy wydalenie z Hiszpanii, poczawszy oct 31 lipca, wszystkich Zydow, ktorzy nie nawroca si~ na duze$cijatistw(), A 3 sicrpnia tego roku Krzysztof Kolumb - dla Hiszpanow Cristobal Colon - wyptynal pod hiszpanska_ bandera na poszukiwanie zachodnicgo sziaku do Indii.

Ujrzal Iad 12 pazdziernika 1492 roku, Powrocil do Hiszpanii IV sryczniu 1493 roku, Jako dowod ua to, ze w,'pr:awa si" powicdla, przywiozl ze soba cztercch .Jndian", Aby przekonae 0 potrzebie zorganizowania dn1gicj, wiekszej wyprawy poe! swoim dowodztwern, przywiozl kolekcje ztorych ozdob, otrzymanych O(J tubylcow, oraz opowiesci 0 zlotym rnicscic, gdzic ludzie nOSl:.1 zlote bransolery na ramionach j nogach i zdobia szyje, uszy i nosy zlotem, pochodzacyrn z legendarnej kopalni \V poblizu.

Z pierwszego zamorskiego zlota przywiczionego w ten sposob do Hiszpani] [zabela - tak pobozna, ze nJLYWJI10 j'l Katolicka - polecila wykonac kunsztowna monstrancje i darowala j'l katcdrze \\' Toledo, tradycyjnej siedzibie hiszpanskiej hierarchii katolickicj. I jeszcze dzi~, gdy zwiedza sie katedre i oglada jej skarbiec - pomieszczenie chronione ci~zk:j, krait!. i wypelnione drogocennynn przedmiorami ofiarowanymi Kosciolowi przez wieki - mozna zobaezyc, choc nie dotknac, picrwsze zloto przywiezione przez Kolumba,

Uznaje si« dzLi Z~ pewnik, ze powodow jego podrozy by.Jo 0 wiele wiecej niz tylko pragnienie znalezieriia nowego szlaku do Indii. Wazkie przeslanki sugeruja, ze Kolumb by! Zydern zmuszonym do przejscia no. wiare katolicka; jego finansowi protektorzy, podobnie nawroceni, mogli widziec w tyrn przedsiewzieciu drcge ucieczki do krajow 0 wiekszej swobodzie. Ferdynand i Izabcla snuli wizje odkrycia rajskicb rzck i hodcl wiecznej mlcdoscl. Sam Kclumb zas zywi! skryte amb icje, ktore tylk o czesciowo ujawnil w swoich pamietnikach, Widzial siehie jake tego, kt6ry spel tl i starozytne proructwa dotyczace nowej cry, majuce] sic zaczuc wraz Z odkryciem nieznanych ladow .,113 krancach Ziemi"

Byl jednak na tyle realist~ ze ze wszl'stkich wiadomOSci, Z Jakimi wr6dt ~ pierwszej wyprawy, 2.'1 liajbarcitiej deklIyz,~,t("\ LLznal nowine 0 z!ocie. Z-aflew.niajqc, ze "Pan (lbj~wi .111\1" taje'lI1nc micjscc, "g.dzJe ro<!'zi si~ z!olo", zdola! namowic Ferdynanda i Ilahel~ do ",ysla\vieni~ dla sicbie z[lacmie. wi~kszej floty n<1 clmg" wypraw~ - potem nu trzecil(. Do tego cza· su motlarchow.ie jedoak zd~yli wyslac romych adminislratorow, zmmych bardziej z praktycznego dzialania niz mal'Z)'cidskich wizji, jl,ldzi, ktorzy

8

nadzorowali operacje adrnirala i wtracali si" do jego deeyzji, Kuhninacja nieuniknionych konfliktow bylo przcwiezienie Kolumba do Hiszpanii w kajdanach pod pretekstern, ze zle traktowal niektorych swoich podwladnych. Chociaz kr6~ i krolowa natychmiast go uwolnili i wyplacili mu pieniezna rekompensatc, zgodzili sic; ze zdaniem, ze Kolumb byl dobrym admiralem, ale zlym zarzadca=- i z pewnoscia nie rym czlowiekiem, ktory m6g1by wydusic z India It zeznania nil temat rzeczywistego polozenia 1\·1i3- sta Zlota.

Vi odpowlcdzi Kolumb jeszcze bardziej zawierzyl starozytnyrn pncpowiedniom i cytatorn biblijnym. Zcbral te rcksty v,' jednej ksiazce, .Ksicdze proroctw", kt6r4 ofiarowal krolowi i krulowej Ksiega miala ich przekonac, ze przeznaczeniem Hiszpanii jest panowanie nad Jerozolima i ze Kolumb zosial wybrany do urzeczywistnienia lo:i przcpowicdni jako czlowiek, ktory pierwszy oduajdzic miejsce, gdzie rodzi si« zloto.

Ferdynand i lzabcla, sami b"d'lC wyznnwcami Pisma Swictcgo, pozwolili Kolumbowi wyptynac jcszcze raz. szczegolnie przekonani argumentem, ze rzeka, ktorej ujscie odkryl (zwana dzis Orinoko), jest jedna z czterech rzek raju; Pismo Swiete twierdzi zas, ze jedna z tyeh rzek oplywa kr~j Chawila, "gdzie jest zloto". Ta ostarnia podrot napotkala wiecej rrudnosci i przysporzyla wiccc] problemow nit ktorakolwiek z trzcch poprzednich.

Unieruchomiony przcz artretyzm, den samego siebie z dawnych dni, Kolurub powrocil do Hiszpanii 7 tistopada 1504 roku Zanirn ten mie,i'l.e .si~ skonczyl, krolowa lzabela umaria. I chociaz krol Ferdynand wciaz laskawie opiekowal sic Kolumbem, pozwolil innym skorzystac ze wskazowek zawartych \v przygotowanym przezen memorandum, w ktorym to pismie admiral zebra! dowody na to. ze nowo odkryte lfidy 54 wielkim zrodlem zlota,

"Hispaniola dostarczy Waszym Niezwyciczonym Krolcwskim Mosciom tyle zlota, ilc tylko bedzie trzeba", zapewniat Kolumb swych krolewskich patronow, mowiac 0 wyspie dzicloncj dzis przez Haiti i Dominikanc. Hiszpanscy osadnicy zaprzegli tam miejscowych Indian do niewolniczej pracy i odniesli sukces, wydobywajac bajeczne ilosci ?Iota: w czasie krMszym nil dwie dckadywurt<Js6 zlol.a, kt6re Hiszpania olrzYI11~.la z Hi,pallioli, oszacowallO na 500 000 dukalOw.

Jak si, oKaz.alo, hiszpar\ski eksperyment na Hispanioli mial bye powtarzan), wiele razy na calej szcrokosci ogromnego kontYl1entu. W kr6tkim czasie dwoch dekad, gdy tubylcy wygin<;lt lui) llciekli, it irodla 1,1Qta si~ wyczerpaly, hiszpat\ska cuforia zmienila CSt!) w rozczarowanie i

9

wscieklosc. Hiszpanie rozzuchwalali si~ coraz bardziej, lqdujac w poszukiwaniu bogactw na wciqz nowych wybrzezach, Jedn)'m z wczesnych terenow konkwisty byl polwysep Jukatan, Pierwszymi Hiszpanami, ktorzy sie tam znalezli w 1511 roku, byli rozbitkowie urarowani z katasrrofy statku; ale juz w 1517 roku konwoj trzech innych statkow pod dowodztwem Francisca Hernandeza de Cordoby wyplynql vv kicrunku Jukatanu 2 Kuby z zamiarem zdobycia niewolniczej sily roboczej, Ku swemu zdumieniu przybysze napotkali na polwyspie kamienne budynki swiatynie i posajli bostw. Na nieszczescie rdzcnnych mieszkancow, ktorzy nazywali siebie Majarni, konkwistadorzy .znalezl! peWtle przedmioty ze zlota, ktore zabrali ze soba".

Kronika hiszpanskiego odkrycia i podboju Jukatanu opiera si, glownie na raporcie zatytulowanym Rd{I("Ii)" de las cosas de Yucatan, napisanym przez mnicha Diego de Laude ,v ~ S()6 roku, Hernandez i jego ludzle, rclacjonowal autor, widzieli podczas lej wyprawy wielka piramide schodkowa, posagi bostw i rzezby zwierzat oraz wielkie miasto w glcbi ladu, lndianie jednak, ktorych probowali schwytac, wydali osrra walke i nawet ogien dzia! okrerowych nie zdolal ich poskromic. Powazne strary, jakie ponicsli+ sam Hernandez by! Ci,7ko ranny - zmusily Hiszpancw do odwrotu, Ale po powroeie na Kube Hernandez zalecal nastepne wypmwy, poniewnz "krl'\i ow byl dobry i bcgaty przcz swe zasoby zlotn",

Rok poznie] kolejna wyprawa wyruszyla z Kuby JUt Jukatan. Wylqdowala na wyspie Cozurnel i odkryla Nowq Hiszpani«, Panuco i prowincje Tabasco (tak nazwali nowe miejsca odkrywcy), Nie tylko uzbrojeni, lecz rowniez wyposazcni 'w rozmaite rowary na wymiane, Hiszpanie napotkali tyrn razem Indian nastawionych do nich zarowno wrogo, jak i przyjaznie. Zobaczyf wiecej karniennych budowl i i pomnikow, poczuli na wlasnej skorze srrzaly i wlocznie 0 ostrych grotach z obsydianu i midi okazje podziwiac wiele kunsztownie wykonanych przedmiotow Spero z nich zrobiono ~ karnieni - pospol irych lub polszlachcrnych; inne lsnily jnk zroto, lecz po bliz.szym zbadaniu ok.anfo si~, ze to miedz. Wbrew oczekiwaniom natrafiono na bard.20 niewiele zlotych przedmiot6w; !lie by to w t:ym krnju :2adiiych kOI'"ln i inIlych zr6dd zIOt.l, srehra czy miedz:i,

Sklld zatcm bralo siQ, wprawdzic w niewielk.iej iloscL owo z!oto') Majowie mowili, i.e je kupujll_ Pochodzi OnD z polnocnego zachodu: tam, w krajn Aztekow, zlotajest pod dostatkiem.

Odkryde i podb6j kr61e,!wa Aztek6w w g6rzystylll sereu rVleksyku hi,toria wi¥e z imicni.em HernanI' Conesa. \V 1519 roku wymszyl 011 l 10

Kuby, dowodzac armada jedenastu statkow, na ktorych plynelo okolo szesciuset ludzi i 8PO:)£0 wysoko cenionych, rzadkich w tamrych stronneh koni, Zatrzyrnujac si", ladujac i ponownie odbijajac ad hrzegu, Cortes posuwal sie powoli wzdluz wybrzezy zatoki Campeche W miejscu gdzie wplywy Majow zanikaly, a zaczynala .'i~ dominacja Aztekow, zalozyl oboz-baze i nazwal ja Veracruz (nazwn przetrwata do dzis).

Wlasnie '18m, ku wiclkicmu zdumieniu Hiszpanow, pojawili sie wysiannicy wladcy Aztek6w, niosac slowa powitania i swieme dary. Wedlug naocznego swiadka, Bernala Diaza del Castillo (Historic verdadera de la conquista de fa Nueva Espana, przctlumaczona na angielski przez A. P. Maudslaya), wsrod (brow bylo "koto niczyrn slonce, widki'ejak kola WOZII, z rozrnaitymi obrazkami, calc Z czystego zlota, cudne ella (lczu - ci zas, ktorzy je pozniej wazyli, orzekli, zc bylo warte wiece] nit dziesiec tysiecy talarow" Nastcpnie inne, jeszcze wiekszc kolo, .zrobione 7C srcbra, srodze blyszczace, wyobrazsjace ksiczyc", Takze helm wypelniony po brzegi granulowanyrn z.lotem i nakrycie glowy zrobione z pier rzadkiego ptaka kwezala (zabytek ",'c1<1.Z przechowywa- 11}" v" wiedenskirn Museum tur Volkerkunde).

Byly to dar)" wyjasnili poslaricy, ich wladcy Montezumy din boskiego Quetzalcoatla, Pierzastego W;;UI, boga Aztekow; wielkiego dobroczyncy, ktory dawno temu zostal zmuszony przez boga wojny do opuszczenia kraju Aztekow, Z grupq wyznawcow udal 5i« on na p<5!v.ys£:p Jukatan, a potern odplynal na wschod, przyrzckajtW powrocic w dniu swoich urodzin w ,,1 , roku trzciny'', Cykl kalendarza azteckiego liczyl pi~6dzllesi'lt dwa lata, a wiec rok ohiecanego powrotu, ,,1, rok rrzciny", m6g! nastapi« raz na piecdziesiat dwa lata. W kalendarzu dll7.escijanskim byly to lata 1363, 1415, 1467 - i rok 1519, dokladnie ten, w ktorym Cortes pojawil sie zc wschodu, od srrony rnorza,ll wrot azteckiego krolestwa, Brodaty jak Querzalcoatl i podobnic jak on w helmie na glowie, Cortes zdawal sie spehliac owe proroctwa (niektorzy utrzymywali, bi; bog Quetzalcoatl mialjasna skore).

Dary oftarowane pnez wladc~ Aztekow nie 2osta.Jy dohl'2tle p12ypadkowo. Byty w istocie peine symbo1ikL P;z},iii€siort() zatem kopiec granulowaucgo zlola, bo zlolo byl() metalem bask im i naicz.Jlo do bogow_ Dola_cmno srehl'l1Y dysk symbolizujilcy ksi"zyc, bo wed·tllg, niekt6- rych legend Quetza1coatl odpIYII'lI, aby powrucic do nieba, obrawszy ksi"zyc na sicdzib~, Pol1arowano pioropusz i bogato zdobionc szaty, aby bog mial si« w co llbl'ac po powrode. Zloty dysk zas by! swi~tym kalendarzcm, wyobrat'~'lcym cykl pj~cdziesi«ci\l d!w6ch lai l atznaczonym Dniem PO'A'TOttJ. Wicmy, ze tnki katendarz i,tniai, jJoniewa.z ZUll-

II

leziono potem inne, pcdobne kalendarze, wykonane jednak nie z czystego zlota, Iccz z kamicnia (it I).

n. I

Czy Hiszpanie zrozumieli wyrnowe syrnboli, czy nie, kroniki tego nie notujq, Jesli nawci zrozumicll, to j".i nie uszanowali, Dla ludzi Cortesa rzeczy te stanowily jedynie dowod, ze w krolcstwle A ztekow czekaja na nich wielkie bognctwa, Te unikatowe przedmioty znajdowaly sie wsrod skarbow przywiezionych z Meksyku 9 grudnia 1519 roku do Sewilli na pokladzie pierwszego statku wyladowanego kosztownosciami, ktore Cortes wysf&l do Hiszpanii. Kr61 hiszpanski Karol I,. wnuk Ferdynanda i wladca innych krajow e uropejskich, zuany jake cesarz Swietego Cesarsiwa Rzymskicgo Karol V, byl wtedy we Flandrii, statek wyslano wiec do Brukseli. Zloty skarb, oprocz symbolicznych darow, dodatkowo zawieral zlote figuryuki k aczek, psow, tyglysow, lwow i mali' oraz zloty 10k j zlote strzaly. Wszystko to przyrlaczal jednak "dysk sloneczny", majacy dwa mmy srednicy i grubosc czterech realow (rnonet). wi.dki malarz Albrecht DUrer, ktory obejrzal ow skarb przywieziony z .Ncwego Zlotegc Kraju", napisat, ze .,wszy~tkie te rzeczy byl)' rak cenne, ii. oszacowano je na 100 000 guldencw. fa zas w calym swoim zyciu uie widzialem niczego, co by

12

tak rozradowalo scree mojo. jak owe rzeczy, Bo ujrzalem wsrod nich zdumiewajqce dziela szruki i nie rnoglem si~ nadziwic pelnej srnaku pomyslowosci ludzi w tarntych cdleglych krajach, Zaiste, nie rnoge si" dose nachwalic tych rzcezy, krore mi tam pokazano",

Lecz bez wzglcdu M to, jak wielka i wyjqtkowa wanosc artystyczna, religijnq, kulturalna czy historyczna miaiy "te rzeczy", db krola byly one zlotem - zlorem, ktoryn» m6gl finansowac zwalczanie rebelii wewnetrznych i prowadzenie wojen. Nie tmC4_C czasu, Karol V rozkazal, zeby to ornz wszystkic inne, majqce nadejsc \'of przyszlosc] przcdmioiy t. rnetali szlachernych, zostaly przciopione natychmiast po przywiezieniu i odlanc w formic zlotych lub srebrnych sztab.

W Meksyku Cortes i [ego ludzie puyj"li II! sama postawe . Posuwajac sie powoli naprzod i pokonujac wszelki napotykany opor silft lcpszej broni ["I:> dyplornacja i zdrada, Hiszpanie przybyli do stolicy Aztekow, Tencchtitlan - dzisiejszego rniasra Meksyk - w listopadzie ISt9 roku, Do miasta usytuowanego na srodku jeziora mozna sie bylo dostac tylko przez groblc, ktorc byly latwe do ObWIIY, Ale, wciaz pozostajac pod wrazcniem przyjrnowanej ze strachern przepowiedni 0 pDwra<.:<U,\cym bogu, Mont"zuma wraz zc szlachta wyszedl powitac Cortesa i jego 3wit<,'. Jedynie Montezuma mial na nogach sandaly, pozostaf szli 0000, unizajac si<:e przed bialym bogiem, Kr61 plzyj'lt Hiszp<1110W we wspanialyrn palacu; wszedzie wokol byto zloto, nawet zastawa stolowa byla zlota; pokazano im tez magazyn zapeiniony zlotymi przedmiotami. Hiszpanie podstepnie pochwycili Montczum» i uwiezili w swojej kwaterze, Za jego wQlnos6 Z<~4(hli okupu w zlocie, Szlachta aztecka rozcslala wowczas gonco-v po catym krolestwie, aby zebrac okup, Zlotych przedmiotow zgrornadzono lyle, 0.: zapelnity statek, ktory odplynal (10 Hiszpanii, (S tal ek jednak przechwyci I i Fl1IllCUZ" co stale s i~ przyczyna wojn y.)

Zdobywajac "Jato pcdstepern i ostabiajqc Aztckow przez sianie "",,rild nich niezgody, Cortes zamicrzal uwclnic MOfllezllml; i pozostawic na tronic jako marionetkowego wladce. Ale zastepca Cortesa stracil cierpliwosc i rozkazal dokonac rzezi aztcckich nobilow i indianskich dowodcow. W zamicszaniu, jakie nastqpilo, Montezllm" zabito, Hiszpanic zas musiel i stoczyc regularna bitwc, Z ciezkim] stratami Corte, wycofa] oi" z miasta, Wkroczyl do niego ponownic, uporezywie walCZ4_C, jill w sierpniu 1521 roku, wzmocniony powaznymi posilkami, przybylymi z Kuby. Do tego czasu Hiszpanie nieodwracalnie uarzucili swa wladze podbitym Aztekom i wyrnusili od nieh, zagrnbili i przeiopili na szraby ztoto wazace ogolcrn blisko 60U (JOO pesos.

13

Meksyk w czasach podbojow by! rzeczywiscie Nmvym Zlotym KIajem, Iecz gdy jU7. wywieziono zlote przedrnioty, tworzone j gromadzone przez wieki, jesli nie tysiaclecia, stale si~ jasne. ze nie jest biblijnym krajern Chawila, a Tenochtitlan nie jest legendarnym Miastem Zlota, Ani a· wantumicy, ani krolowie nie chcieli zrezygnowac Z poszukiwania zlota, tak wiec skierowali swe wysllki winne strony Nowego Swiata.

Hiszpanic zaJoZyli wowezas baze, PaTIRm" nu wybrzezu Oecanu Spokojnego, skqd wysylali ekspedycje i administratorow do Arneryki Srodkowej i Poludniowej, Wiainie w tamtych stronaoh uslyszeli ekscyrujacq legeude 0 Ei Dorado - skrot wyrazenia et hombre dorado - .pozlacany czlowiok". Byi to krol, ktory wladal krolestwemrak ZJS()O,' nyrn W ztoto, Ze kazdego ranka smarnwano go zywica m!-y oliw(j_ i od stop do glow obsypywano z~otympyleiti. Wieczorern wladca zanurzal si." w jeziorze i zrnywal z siebie ztoto i cliwe tylko po to, aby nastepnego dnia powrorzyc obrzcd. Panowa] w miescie polozonym na srodku jeziora, na wyspie ze zlota.

Wedlug kroniki zatytulowanej Elejias de VOJ"OJ1es flus/res de fndiM pierwsze konkretne doniesienie Q, £1 Dorado oh:2ymal Francisco Pizarro "" Panarnie od jednego zoe swych kapitanow, Brzmialo ono iak: Powiadaia, ze pewien Indianin z Kolurnbii slyszal 0 "knlJu obfitujacym W szmaragdy i zlo- 10. Mieszkancy tego kraju wtrod swych zwyczaiow majll te1 i taki, ze ich krol, obnazony, udaje sie rrarwa na smdek jeziora, at)' zlozyc tarn ofiare 00- gem. Jego krolewska postac jest Cilia zrOSZOIi<1 pachnqcym olejkiem, na ktory od stop do gtow)' klada warstwe sproszkowanego ZIQt1, eo czyni kroln blyszczacyrnniczym blask sloneczny", Wielu pielgrzymow przybywalo obserwowac ten rymal i ,,ofiarowywalo cenne WOIa IV postaci przcroznych zl,olych i szrnaragdowyeh ozdob rzadkiej pieknosei", krore wrzucano do swi«lego jeziora,

Wedlug innei wersji, sugerujace], ze swi,te jezioro znajdowalo si~ gdzies w polnoenej Kolumbii, pozlacany hoi przenosil .,wiclk'l ilose zlota i szmaragdow" na srcdek jeziora, Gdy lam sie znalazl, dzialajq_c jake wyslannik tlurnow, ktore staly wokol jeziora krzyczac i grajqc na instrumentach muzycznych, wrzucal skarb do jeziora 11~ ofiare swemu bogu, Jeszcze inna wersja okreslala zfote rniasto mianem Manoa i utrzymywala, ze znajduje sic one w kraju B i r u - ella Hiszpanow Peru,

Wiese 0 EI Dorado rozprzestrzenila si~ 100em blyskawicy wsrod Europejezykow w Nowym Swiecie, a po pewnym czasie takze w same] Europie, Relacje ustnc wkrotce spisano - po Europiezaczcly kqi:y6 broszury j 14

ksiazki opisujace kraj.jezioro oraz krola, ktorego n ikt nic widzial, a nawct przebieg codziennego rytualu pozlaeania tcgo monarchy (il, 2).

It :2

Gay niektorzy, jak COJ1es, kt6ry udal oi" do Kali fornii, lub inni, ktorzy wyruszyli do Wcnezueli, poszukiwali Vol kierunkach przez siebie wybranych, Francisco Pizarro i jego zastepcy polegnli wylacznie nil doniesieniach Indian. t\iekt6rzy podazyli do Kolumbii j przeszukiwali wody jeziora Guatavita. Poszukiwania, ktore ciagnely sie z przerwami przez czterysta lat, przynosily zlote przedrnioty wotywne i pozostawialy nastepujace po sobie generacje poszukiwaczy skarbow w przekonaniu, ze jesliby tylko calkowicic osuszyc jezioro, to z: jego dna mozna by zebrae ztote bogactwo

Inni, jak sam Pizarro, uznali Z~ \"ibsciw<I_ lokalizacje Peru, Dwie ekspedycje wyslane zhazy w Panamie wzdluz pohidniowoumerykanskich wybrzezy Pacyfiku dostarczyty dose zlotych przedmiotow, aby przekonac konkwistadorow, i.e wysilek w Peru si, oplaci. Otrzymawszy W tyrn celu krolewski przywilej oraz Iynuly naczelnego wodza i gubernaiora (prowincji, ktora dopiero miala bye zdobyta), Pizarro wyplyna] do Peru na czele dwustu ludzi, Byl rok 1530,

Na jakiej podstawic Pizarro, dysponuiac rak szczuplymi silami, spodziewal sie podbic ten wielki kraj, strzezony ptZCZ tysiace woo jownikow bezwzglednic wiernych swemu panu, Incc.ktorego uwazali

15

za wcielenie boga? Zamierzal 011 powtorzyc strategic, jaka Z POW()dzenicm zasiosowal COrL~S: zwabic wladee, pochwycic go, otrzymac za niego okup w ztocie, a potem uwolnic i zostawic przy zyciu jako hiszpanska marionetke,

Fakt, ze lnkowie, jak przyjelo sie nazywac OW narod, ioczyli wojnc dornowa, gdy Hiszpanie wyladowali w Peru, byl nieoczekiwanym darem 10m Przybysze dowiedzieli sie, ze po smierci panujaccgo Inki jcgo syn pierworodny z "drug:on"dnej zony" zakwestionowal legalnosc nastepstwa troriu syna zrcdzonego z prawowitej rnalzonki. Kiedy wiesc 0 posuwajacych si~ naprzod Hiszpanach dotarla do uzurpatora Atahualpy, ten zdecydowal sill pozwolic wejsc najezdzcom w gl~b kraju (co oddala. to ieh od siatkow i posilkow), gdy tymczascm sam konczyl podl>6j sroliey, Cuzco, Hiszpanie, dotarlszy do gtownego miasta w Andach, wyslali do niegoposlow z darami i propozyejq rozmow pokojowyeh. Zaproponowali, ze obaj przywodcy spotkaja sie na placu miejskim bez bWIlL i eskorty wojskowej, aby okazac dobre zamiary. Atahualpa przystal na to. Gdy jcdnak pojawil si~ na placu, Hiszpanie zaatakowali jego swnc j wzieli Inke do niewoli.

Za jego uwolnienie zazadali okupu: niech lndianic wypclnia duzy pokcj zlotcm na wysokosc wyciagnietej w gore reki, Atahualpa zrozumial ten warunek jako wypelnienie pokoju zlotymi przedmiotarni i zgodzil 5il( nil to. l'<a jego rozkaz zaczeto znosic ze SWJ~qtyr't i z palacow zlore naczyuia - puchary, dzbany, lace, wuzy wszelkich ksztalto« .. i rozmiarow - ozdoby, wsrad ktorych byly imitacje zwierzqt i roslin, oraz plyry zdjete 7_e scian budynkow publicznych. Skarby znoszono tygodniami, zeby wypelnic nimi pok6j. Gdy to sie stalo, H iszpauie oswiadczyli, ze wcdlug urnowy nalezalo wypelnic pok6j litym zlotem, nie us przedmiotami zajmujacyrni przesmell. Indianscy zlornicy musieli wowczas przetopic wszystkie te kunsztowne okazy r~k<)dziela na sziaby, co zaj«lo im ponad miesiac.

Historia jakby uparla si~ llowt6rzyt: los Atahualpy by! dokladnie taki sam jak ten, ktory spotkalMontezume. Pizarro zarnierzal go wypusci-c, aby rzadzil jako mariollclkowy kr61, leez j~go l.awzi~ci zast~pcy j przed.stawiciele Kosciola wytoczyli Atahualpie upowrowany proc.cs i skazali go na smiere Zil ~br(}dhi,< balwochwalstwa Oraz za zamordowu!lie brata, kt6ry byl jego rywalem do tl'Otlu.

Okup o\rZ)wany Z<l Ink\i, wed lug jeJnej z kronik tamtego CZSS\l, rownat si, I 326 539 pesos de oro (,.sztuk zlota") - 200 000 uncji (6220,6 -kg). Skarb len zostal szybko podzielony mil,dzy Pizana i jego llldzi lX> odliczeniu wymaganej pi~tej cz<;ki dl:l kr613. I j,.kkolwiek jlose zlota, jak'l do-

16

stat kazdy z nich, przechodzila Ilaismi~lsz" marzenia, bylo to nic w porownaniu Z tym, CD mialo jeszcze nastapic,

Kiedy konkwistadorzy weszli do siolicy, Cuzco, ujrzeli swiajynlc i palace doslownie pokryre i wypelnioue zlotem. W palacu krelewskim byly IIZy komnaty zapehiione zlotyrni sprzetami, pi,': komnat - srebrnym i oraz zbior 100 000 zlotych sztab, Z ktorych kazda wazyla ponad 2 kilogramy, stanowlacych rezerwe cennego metalu, czckajqca WI rekcdzielnikow. Zloty troll. wyposazony w siedzisko, ktore dawale sit; rozlozyc tak, aby krill mog] sie na nim wyciagnac, wazyl 25 000 pesos (okolo 4000 uncji, ezyli 124 kg). Nawet <Ir~Zki sluzace do przenoszeuia tron u byly pozlacaue. Liczne kaplJce i kornnaty pogrzebowc, w ktorych oddawano "OIes6 przodkom, oyiy wypelnione stutuetkarni i wyobrazeniami ptakow, ryb i malych zwierzat, zausznicami, napiersnikami. W wielkiej swiatyni (kI6r1t Hiszpanie nazwali Swiatynia Slonca) sciany pokryto ciezkirni zlotymi plytami, W ogrodzie swiqtyn i znajdowal sie szruczny ogrod, gdzic wszystko - drzewa, krzaki, kwiary, ptaki, fontann" - zrobiono ze zlota. Na dzicdzincu bylo pole kukurydzy: kazda lody- 15,. zrobiono zc srebra, a kazda kolbe ze zlota; pole to zajmowalo powierzehnie 91 m x 183 m - ponad poltora hektarn zlore] kukurydzy!

\V Peru zdobywcy hiszpanscy srwierdzil, wkrotce, 7'" iell poczatkowo latwe zwyciestwa przemienily sie w ciezkie walki 1 powstancarni inkaskimi, poczatkowe Z<l~ bOg,K1M'O zzerala inflncja, Dla lnkow, podobnie jak dla Aztekow, zloto bylo darem albo wlasnoscia bogow, nie srodkiem wymiany. ZIOla nigdy nie uwazaf za IOwaI' c:zy picniadz. Db Hiszpanow natomiast zloto stanowilo srodek do zdobycia wszysikiego, czego dusza zapragnie. Obladowani zlotem, lecz pozbawieni rodzirnych luksusow, a nawet mozliwosci zaspokcjenia codzicnnych potrzeb, Hiszpanic wkrotce placili po szescdziesiat pesos zlota za butelke wina, ao za plaszcz, dziesi,c I)'si<;>:;)' za konia.

W Europie naplyw ZIOIil, srebra i drogich kamieni wywolal gOf':>C2.k~ zlota i zachecal do snucia jcszcze smielszych rojen 0 Ef Dorado. Bez wzgledu na 10, jak wiele skarbow przywozono, utrzyrnywalo siC; przekortfmie, j:e wla~c;wcgo £1 Dorado jesz.cze !lie odkl)·to i ze jesl i kto)s b,.dzk wytrwale szukal, to przy odrobinie szcZ(1scia i prawidlowym odczytflniu indiat\skich wskat6wek i zagadkO\vych l1Ilap - krainli t~ odnajdzk. Niell1;ecty ]lClszukiwaczc byJi pewni, Ze zl(lte miasw moma znalezc w gOt· nyc.h doplywach neki Or~t)oko w \lie.nezueli lub 1110ze w Kollllllbii. luni d.oszli do wnioskl!, ze trzeba pod'l.:Z.yc inu:t rzek't, na przykbd Amazonbt w Bmzylii. Bye moze naj b~r(lziej rornalltyCll1ym poszu.kiwaczem, ze wzgl.;du na osobist~ kulrun; i kr61ewski palronat, by! sir \Valter Raleigh,

1'7

ktory wyplynf\1 z Plymouth w 1595 roku, aby znalezc legeudarna kraine Manoa j dodacje] zloty splendor do korony krolowej Elzbiety.

W swej wyobrazni widzial Manoa jake

.Krolewskie EI Dorado, pokryte zlotym dachernl Do ktorego cieni >

mimo wszystkich srogich cdmian losu, wszystkich arakcw kaprysnego przypadku - czlowiek przywarl z tl;!skniftc<l nadzieja, ktora nie umiera".

Takze on.jak inni przed nirn i po nim.wciaz widzial El Dorado - krola, rniasto, kraine - jako marzenie, ktore mialo sie spclnic, "tl'~kni",("t ";Idz"ej~, ktora n ie umiera". WSlySC,y oni, szukajacy £1 Dorado, I worzyli ogniwa lancucha majacego swo] poczatek przed czasami faraonow i bp,\cego sie z nnszymi obrqczkami slubnymi i narodowymi zapasarni zlota,

Mime swojej z<1_dzy posiadania ztota to wlasnic ci marzyciele, ci ![wantumicy odkryli przed czlowiekiem Za<;hodu nieznane ludy i cywilizaeje Arneryki, a tym samym, nie zdajac sobie z rego sprawl', przywrocili kontakty, ktore istnialy w zamierzchlych czasach.

Dlaczego poszukiwania £1 Dorado kontynuowano z taka pash przez tak dlugi czas, nawet goy juz odkryto niewiarygodne ~I()IC i srebrne skarby w Meksyku i IV Peru, nie rnowiac juz 0 rnniej spladrowanych krajach? Tc nieustajace i wytezone poszukiwania mozna przypisac glownie przekonaniu, ze zrodlo wszystkicb tych bogactw dopicro czeka na odkrycie,

Hiszpanie nieustannie wypytywali krajowcow 0 miejsce pochodzcnia nagromedsonycb bogacrw i nieZtl1Dfdowa!lie podazali za kaWi\_ wskazowka Wkrotce stalo 5i'~ diu n ich jasne, ze lndie Zachodnie i J ukatan wcale nie Sel pierwotnym i.r6dlem tych skarbow: zgodnie z prawda Majowie wskazvwali, ze zaopatruja sie v! Zl010 handlujac Z sasiadarni Z poludnia i z zachodu, i wyjasniali, ze nauczyli 51" zlotnictwa od wczesniejszych osadnikow (ktorych dzisiejsi uczeni identyfikuiq z Toltekami), Dobrze - rncwili Hiszpanie - ale skad lm~1t zloto wasi sasiedzi? Od bogow - odjlowiadali Majowie, W miejsco',,:ych j~zykadl zloto by10 nazywJlle leocWlarf, co znaczylo "wyclzieiil'lY i:Jogow" - idJ pot i Iz}'.

W Siolic)' Aztekow Hiszpanie dowiedzidi si~, I.e 21010 by to islomie u· watune 13 metal bogow, a jego kmdzicl. (raktowano jak, cil;ik\ zorocini". Tak:ie Aztekowie w,k,azywali mt Toltek6w jako swych nauczycie.li zlolfli~-

18

twa. A k10 nauczyl Tolrekcw? Wielki bog Quetzalcoatl - odpowiadali Aztekowie, Cortes w raporciedo krola hiszpanskiego napisal, ze szczegolowo wypytywal Montczume 0 zrodto zlota. Montezuma ujawnil, le zloto pochodzi z rrzech prowincjijego krolesrwa: jedna z nich jest na wybrzezu Pacyfiku, drugs na brzegu zatoki, jeszcze inna znajduje 5i, w gl«bi lqdu na pohidniowym zachcdzie, gdzie Sft kopalnie, Cortes wyslal Iudzi, aby zbadali te trzy wskazane zrodla, We wszystkich trzech przypadkach wyslancy odkryli, ze IV rzeczywistosci Indianie uzyskujq 710[0 z koryt rzek lub zbie[aj<1 samorodki wyplukane z ziemi przez deszeze. W prowineji, gdzie znajdowaly sie kopalnie, okazalo si~, ze hyly one eksploatowane jedynic w przeszlosci. Napotkani przez I·li~2pai\6w Indianie w <)g6!c W nich nie 1'1'3- cowali, "Nie bylo czynnych kopalni - napisal Cortes w raporcie. - Na powierzchni ziemi znajdowano samorodki; glownym zrodlcm byl piasek koryt rzek. 21010 w formic proszku przechowywano W rurach zrobionych z trzciu lull w woreczkach - albo tez przerapiano je w nicwielkich Il~CZyniach i odlewano sztaby" Tak przygotowane 21010 wysylano do stolicy; w [ell sposob wracalo do bogow, do ktoryeh zawsze nalezato.

Wi~kszosc specjalistow od gornictwa i metalurgii akceptuje wprawdzie wnioski Cortese - ze Aztekowie eksploatowali jedynie zlozlI okruehowe (zbierali samorodki i zlotonosny piasek z powierzchni zierni i koryt rzek), nie zas glebokie, wymagajace drazenia szybow I tuneli w stokach go-skich - kwestia fa wsz.,.-,klc jest daleka od rozwiazanla. Zdobywcy hiszpanscy oraz inzynierowie gornicy W nastepnych srulcciuch twierdzili i. uporem, ze, w roznych micjscach Meksyku znajduja si~ prehistoryczne kopalnie ztora. Wydaje 'I;:; nieprawdopodobne, zeby wczesniejsi mieszkancy Meksyku, choeby Tohekowie, ktorych poczatki osadnictwa siegaja kilku wickow przed naszq era, dysponowali doskonalsza technologia gornicza nit- pOintej,i (a wiec przypuszczalnie bardziej zaawansowani technicznie) Aztek m,v ie, Doniesienia 0 "prchis(Olycznych kopalniach" zostaly wicc zakwestionowane przez badaczy, ktorzy chcieli w nich widziec stare szyby zbudowane, a nastqpnie porzucone przez zdobywcow hiszpanskich, \Vymulj,\c powszechny na poczatku XX wieku poglad, Alexander Del Mar (A History of Ihe Preci()us Me/a!:,) stwierozil: "W kwes!;i prehistoI)'CZl1ego g6rni{:twa Irzeba 13zntlczyc, ze Aztekowie nie mali i.elaza, a ,:Item pmiziemne g6rnic\\'v'() [, .. J jest pmkryO::;<rLie wyklu· czone. P]'awc!~jcs(, "10 wspMczdni poszukiwllcze Cldnald:li w Meksyku stare szyby i pozostaiosci infTaSlmktury, co wydalo im sr.~ scell'1_ prehisto· rycznego lwpalnicrwa", Chociat doniesienia () tych znaleziskach ukazy' waty si" IV publikacjach oticjalnych, Del Mar UW3:i:al, ze IV owycll miej.

19

scach odkryto ."st~re, wyeksplcatowane kopalnie, na ktore odJzi31afa aktywnosc wulkaniczna lub jakis inny czynnik, pozostawiajac poklady lawy czy smory, co zosialo poczytane za dow6d glebokiej starozymosci". .Nic raezej nie uzasadnia - konkludowal Del Mar ~ takiego wniosku",

To jest jednak sprzecznc zrelacjami samych Aztekow. Swaim poprzednikom, Toltekom, przypisywali ani nie tylko kunszt rzcmiosla, lecz takze znajornosc ukrytych miejsc, gdzie jest zloto, oraz umiejetnosc wydobywania go ze skalistych gor. Aztecki manuskrypt, znany jako Codice Matrltense de la Real Academia (vol. VIIl), w tlumaczcniu Miguela Leon-Portilli (Aztec Though! and C"/l!Ire), tak opisuje Toltekow:

"TolLCkowie byli ludem posiadajacym wiele umiejetnosci; wszystkie ich prace byly dobre, wszystloc dokladne, wszystkie dobrze wykonane i godne podziwu [ ... J_ Malarze, rzezbiarze, rytownicy rzezbiacy w szlachemych kamieniach, anysei ukladajacy ozdoby z pier, garncarze, przadki, tkacze - byli zreczni we wszystkim, co mbili. Odkryli drogocenne zielonc kamienie - turkusy; mali turkusy j ich kopalnie, Odkryli kopalnie turkusow i odkryli gory kryjace w sobie srebro i zloto, miedz i cyne, i metal ksiezycowy",

Wiekszos« historykow zgadza si« z tym, ze Toltekowie pojawili sie na \Vyi:ynie Meksykanskiej przed nasza era - <;0 najrnniej tysi,te, bye moze poltora tysiaca lat, nim Aztekowie pojawili 5i« na scenie dziejowej. Jak to rnozliwe, ze znali gorructwo, prawdziwa technike wydobycia zlota i innych metali, jak lei. drogich karnieni, lakieh jnk rorkusy, podczas gdy ich na,te;pcy - Aztekowie -potrnfili tylko wygrzebywac samorodki z powierzchni ziemi? I kim byli ci, kt61ZY nauczyli Toltekow tajnik&w gornictwa?

Jedynq odpowiedzia na 10 pytanie jest Quetzalcoatl, bog P'i erzasty W;V..

Tajemnica zgromadzenia przcz Azrckow zlotych skarbow pr:zy 0- graniczonych mozliwosciach zdobywania tego rnetalu powtorzyla sie w kraju lnkow,

W Peru, podobnie jak w Meksyku, krajowcy pozyskiwali zloto zbieraj~c wyplllkalle z gor note ziama i samoroclki, m7_~iane w kor)1ach rzek. Ale te melody wydobycia w .laden spos&b nie magly dostare.zyc ilosei zlota <:>dj>Dwiadajs,_cej ogromnej nhlSie zlotyeh skarb6w 7:naleziOllych w illlwskich r~kacb, Oczywisty ogrom zasobOw ztota ujawni1\i<\ hiszpafd,je zapisy przecl!owywane w Se\viIIi, oficj,alllym porcie-bramie, przez ktOIY sply\\'aly do Hiszpanii bogactwa Nowego Swiata. Archives ofthe 111die.s -

20

WC .. ii1,_1; dostepne - dokumenroja przyiecie w ciagu pieeiu lat (1521-1525) 134 aoo peS{JS de oro. W nastepnych pieciu latach (lup z Meksykul) ilQs6 zlota wyniosla I 038 000 pesos, Od 1531 do 1535 roku, gdy ekspedycje z:

Peru zaczely pomnazac transporty z Meksyku, ilosc ta wzrosla do I 650 000 pesos. Vi latach 1536·1540, gdy g16wnym zrodlem byio Peru, otrzymane zloto wazylo 3937000 pesos, a w jednej dckadzie lat pieedziesiatych XVI w. odbior zlota wynios! ogolern prawie I I 000000 pesos.

Jeden z czolowych owczesnych kronikarzy, Pedro de Cieza de Loon, zapisal iChronides of Peru), ze w latach po podbojach Hiszpanie .wyciskali" rocznie z inkaskicgo imperium I) 000 arrobas 710ta i 50000 srebra, co rawnalo si, ponad 6000 GOO uncji (186 618 kg) zlota i ponad 20 1)00 000 unqji (622060 kg) srebra roczniel Chociaz Cieza de Leon nie wspornina, pl2ez ile lat "wycisk.:mo" takie bajeczne ilose], jego liczby dai~ nam pojccie skali grabiezy metal i, szlachetnych, dokonywanej przcz Hiszpanow w krajach lnkow,

Kroniki relacjonuja, u: po otrzymaniu wstepnego olbrzymiego okupu ad wladcy lnkow, po zrabowaniu bogactw Cuzco i rozgrabieniu swi<ttyni w Pschacamac na wybrzezu, Hiszpanie stali si~ ekspertami w "wyciskanin" townie wielkich ilosci zlota z innych prowincji, \V calym imperium inkaskim prowincjonalne palace i swiatynie byly bogata dekorowanc zlotem, Jnnym zrodlem byly rniejsca pochowku, w ktorych znajdowaly SI« zloie przedmioty. Hiszpanie dowiedzieli sic, ze inkowie mieh zwycza] pieczetowania rezvdcncji zmarlych arystokratow j wladcow, ktorych zmumifikowane ciala ~zosrawiali w dornu w otoczeniu wszysikich cennych przedmiotow natezacych do nich za zycia, Hiszpanie podejrzewali tcz. co okazalo sie prawda, ~ Indianie ukryli w roznych miejscach wiele zlotych skarbow - niekiore schowali w jaskiniaeh, czesc zakopali, inne zaropili w jeziorach, A byly jcszcze Imams, mieisca czczone, wybrane do odprawiania uroczystosci religijnych lub przeznaczone M uzytek kaplunnw, gdzie grorn adzono zloto i trzymano j c do dyspozycji rrawdziwych wlascicieli - bogow,

Opowiesci 0' znajdowanych skarbach oraz informacje 0 miejscach ich ukrycia, wymuszorie z Indian torturami, przenikaly do zapisow prowadzonych przcz piccdziesiqt lat po dokonaniu podboju, a nawet pozniej, w XVII i XVllI wicku, Tyrn sposobem Gonzalo Pizarro odkry! ukryty skarb wladcy Ink6w, panujaccgo sto lat wczesniei_ Niejaki Garcia Gutierrez de Toledo l)dkryJ slcrcg miejsc kryj,tcych swi~te skarny, z kt61}'ch to micjsc mi~dzv 1566 a 1592 r{)kicm wvwieziono ponad miliun pesos zlola. W 1602" rok\! Escobar Corchuelo' zabe7pieczyt w htlc,c{} La Tosca pCl.edmi{)ty oceniOIl(' nil 60000 peso, A kiedy rzck.l Moche zmiellila sw6.i bicg, odkryto skarh 0 w'artosci jakichS

21

600 000 peso; wsrod znalezionych przedmiotow - zapisali kronikarze - byl "wielk i ztoty bozek".

Piszacy poltora wieku ternu, a zatern znacxnic blizsi tamtym wypadkom, dwaj badacze (M. A. Ribero i J. 1. von Tschudi, Peruvian Antiquities; opisali owczesna sytuacje nastepujaco: "W drugiej polowie XVI wieku, w krotkim okresie dwudziesru pieciu lat Hiszpanie wywiezli zPeru do swojego kraju ojezystego ponad ezterysta milionow dukatow w zlocie i srebrze, a mozemy bye zupelnic pcwni, :10 90% tej liczby stanowil sam tylko lup wziety przez zdobywcow, W tym obliczeniu nie uwzgledniamy ogromnych il()sci meiali szlachetnych zakopanych przez krejowcow, k\O· rzy chcieli ocalic je przed chciwoscia obcych najezdzcow; poruijarny rez SIyTIlIY lancuch ze Z{OI~, ktory wladca Inkow, Huayna Kapak, polecil zrobic na czesc urodzin swego pierworodnego syna, Inti Kuzi Huallapy Huaskara, ktory to h'';'cudl, jab, mowia, WIZl!<;Oll-Q do jeziora Ul'CCl&". (Mowiono ze lancuch ten grubosci ramienia mezczyzny mial 213 m dlugo Sci .) "Nie liczymy lex jedcnastu iysiecy lam obladowanych zlotym pylem i drogoccnnyrni W<lZ3111i t. tego metalu, czym n ieszczesny Atahualpa ehcial okupic swoje zycie i wolnose, a ktorc 1.0 skarby przewndnicy pogrzebali na wyspie Puna, gdy rylkc uslyszel i 0 nowych karach, na Jakie ich uwielbiany monarch a zosral zdradziecko skazany",

To, ze te kolosahie ilosei zlota pochcdzily z grabiezy bcgactw nagromadzouych, nie zas z biezacego wydobycia, wiadomo nic rylko z kronik - fain ow pctwierdzaja leZ Iiczby, Przez kilkadziesiat lat, gdy wyczerpaly $,i" jawne i ukryte zasoby skarbow, naplyw zlota do Sewilli zmniejszyl siy do zaledwie 2700·3000 kg rocznie, To wlasnie wtedy Hiszpanie, utywaj1tc zelaznych narzedzi, zaczeli rckrutowae krajowcow do pracy w kopalniach. Harowka byte tak ciezka, ze pod koniec wieku kraj prawie sie wyludnil i hiszpanski dwor narzucil ograniczenia W eksplontowauiu krajowcow. Odkryto (jak nl'. na gorze Potosi) i eksploatowano wielkie zloza srebra; ale ilusci wydobywanego zlota nigdy nie odpowiadaly og.romnym skarbom zgromadzonym przed przybycicrn Hiszpnnow. Skarby te wiec musialy pochodzie sk!(c:linf[d.

Szukaj,!c roZWi~ZalliB tej zagadki Ribel'O i VOIl Tschudi napisali: "elwc 210to bylo metaJem ceniorlym przez l'eruwiallczyk6w najwyzej, midi go wi"ccj nil jakicgokolwick innego met,alll, GJ} siy por6wna obfitost ziota W C7.asach Ink6w z iloscil\, jakll_ na przcstrzcni cllerystu !at Hiszpallie zdolali wydobycw kop31niacl] i malezc w I'zekach, to .zysku]" si~ pewnos6, ie Indianie znali zyly Icgo ccnn,ego m<Jtalu, kt6tych NQbywcom i ich nast~pcom ui.gdy l1ie ud~to si, odkl'YC". (Ribero i VOll 22

Tschudi przepowiadali iez, Z~ ,.przyjdzie dzieri, kiedy Peru odrzuci zastone wci~t skrywajaca bogactwa wspanialsze niz te, ktore ofcruje dzis Kalifornia", A gdy pod koniec XiX wieku Mpl]'w tego kruszcu wywoIBI w Europie now'! goraczke zlota, wielu specjalistcw 0.1 gornictwa .10- szlo do przekonania, ze tak zwane ,)~loj_.e macierzyste" cnlego ziernskiego ztota zostanie znalezione Vi Peru.)

Przyjmuje si~ powszcchnre, ze w krajach andy] skich, podobnie jak w Meksyku - wed lug slow Del Mul'a - ,,1)1Clalc szlachctne otrzymywane przez Peruwianczykow przed hiszpanski m pcdbojem pochodziI::; niemal w calosci zc zlotonosnych piaskow rzecznych, Nie znaleziono tam zaduych szybow, Na stokach pagorkow bylo kilka wyrobisk, gdzie metoda odkrywkowa krajowcy wydobywali zloro elY SfC· ]),1'0"_ Jest 10 prawda, .i esli chodzio Inkow andy] skich (i Aztekow meksykariskich), ale kwesti, prehisiorycznego gornictwa w krajach andyjskich j »: Meksyku - kwcstia wyrabywania kruszcu ze ska] obfitujacych W i.yiy zlora czy srebra - nie zostala rozwiazana.

Mozliwym do przyjecia wyjasnicnicm nagromadzcnia takiej ilosci skarbow jest ewentualnosc, 7£ na dlugo przed lnkarui ktos rnial dostep do zlotu [i do jego zrodel w postaci zyl zlotonosnych) W micjscaeh, ktorych lnkowie nie ujawnili lub 0 ktorych nawet nie wiedzieli. I rzeczywiscie, wedlugjednego z najlepszych wspolczesnych studiow na ten temat (S. K. Lothrop, [nell Treasure .ds Depicted by Spanish Historians) "dzisiejsze kopalnie usytuowane Sq_ w miejscach eksploatowanych kiedys przez pierwotnych mieszkancow, Stwierdzano CZ~;;I.O obecnosc ,'1",-0- zytnych szybow, znajdowano tez pryrnitywne narzedzia, a uawet 'c~ala pogrzebanych gornikow".

Grornadzcnic zlota przez amcrykanskich autochionow, bel wzglcdu na W, jak je pozysk iwano, rodzi jeszcze jedno, i to bardzo zasadnicze pytanie: w Jakim ce!u 10 robiouo?

Kronikarze i wsp6kz~sni uczeni PI) wickach badun z,gnli:U1j;J si\?, ze dla tamtych ludow zroto nie rnialo zadnego praktyczncgo zastosowania, sluzy- 10 wylacznie do dekcrowania swi'ttyil bogcw i ozdabiania rych, ktorzy rz,l' llzili Illdimi w iJllienill bogbw, Aztekowie sypali Sw()je zlOIO l-liszpml()l11 (k, SlOP, w,icrZltc, t~ pr~)'bys'e rcpf~7,el)'\lj4 po\\'rac.aj,\Cc b6slwo. In.kowie, ktorzy z (locz~tk\1 t3kze widzieli w przyoywaj,\cydl Hiszpam1:ch spetnienie Janej im prz.ez b6stwo obidnicy pOIVTOlu ZZ~ morza, nie mogli pMnkj uozornicc, dl~czego Hiszp~J\je dopu&zc7.ali si~ lak srmS7J1ych Iliepmwosci, aby zdobyc metal nie mty'lcl' ella czlowieka prnktyczlle.go zt1aczeni~l, WszySC) uc;:eni po(llicl~j<1 PQgl([d, Zc Inkowic i Azwkowic nic uzyw~li

23

zlota do celow monetarnych i nie uadawali mu zadnej ws"to5ci handlowej. Ajednak z podbitych krajow wyrnuszali danine w zlocie, Dlaczego?

W ruinach preinkaskiej budowli w Chimu, na wybrzezu peruwianskim, wielki dziewiemastowieczny badacz, Alexander von Humboldt (inzynier g6mik z zawodu), oJkryi mnostwo Z10tl1 zlozoncgo wraz ze zmnrlymiw grobowcach, Zaczal .\il< zastanawiac, dlaczego razem ze zmarlymi do grobu chowano zloto, ktore rti~ mialo zadnego praktycznego zastosowania? Cq dlatego, ze wedhig ich wierzen zmarli h~d4 potrzebowac ZIQla W zyciu po smierci - cry dlatego, ze dohtc:zaj1lc do przodkow, b«dll u±ywali zlom iak, jak robili to iliegdys przodkowie?

Kto j kiedy przekazal irn takie zwyczaje i wierzenia?

Kto nauozyl IGh wlasnie rak cenic ow kruszec I bye moze wyprawial si~ do miejsc wydobywania zlota?

Jedyna odpowiedz, jakq Hiszpanie otrzyrnywnli na te pytania, brzmiala: "bClgowi(".

To z Iezbog6w powstalo zloto, mcwili Inkowie,

A wskazujac na bogow nieswiadomie powtarzali przekaz blblijnego Pana, kt6ry pnwiedzial przcz prorok a Aggcusza:

"Moje jest srebro

l rnoje jest 7.toiQmowi 'Pan Zasrepow",

W tym oswiadczeniu, jak przypuszczamy, lezy klucz do rozwiklania tajemnic, zagadek i sekretowbogow, ludzi i starozytnych cywtlizacjl Ameryki,

2. ZAGINIONE KRO'LESTWO KAINA

Aztecka stolica Teuocluitlan byla imponujaca mctropolia, kiedy przybyli do niej Hiszpanie. lch relacje opisuja j'l jake wielkie miasto (jedno z najwiekszych miast owczesncgo swiata), dobrze usytuowane i sprawnie zarzadzane, Miasto, polozone na wyspie na jcziorze Texcoco, w dolinic posrod gar, otaczala woda i przecinaly kanalv - byla to V./enecja Nowego Swinm. Dlugie i szerokie groble, l~czltc~ miasto ze SLalym ladem, wywnrly nil Hiszpanach wielkie wrazenie; nie mniej zadziwily ich liczne lodzie rlyw~j'tce P" b.naJa,h, rojne ulice, targowiska z mrowiern kupcow i rnncstwem towarow z calego krolestwa, Pelen przepychu palac krolewski mialwictc kornnat i ciaczaly go ogrody, W ktorych znajdowata sie ptaszarnia i zwierzyniec.

Ale sercem miasia i imperium bylo wielkie centrum obrzedowe - 01- bl''''),111) prostokat o powierzchni okolo dzicsicciu hektarow, otoczony rnurem z rzezbionyrni Vi kamieniu, wjjacymi sie wezami. W,),m swietym 0- kregu wznosi!o si, mnostwo budowli, Wielka Swi4iynia z dwierna wiezarni oraz polkoliscie zamknicta swiatynia Quetzalcoatla byly z nleh najokazalsze, Rozlegly plac i katedra w dzisiejszym miescie Meksyk zajmujq "z~s& tego obszaru, zabudowancgo dzi~ budynkami, Odkryte przypadkowo IV 1978 roku okazale lragmcnty Wielkiej Swiatyni mozna lizi! zwiedzac, w ostatniej zas dekadzie zdobyto dose wiedzy, aby odtworzyc ow okreg IV naturnlnej skali i w iakim stanie, w jakim by! w dniach swcjej swietnosci,

Wielka Swiatynia miala form" piramidy schodkowej i wzncsila si" pietrarn i na wysokosc okolo 49 rnetrow; stala na planie kwadratu 0 boku okolo 46 metrow. Symbolizowala przechodzenie siedmiu faz ,v kulminacj", ktorq, sianowil punkt szczytowy - podobnie jak w rosyjskiej lalcc,

25

zewnetrzna (;Z~2C zawierala mniejsza, ill zas kryla w scbie jeszcze mniejszq, Razem wziawszy, siedem konstrukcji chowalo sic jedna IV drugiej .. Archeotodzy zdolali odkryc kolejne warstwy at. do poziomu Swiatyni ll, ktorq zbudowario okolo 14()O roku. Miala juz ona, podobnie jak ostatnia, charakterystyczne blizniacze wieze na szczycie:

MEKSYK

W rarnach osobliwego dualistyczncgo kultu wieza od strony p61~octll'j byla kaplicq Tlaloca, bcga burzy i trzesienia ziemi (il. 3 a). Wid:\, poludniowa poswiecono azteckiemu bosrwu plerniennemu Huitzilopochtli, ktore b)-10 bogiem wojny Przedstawiano go zwykle trzyrnajacego rnagiczna bron, zwann Ognistym W,,2.em (il. :; b), krora pokonalczterysru pomniejszych bogow.

Dwa monurnentalne cialli schodow prowadzily na szczyt piramidy od strony zachodniej. Jeden ciag do jedncj, drug] do drugiej wiezy-kaplicy. Kazdy z nich by! zdobiony u pcdnoza groznymi glowami wezy, rzezbionymi w kamieniu; jedna byla glowfl Ognistego Wy_7.l\ Huitzilopochtli, drug~ zas glow;; Wodnego W,;'..a, symbolizujacego Tlalcca, U podstawy pi-

26

rarnidy archeolodzy znalezli wielki, gruby kamienny dysk z wyrzezbioua podobiznq rozezlonkowanej bogini (il. :Ie). Wedhig azteckieh wjerzci) byla ona siostra Huitzilopochtli, K10'}' sam jil. unicestwil podczas rebelii czterystu bog05Vv, jako zc Coyolxauhqui brala w niej udzial, Wyrlaje sie, ;l;e 100 t<oj bogini bYI jedna z przyczyn przyjecia si~ wsr6d Aztekow wiary, i» gdy chce sie przeblagac Huitzilopochtli, trzeba mu ofiarowac serca wyrwane z piers: Iudzi zlozonych na oltarzu .

&

-

.

il .. ,

Motyw dwoch wiez uwydatniono w swietyrn okregu przez wzniesienie dwcch piramid zwieuczonychwiezami; pirarnidy te sUlly po obu sironach Wielkiej Swi~lytli. W pewnym oddaleniu w kierunku zachodnim wybudowano nastepne dwie pirarnidy, ktore flankowaly SWi<\tYlli~ Quetzalcontla, Miala ana niezwykly ksztah, jako ;le od frontu wygl<ldala jak regularna piramida schorlkowa, 7. drugiej strony ZliS byla polkoliscie zamknieta, a je.i stopnie wznosily .six ku gorze w szpic, przechodzac spiralnie W okragta "'ieU; nakryta stozkowa kopula (il. 4). Wielu uwaza, ze IS 5wiQtynia sluzyla :1.11 obscrwatorium sloneczne. A. f. Aveni ~ASlronOIllY ill Anciem Mesoame,-ica) ustalil w 1 <)74 roku, ze w dniach rownonocy (21 maroa i 21 wrzesuia) wschodzace SIOL1C(; obserwowane z wie'i-y Quctzalcoatla ukazywalo sj~ mi~dzy dwiema wiezami na szczycie Wielkiej Swiatyni. 8)'10 to mozliwe tylko dlatego, ze projektanci swietego okregu wzniesli te swiqtynie nie M dokladnej osi wschod-zachod, lccz na osi odchylonej 0 T30' na poludniowy wschod, co uwzglednialo geograficzne polozenie Tenochtitlan (na

27

pohioc 00 rownika) i umozliwialo obserwacje Slollca miedzy dwiema wiezarni podczas tych przetomowych dni.

Ii. 4

Chociaz Hiszpanic mogli bye nieswiadomi wyrafinowanej charakterystyki swietego okregu, zapisy, ktore pozosrawili, swiadcza 0 tym, zc byli zdumieni nie tylko spotkaniem narodow 0 wysokiej kulturze, lecz takze podobienstwem cywili~iWji tych narodow do kultury hiszpanskie]. Po przebyciu cceanu odkryli panstwo odizolowane od cywilizowanego swiata, a jednak rzadzonc przcz krola - jak w Europie Dwor krolewski byl pelen arystokracji, urzednikow, dworzan. Przyjmowano i wysylano postancow, Wasalne szczepy musialy skladac danine, lojalni obywaiele placili podatki Krolewskie archiwa przechowywaly zapisane kroniki pleruion, dynasri], rejesey bogactw, Ismiala annia majaca hicrarchiczne dowodzrwo i dysponujaca doskonalq bronia Kwitly sztuki i rzemiosla, muzyka i taniec, Byly uroczystosci zwiazane Z porami roku i swieta nakazane prze7 religic - religi~ panstwowa tal jak w Europie. 1 by! swi,,!y okreg zz swiatyniami, kaplicami i rezydcncjami, otoczony murem - takjak Watykan w Rzymic=zarzadzany przez hierarchic kaplanow, ktorzy, podobnie jak w owczesnej Europie, byli nie rylko depozytariuszami wiary i tlumaczami boskiej woli, lecz takze straznikami sekretow nauki, Astrologia, astronomia i rajniki kalendarza zajmowaly w tej wiedzy micjsce najwazniejsze.

Niektorzy hiszpanscy kronikarze tamtego C7.~SU, staraiac si~ zneutralizowac klopotliwie pozytywne wrazcnie, jakie wywarli na bialych dzicy z zalozcnia Indianie, przypisali Cortesowi slowa nagany udzielonej Monte-

28

zumie za oddawauie czci "baiwan<Jm, ktore nie S<\ bogami, lecz diabelsko tlfil:wanymi demonami't.Wedle tej relacji Cortes proponowar przezwycietyc diabelski wplyw przez zbudowanie na szczycie piramidy kaplicy z krzyzern i "wizcruilkiem naszej Pani" (Bemal Diaz del Castillo, His/aria vardaderai. Lecz, ku zdumieniu Hiszpanow, nawet symbol krzyza byl many Aztckom - by! to ella nich symbol 0 znaczeniu niebianskim, ktory przedstawiali jake godlo tarczy Quetzalcoatla (il. 5).

(I) wi,cej, ~p07" licznych h&stlv panteonu azteckiego przebijala ukryta, zasadnicza wiara w Najwyzszego Boga, Stworce wszechrzeczy, Niektore z modlitw kicrowanych do Niego brzrnialy nawct nieobco. Oto kilka wersow z azteckiej modlitwy, zapisanej po hiszpansku z jezyka nahua:

.Zarnieszkujesz niebiosa, Podtrzymujcsz gory [."j.

Jestes wszedzie, trwasz wiecznie. Jostes proszony, jestes blagany. Twoja chwala jest wzniosla".

11.5

Ale mime tych zaskekujqcych podobienstw w eywilizaeji azteckiej tkwit pewien niepokojacy dement Nie bylo 10 tylko .balwochwalstwo", Z C7..egO liczni mnisi i padres uczynili WI'ns belli'; nie byl to nawet barbarzynski zwyczai rozcinania piersi jencom i skfadania wyrwanych, pulsujacych sere W oferze Huitzilopochtli (pmktyka wprowadzona dopiero w 1486 roku przez krola po-

29

przedzajacego Montezume), Niepokojace byln racze] ogofne wrazenie, jakie wywierala In cywilizacja= jakby byb rezultatem procesu, ktory zostal wsezymany w rozwoju, lub jakby sprowadzona z mWI1~.lIz WyZs7.Il kulmra przykrywala niCZ;111 cienki fornir prymitywnq podbudowe,

lmpOIHJj:p: i pomyslowo zaprojektewane gmachy nic byly budowane z kamiennych ciosow - kamienie polne spajano zwylcli! zaprawa murarska, bez wykonczenia, Handel byt intcnsywny, ale byl to wylaeznie handel wyrnienny. Danine skladano w towarze; podatki placono osobiatqsluzba +nie znano pienl!\,dza. Tkaniny powstawaly na bardzo prymitywnych krosnach; pr7.~2~ bawelnianq snuro nil wrzecionach glinianych, ktorych lyp w Starym Swi,ecie znaleziono w ruinach Troi (drugic tysiaclecie prz. Chr.) j osadach w Palestynie (trzecie tysiqclecie prz, Ch.r.). Ze swymi narzedziami i swoja bronia Aztekowie tkwili w epoce kamienia, z nie wyjasnionyeh przyczyn pozbawieni byli narzedzi i broni z metalu, choc znali kunszt zlotnjctwa. Jako narzedzi tnacych ~ZJ'w~li odlamkow obsydianu. Jednyrn z najbardzie] rozpowszechnionych przedmiotow Z czasow azteckich byln6z l obsydianu uzywany do rozcinania piersijencom w cclu wyrwania im serca ...

Poniewaz uwazano, re inne ludy Amcryki nie mal)' pisma, Aztekowie wydawali si\! bardziej zaawansowani w rozwcju przynajmniej pod tym wzgledem. Ich pis1110 jednak nie bylo ani alfabetyczne, ~ni fonetyczne; byly 10 szeregi obrazkow.jak seric rysunkow w komiksie (il. oal. Dla porcwnania, na starozytnym Bliskim Wschodzie, gdzie pismo zaczelo sic okolo lEon prz. Chr. (w Sumerze) w formic piktogramow, poczaikowy system szybko zmienil si~ »s pismo klinowe, a potem przeksztalcil w pismo fcnetyczne, w ktorym znaki desygnowaly sylaby, ally pod kouiec drugiego iysii\deda pIT. Chr, pr~jM w kompletny alfabet, Pismo obrazkowe pojawilo sie w Egipcie wraz Z poezatkiem krolestwa na tamtym terenie, a wiec okolo roku J I 00 prz, Chr., i szybko rozwinelo si~ w system pisma hiemglificznego.

Specjalistyczne studia, jakie przeprowadzila Amelia Hertz (Revile de Synthese Historique, vol, 35)., doprowadzily jll do wnicsku, ze azteckie pismo obrazkowe z 1500 roku bylo podobne do najwczesn iejszego pismo. cglpskicgo, starszego 0 4500 Iat, ktorego przyklad znalcziono na kamiennej palecie krola Narmera (iJ. 6b), uwazanego przez niektorych za pierwszego dynastyczncgo krola Egiptu, Amelia Hertz znalaz!a irma osobliwa analcgie miedzy azteckim Meksykiem a wczesnym dynastycznym Egipicm: w ObLL kraj ach, gdy butnictwo miedzi mi310 si<;: dopiero roxwinac, zlotnictwo bylo j uz tak zaawansowane, ze rzemieslnicy inkrustowali zlote przedmioty turkusumi (kamieniami polszlachctnymi, szczegolnie Iubianymi przez Aztekow i Egipcj an).

30

11.(,

Narodcwe Muzeum Antropologii w t'deksyku - z pewuoscia jedno Z najlepszych na swiecie - eksponuje archeologiczne dziedzictwo swego haiti w budynku, ktory 111;' ksztah litery U. Ekspozycja Zlo2011.a z polaczonych sektorow C7.y 5~1 prowadzi zwiedzajacego w czasie i przestrzeni 00 prehistorycznyeh poczajkow do czasow Aztckow, 2 poludnia aa potnoc i 7.<: wschodu na zachod. Schill! centralna poswiecona jest Aztekom; jest 10 serce i duma narodowej archeologii meksykanskicj. Nazwa Aztekowie jest stosunkowo mloda; oni sam! nazywali siebie Mc;.;ica, old czego stworzono nazwe nie tylko stolicy (zbudowanej w miejscu, gdzie byl aztecki Tenochtltlan), lecz takze cnlego kraju,

Sala Meksykartska, jak jll nazwano, uznana jesi za "mjwaini~jsza. s<11, mUZCLLIH [ ... J. Jej okazale rozmiary zaprojektowaao w celu jak najlepszego zaprezentowania kultury ludu meksykanskiego". W,;,.6d ekspouowanych tarn monumenrnlnych rzezb kamiennych znajdujc sic olbrzymi kalcndarz kamienny (paltz ill), wazacy okolo dwudziestu pieciu ton, S'l. olbrzymie ]}osa_gi roznych bcgow i begin oral. wielki karnienny dysk, caly pokryty rzeibilmi. Mniejsze karnienic i gliniane podobizny, glitliane naczynia, hro"-, zlote (lzdohy i mne relikty azteckiej kulrury wraz z rnakietq swietego okregu dopelniaja zawartosci tej imponujace] sali,

Kontrast miedzy pry rnitywnym i glinianymi i drewnianymi przedrnio(ami oraz groteskowymi podobiznami z jednej strony a pOI~zllymi knmien-nymi rzezbami i monurnentalnym swierym okregiem z drugiej jest 2<111- miewejqcy. Niewytlumaczalny w kategoriach czasowych, bo Aztekowie

3]

byli w Meksyku nie dluzej niz czterysta iat, Jak wyjasnic wspolistnienie dwoch poziomow cywilizacyjnych? Gdy odpowiedzi szuka si~ w czasach historycznych, Aztekowie jawiq sie jako dziki szczep koczowniczy, ktol}" wdarl SI\? przcmocq w Dolin, Meksyku, zamieszkana pr1CZ plemiona stojaC~ na wyzszyrn poziomie kultury, Poczatkowo ich sposobem na zycie byla sluzba u tych osiadlych szczepow, najczcsciej w charakierze najemnych zolnicrzy. Z czasem zdolafi zdominowac snsiadow i [lie tylko zapozyczyli od nich kulture, lecz wchlonef takze rzemieslnikow. Sami Aztekowie, wyznajqc Imll Huitzilopochrli, przyswoili sobie panteon sllsiad6w wlaczn ie z bogiern deszczu Tlalocem i dobroczynnyrn Quetzalcoatlem, bogiern rzemiosla, pisma, matemaryki, ustronornii i rachuby czasu,

Ale legendy, kture uczeni nazywah .mirami wedrowki", przedstawiaja wypaoki w odmiennym swietle - przede wszystklm umieszczaja pocZlll',k historii znacznie wczesniej Zr6dlami tych informacji S{ nie tylko tradycjc ustne, lecz takZer6>.n~ ksiegi, zwane kodeksaml Opowiadaja one, jak chocby Kodeks Boturini, ze praojczyzn4 Aztekow by! krai 0 nazwie Azt-Io« ("biale rniejsce"), Byla til siedziba pierwszej pury przodkow, Itzac-rnixcoatla ("bialego weza chmur") i jego zony llan-cue ("slal'ej kobiety"). wydali olli na swiat dzieci, od kt(1)'ch pochodzily szczepy grupy jezykowej nahua - w~ro(1 nich Aztekowie, Takze Toltekowie byli potomkami Jtzaemixcoatla, ale z illnej rnatki; by]; wiec tylko bracmi przyrodnimi Aztekow.

o lokalizacji Aztlanu nie mozna powiedziec nic pewnego Wsrod I icznych studiow na ten ternat (sq miedzy nirni teoric, ze byla 10 legendam a Atlantyda) jednyrn z najlepszych jest praca Eduardn Sclera Wo lag Aztlan, die Heimat der Azteken? Bylo to miejsce najwyrazniej skojar7..0HC Z liczba siedern, nazywane czasem Aztlancm Siedmiu Jaskin, Przedstawiano jc lei; w kodeksach jako miejsce, ktore mozna rozpoznac po sicdrniu swiaryniach: cenualnej wielkiej pirarnidzie scbodkowej 010· czonej szescioma rnniejszymi sanktuariami,

W swej szczegolowej ksiedze Hlstoria de 1({1i cosas de to ,v""jV(1 Espana mnich Bernardino de Sahagun, korzystajac 7 oryginalnych tekst6w napisanyeh w j~zykllnahuajui: po konkwiscie, opisuje migracj,? siedmiu &zczep6w 1. Aztlallu. OplIscily one Aztlao na lotl1.iach. Pismo obmzko· we pr2e(lslawia owe szczepy w elm'ili przejscia obok punklll orientac,yjJ1ego ""yrai.(lfl~gQ piktognull.em, ktory ,iou~d pozostaje l<lga(lkll, Sahagun uz.ywa r6znych nuzw na okreslenie et41jl6\"i ich drogi, [la jlrzyklad miejs,x l<tdow~nia - pallo/lan, co .maezy 110 prosn~ "rniej see przybycia rnorzem", jakkolwiek z r6znych wskaz6wek lIczeni wywaioskowali, i.e byllo teren dzisiejs7.ej G~vateri1ali,

32

Przybywajace szczcpy mialy ze soba CZW())'O Madrych Ludz], ktorzy pelnili rolf, przewodnikow i wodzow. Jako ze byli nosicielami rytualnych manuskryptow, mali let tajniki kalendarza, Z miejsca ladowania szczepy wyruszyly w kierunku Miejsca W,,2a Chmury, najwyrazniej rozpraszajac sit; po drodze, W koncu niektore, wsrod nich Aztekowie i Toltekowie, doszly do miejsca zwanego Tcotihuacan, gdzie stuly dwie piramidy =jedna pcswiccona Sloncu, druga Ksiezycowi,

W Tcotihuacan rzadzif i byli grzebani krolowie, jake ,~ bye pochowanym w Teotihuacan oznaczalo dol:l.Czyc do bogow po smierci, Jak dlugo wedrujace szczepy lam przebywaly, nim podjely kolejna wedrowke, me jest ja·, sne, Wktoryms momencie wszakze zaczely opuszczac swiete miasto, Pierwsi wyruszyli zapewne Toltekowie. Odeszli zbudowac wlasne miasto - Tollan (Tula). Na koncu wyszli chyba Aztekowie. Wedrowali Pl7..ez rozne rniejsea, [lie rnogac znalezc wlasciwego terytorium, Podczas osramiej migracji prowadzil ich wodz 0 imieniu Mexitli, co znaczylo .pomazaniec", Od te go imienia, wedlug rnekrorych uczonych (np, Manuel Orozoco y Berra, 0- jcada sobre cronlogla Me.xicana), pochodzi nazwa szczepu - Mexica (,.namaszczony lud")_

Sygnal do wymarszu W ostatnia podroz dal Aztekom/Meksykanom ich bog Huitzilopochtli, ktory obiccal im kraj, gdzie S.E( "damy ze zlota i srcbra, bawelna roznej barwy i kakao 0 wieh .. odcieniach''. Mieli nieprzerwanie maszerowae we wskazanym kierunku, az zobaczq orla sicdzacego M wierzcholku kaktusa, kl61'Y wyrasta ze skaly otoczonej woda, Tam si, osiedla i przybiora IU'ZW, ,,]I.,jexica", byli bowicm ludem wybranym, k16- rego przeznaczeniem bylo panowac nad irmymi szczepami.

Wlasnie w taki sposob Aztekowie przybyli - wedhig tych legend P1) raz drug: - v: Deline Meksyku. Doszli do Tollanu, znanego lez jake Miejsce Srodb. Choc mieszkancy togo miasta by Ii z nirni spokrewnieni, nie przyjcli przybyszcw zyczliwie, i'rzez blisko dwa stulecia Aztekowie zyli na bagnistych brzcgach najwiekszego jeziora. Rosnac w sii~ j zdobywajac wieclz<;, ziltozyli w k<1lku wtasne mjasto - Tenochtitlim.

Nazw~ II; Ihll!naczy si~ jako "miaslo TeJlocha", Niekt6rzy uWaZaj~ ze naZW.1i1O jc \[,k, !bo owczesny "zteeki pl'zyw6dca" rz.e~zywisty !.>\ldowniczy mi~sta, nazywal si, Tenoch, Aztekowie uwal;ali si, \Viedy za TCliocilas - po\ulllk6w Temocha - i!lllL s~ zclania, ii Tcnoch 10 imi« ieh plemiennego przodka, legcr[darnego pahiarchy 1. daWI10 Illinionych czss6w.

Uczeni 'II.'! ogM zgadzaja.o si<; tentz, ze Mexicas czy Tent1chm~ zjawili si« w Dolinie okoj.o 1140 roku i za10Zyli TCf1ochtjtl;~n w roku 1325. W nast«pnYIll okresie podda.waJi si~ wplywom srodowiska, sprzymierzajllc 33

si~ z pewnyrni szczepami i prowadzac wojny z innymi, Niektorzy badacze podaja W watpliwosc poglad, ze Aztekowie stworzyli prawdziwe imperium, Gdy przybyli Hiszpanie, wygladalo ria 10, zc Aztekowie, panujac nad sprzymierzencami i ujarzmiajac wrogow, sit dominujacasila w srodkowyrn Meksyku, Wrog6w wzietych do nicwoli skladaliw ofierze bogom - hiszpariska konkwista przebiegala latwiej dzieki powsraniorn tubylcow przeciw azteckim ciemiezcom.

Podcbnie jak biblijni Hebrajczycy, klorzy wywodzili swa genealogie nie rylko od patriarchalnych par przodkcw, lecz od poczatku ludzkosci, takze Aztekowie, Toltekowie i inne plemionu Nahua mialy swoje lcgendy 0 stworzeniu, opowiesci, ktore podejmowaly te same tematy, Lecz gdy Stary Testament skondensowal szczegolowe surneryjskie podania, wywodzac jedna istote w liczbie runogiej (EJohim) z rozmaitych bostw czynnych w procesie stworzenia, opowiesci Nahua zacbowaly sumeryjskie i egipskie koncepcje kilku istor boskich dzialajacych albo w pojcdynkc, albo razem.

\V wierzeniach plemiennych, przcwazajacych na terenle ciagnscym sie od poludniowo-zacbodnich Stanow Zjedncczonych on pohiocy do dzisiejszcl Nikaragui U" poludniu - »s Mezoameryce - na ssmym poczatku byt S tary Bog. Stworca Wszystkiego, c--iieba i Ziemi. Jego siedziba bylo najwyzsze, dwunaste niebo. Wed lug tro<lel Sahaguna wiedza ta pochodzi oct Toltekow:

,,I wiedzieli Toltekowie, ze wiele jest niebios,

mcwili, ze jest ich dwanascie, jedne nad drugimi ulozone, Tam zyje hOg prawdziwy ijego towarzyszka.

Bog niebios zwie sie Pancm Dwoistosci, ajegolowarzyszka nazywa sie Pania Dwcistosci, Pania niebios,

To znaczy:

ze nad dwunastoma niebami jest wladca, jest .Pan''',

Co zdumiewajace, brzmi to jak wykladnia mezopotarnskich kosmologiczno-religijnyeh wierzen, wed lug ktorych growa panteonu zwie sie Anu ("pan niebios"), jego tcwarzyszka nazywa sie Antu ("pani niebios"), oboje zas rezyduja na najdalej polozonej planecie, dwunastym czlonku naszego Ukladu S lonccznego. Sumerowie przedstawiali ja jako

• Ttumaczenle: Maria Frankowska, .!Vi~(llogJ,~ A;teJ.:(lw. Warszawa 19:Ri [PrzYI). tlum.],

34

prornieniujaca planete, ktorej symbolern jest krzyz (il. 7 a). Symbol ten zosial w pczniejszym czasie przyswojony pr.zez wszystkie ludy starezymego swiata i rozwina] $i~ w fOn1W wszedzie spotykanego godla Skrzydlatego Oyskll (il. 7 b, c). Tarcza Quetzalcoaila (il 7 d) i syrnbole przedstawiane na wczesnych meksykanskich rnonumcntach (il. 7 e) sa do mezopotamskich znakow niesamowicie podobne.

a

Ii. 7

Starzy bogowie, 0 ktoryeh m6wifl legendarne opowiesci w nahuanskich tekstach, %\ przedstawiani jake brodaci rnezczyzn i (il. 8} - rzecz ruuuraina II przodkow brodatego Quetzalcoatla. Podobnie jak w teogonii mezopotamskiej i egipskiej SlI. tu opowiesci 0 boskich parach i 0 braciach, ktorzy poslubiali siostry. Pierwszorzedne i konkretne znaczenie mialo dla ALIe·· kow czterech boskich braci, wymieniotiych \V kolejnosci narodzin: Tlatlauhqu], Tezcatlipoca- Yaotl, Quetzalcoatl i Huiizilopochrli. Reprezentowali oni cztery strony swiara i czrery zywioty: ziernie, wiatr, ogicn, wodc « jest to koncepcja ,.korzeni wszechrzeczy", dobrze znana w calym Starym Swiccie, Czterech tych bcgow reprezentowalo tel kolory: czerwony, czarny, bialy i niebicski oraz cztery rasy ludzkie, ktore czesto przedstawiano

3S

(jak np. na pierwszej srronje Kodeksu Ferjervary-Mayers W odpowicdnich kolorach razem z ich symbolami, drzewami i zwierzetami.

To rozpoznawanie czterech oddzielrrych gal",z:i ludzkosci jes; ciekawe, bye moze nawet znamienne w swe] odmiennosci ad mezopotamsko-biblijnej konccpcji azjatycko-afrykansko-europejskiego podzialu na Iny galezie wyrastajace z linii synow Noego=- Serna, Chama i Jafera, Czwartyrn ludem, ludem barwy czerwonei, byly plemiona Nahua - szczepy Ameryki

ns

Opowiesci nahuanskie rnowia 0 konflikcic, a nawet wojnie rniedzy bogami, Jednyrn z jej epizodow bylo pokonanie przez Huitzilopochtli czterystu pomniejszych bogow, iT111ym incydentem byla walka miedzy Tezcatlipoca-Yaotlem a Quetzalcoatlem. Wspomnienie takich wojen 0 panowanie nad Ziemia lub nad jej zasobam: przekazujq wierzenia ("mity") wszystkich ludow starozymych, Hctyckie i indoeuropejskie opowiesci 0 wojnach Teszuba ezy lndry z bracrni dotarly do Gr~cji przez Alj .. Mniejsza, Semiccy Kananejczycy ; Fenicjanie zapisali historie 0 wojnach, ktore toczyl ze swymi bracmi Baal i Vi ktorych zgladzi! setki pomniejszych ".ynow boo gow", gdy zwabit ich na bankiet zwyciestwa. A w krajach Chama, w Afry-

36

ce, teksty egipskie relacjonujq poewiartowanie Ozyrysa po:"z [ego brata Seta i wynikajace Z tego zazarte i dlugotrwalc wojny miedzy Setem a Horusern, synem i msciciclem Ozyrysa,

Czy bogowie Meksykanow byli postaciami oryginalnymi, czy pochodza z wierzen i przekazow starozytnego Bliskiego Wsclhodu? Odpowiedz poznamy, gdy zbadamy dalsze aspekty nahuanskich opowiesci o stw orzen ill i prehistorii,

Dowiadujerny sie, ze Stworca wszechrzeczy - by kontynuowac porownania - jest dawca .,zycia i smierci, dobrego i :zkgo lcsu". Kronikarz Antonio de Hen-em y Tordesillas tHistoria genera0 napisal, ze Indianie "w trudnych dla siebie chwilach wzywaj1l go, wpatrujac si" W nicbo, gdzie, jak wierza, przebywa". Bog ten n a jpierw stworzyl niebo i ziemie; petem uformowal z gliny mezczyzn« i kobiete lecz ta para nie przetrwala Po dalszych staraninch dwoje ludzi powstalo z popiolow i metali i zuludnilo swiat. Ale wszystkich ich potomkow zniszczyl potop, ocalal tylko pewien kaplan i jego zona, ktorzy z nasionami i zwierzetami utrzymali sie na powierzchni wody w dlubancc. Kaplan cdkryl lad wysy!,~q(; z lodzi plaki. Wedlug innego kronikarza, mnicha Gregorio Garcii, potop trwal jeden rok ; jeden clzieO. kiedy 10 cala Ziemia pokryta byia woda, a cary swiat pograzony byl w chaosie.

Legendy, historie obrazkowe i rzezbione karnienne rnonol it}', takie jn.k Kamien Stonca (kalendarz aztecki), dzielq wczcsne czy prehisto'YC7:ne wydarzenia dotyczace ludzkosci i przodkow szczepow Nahua na pi~c epok, czyli "Slof\c". Aztekowie uwazali swoje czasy La ostatnia z tych pieciu epok - za epoke Piaregc Slonca. Kazde Z poprzednich cztercch Slone konczylo sie jakas katastrofq, czasem naturalna Oak po top), a czasem wywolana wojnami bcgow.

Wielki aztecki Karnien Slonca (kalendarz odkryty na terenic swi~lego 0- If",gu) uwaza sie za zapis tych pieciu epok utrwalony w kamieniu Symbole rozrnieszczone wok61 figury cemralnej i ona sama byly przedmiotem wielu badan. Pierwszy pierscien, wewnetrzny, przedstawia dwadziescia znakow ,ymOOlizujil.cych dwadziescia dni azteckiego miesiaca. Cztery prostokaty 0- tnczajace umieszczona w srodku twarz uznaje sie 7.<1 figury symbolizujace czicry minionc epoki i kleski, ktore byly nastepsrwem kazdej z nich - wode, wiatr, trzesienia ziemi i burze, jaguara

Opowiesci 0 czterech wiekaeh sq cenne ze wzgledu na informacje 0 dlugoSci kaMej z epok i o ich n.jwamiejszych zdarzeniach. Choc wersje roznia sie miedzy soba, co sugeruje dlug~ Iradycj~ usma poprzedzajacq lapis, wszystkie s,1. zgodne co do tego, ze pierwsza epokc zakonczyl potop - wielka powodz, ktora

37

pograzyla wodmetach Ziemie, Ludzkosc przetrwala dzieki jednej parze, Nelle i jego zonie 0 imieniu 'lata, ktorzy zdolal i sie uratowac w dlubanec.

Wiek pierwszy albo drug] byl wiekiem biaiowlosych olbrzymow. Drugie Slonce wspominano jake Tzoncietiqae, "z.loty wick". Kres t'll epoce polozyl Wa_i Wiatru. Trzeciemu Sloricu przewodniczyl WfJj:. Ognia; byllo wiek ludzi rudowlosyeh. Wedlugkronikarza lxtlilxochitla przetrwali oni mgl~d, dmgiego wieku, Przybyli do Nowego Swiata statkiem 7<: wsehodu i osiedlili si~ w rejonie zwanym Botonehan, gdzie spotkali olbrzyrnow, ktorzy tez przenwali 1;0- niec drugiego wieku, Giganci zro hili z przybyszy niewolnikow,

Czwarte Sloncc bylo epoka ludzi czarncglowych. To podczas lei epoki w ,'vl(;k>yku pojawil sie Quetzalcoutl - wysokiej postury, 0 jasncj twarzy, brodaty, w dlugiej tunice. Mia! IllSk? w ksztalcie w~Za, malowanq ua czarno, bialo i czerwono. By!. ona wysadzana kamieuiami ~z~ach"lnymi i zdobiona szescioma gwiazdami, (Bye rnoze nieprzypadkowo pastoral biskupa Zumarragi, pierwszego biskupa Meksyku, mial ksztalt przypominajacy laske Quetzalcoatla.) Wlasnie podczas tej epoki zbudowano Tcllan, stolice Toltekow, lch bog, Quetzalcoarl, wcielenie mudrosci i wiedzy, wprowadzil naukc, rzcmioslo, prawo i rachube ems" wedhig cykl LI liczacego 52 lata,

Pod konicc Czwartego SI01'lea miedzy bogami wybuchly wojny.

Quetzalcoatl odszedl, kierujqc si~ na wschod, do miejsca, skad przybyl, Wojny bogow spustoszyly kraj. Ludzie padli pastwa dzikich zwierzqt, Tollan opustoszal. Pi~c Iar poznie] pojawily '"~ plemiona Chiclumekow, alias Aztekow, izaczal si~ ich wiek, Piate SIOT1cC.

Dlaczego epoki ttl nazywane hyly SI<Jilcami ijak dlugo trwaly? Pow6(1 takiego nazcwnicrwa jcst niejasny, dlugosc epok takze nie jest usta- 10118_, jest rozna w roznych wersjach, Wersja, ktora okazuje sie UPOI'Z[\Pkowana i, jak wykazemy, zdumiewajaco wiarygodna, jest Kodeks W(Aykanski-Lacinski 3738, Relacjonuje on, ze Pierwsze SIOl1ce trwalo 4003 lat, Drugie 4010, Trzecie 401)1. Czwarte Sloncc .zaczelo si .. 5042 lata ternu" i nie okreslono, kiedy sie skonczy. Kiedykolwiek 10 nasrapi, mamy tu 01)O;wid6 0 zd~rzelli~ch si~gaj'lcych 17 141 IJt wstecz od GZaSII, gdy zapisanQ 1e historte,

D]~ l.lId6w 0 Ilit;~ej k"ltltrze jesl tocalkiem SpOfO cza~l' na wspoll:lnierr.iJ. uczeni Z,'l.s, choc zgadzf\j<\ si~, ie wsr6c1 wydawd~ CZWJrtego Sloiica ,<\_ wypadki hL,tDl),czne, skkllllli ~ ()kres~ac wczestliejsze cpokj etyk:icta_ czySlego mitu, Jak zatem wyjasllic opowiesci 0 Acbmie i Ewue, () glabalnym potopie, o prZ-Ctrwalli II j odnej p~ry - cpizody (w~d Ie slow H. B. Alexandra, Lalin-American ,H~rholof!Y) ,,\1derzajapo pod{lbne do reiacji 0 scworzeniu w roz-

38

dziale 2_ Genesis i do pokrewnej kosmogonii babilonskiej"? Niek16rzy uczeni sugeruja, ze teksty nahuanskie odzwierciedhjf\ w jakis sposob to, co Indianie 7dWyli uslyszec od recytujacych Biblie Hiszpanow, Jednakze nie wszysikie kodeksy pochodza z C7A,(jW po konkwiscie, biblijno-mezopotarnskie podobiensrwn mozna wi~c w}jasllit tylko wtedy, gdy sie przyjrnie, it szczepy rneksykanskic mialy jakies dziedziczne zwiazki z Mezopotemia,

Co wiecej, meksykausko-nahuanska chronologie umiCS2C7)l. wydarzenia Vi czasic z historyczna doktadncscia, jaka powinna wprawiac kazdego W oslupienie. Datuje potop na koniec Pierwszcgo Slonca, na 13 133 lata przed czascm napisania kodeksu, to znaczy na okoto I 1 GOO lat prz. Chr, Otoz w uaszej ksiazce Dwunasta Planeta doszlismy do, wniosku, zc globalny potop istotnie zalal Ziemie okolo roku 1.1 (100 prz, Chr.: taka zgodncsc nie tylko samej historii, lecz takze jej przyblizonego ens I! sugerujc, ze aztcckic opowicsci 5~ nie tylko mitern,

Nie mniei zaintrygowani jestesmy przekazywaua w nich informacja, LC czwarta epoknbyla czasern ,,{:wrrloglo,-,ych ludzi" (za wczesniejsze uwaza- 11('1 epoki bialowlosych olbrzymow, potem rudowlosych ludzi), Mianem Czarnoglowych ckreslano Sumerow w tekstaeh sumeryjskich, Czy zatem reksty azteckic uwaZ."\Ja Czwarte SJOllce za C7.aS, w ktoryrn na arenie dziejowej pojawili si, Surnerowie? Cywilizacja sumeryjska zaczeta sie rozwijac oketo 3800 roku prz, Chr, nie powinno wiee nas dziwic, ic Aztekowie, Ll'ni~s;;c<:ilj'L" poczatek czwarte] epoki w czasie odlcglym od nich 0 S026 lat, w istocie datuja ow poczatek na rok mniej wiecej 3500 prz, Chr. - zdurniewajqco prawidlowo, jesli chodzi 0 poczatek ery .rzamoglowychludzi'',

Koncepcja sprzezenia zwrornego (polegajacego na tym, ze Aztekowie opowiadali Hiszpanorn to, 100 wczesniej od nich samych uslyszeli) nie wytrzymujc konfrontacji z rOWOdLl Sumcrow - swiat Zachodu bewiem odkryl pozostatosci i dziedzictwo wielkiej cywilizacj i sumeryjskiej dopiero czterysta lar po konkwiscie,

Nasuwa silO wniosek, ze opowiesci przyporninajace Genesis hyty Z3- pewne znane szczepolll Nahua z prz>ekaz6w odziedziczollyth po przodheh. Ale jak to wytlumaczyc?

To pvlani~ nuriowaJo jll::: sarnych Hi~zpan6w_ Zdziwieni odkryci-elll w Nowym'Sw:iecie nie tylko cywiliz<1cji, i to tak podobnej (10 europcjskiej, lecz taUe 11<lpo-tlJniern lam "widkicj liczby ludzi", by]i w dw6jnas6h Lduntieni biblijnyrni w'llkami aZleckieh narrac_ji. Zdawalo si~, ze szakaj1\C wyjasnienia, m(lzna bylo znalezG prost", odpowie(!z: byl" to pOl<lllikowie (Izuesi,ciu zaginionycll plemion izmela, kt6rc sJ.mlali na wygnanie Asy-

:>9

ryjczycy w 772 roku prz. ChI. i ktore rozp"jyn~y si~ pOlcm bez sladu (pozostare krolestwo Judy zachowaly plerniona J udy i Beniaminu).

Jesli nie autorem, 10 picr,vS7,ym rzecznikiem tej teorii, ktora wytozy] w szczegolowym manuskrypcie, byl dorninikanin Diego Duran, przywieziuny do Nowcj Hiszpanii w wieku pieciu lat. Jego dwie ksiazki, jedna znana pod angielskim tytulem Book of the Gods and Rites and the Ancient Calendar, oral druga, Historia de las Indios de Nueva Espana, ?.ostaIy pr"ett!lma~zone na angielski przez D, Heyden" i F, Horcasitasa, To w tej drugiej ksiazcc Duran, wskazujac na wiele podobienstw, z emfaza stawia wniosek odnosnie do autochtonow .Jndii l kontyncnuitego nowego swiata", ze "Sf( oni Zydami i Hebrajczykami" Teorie te potwierdza, napisal Duran, "natUl'a rych ludzi: ci krajowcy sa, czr;kif( plernion Izraela, ktore Salmanassar, krol Asyryjczykow, pojmaJ i zabral do Asyrii".

Przytaczanc przez niego rozmowy ze staryrni lndianami odslaniaja pcdania plemienne 0 czasach, gdy isrnieli .Judzie monstrualnej postury, ktorzy pojawili si~ i zagarncli kraj [,,-J- A olbrzymy te, nie znalazlszy sposobu dotarcia do Slonca, postanowily zbudowac wiez .. tak wysoka, ze je_) szczyt siegalby nieba". Epizod OW, znajdujacy odpowiednik w biblijnej opowicsci 0 wiezy Babel, dorownuje znaczeniern jeszcze innej historii - relacji 0 wedrowce przyporninajqcej exodus,

Nic dziwnego zatem, ze gdy takie donicsienia sit< mnozyly, teoria wedrowki dzlcsleci» zaginjonycb plemion byla w wiekach XVI i XV]] wysuwana najchetniej; opierano JOI na przypuszczeniu, te przemicszczajacy sie na wschod Izraelici, idac najpierw przez terytoria asyryjskie, a potem inne, dotarl i w jakis sposob do Arneryki.

Koncepcja peregrynaeji dziesieeiu zaginionych plemion, popierana w czasach jej mljwirtksz~gco rozkwiru przez europejskie dwory krolewskie, zostala w koncu wysmiana przez p6Zniejszych uczonych, Wspolczesne teorie utrzymujq, ze pierwsi ludzie przybyli do Nowego Swiata z Azji, Wf,drujflc przez lodowe krainy na Alaske jakies 20 OOO-,Il 000 lat ternu i rozprz~~trz~niaji1cc sie stopniowo na poludnie. Powazne swiadectwa archeologiczne i badania jezykoznawcze, etnograflczne i antropologiczne wskazuja na wp!ywy kulrur Z obszaru calego Pacyfiku - indyjskie, z. Azj] poludniowo-wschodniej, chinskie, japonskie, polinezyjskie, Uczeni ;;vyjaSniaj<\ te wplyv.'), cyklicznym pojawianiem si~ w Ameryce 1U(16w z A7ji i Oceanii; podkrdbj'liednak, le nastyJilo to dopi~J;O w erze chrzescijaJlskiej, z;tle<lwie kiikas~t lat pncd konkwistfl; [lie za~ w cz.,tsach przed Chr,

40

Choc uznani uczeni wciaz systematycznie bagatelizuja wszelkie dowody na transatlantyckie kontakty mi,dzy Starym a Nowym Swiatem, rcbia W tyrn wzgledzie ustepstwo dla stosunkowo niedawnych transpacyficznych kcntaktow - jake wyjasnienia pojawienia si, w Ameryce opowiesci podobnych do biblijnych. r rzeczywiscie, legendy 0 globalnym potopic i 0 stworzeniu czlowicka z gliny czy podobnych materiatow stanowiq temat wszystkich mitologii na calym swiecie, a jedyny mozliwy szlak do Ameryki z Bliskicgo Wschodu (gdzic rc 0- powiesci powstaly) m6g1 prowadzic przez poludniowo-wschodnia Azj\; i wyspy Pacyfiku.

Ajednak w nahuanskich wersjach sa elernenty, ktore wskszuja raczej na starsze pochodzenie podaf niz siosunkowo nicdawnc stulecia przed konkwista, Jednym z tych elernentow jest fakt, ze nahuanskie opowiesci o stworzeniu czlowieka powtarzaja bardzo stara weTsj", mezopotamskq, ktora nawet nie znalazta drcgi do Ksiegi Genesis I

W istocie Biblia podaje nie jedna, lecz dwie wersje stworzenia czlowieka - obie zaczerpniete t: wczesniejszych wersji mezopotamskich Obie pomijajq jednak wcrsj~ trzceia, prawdopodobnie najstarsza, w ktore] ludzkosc zostala stworzona nie z gliny, lecz z krwi boga. \V tekscie sumeryjskim, na ktcrym ta wcrsja jest oparta, b6g Ea, wsp&lpracujr\_C z boginia Nnui, "przygotowai oczyszczajaca kapiel" "Niech jeden bog da do tego krew - rozkazal - z jego ciala i krwi niech Ninti zrniesza gline". Z te] miksrury SlWOfZOTlO mezczyznc j kobietc.

Wielkie znaczenie rna ella nas fakt, ze wlasnie ta wersja - ktorej nie mil w Biblii - jest powtcrzona w micie azteckim. Tekst 't<:11 znany jest jako Dokument Z 1558 roku, Podaje on, ze po tragicznym koncu Czwartego SIOt1Cil bogowie zebrali sie w Teotihuacan.

"Gdy bogowie zeszli sie razem, powiedzieli:

Kto bedzie mieszkal na Zierni? Niebo zostalo juz zalozone

i Ziernia zostala zalozona;

ale kto, 0 bcgowie, bedzie mieszkal na Zierni?"

Zebrani bogowie ;,byli zmarrwieni". Ale Quetzalcoatl, bOg madrosci i ]]auki, wpadl na pewien pomysl, Udal si<; do J','iicll.an, krainy zmarlych, i. oZllHJmil :larzf(dzajf(cej rym miejscem boskicj pane: "P,lyszedlem jJo cenne kosei, ktol'e tu przechowujecie". PI'zezwy-ci,<zajll,c sprzeciwy i 510- >uj'lC podst<;p, Quetzalcoatl wszedl IV posiadrmie "cennych kosci";

41

.Pozbleral cenne kcsci;

kosci mezczyzn byly zlozonc razern na jednej monic, kosei kobiet byly zlozoue razem na drugiej stronie. Quetzalcoatl wziql je i zrobil tobolek"

ZIIl1i6s1 suche kosci do Tarnoanchan, "miejsca naszego poczatku" ,!I· bo "miejsca, skad pochodzimy", Tam odd a! kosci w rece bogini Cihuacoatl ("kobieta-w'lZ·')., bcgini magii,

"O,l« zas zmella kosci

i wlozyla je do pieknej glinianej kndzi. Quetzalcoatl zrosil je krwia ze swego czlonka."

Ii. 9

Gdy inni bogowie si~ rernu przygladeli, bogini zmieszata zrnielone kosci z krwia boga; z lej gliniastcj mikstury uforrnowano Macehuales, Ludzkosc zostala stworzona ua nowo]

\\1 opowiesciach sumeryjskich czlowieka uformowal bog Ea ("ten, ktorego domern jest woda"), znany rakze jake Enki ("pan ziemia"), ktorego epitety i symbole czesto wskazujq na przemyslnosc, paranie sie metalurgia

42

- wszelkie stowa, Jakie znajdowaly SWClj jezykowy odpowicdnik w lenninie ,,\"!QZ", Asystujace rnu w tym przedsiewzieciu Ninli ("Ia, ktora daje zycie") byla boginia medycyny - sztuki, kto.ej symbolem od czasow starezytnych jestwqz owiniety wckol Iaski. Sumeryjskie przedstawienia ria pieczeciach cylindrycznycn ukazuja te dwa bosrwaw otoczcniu przedmiotow przypominajaeych laboratorium, wsrod kolb i retort (~I, 9 a),

Prawdziwym zdumienicrn napawa odkrycie wszystkich tych elementQW w opowiesciach nahuanskich - jest w nich bog wiedzy, znany jako Pierzasty \V<tz, bogini tnocy magicznych, zwana Kobicta-Wczem; wanna Z glina, w ktorej ziemskie pierwiastki miesza ~i, z esencja lioga (krwiq), i fonnowanie Z tej mikstury ludzi - mezczyzny i kobiety. Jeszcze bardziej dziwi fakt, ze (]w mit zostal przedstawiony obrazkowc w nahuanskim kodeksie znalczionym 1\:1. terytorium szczepu Mistekow. \1./ kodeksie narysowano 110ga i boginie mieszajacych skladniki, kt6re plywaja w wielkiej kolbie ely kadzi leo sciekajaca doniej krwia bogarz tej mikstury powstaje czlowiek (il. \1111_

CJdy dolaczy sie do tego inne dane wi~zflce sie z Sumerami i porowna terminologie, wylania ,i~ obraz wzajemnych kontaktow w bardzo wczesnyrn czasie. Wyglqda na to, ze te swiadectwa mogq rowniez podWlltyC rozpowszechnionc tcorie na temat pierwszych migracji czlowieka do Amcryki, Nit chodzi tutaj tylko 0 sugestje (wysunieta w XX w. na Mi«dzynarocl()V,.-ym Kongresie Amerykanistow), ze migracja III wyszla uie z Azji przez Ciesnine Beringa na polnocy, lecz Z Australii/Nowej Zelandii przez Aruarktyde do Ameryki Poludniowej - rnysl, doktcrej ostatnio wrocono po odkryciu W polnocnym Chile, wpoblizu granicy <. Peru, pcgrzebanych mumii ludzkich sprzed 9000 lat!

KlopOl, jaki sprawiaja obie teorie, wynika z tego, i.e zakladaja one wedrowke I11~Z(;ZyUl, kobict i dzieci przez tysiace kilometrow zarnarzuieiego terenu, Zdumiewajace, j a k rnozua bylo tego dokonac 2() 000 czy 30 (JoG lat ternu; co wiecej, zdumiewa takze powoo podjecia takiej wyprawy, Dlaczego mezczyznikobiety i dzieci rnieliby przemierzac tysiqec kilometrow zamarznietego obszaru, niczego najwyrazniej nie zdobywajac poza doswiadczeniem pokonywania ogromnych polaci lodu - chvba ze bvli swiadorni istnienia u kresu w~drowki Ziemi Obiecanej?

'AII:' skqd mogJi wiedziec, co znajdowalo si" 7~1 bezkresern lodowej pustyni.jesf nigdy tamjeszcze nie byli ani nie dotar] I~ nikt przed nimi- bo z definicji to oni byJi pierwszymi ludzmi.jacy <.:lw~drowali do Ameryki?

W biblijnej historii wyjscia z Egiptu Pan opisuje Ziemie Obiecana jako .ziemie pszenicy i jeczrnienia, winorosli i flgowca, granatu i cliwki, zie- 43

mie oplywajacq w miod [ ... J. Ziemie, kt6rej kamienie s<t zelazem i z kt6rej gor mozna wy1'ltbyw~6 miedz", Aztecki b6g opisywai swojemu ludowi Ziernie Obiecanajako jeden z .riomow ze zlotem i srebrern, roznobarwna bawelnq i kakao 0 wielu odcieniach''. Czy wczesni emigranci do Ameryki podjeliby sWQ nieprawdopodobna wedrowke gdyby ktos« ich bog - nie rozkazalim iie i nie opisal, czego majq oczekiwac? A jesli owo bosrwo nie byto jedynie istota teologiczna, lecz osoba fizycznie obecnq na liemi, (0 cry mogla ona pornoc wedrowcorn przezwyciezyc trudy podr6zy, podobnie jak biblijny Pan zrobil (0 dis Izraelitow?

Mysl:tc wlasnie 0 tyrn, dlaczego i jak podjeto t, trudna do pojecia podroz, czytal ismy wciaz na nowo nahuanskie opowiesci 0 wedrowkach i czterech wiekach. Poniewaz Pierwsze Slonce zakonczylo ,i" potopern, epoka ta rnusiala bye kO(lCOW~ faz~ ostatniego zlodowacenia, wywnioskowalisrny bowiem w Dwunastej Planecie, Zc potop spowodowalo zeslizgniecie si, pokrywy lodowej do oceanu, kladac wren sposob gwaltowny kres ostatnicmu glacjalowi mniej wiecej I I flOO lat prz. Chr

Czy legendarnq pierwotnq siedzibe szczepow Nahua ZWan·O Aztlan, "bia!ym rniejscem", po prostu dlatego, ze byla kraina pokryra, snicgiem? Czy dlatego Pierwsze Slonce uwazano za czas "bialowlosych olbrzymow"? Czy pamiec historyczna Aztekow, wracaiac wciaz do switu Pierwszego Slonca, 17 141 lat wczesniej, przywoluje w istocie migracje do Ameryki okolo 15.000 roku prz. Chr., gdy zrnarzlina uformowala polaczenie ze Starym Swiatem? Co wiecej, czy moglo bye tak, le przeprawa nie cdbywala sloe wylacznie po Lalli lodowej, lecz takze lodziami przez Ocean Spokoj ny, jak relacjonuja to legendy nahuanskie?

Legendy 0 prehistorycznym przybyciu morzem i wyladowaniu na wybrzezu Paeyfiku nie ograniczaja sie do ludow meksykanskich. Ludy andyjskie, ;:yji1.C~ na terenach polozonych bardziej na poludnie, zachowaly wspomnienia podobnej natury, opowiadane jako legendy, Jedna z nich, [egenda 0 Naymlapie, odnosi sie do naiwczesniejszego zasiedlenia tych wybrzeiy przez ludzi przybylycli z nieznanych stroll. gistor~s ta mowi 0 przybycil.l wielki<:j flotylli lodzi z]'()bionych z: drzewa balsa (hudu1c~ wykorzystanego przez Thora [-leyerdahla do bodow)' lratwy, na kt6rej odbyl rej, nasladuj,\cy sumeryjskie wypraVv')' morskie}. Zielony katnieti, kt6ry magi przemawia,c slowami boga tego ludu, umieszczony w lodzi przewod~cej wY'pmwie, skierowal dow6dc,< w~drowc6w, Naymlapa, na \\"ybrany brlcg, B6stwo, przemawiajfj_ce przez zie!onego ida!:l, wyszkolilo nast,pnie ludzi w rohli~rn'ie, w budownictwie i w ilmych dz.iedzinach rzemiosia"

44

Niektorc wersjc lcgcndy 0 zielonym idolu precyzuja miejsce ]<\."0- wania, By! to Przylqdek Swi~tej Helen), w Ekwadorze, Kontynent poludnicwoamcrykanski wrzyna ,i« tam zaehodnim cyplcm w Pacyfik. Kilku kronikarzy, WiT6d nich Juan de Velasco, opowiada Q lokalnych tradycjach, wcdle ktorych pierwsi osadnicy w rejonach rowuikowych byli olbrzyrnami. Nastepna fa I" osadnikow na tamtyrn terenie byli ludzie, ktorzy czcili panteon dwunastu bogow pod przewodem Slonca i Ksiezyca. W miejscu, gdzie lezy stolica Ekwadoru, pisze Velasco, osadnicy wybudowali dwie swiatynie, jcdna naprzeciw drugiej, Sanktuarium poswiecone Sloncu miato przed wejsciem dwie karnienne kolumny, a na dzicdzineu kamienny krag uiworzony z dwunastu slupow.

Nastepnie przyszedl ems, gdy przywodca Naymlap, wypelniwszy swa misje, musial cdejsc. W odroznieniu od swoich n:\st,pc6w nie umarl: otrzymal skrzydla i odlecial, aby nigdy juz nie powrccic - wziety do nieba przez boga mowiacego kamienia.

Wyznajac wiare, ze boskie instrukc]e by!"y przekazywane przez Mowiacy Kamicn, Indianie amerykansey znalczh sic w dobrym towsrzystwie: wszystkie ludly starozytnego Starego Swiata opisywaly i wierzyly '<1," kamienie-wyrocznie, Arke, ktorq Izraelici !lidlj Z<: soba POdCl2S exodusu, wienczyl dvir - doslownie "gtosnik" - przenosne urzadzenie, przez ktore Mojzesz mogl sluchac pouczen Pana, Szczegol dotyczacy 0- dejscia Naymlapa presto do nieba takzc znajduje biblijna analogie. W rozdziale 5. Genesis czytamy, ole w siodrnym pokoleniu potornkow Adama w linii Seta patriarchq by! Henoch; gdy dozyl on wieku 365 lat,

.znikl" 'l Zicmi, gdyz Pan zabral go do nicba. .

Uczeni maja problem z przyjecicm tezy 0 przebyciu oceanu na todziach 15 ~Ol) czy 20 000 lat temu: rwierdza, ze czlowiek byl w owym czasie zbyt prymitywny, aby budowac starki pelnomorskie i uawigowac na pernym rnorzu. Nie wczesniej niz w dobie cywilizaeji sumeryjskiej, na poczajku czwartego tysiaclecia prz, Chr, ludzkosc zaczela konstruowac ladowe (woz)' na kolach) i wodne (lodzie) srodki transportu dalekiego zasiegu,

Ale wedlug samych Sumer6w sprawy tak si~ mialy dopiero po po(opie. Sumerowie twierdzili zJwsze, :i:e prz.ed potopem istniala oa Ziemi wysQlm rQ,zwinil;ta cywihzacja, kt61'!t zapocz~tkowali przybysze z planety Anui kontynuowali pl'zez lil1i~. dtugowiecznych "p6lbogaw", POtOIl1- k6w mieszanych mali:enstw mi~dzy istotam; POZaZiClllskiml (biblijnymi Ne11lim) a "corkumi ludzkimi" Kroniki egipskie, takle jak pislI1a kaplanll Manetona, podlrzymuj!t t« kOllcepcj". A wi~{; ocz)'wikie podtrzymujc j~ lak<!:<e Biblia, kl6ra opis.uje za.6wno l)'cie wi"j~kie (J'olniGtw<J, pa"

4S

sterstwo), jak i cywilizacje miejska (miasta, metalurgie) przed potopern. Caly ten swiat - wcdlug wszysikich starozytnych zrodel - zosral jednak zmieciony z powierzchni Ziemi przez porop i wszystko trzeba bylo zac7.}'Qa6 od poczatku,

K,i~gl' Genesis rozpoczynaja opowiesci 0 srworzeniu, ktore S'l zwiezlymi wersjami znacznic bardziej szczegolowych teksrow sumeryjskich. W opowiescinch rych rnowi sie konsekwcntnie 0 .Adamie", doslownie .Jsiocie ziemskiej (smierrelniku)", Pczniej jednak przechodzi sie do genealogii okreslonego przodka 0 imieniu Adam; "To jest ksiega potornkow Adama" (Genesis 5, I). Miat on poczarkowo dwnch synow, Raina i Abla. Gdy Kain zahi! swego brat a, zostal wypedzony przez Jah»t«. ) obcowal Adam jeszcze raz z zona swoja, a ona urodziln syna i dala mu imie SeC_ T() wlasnie w tej linii, w linii Seta, sledzi Biblia genealogie patriarchow az do Noego, bohatera histori i PO!Opu. Nastepnie opowiesc skupia si, na ludach Azji, Afryki i Europy,

Lecz co "a10 si<;; z Kainem ijego linia' Wszystko, co marny w Biblii na ten remat, nie przekraeza tuzina wersetow, Jahwe ukaral Kaina, skazuji\C go na los koczownika, .mlacza i wedrowca na ziemi".

,..1 odszedl Kain sprzed oblicza Jahwe,

i zam ieszkal w zicmi Nod, na wschod od Edenu.

1 obcowal Kain z zona swoja, a lac poezela i urodzila Henocha. Poiem zbudowal miasro

i nazwal je imienicm syna swego: Henoch."

Kilka pokolen poiniej urodzil sie Lamech. Miat on dwie zony. Jcdna urodzila Jabala; ",by! [on] praojccm mieszkajacych w namiotach i przy trzodach", Druga urodzila dwoch synow. Pierwszy z nich, Jubal, ,.by! praojcem wszystkich grajqcyeh na cytrze i na flecie" Drugi syn, Tubal-Kain, "wykuwal wszelkle przedmioty ze zlota, miedzi i zelaza",

Skape informacje biblijne rozszerza w jakis sposob pseudoepigraficzna Ksiega Jubileuszow, spisana z wczesniejszych zrodel, jak si~ UW~Za, w drugim woeku prz, Chr: Relacjonujqc wypadki mijajacych Iubileuszow, Ksi«gl' 02l1Jjmie, Z" ,.,Kain pcoj1lt '-\"':;n, sw<)j~siostr,<, ZH z.cm~, <l la urodzila mu Hel1och~ pod koniec czwartego _jubiieusw_ A w picrwszYITI :roku pict"'NS7.ego rygodnia pi1llcgo jubiieuszLt ZHc~lo budowac domy rIa Zlemi, Kain zas zbudowal miastoi nazwal_je imieni.em swojeg:o synu, HeMch".

Biblisci dlugo lamali sobie glow';\ nad imiel1iem potomka Adame Z3- rowno w li"ii Seta, jok i w linii Kainll - "Hcnoch'" mac;;)' bowiem 46

.zalozenie", "jlodstawa" Glowili sle tez uad innyrn i podobiensrwami w imionach potomkow. Bez wzgledu na przyczyn.; tych podobienstw jest 0- czywiste, ze zrcdla, ria ktorych opierali si~ redaktorzy Biblii, przypisywaly obu Henochom - bye moze tej sarnej prehistoryczne] osobie - nadzwyczajne czyny. Ksiega Jubileuszow stwierdza, ze Henoch "byl pierwszym wsrod ludzi zrodzonych na Ziemi, barry nauczyli si~ pisma, przyswoif sobie wiedze i madrosc i ktorzy zapisali w ksiedze znaki nieba wedlug miesi~c),"_ Wedlug Ksiegi Henocha patriarchn 6-w uczyl sie matematyki, wiedzy o planetach oraz kalendarza podczas niebianskiej pcdrozy; pokazano mil lei; wtedy gdzie na Zierni, .na zachodzie", znajduje sie Siedem Metalowych G6r.

Przedbiblijne rteksty sumeryjskie, mane powszechnie jako U\/Q lenliDw, takze relaejonuja historic przedpotopowego wladcy ktoremu bogowie wpajali wszelkiego.rodzaju wicdze, Jego imie-epitet brzmialo EN_MEDUR,AN.l(! - "pan wiedzy 0 pndstawach nieba i zicmi" - by! on najprawdopodobnie] prototypem biblijnych Henochow,

Nahuanskic opowiesci 0 wedrowce, przybyciu i ostatecznym celu podrozy, osadnicrwie uwienczonym budcwa miasm; 0 patriarsze poslubiajscym dwie zonyi majacym synow, ktorzy stajq sie protoplastami szczepow; 0 jcdnym 2 njch, ktcry zdobywa slaw, misirza 1'1 obrobce metali -ezy nie czyta sic tych opowiesci niernalze jak historii bibljjnych? Nawet nahuanskie akcentowanie Iiczby siedem znajdu]e odbicie W opowiesciach biblijnych, jako ze siodmy potomek w I ini i Kaina, Lamcch, zagudkowo oznajrnil, it .jezel: Kain mini bye pomszczony siedern ""'y, to I_M1CCh siedemdziesiat siedern razy",

Czy zatem w opowiesciach 0 siedrniu szczepach Nahlla spotykamy sic z echem - dawnyrni wspnmnieniarni - skazanej na banicje linii Kaina i jego SYIla Henocha?

Azrekowie nazywali swoja srolice Tenochtitlan, Miasto Tenocha, a nazwali jr! tak ad imienia swegQ przodka, Biorac pod uwage 10, ze v .. swoim dialekcie Aztckowie poprzedzaliwiele slow gloska ,,1", slowo Tcnoch moglo pierwotnie brzmicc Enoch (Henochj.jesli odrzuci ,i~ przedrostek ,,1".

Pewien tekst habiionski, oparty wedlug uczonych na wczesniejszym tekscie sumeryjskim z trzeciego tysia.d"cia 1"2:_ Cbr., rci;)cj onllje zagadkowy, znkm\cwny mordcrstwcm IWl1f1ikt mi~dzy bracmi, z k!,jrych jed~n uprawial zi"ll1i~. drug. za.~ pasal Irmdy - tak jak biblijni Kai:n i A.bel_ Ska7211Y na "tulaczk~ W smutkrt>' winowajca, ,tojs,_c}' na czele kla.t1u i zwany K3'in, zaw~drow,,1 do krniny Dunnu i "zbllldownl mi~slr) z bli:<nificz;ymi wi"zami"_

47

Blizniaczewieze na szczytach pirarnid-swiaryn to znak rozpoznawczy architektury azteckiej. Czy wznoszono je, aby uparniernic zbudowanie "miast$. z blizniaczymi wiezami" przez Ka'ina? 1 czy Tenochrirlan, "mirLSt() Tenocha", zostalo tak nazwane i zbudowane, poniewaz Kain rysiace lat wczesniej .,;;:i:>udowal miasto i nazwal je imieniem syna swego: Henoch"?

Czy znalezlismy w Mezoameryce zaginione krolestwo Kaina, miasto nazwane oct imienia Henoch? Ta ewenrualnosc oferuje Z pcwnoscia mozliwe do przyjeciarozwiazanie zagadki poczatkow czlowieka na tamtych terenach.

M.ogloby to rowniez l-mcic swiatlo na dwie inne zagadki-,,mak Kaina' , i ceche dziedziczna w.;p6In!'[ wszystkim Indianom amerykanskim: brak zarostu na twarzy,

Wedlug opowlesci biblijnej, P') tym, jab. Pan wypedzil Kaine z krajow zasiedlonych j skazal go na los tulacza na Wschodzie, Kain obawial sie, i.e zostanie zabity przez ludzi szukajacyeh zernsty, A zatem P31l, chcqc wskazac, ~ Kala wedru]e pod Jego ochrona, "PQlwyl [,..J nil Kainie znak, aby go nikt nie zabijal, kto go spotka'', Chociaz nikt nie wie, czym by! ten wyrOmiajrlcy go .znak", przyjmuje sic ogolnie, ze byl to rodzsj tatuazu na czole Kaina, Ale z rozwij;\i~\cej sie narracji biblijnej wynika, ze kwestie zemsty i oehrony przed ni~ byly wci¥ aktualne az do siodmego pokolcnia i jeszcze dale], Tatuaz ill! czole nie przetrwalby tak dlugo ani nie bylby przekazywany z: pokolenia 'II;) pokolenie, Jedynie cecha geoeryezna przekazywana dziedzicznie mogiaby odpowiadac biblijnym danym,

A w swietle owcj szczcgolnei cechy genetycznej Indian amcrykanskich - braku 2UroSI1I nil twarzy - mozna s~, zsstanawiac, czy to wlasnie to gene. tyczna zmiana byla"m<1kkm R"i'1;''' i jego potornkow. Jcsli MSL <10m},'! jest sluszny, to Mezoameryk~, jato punkt ogniskowy skqd lndianic amerykanscy rozprzcsrrzenili sie ria polnoc i poludnie Nowego Swiata, byla rzeczywiscie zaginionyrn krulestwern Kaina.

3. KROLESTWO BOGOW-WE(ZY

Ody Tenochtitlan stanal u szczytu potegi, toltecka stolica Tula osrala si~ zaletlwie we wspomnieniach jakolegendarny Tollan. Gdy las Toltekowic zbudowali swojc miasto, Tconhuacen istnialjuz tylko W sferze uswieconego mitu. .Teotihuacan" znaczylo .miejsce bogow", J wedlug zapisanych opowiesci nazwa ta dokladnie okrcslaln rzeezywisty charakter miasta.

Opowiadano, to: by] taki czas, kiedy ziemi" II.awi"dzily kl~>ki i l,og"l· 7;')'13 SU~ ona w ciemnosci, slOllce bowiem nie pojawifo si, na horyzoncie. Tylko w Teotihuacan bylo swiatlo, poniewaz boski ogien nie przestawal lam plonae. Zatruskani bogowie zebrali si~ w tamtym miejscu i zaczeli zastanawiac, co robic. .Kto powinien rzqdzic i kierowac swiatem" - pytali jeden drugiego - do czasu gdy (Ida si~prlywr6ci6 wschod slorica?

Prosili, aby sposrod bogow zglosil 5(" ochotnik gotow skoczyc W boo ski ogieii i przez te ofiare na powrot przywolac slonce, Zglosil sic bog Tecuciztccarl. Wlozywszy na siebie blyszczace szaty, ruszyl w kierunku ognia, lecz za kazdym razem, gdy zblizal sie do plornieni, o dstepowal, tracac odwage Wtedy wystapil b6g Nanahuatzin i bcz wahania ~koGzyl IN ogien. Zawstydzony \)'111 Tecuciztecatl skoczyt za niru, wyladowa! jcdnak zaledwie na skraju plomieni. Gdy ogien strawil hcgow, slonce i ksi~zyc pojawily si, zn6w nil firmamencie,

Lecz choc oba dahl nicbieskie byly jll% widoczne, pozostawaly na uiebic nieruchome. Wedlugjednej wersji slonce zaczelo swoj ruch, gil)' ktorys z bog6w wypuscil w jego kierunku strzale; inna wersja mowi, 7..C wznowilo bieg, gely drnuchnal w nie bog wiatru. Gdy slonce podj,lo na I][)WO w,dr6wk~, takze ksiezyc zaczal km.zyc i \v tell sposcb ponowi! sic cykl dnia i nocy, co ocalilo ziemie,

49

Opowiesc ta jestw istotny sposob zwiazana z najslynniejszymi menumentami Teotihuacan - Piramida Slonca i Piramidq Ksiezyca, Jedna wersja unzymuje, 'I.e piramidy te zbudowali bogowie, ahy uczcic pamicc dwoch boskich bohaterow, ktorzy si, poswiecili; wedlug drugiej wersj i piramidy juz ismialy, gely nastapilo 10 zdarzenic, i ze wlasnie ze szczytow tych pi(amid ochotnicy skoczyli w boski ogien.

Bez wzgledu na to, co mowi legenda, jest faktem, ze Pirarnida Slonca i Piramida Ksiezyca dotrwaly w swym rnajestacie at do naszych dni. To, co jeszcze kilkadziesiat lat temu bylo wzgorzem pokryrym roslinnoscia, dzis sranowi najwiekszq atrakcje turystyczna, polozona. niecale 50 km na polnoc od miasta ~vkksyk. Stojac w dolinie, kt6q, otaczajace g6ry zarnykaja niczym kulisy odwiecznej seen)' (il. 10), piramidy zrnuszaja oko przybysza do wedrowki W gore po ich nachylonych scianach, a potem po zboczach gor stojacych za nimi.iaz J() wyzszej jeszeze perspektywy nieba. Monumenty te emanujq potega, wiedza, intencjq; ich oprawa wskazuje na swiadome laczenie zicmi z niebem, Nikomu nie moze umknac sens historii, obccnosc owianej groz!!_ przeszlosci,

1I. .'0

Jak dalekiej przcszlosci? Archeolodzy pl'Z)j~li poczatkowo, ze 'leotihuacan zalozonc w pierwszych wiekach ery chrzescijanskiej; ale date te wci¥ przesuwa si~ wstecz. Wyniki przeprowadzcnych na miejscu badan wykazujq, te centrum obrzedowe miasta zajmcwalo powierzehnie 7 km2 juz okolo 200 roku prz. Chr. \1/ latach pi,cciziesiq_lyd:l XX w. wybitny archeolog M, Covarrubias z niedowierzaniem przyznal, Zc datowanie radioweglowe "'}'>n!!CZ:1 wiek tego micjsca na "niemalniemozliwll do prz~jl;Cia !L~t~ 900 1~1 prz, Chr," (indian An of Mexico and Cenod America). W rzecz),wistosci dalsze badania radiow~glowe pncsun~ty t, dar" Ita 1474 I'ok prz, Chr, (z SO

niewielka joiemcjQ W obie strony), Ohecnie przyjrnuje si~ na ogQ!, i.e 1))'10 ,0 0- kolo 14()() r. prz. Chr. - w tamtym czasie Olmekowie, kt6rzy bye mole rowel ci"zko pracowali przy wznoszeniu monumerualnych budowli Teotihuacan, zakladali wielkie "centra obrzedowe" w wielu innych miejscach Mcksyku

Tcorihuacan najwyrazniej doswiadczyl kilku faz rozwojowych, a jego piramidy oslanieja w srodku pozostalosci wczeiniejszych budowli, Niektofly uczeni odczyruja z tych ruin opowiesc, ktora mogla ZilCZ",C si<; 6000 Iat team - w czwartym tysiacleciu prz. ChI'. Potwierdzaloby 'to azteckie legendy, ktore rnowia 0 tym Micjscu Bogow, ze istnialo jU7- w czasach Czwartego Slonca. Potem, kiedy nadszedl Dzien Ciemnosci, okolo 1400 lat prz. ell", powiekszono obie wielkie pirarnidy do obecnych rozrniarow,

l'i~dmida Ksiezyca wznosi sit; na polnccnym krancu centrum obrzcdowego, a po jcj obu stronach stoja mniejsze, pomocnieze budowle. Przed Ili~ rozposciera sit fmicgly plac, Odchodzi od niego, daleko jak okiem $il'1>'11,(';' szerob aleja ua poludnie, Po jej obu stronachstoja niewysokie kaplice, SWi<1;lynie i innc budowle, ktore poczytywano ZB. grobowcc - z lej przyczyny aleje nazwano Droga Zmartych. Jakies 600 m dale] na poludnie Droga Zmarlych dochodzi do Piramidy Slonca, ktora stoi po wschodniej stronie alei (il. I I), oddzielona oct nicj placem, szeregiern kaplic i innych obiektow.

Mijajqc Piramide Slonca i id<1;c 900 III na poludnie, dochodzi si« do Cytadeli, czworokatnego dziedzinca, na ktorcgo wsehodniej stronie stoi trzecia pi. ramida Teotihuacan, nazywana Piramida Quetzalcoatla, Wiadomo obecnie, If; naprzeciw Cytadeli, po drugic] stronie Drogi Zmarlych, znajdowal si~ podobny czworokutny dziedziniec, ktory sluT)'! 2[, swieckie centrum adrnieistracyjno-handlowe. Aleja biegnie dalej na poludnie; prace nad sporzadzeniem mapy Teotihuacan, prowadzone w larach szescdziesiatych XX w, przez Rene Millona, ustslily, ze aleja biegnaca l polnocy na poludnie ci'Wn~. fa si~ przez blisko osiern kilometrow - dluiej niz najdluzsze pHS), srartowe na dzisiejszych lotnisknch, Mimo znacznej dhigosci ~I<:j~ biegnie presto jak strzara - co jest niewajpliwym sukccsern cwczesnei techniki.

Os wschod-zachod, prostopadla do alei polnoc-poludn ie, odcncdzita w kierunku wschcdnim i zachodnim od dziedzinca administrncyjnego. Czronkowie zespohi Millona, pracuj:tcy przy robieniu map Teotihuacsn, odkryli po poludniowej srrcnie Piramidy Slonca wyryty w skalach z11Jk w ksztalcie krzyza otoczonego dworna koncentrycznymi kolami; okolo irzcch kilometrew na zachod znaleziono podobny znak na stoku g,61',kim. Linia vnmkowa lll,n:r\ca Ie dwru znaki wyt>'c7a dokla(lnie kierunek "schild-Z9Ch6d, a ralllionR obu krzyz)' pokryw11jq si" z osia, p61noc-potudl1ic. Bfld,\cz.e doszli do wniosku, ~e makili maki, z ktorych korzy-

51

stali pierwotni projektanci miasta. Wniosek len Hie zcstal popany zadna teoria, wyj asniajacq jakicls srodkow uzyto w starozytnosci, aby skoordynowac te dwa odleglc miejsca.

u. 11

T(), ze centrum obrzedowe bylo zorientowane wedlug stron swlata i starannie rozplanowane, widae z paru innycb faktow. Pierwszyrn jest odwrccenie biegu rzeki San Juan, ktora przeplywa przez doiin,! Tcoiihuacan: w rniejscu, gdzue rzeka przecina centrum obrzcdowc, przekopaM szruczne knnaly, aby skierowac ja~ na Cytadele i poprowadzic wzdluz dziedzinca linia dokladnic rownolegla do osi wschcd-zachod, a potern, po c;lw6dl precyzyjnych zakretach pod katem prostym, wzdluz alci biegnace] nil zachod,

Drugim Iaktern wskazuiacym na przemyslane usytuowanie centrum obrzedowego jest okolicznosc, 7£ obie osie nie pokrywaja sie scisle ze stronami swiata, lecz "'l odchylone na poludniowy wschcd 0. 15"30' (it II), Ba- 52

dania wykazuja, ze nie [,)'1 to przypadck CT'j l;1'lQ starozytnych projektantow, A. F. .Aveni (A,w'otJomy in Ancient Mesoamericai, nazywaj:tc 6w uklad "swi,t" orientacja", wskazujc na to, ze pozniejsze centra obrzedowe (takie jak Tula i jeszcze pozuiejsze) wiemie nasladowaly l~ orientacje, choc nie mialo (0 sensu \V miejscach ich lokalizacji i w czasie gel)' je zakladano. Badacze doszli do wniosku, i.e w miejscu gdzic zalozono Teotihuacan i w czasie jego budowy opraCQWBt10 wlasnie takq orientaeje aby moe obserwowac ciala niebieskie podczas pewnych przelomowych dar,

I/. J2

Zelia Nuttal w pracy przygotowanej na XXII Miedzynarodowy KO<r1- gres Amerykanistow (Rzym, 1926) zasugerowala, zeorientacja ta bY!ll dostosownna do zjawiska przechodzenia Sionca przez zenit 'v rniejscu obserwatora, co zdarza si~ dwa m.1y W roku, gdy Slonce zdaje sieprzemieszczac ~ polnocy 118 poludnie i na odwrot, Jesli funkcja pirarnid byJy obscrwacje astronomiczne, 10 koncowy ksztnh piraroid - schodkowa budowla wyposazona W ciagi schodow, ktore, jak ,i« przypuszcza, prowadzily do stojfl_cych ua szczytowej plarformie swi'lJ:dl widnkowych - jest ksztahern sensownym i zrozuruialym. Ale powazne dowody wSk2ZUj'[ ill! to, ze forma, jaka widzimy teraz.jest forrna najbardziej zewnetrznych warstw dwoch glownyeh piramid (arbitralnie oblicowanych ua nowo przez archeclogow], nie mozna

53

zatem twierdzic z pewnoscia, ze pierwotnym przeznaczenicm piramid nie bylo 1:08 innego. Mozliwosc, a nawet prawdopodobienstwo, ze schody sq_ poznym dodatkiem, sugeruje nam fakt nieprawidrowego zestrojeuia pierwszego biegu wielkiego ciqgu schodow Piramidy Slonca z oricntaeja piramidy: os schodow jes odchylona od osi budowli (il. 12),

Najmniejsza z trzech pirarnid Teotihuacan jest pirarnida Quetzalcoatla w Cytadeli. Po czesciowym odkopaniu pozniejszej dobudowy odkryto pierwotna piramide schodkowa Je] po czesci od~Jot)i~la fasada eksponuje rzezbione dekoracje, w k!Olychwll.i:, b~;lCY symbolem Quetzalcoatla, przeplata sic zc stylizowana twarza Tlaloca na tie faluiace] wody (il. 13).

11. 13

Pirarnide l, przypisuje sie czasorn tolteckim i jest ona podobna l10 innych meksykanskieh piramid. W przeciwieristwie do niej, dwie wieksze piramidy s~ calkowicie pozbawione dekoracji Maji\_ inna wiclkcsc j inny ksztalt, wyrMniuj'l sie lei rnasywnoscia oraz sprawiaja wrazenie starozyrnych, V,!e W5ZYSIkich tych aspektach przyporninaja dwie wielkie pirarnidy w Gizie, ktore w wymienionych WYLCj kwestiach iakze roznia si~ od calej reszty pozniejszych piramid egipskich. Te p6;bliejsze zbudowali faraonowie, wyji\_lkowc piramidy w Gizie s,~ zas dzielem "bogow". To sarno, bye mote, stato sie w Teotihuacan: a jesli rak, to swiadectwa archeolcgiczne bylyby potwierdzeniem legend mowiacych 0 0- kolicznosciach powstania Pirarnidy Slonca i Piramidy Ksiezyca.

54

Ch06 dwie wielkie piramidy Teotihuacan -maj<'[c na celu przystosowanie ich do funkcji obscrwatoriow - wybudowano w forrnie piramid schodkowvch zwienczonych platformq i wyposazono w schody (co upodabnia je do mezopotamskich zikkuratow), nie ulega watpiiwosci, Ze projekruj,lC)' jc architekt by! obeznany z piramidami Gizy w Egipcie i ze poza przystosowaniem zewnetrznego ksztahu S<\ one nasladownictwem tych wyjatkowych piramid egipskich, Jedno zdumiewejace podobiensrwo; choe Piramida Drugs w Gizie jest (1;2.$711 od Wielkiej Piramidy, ich szczyty sa na lej samej wysokosci nad poziomern morza, bo Piramide Druga zbudowano na odpowiednio podwyzszonym terenie; to samo stwierdzono w Teotibuacan, gdzie mniejsza Pirarnide Ksiezyca wzniesiono na tercnie podwyzszonym D okolo 9 m w stosunku do podstawy Piramidy Slonca, nadllj~c ,v ten sposob obu szczytom to; sama wysoko~6 nad poziornern morza,

Podobiensrwa sa szczegolnic widoczne rn iedzy dwiema wiekszyrni piramidami. Obie wzniesiono na sztucznych platformach, Ich boki sa niernal lej same] dtugosci: okolo 230 m IV Gizie, okolo 227 m w Teotihuacan, t,11k ze t" drugq mozna by zgrabnic wpasowac w pierwsza (il. 14).

I!. 14

Podczas gdy te podobiensrwa i zgodnosci swiadeza 0 ukrytych zwiazkach miedzy dwom.a u kladsmi piramid, nie mozna ignorowac ismienia pewnych powaznych rcznic, Wielka Pirarnid, w Gizie zbudowano bez uzycia zaprawy murarskiej Z ogromnych blokow kamiennych, starannie obrobionych i dopasowanych, 0 ~l\.C7_nej wadze 7 000 000 ton i kubarurze 2 604 000 m'. Piramide Slonca zbudowano z cegiel suszonych na sloncu, z mulu, z kamieni rzccznych i zwiru - materialy te oblozono warstwa nit: obrobionych kamieni spojonych stiukiem, Kubatura calej piramidy wynosi zaledwie 280 000 m', Piramida w Gizie zawiera zawiklany i precyzyjny ukJad wewnctrznych korytarzy, galeru i komnst; piramida w Tcotihuacan jest chyba pozbawiona wewnetrznyeh pomieszczen, Piramida w Gizie wznosi si", na wysokose 146 ro,

55

i'iramicla Slonca (tacznie z, istniej'lC<l kiedys swi'llyni,\ na szczycie) si!(g~ Z.3- ledwie 7(' m. Wielka Piramida ilia cztery tt6jkilJne boki, ktore wznosza si~ pod katern 52"; dwie piramidy w Teotihuacan zlozone S2I_ Z platform, ktore spoczywaja jedna na drugiei, maja boki nachylone do wewnatrz db lepsze] stabilnosci, ich kat nachylenia zaczyna sie od 43'30'.

Sit to, znaczace roznice, ktore odzwierciedlajq rozne epoki i odmienne cele kazdego z tyeh ukladow piramid. Leez W lej ostatniej roznicy lezy, nie zauwazony dotqd pr?ez wszystkich poprzcdnich badaczy, klucz do rozwiazania niektorych zagadek,

Strom)' raczej kat ST zastosowano w Egipcie jedynic w konstrukcji piramid w Gizie, ktorych nie zbudowal ani Cheeps, ani inny faraou (czego dowiodlern w poprzednich Kronikach Ziemi), lecz bogowie srarozytnego Bliskiego Wschodu, Piramidy te pelnily funkcje drogowskazow db statkow kosmicznych l:rdujq,cych na polwyspie Synaj, Wszystkie inne piramidy egipskie - mniejsze, nizsze, rozsypuiace sie lub zawalone - ~f\. neczy· wiscie dzielem famonow, ktorzy budowali je tysiace Int pozniej jake nasladownictwa boskich .schodow do nieba" Ale zadnego z tycb nasladownlctw nic udalo si~ postawic rod doskonalym kajem 52", " kiedykolwiek !IS ilowano to zrob it, pni ba ko ~ C7.}"~~ S i,. katastro f!\..

Nauczono si'i' lej lekcji, gdy faraon Snofru (okolo 2650 roku prz. Chr.) wpl![lal s;~ w probe zdobycia niesmiertclncj chwaly. W blyskotliwej analizie tych starozytnych wydarzen K. Mendelssohn (The Riddle oj/he Pyramid,) zasugerowal, ze architekci Snofru budowali cirug'l pirarnide tego faraona w Dahszur, gdy zawalila sic plerwsza, wzniesiona w Medum pod I<.1\!cm 5T Architekci zmienjl] wtedy pospiesznie kat piramidy w Dahszur do bezpiecznych 43°30', bedac juz w polowie budowy, Nadali w ten sposob pi, ramidzie spccyficzny ksztah, od ktorcgo wziela nazwc Piramidy Lamanej (il. l.'i a). Wei¥- zdecydowany pozostawic I'D sobie prawdziwq pirarnide, Snofru zaangazowal ,ill nastepnie w budowe trzeciej piramidy w poblizu, bora ze wzgledu na kolor kamieni uzyrych (10 jej budowy nezywana jest Pirarnida Czerwona i wznosi sie pod bezpiecznym ~qtem 43°30' (il. 150),

Lecz w tyrn (lil.:<<!niu do bczpicczncgo kara 43°30' architekci Snair" wracif do wyboru dokonancgo przeszlo sto lat wczesniej, okolo noD roku prz, CIlL, przez faraona Dzesera, Jego pirarnida (w Sakkarze), najwczcsnicisza z zachowanych do dzis pirarnid postawionych przcz faraonow, byla piramida schodkowa, wznoszaca sie szescioma segrnentami (il. IS c), 0 lagodniejszym wzniosie 4:;°30',

Czy jest to j~dJ'!li"kwe>til\.przypad.i(\l, te Pir~mid!o SIQo1Ga i Wielka Piramida w Gizie maj1l. te ",une wymiary podstawy? Bye Iiloze, C'Ej to Iylko ziJieg 0-

56

kolicznosci, IT dokladny k1jJ 4J'30', przyjlllJ" przez faraona Dzesera w jego piramidzie schodkowej, powtorzono w Tcouhuacan? Mamy co do tego waJpli· wosci, Podczas gdy kqt oruzejsry, powiedzmy 45", przecietny architekt mogl wyprowadzic po prostu dzielac na pol Jql prosty (9001, k;Q143Q30' obliczano w Egipcie poslugujac ,i", wyrafinowanyrn wspolczyrmikiem e (okolo 3,14), ktory wyrnza stosunek dlugosc] obwodu kola do dfugoscijego srednicy,

K2I_t 52' nadany pirarnidom w Gizie wymagalznajornosci tego wspolczynnika, Kf[t ow wynikal z wytyczenia piramidzie wysokosei (b) rownej polowie dlugosci boku podstawy (a) podziclonej prl"~7. rc i pornnozonej przez czlery (230' 2 = 115' 3,14 = 36,62 x 4 -sa 146,48 metra wysokosci). K'1.! 43"30' uzyskiwano o'bnuaj[!c wyS(lko~c pl'l~Z zmiane rnnoznika 4 ne 11UlO2:' nih l Vi obu przypadkach wymagana byla znajomo,Sc rt, a tile nie wskazuje na posiadanie takie] wicdz)' przez ludy Mezoameryki. Skad sie zatem bierze 43"30' w konstrukcji tych dwoch wyjatkowych (w Mez.oamcrycc) piramid Teotihuacan.jesli [lie od kogos obeznancgo z konstrukcis pirarnid egipskich?

\VJ'j~lWSZY unikatowa Wielka Pirarnide w Gizie, piramidy egipskie mialy tylko dolny korytarz (il. 15), ktory zwykle zaczynal sit u podstawy piramidy tub w poblizu Iinii podstuwy, skad kierowal sie v" dol. Czy nalezy przypisae to zbiegowi okolicznosci, ze taki korytarz ismieje w Piramidzie Slonea?

II. IS

Odkryto go przypadkiem w 1971 roku po obfitych Qpad~ch deszczn.

Dokiadnie przed centralnyrni schodarni piramidy pojawira sie rozpadlina. Kryla W sobie stopnic, ktore prowadzily oketo 6 m w dol do wejscia pDziomego koryUlrza. Odkrywcy do~zii do wllioskll, ic by!;). 10 Ilaluralnru

57

jaskinia, sztucznie powiekszona i poprawiona, biegnaca rod skalnym podlozem, na ktorym wznicsiono piramide. 0 tyrn, 1:" picrwotna jaskinia zostala rozrnyslnie przystosowana do jakicgos celu, swiadczy fakt budowy stropu z ciezkich blokow kamiennych oraz wygladzenic scian tunelu tynkiem, W roznych punktach tego podziemncgo korytarza gliniane sciany zalarnuja sie pod ostrym kajem,

Okolo 46 m od schodow odchodza od tunelu po "toll stronach - jak rozlozone skrzydla - dwie wydluzone kornory. Miejsce to znajduje si~ dokladnie pod pierwsza kondygnaeja piramidy schodkowej. Podziernny korytarz, majacy na ogol wysokcsc okolo 2 rnetrow, bicgnie dalej przez blisko 70 m; w tej wewnetrznej cz,<sci budowla staje sie bardziej skomplikowana. v.,.' jej konstrukcji uzyro roznych materialow. Posadzki, zlozone z scgmentow, byly robione recznie; korytarz wyposazono w noryodplywowe niewiadomego juz dzisiaj przeznaczenia (bye rnoze h!czyly sie z podziemnyrn kanalem, obecnie wyschnierym). Tunel koriczy si~ wreszcie 110d czwarta kondygnacja piramidy ,Ii wydrazone] jamie, kt6ra przypornina ksztaltem lise koniczyny; jej sklepierue pcdtrzymuja kolumny z cegiel suszonych na sloncu i bazaltowe plyty.

Jakie by to przeznaczenie tej skomplikowanej podziemne] konstrukcj i? W dzielqcych sie na odcinki sciauach przebijano otWOI)', nim odkryto te korytarze w naszych czasach, nie ,p050b wiec powicdziec, C.ZY szczatki naczyn glinianych i obsydianowych ostrzy oraz pozostalosci wegla drzewnego nalcza do- najwczesniejszej lazy uzytkowania tunelu. Jakkolwiek pytanie, co robiono W' Teotihuacan POZR obscrwacjarni astronomicznymi, zostalo zadane przez innych odkrywcow.

Wydaje si" ze Droga Zmarlych ciagnie sie szerokim bityrn traktem ad dziedzinca Piramidy Ksiezyca at po poludniowy horyzont, lecz W rzeczywistosci jcj bicg jesr przerwany na odcinku micdzy Piramida Slonca a rzekq San Juan. Nachylenie tcrenu mi,,,dzy Piramidq Ksiezyca a Piramidq Slonca jest ria tym odcinku Drogi jeszcze wyrazniejsze, prowadzone na miejscu badania wykazujq zas jasno, iz taka rzezbe tercnu urworzono rozmyslnie przez usuniecie namralnego podloza skalnego. Og6lem biorac, spadck \t.-'fcnu mi~dzy Piramidlt Ksi~zyC3 a punkt.em Z3 CytadeJq ""),[1osi ok()lo 27 m. Utworzono na tym dyslansie szeM: odcink6w, WlIlOSZl\~ seril) podw6jnych tllut'6w, prostopadlych do lil1ii Drogi. Zagt«bienic Drogi jest dodatkowo ol>udowane tllllt'ami j niskimi budowlami, co w rezultacie daje Sl.eSc aa wpol podzremnych, oNlartych ku nieblt scklor6w. Proslopadle mury S3, zaopatrzone w slllzy na poziomie grunhl. Spm.wia 10 wWienie, ie caly ten zespol shIZyl jako kana! dla wody plyn;tcej Drog'lc. Bieg wody

58

m6g1 zaczynac sie przy Piramidzie Ksiezyca (gdzie znaleziono okrnzajacy pirnmidc podziemny tunel) i Jq_czyc w jakis sposob z podziernnym tunelem Piramidy Slonca. A zatem uklad sektorow zatrzymywal, a potem przepuszczal wode rniedzy sektorami, az ostatecznie wpadala ana W odwrocony nurt rzeki San Juan,

Czv ta sztucznie skierowana i spadajaca kaskada woda byla powodem ~zdobieni~ fasady Piramidy Quetzalcoatla motywern Ialujacej wody - w miejscu oddaloriym setki kilometrow od jakiegokolwiek morza?

Pnwiazanie tego micjsca Z woda dodatkowo sugeruje cdkrycie wielkiego karniennego posqgu Chalchiuhtlicue, bogini wody, zony boga deszczu Tlaloca. POSi\!! ten (il. 16), eksponowany obecnie w Narodowym Muzeum Antropologli w Meksyku, znaleziono ustawiony na srodku Ihied;>;iilca przed Pirflinidi\ Ksiezyca. W plastycznych przedsiawieniach re] bogini, kiorc] lmie znaczy "pani wod", ukazywano jq_ zwykle w spodnicy r. jadeitu, zdobionej muszlami malzy. Za bizuterie rniala IUrkusowe kolczyki i rtas<.yjnik z jadeitu lub innych blekirnozielonych kamieni ze zlotym medalionem, Odnaleziony posag powiela ten stroj i te elementy zdobnicze. Byl chyba rowniez przystrojony prawdziwym 210- tym wisiorem, osadzonym w odpowiednim wyzlobieniu - ozdobe I~ wylupali zapewne rabusie. Wizenmki bogini ukazuja ja CZ~SLO 2. korona wezy na glowie lub winny sposob udekorowana wezami, co dowodzi, ze zaliczala sie do meksykanskich hogow-wezy.

Czy Teotihuacan zaloz()tlo i zbudowano jako kombinat, ktory stosowal wode w jakichs procesach technologicznych? Nim odpowiemy na to pytanie, wspomnijmy 0 jeszcze jednym dokonanyrn tum intrygltjll.cym odkryciu,

Prace wykopaliskowe prowadzone wzdluz trzeciego segmentu za Pi, rarnidq Slonca, gdzie odkryto serie polaczonych zesoba podziemnych komor, ujawnily, ze niektere pcsadzki pokryte byly grubq warstwa rniki. Jest 10 mineral niezwykle odporny ria dzialanie wody, wysokiej ternperatury i pradu 0 wysokim napicciu. Uzywa si~ go jako izolmor.ft. w roznych procesach chcmicZllycll, znajduje zasrosowanie w urzadzeniach elektronicznych, a ostatnio w technologii kosmicznej i jadrowej.

Szczegolne wlasciwosci miki do pewnego stopnia zaleza od zawartosci y., .. niej innych rnin~raI6w, a wi«c ad jej geograficzncgo pochodzenia. Wedhlg opinii specjalist6w, mika znalezlona w TeOlihuaca:n wysl<;;pllje pO-loa Meksykiem rylko w ·odleglcj BrazyJii. Sla<lowe ilosci lej miki z1\aJeziono tet w gTllzie IISl.ltli~tym z hmdygnacji Piramidy Stonca, gdy odgrzebywano jll nO'! pocz'lctku XX wi~ku. Jaki ui:ytek Tobiono z tego mat.erialu ilolacyjnego w Teotihuacan?

59

Odnosimy wrazenle, ZC obecnosc Pana j Pani Wody obok glownego bostwa, Quetzalcoatla; opadajaca W dot aleja; serie budowli, pcdziernnych kornnat, tuneli; odwrocony bieg rzcki; na wpol podziemne scktory z.: sluzami i podziemne kornory pokryte mika - wszystko to byro CZ,sciami naukowo zaprojcktowanego zakladu przcmyslowego, w kt6rym wyodrebniano i rafinowano substaneje rnineralne.

II. 16

Czy w polowie pierwszego tysiaclecia prz, Chr. lub, co bardziej prawdopodobne, w polowie drugiego tysiaclecia prz. Chr, ktos obeznany z tajnikami budownictwa piramid przybyl do tej dcliny; rnajac zas rownie gl,bok'l wiedze w zakresie nauk scislych, stworzyl z dostepnych na rniejscu marerialow zaawansowany techuicznie zaklad przetworczy? Czy ow ktos poszukiwal zlota, jak moglby to sugerowac wisior Pani Wody, ezy innego, jeszcze rzadszego rninerafu?

A jesl: nie byli to ludzie - lecz icb bogowie, co od poczatku sugerujq legendy 0 Teotihuacan i sama nazwa miasta?

Kim, oprocz bogow, byli pierwotni rnieszkancy Teotihuacan? Kto nosil karnienie i zaprawe murarska na budowie pierwszych piramid tego miasta? Kto skierowal wode do kanalu? Kto obslugiwal sluzy?

Ci, ktorzy przyjmuj",,:i.e Teotihuaean zatozono nie wczesniej niz kilkaset lat prz. Chr., :wajduj~prOS4 odpowiedz: Toltekowie, Ci, ktorzy sklania- 60

jll. si~ teraz do znacznie wczesniejszego poczatku, zaczynaja wskazywac na Olrnekow, zagadkowy lud, kt6ry wylonij si, na scenic Mezoameryki w polowie drugiego tysiaclecia prz, Chr, Ale sami Olrnekowie nastreczaja wiele zagadek, wydaje sit; bowiern, ze bylito czarni Afrykanie, To przypuszczenie jest takze oblozone anaterna przez tych, dla kt6rych idea przebycia Atlanryku przed tysiacami lat jest po prostu nie (10 przyjecia,

:-lawct. powstanie Teotihuacan i pochodzenie jego budowniczych kryje tajemnica;j:est prawie pewne, ze w wiekach poprzedzajqcych en, chrzescijanskn na LO miejsee zacze] i pr~ybywac czlonkowie SZC7.epU Toltekow. Z 1'0- czatku wykonywali niewdzieczne prace fizyczne, potern nauczyli 5i., W;)miosl miejskich i przyswoili sobie kulture nauczycieli - wlacznie z pismem obrazkowym, tajnikarni zlotnictwa, znnjornosciq astronornii i kalendarza oral. kultem bogow. Okolo l(}D roku prz, Chr. owczesni wladcy Teotihuacan, kimkolwiek byli, odeszli, sarno rniejsce Zt1S sralo sie miastem toheckirn. Przez wicki slyo\'lo z narz"dzi, 7.: broni i przedmjotow z obsydianu; wywieralo tez szeroki wplyw kulruralny i religijny na okolice Potern, tysiac lat po przybyciu na 10 miejsce, Toltekowie spakowali sie i odeszli, NiH nic wie dlaczcgo, Jell orlejscie bylo powszechne i miasto Tentihuacan stale sie miejscem bezIUrIDym, tJ:j~lC)'ln juz tylko we wspomnieniach zJotej przeszrosci.

Nickle .. zy przypuszczaja, f,e wydarzenie to zbieg!o si, W czasie z zalozeniern okoto-70() roku Tollanu, nowej stolicy Toltekow. \\" miejscu, gdzie od tysiecy lat na brzegach rzcki Tula osicdlali sie ludzic, Tohckowie zbudowali miasto bedace rniniatura Teotihuacan. Kodeksy i przekazy ustne opisuja Tcllan jake rniasto legend arne, centrum sztuki i rzemiosla, olsniewajace swymi palacami i 5wif\.(yni~mi, blyszczaccod zlota i drogich karnieni, Ale przez dlugi elm uczeni kwestionowali nawet jego istnienie.. Dzis wiadorno ponad wszelkqwarpliwosc, i£ Tollan islll~afo naprawde - W miejscu zwanym obecnie Tula, jakies 80 krn na polnocny zachod od rniasta Meksyk,

PO!\O'Mi~ odkrywanie Tollanu 7.11CZQlO si, pod koniec XIX w., a poczatek tego pro=lJ wiaze si" glownie z fmncuskjm podroznikiern Desire Chamayem (Les anciennes vdles du nouveau monde; Powazne prace archeologiczne podjeto tam dopiero w latach czterdziestych XX wieku pod kierunkiem meksykanskiego archeologa Jorge R, Aeosty. Prace wykopaliskowe i renowacyjnc zcsrodkowano na glol,',;I\ym ierenie obrzedowym, okreslanym jake Wielka Tula (Tufa Grande); badania pozniejsze nit te, ktore prowadzily zespoly z Uniwcrsytetu Missisipi, powi~ksz)ily obszar, na ktoryrn szukano sladow przeszlesci.

Odkrywcy potwierdzili nie tylko istnienie miasta, lecz takze jego historic, udokurnentowana przez rozrnaite kodeksy, a szczegolnie przez rekopis znanyj aka Anales de CUCJuhMi<m, Wiadomo obecnie, ze Tollanern rzapziJa dynastia

61

krolow-kaplanow, kt6rzy twierdzili, k sq, potorekarni boga Quetzalcoatla; do· dawali zetcm do swoich imton imie boga jako patronirnikurn - ;rwy=j panuiacy wir6d faraonow egipskieh. Niektorzy z tych krolow-kaplanow byli wojownikami, czyniacymi wysilki, aby rozszerzyc wladze Toltekow; inni altg8W::lWilli siq bardziej w sprawy wiary. W drugiej polowie X wieku wladca byt Ce Acatl Topihzin-Ouetzalcoatl, Imie i czas paoowania tego krola nie ulegaj<1, w.~lpliwoSci, bo wciaz rnozna ogkhdac jcgo wizerunek opatrzony datil odpowiadsjaca rokowi 968, wyrzctbiony na skale g6ruj<1,ccj nad miastem.

To wlasnie w jego czasach wybucht konflikt religijny wswa Toltekow.

Wygl<tda na to, ze spor dotyczyt zqdania .:<tSci kaplanow, "by skladac ofiary z ludzi, majace 1l.5pokoic boga wojny, W 987 roku Topiltzin-Quetzalcoatl i jego stronnicy opuseili Tollan i ~Ii na wschod, powielajac wczesniejsze lcgendame odejscie boskiego Quetzalcoatla. Osiedlili sie na Jukatanie.

Dwiescie lat poznie] uaturalne kleski i wsciekte ataki innych wspotplemiencow powalily Toltckow 113 kolana. Kleski uznano za oznaki boskiego gntewu, przepowiadajace zagiad~ miasta, Kronikarz Bernardino de Sahagun zanotowal, ze na koniec wladca, ktory wedhrg wielu badaczy nazywal sie Huemac i ktory takze nosil patronimik Quetzal coatl, przekonal Toltekow, ze trzeba opuscic Tollan. "J tak odeszli na jego rozkaz, choc mieszkali tam przez wiele 1m i zbudowali piekne, duze dorny, swiatyuie i palace [.-.J Na koniec musieli OQcjsc, porzucajac swoje domy, swoje ziemie, swoje miasto i bognctwa..a jako ze nie mogli wzi'lc calego dobytku ze soba, zakopali wiele rzeczy, i nawet dzisiaj niektore 2 nich wydobywa sie sped ziemi, nie bez podziwu dla ieh piekna i faehowej robot)'."

Okolo 1168 roku Tollan stat sie rniastem wyludnionym, pozostawionvm niszezacemu dzialaniu ,if natury, Powiadaja, ze kiedy pierwszy aztecki wodz ogamal wzrokiem ruiny miasta, gorzko zaplakal, Naturalnej dewastacji pomagal i naj ezdzcy, rnarudcrzy i ra busie, ktorzy bezczescili swiatyn i e, przewracali pomniki i rozbijali wszystko, 00 jeszcze stale. A .... 'i"" Tollan, liDWnany z ziemia i zaromlliany,]yo pewnym czasie stal si? 'wy!~Cznie legenda,

To, co wiadomo 0 Tollanie osiemsct .lat pozniej, swiadczv 0 trafuosci jego nazwy, ktora znaczy "miejs.ce wielu sasiedztw", Okazujc sil: bowiem, ze rniasto skladalo sic z wielu sasiadujacych ze soba ndrebnych czesci, zajmujacych IN sum ie 11 km", Podcbnie jak IN Teotihuacan (ktore probowano gorliwie nasladowac) sercem Tol~'11Il byl swi'it)' 0- kreg, ciqgnacy ~i<e WZJhlL majacej poltora kilornetra osi polnoc-poludnic, Po cbu stronach osi zn~jdowajy 5i, grupy budynk6w kullowych zbudowanych mzem z proswpadJ'l osi'l ws,ch6d=zach6d, Jak wspominalismy, oriemrucjom wedJug stmn !iwiata. n.adano "swii(te odchyk!lie" 62

Teotihuacan, choc IV czasie zalozenia Tollanu i jego gecgraficznym US)'tuowaniu nie mia.io to juz astronomicznego sensu,

\1-/ miejscu, ktore moglo bye polnocna granica swietego okregu, znaleziono szczatki niezwyklej budowli. Oct frouru wygladala jak regulama piramida schodkowa z ciagiem schodow, z tylu [cdnak miala ksztal; 0- krf!!;!y, a jej szczyt prawdopodobnie wienczyra wieza, Budowla mogla 6Iuz),,; za obserwatoriurn; z pewnoscia mogla bye wzorem dla pozniejszej azteckiej swiatyni Quetzalcoatla w Tenochtitlan i dla innych okraglych piramid obserwacyjnych w roznych rniejscach Meksyku.

Gl6wny okreg obrzedowy, ciqgnqcy sie okolo poltora kilornetra na poludnie, otaczal rozlegly ccntralny plac, na ktorego srodku stal Wielki Oltarz. Glowna swiatynia wznosila sie na szczycie duzej, pieciokondygnacyjnej pirarnidy po wschodniej stronie placu Mniejsza, rowniez pieciokondygnacyjna piramida po stronie polnocnej sluzyla za podwyzszona platform" innej swiatyni; pc jej obu stronach staly budynki z mncstwem komor noszacych slady cgnia. Zabudowanla ic magi)' slu;'!,)':; jakiemus celowi przemyslowemu, Wydhizone budynki czy sienie, ktorych dachy spoczywaly na rzedach kolumn, taczyty dwic piramidy, tworzqc poludniowa pierzeje placu, Dziedziniec do. rytualnej gry w gumowa pilk" tlachtli zamykal plac od zachcdu (il. 17, rekonstrukcja graficzna wedlug wskazowek archeologa P. Salazara Ortegona),

j{,n

Mi~dzy gl&wnym zCSJlolem Tub Grande a p&lnocn<1, granicQ S:wi\'lego okr~gu oB,iw)'ramie,i istllia1y mine bud{)wle i grupy hudynk6w_ Odkopano jeszcze jeden dziedziniec do gry w pilk~, W pO,l(;zeg61nych sektor.ach i w

63

calyrn ckregu znaleziono stosunkowo wiele kamiennych posagow, Wsr6d nich nic rylko rzc~by zwierzat, jak dobrze zn.ny kojot cry obey tygrys, lecz takze pollezace posagi polboga, zwanego Chacmool (i l. ] H)_

Toltekowie rzezbili rowniez pomniki swoich wodzow, przedstawiajac ich na o~61 jako ludzi niewysokiej postury lnni, w rynsztunku wojownikow, trzymajacy (w lewcj rece) broil all-at! (wygieta wlecznia lull miotacz strzal), ukazani S,t na reliefach czworokatnych kolumn (il. 19 a), zarowno z profilu.jak i od tylli (il. 19 b),

11,18

Gdy pod kierunkiem Jorge R. Acosty rozpoczeto w laiaeh czterdziestych XX wieku mctodyczne i dlugotrwate prace archeologiczne, zwrocono uw:,g~ na wielka piramidc, ktora Si.ojitC naprzcciw Wielkiego O!mrza spelniala funkcje astronomicznq, W owym czasie archeokidzy zastanawiali sie, dbczego miejscowi Indianie nazywaja to zdewastowane usypisko El Tesoro, czyli .skarb'', Lccz gdy po rozpoczeciu wykopalisk znaleziono kilka przedmiotow zrobionyeh ze zlota, robotnicy powtarzali 2 uporem, ze piramida wznosi sil; ua .polu zlota", i odmowili kontynuowania prac, "Ccy to prawda, czy przesad - napisal Acosta - efekt hyl taki, ze praca ustala i nigdy jej nie wznowiono."

Wysiiki skoncentrowano W6WCZflS na rnnlejsze] piramidzie, kt6rEl. nazywano roznic: najpierw Pirarnida Ksiezyca, potem Pirarnidq ,,13", a ostarnio Piramida Quetzalcoatla. Ostatnie ckreslenie w2i"lo si.,; przede wszystkim od dlugie], rdzermej nazwy tego usypiska, rlumaczone] jake "pan Gwiazdy Znrannej", co przypuszczalnie bylo jednym z epitetow Quetzalcoatla. POZ" rym szczqtki polichrornowanej szmkaterii i iryzo-w zdobiaeych kondygnacje !JLldowli swiadcza o tym, Z.e dominujacym rnotywern dekoracyjnym lej bogato zdobionej piramidy by! Pierzasty Wrti. Archeolodzy przypuszczaja tez, l.e dwie ok:r;mk kamienne kolumny, ktorych kilka Iragruentow znaleziono, pokryte byl}' rzezbionyrni podobiznarn! Pierzastego W,&1, Prawdopcdobnie kolumny te stab' IH wejscia do .swi'll.tyni an szczycie piramidy.

64

II, 19

Najwi,kc<"y archeologiczny skarb znaleziono wtedy, gdy archeolodzy w zespolach Acosty uswiadom iii SQ!1ic, ze polnocny bok piramidy zostal naruszony W czasach prekolurnbijskich. Wygladalo na 10, j.e w srl)d!:owej czesc, polnocnej sciany usypano z gruzu pochylq ,amp,(, klo- 1<1 niwelowala schodkowy protil piramidy, Prowadzac prace wykopaliskowe, archeolodzy odkryli, ze w scianie piramidy wycieto gJ,,\roki row, bicgnacy aZ do jcj szczytu, W Lym rniejscu bylo zagrzebanych wiele rzezb karn ienuych Gdy je wydobyto, postawiono i dopasowano do sicbie, Malo ,i" jasne, ze s~ to czesci dwcch okraglych kolumn portalowych ; czicrcch kolumn czworokatnycb, ktore, jak si, lIWRZa, podtrzymywaly dach swiatyni piramidy , oraz czierech wielkich posagow ludzk ich 0 wysokosci przekraczajace] 4,5 ill, kiore nazwano Atlantarni (il. 20). Przypuszczajac, ze one let spelnialy ]'01-: kariatyd (rzezb uzywanych jako kolumny podtrzymujqce dach Iub belkowauie), po zakcncze"ill prac renowacyjnych archeolodzy ustawili je ponownie J1U szczycic piramidy,

Kazdy 7. Atlantow (co widac na il. 21) sklada si~ z czterech czesci, ktore odpowiednio przycieto, aby pasowaly do siebie. Cz~,;c szczytuwa twurzy glowe posagu; giganci nosza na glowie opaske z pior zdobiona symbolami gwiazd; dwa podluzne przedmioty zakrywajq U.'zy. Rysy twarzy nie sa latwe do rozpoznania i j ak dotad nie pasujq

65

do zadnej znancj rasy; lecz chociaz cztery twarze zachowujq ten sam odlegly wylaZ, bl it,,,c badanie wykazuje, ze nieznacznie rozniq sie od siebie pewnymi indywidualnymi cechami,

Na tors skladaja sie dwie czesci. Najistotniej sza cecha cz .. sci gcrnej, czyli plersiowej, jest gruby napiersnik o ksztalcie porownywanyrn czesto do motyla, Czesc dolna torsu rna charakterystyezny atrybut na plecach - jest to dysk z ludzka twarza posrodku, otoczony niezrozumialymi syrnbolami i, zdaniern niektorych uczonych, "wiencern" z dwoch splecionych wezy. Najnizsza zas czesc stancwi ucla giganra, nogi i SIOPY obute w sandaly. Caly ekwipunek umocowany jest tasmarni; elernentami skomplikowanego stroju s'\ tez opaski na rarnionach, bransolety na ncgach i przepaska na biodra (il. 21),

II. 20

Kogo przcdstawiaja te gigantyczue posqgi? Jell odkrywcy nazywali je idolami w przekonaniu, ze reprezentujq one bostwa. Popularni pisarze obdarzylije przydornkiem Atlanci, cosugeruje, zc olbrzymy te sa potomkarni bcgini Atlatonan, ,;Iej, ktora swieci w wodzie", albo Ze pochodza z legendarnej Atlantydy. Uczeni obdarzeni mniejsza sil'l wyobrazni widza w nich po prostu tolteckich wojQw!Ji.k6w trzymaiacych w lewej rece pek strzal, a w prawej atl-atl. Ale ta inrerpretacja jest zupelnie niewlasciwa, bo "SITz.a!y" W lewej rece nie sa proste, lecz wygiete; poza tym wiemy, ze ott-uti jest bronia leworeczna, Rownoczesnie broil trzymana w prawej Tl'ee (it 22 a) nie jestwygieta, Ink jak wyglada ail-all. C6z to zatem jest"

66

Przyrzad ten wyglada raczej jsk pistolet W kaburze, trzymany w dwoch palcach, Ciekawa teorie, sugerujaca, ze nie jest to bron, Iecz narzedzie, pistole! plazmowy, wysunal Gerardo Levet (Mi,simr Fa/a!). Odkryl on, zejedna r. czworokatnych kolurnn przedstawiajacych tolreckich wodzow rna wyryty w gornyrn lewym rogu (il. 22 b) wizerunek osoby noszacej plecak i trzymaj(tcej ()WO narzedzie. Uzywa go j ako miotacza ognia do obrobki karnienia (il. 22 c), Narzedzie to jest bezsprzecznie tym samym przyrzadem, ktory gjganci In:ymaj'l w prawe] ~. Levet, sugerujac, ze byl to pisrolet wyzwala,i<icy 0- gromna energie.jakiej uzywano do przecinania i rzezbienia kamieni, powoluje sie na to, ie takimi palnikami tryskajucymi ogniem 0 wysokiej temperaturze poslugiwano si" w naszych czasach przy rzezbieniu glgantycznego monumemu na Stone Mountain w stanie Georgia,

11.21

Znaczenie odkrycia Level" wykracza pozajego teorie, Poniewaz kamienne stele i rzezhy znajduje si~ w Mezoameryce jako dziela jej rdzennych ITItystow, nie trzeba doszukiwac si, narzedzi wysokiej tcchniki, aby wyjasnic, jak tworzy sie kamicnne rzezby. Z drugiej strony, zaprezentowane narzcdzie rnoZe posluzyc do wytlumaczenia inncgo zagadkowego aspektu Tollanu.

Archeolodzy, badajqcy glebokosc piramidy po usunieciu gruzu rampy, odkryli, ze piramida zewnetrzna kryla w sobie pirarnide wzniesiona wczesniej, kt6rej schodkowe kondygnacje wystaja na okolo 2,5 m z kazde] strony. Odkryli tez pozostalosci pionowych scian, sllgerujilce istnienie wewnetrznych komor i korytarzy we wczesniejszej piramidzie (jednak nie

67

poszli tym tropem), Natkneli sie na niebywala osobliwosc - kamienna rurt" zlozona Z doskonalc dopasowanych cylindrycznych odcinkow (il. 23) o srednicy wewnetrznej okolo 46 em, Rura byla zainstalowana wewnatrz piramidy pod tyrn samym I<Ii.!em, pod jakim pierwotnie nachylone byly sciany pirarnidy, i biegla wzdluz je] boku ria calej WYSOk05Ci,

II 22

Acosta i jego koledzy z zcspolu przyjeli, zc rum sluzyta do cdprowadzania wody;do tego jednak nit trzeba bylo tworzyc tak zlozonej instalacj i - w miejsce precyzyjnic obrobionych kamiennvch etemeruow wvstarczvlyby proste rury gliniane. Urniejscowienie i k~t nachylenia lyell' niezwyklycli cylindrycznyeh urzqdzen byly naj""ymzlliej czesciq oryginalnego planu piramidy - czescia iS10IIJj~ lI'C wzgledu na przeznaczenie budowfi. Fakt, ze szezatki przylegajacycb wiclokomorowych i wielopietrowych budynkow sugeruja jakas dzialalnosc przemyslowa, oraz fakt, ze W starozytnosci woda z rzeki Tulaprzeplywala kanalem przez te budynki, ws]('l.wj& na mozliwosc przeprowadzania lam w bardzo wczesnym okresie, podobnie jak w Teotihuacan.jakiegos procesu ratinacji,

Nasuwejq sie nam w zwiqzku z tyrn nastepujace pytania: Czy moze owo zagadkowa narzedzie bylo przeznaczone nie do rzezbicnia kamieni, lecz do ich rozkruszania celem pozyskiwania rudy? Czy byto to, innymi stow)', wyrafinowane narzedzic g6micze?

I cry poszukiwanym mineralem bylo zloto? 68

Posiadanie przez .Atlantow" narzedzi wysokiej technologii przed przeszlo tysiaeem lal w srodkowym Meksyku rodzi pytanie, kim byli, Jezeli ,"_dzi6 po ichrysach twarzy, z pewnoscia nie byli Mezoamerykanami, Jesl: rozmiar tych P()S4g0w jest Oll!ak~ okazywancj czci, prawdopodobnie byli to "bogowie", nie smiertelnicy, jake ze tuz obck gigantycznych postaci Sial)' czworokatne kolumny, na ktorych wyrzezbiono podohizny 101· teckich wladcow naruralnej wielkosci, Fakt, ze w pewnyrn okresie prekolumbijskirn rozebrano te kolosy na czesci, osrroznie opuszczono w ghtb piramidy i zagrzebano, nasuwa wniosek 0 ich sakralnym charakterze, Wszysrko LO w istocie porwierdza slowa cytowancgo wczcsnicj Sahaguna, ze gdy Toltekowie opuszczali T'ollan, "zakopali wiele rzeczy", a z nich 11 i ekrore, na we L w czasaeh Sahaguna, '" wydo by L() spod zi emi, nie bezpodziwu dla ich piekna i fachowej roboty",

Archeolodzy przypuszczaja, 7.e czterej Atlanci stali na szczycie Piramidy Quctzalcoatla, podpicrajac dach swiatyrn wicnczaccj piramidc tak jakby pcdtrzymywali sklepienie nieba. 'IV wierzeniach egipskich roll; te spelniali cztere] synowie Horusa, kt6.-"y podtrzymywali niebo IV czterech gl6wnych stronach swiata. Wedlug egipskiej Ksieg! IImoriFci111yli tocztere] bogowie, ktorzy laczyli niebo z ziemia i kiorzy towarzyszyli zmarlernu faraonowi w drodze do swietych schodow (jakimi mial sie wzniesc cia nieba, do zycia w wiccznosci), Tc "schody do nieba" rysowano hieroglificznic jako jeden lob dwa c;a2i schodow, ktore tworzyly obraz piramidy schodkowcj (il. 24 a). Czy to tylko przypadek, ze symbol schodew mobil mury wokol piramidy w Tollanic i sial si" ikonograficznym syrnbolcm Aztekow (il. 24 b)?

11,2J

69

Ceraralnc miejsce w caJej lej symbolice i w wierzeniach religijnych lud6w Nahua zajmowal ich bog-bohatery dawca wszelkiej wiedzy, jaka posiadali, Quetzalcoatl - Pierzasty Wl(z, Lecz czym, pozwole sobie 2a]YylilC, byl "pier.>..asty" Wttl, jesli nie wezem, ktory jak ptaki mial skrzydla i m6g1lalac?

b

II. 24

A jezeli tak, 10 koncepcja Qllel:zalooat!a jake Pierzastego Wyia nie byla ni. czym innym, j ak egipskil koncepcj ~ Uskrzydlonego W,ia (it 2'», kWI)' pcrnagal: zmarlemu faraonowi p1'7.ejsc do krolestwa zyjqcych wiecznie bogow

IJ.15

Oprocz Quetzalcoatla w panteonie nahuanskim bylo pelno bostw zwiazanych z wezami. Cihuacoatl byla "kobietil_-w\,icrn", Coatlicue 10 "ta W w\,zowej spodnicy". Chkol))~coall byla boginiq "siedemwilz", Eheeacoamixtli 10 "chmura wezy wiatru" - i rak dalej. Wielkiego boga Tlaloca czesto przedstawiano w masce z rozdwojonym jczykiern weza.

Tak wi.;;c, choc konkluzja taka bedzie moze nie do przyjecia dla dogmatycznych uczonych, mitologia, archeologia i symbolika prowadza do nieuniknionegc wniosku, ze w Meksyku srodkowym, jesli njc w calej Mezoamerycc, istnialo krolestwo hog6w-w~zy - bogow st'J'Oi:ytnego Egiptu

4. OBSERW ATORZY NJEBA W DZUNGLI

Majowie,

Nazwa ta przywodzi na rnysl tajemnice zagadke przygode. CywiI izacja, ktora byh~ i odeszla w niebyt, zniknela, choc nalezaey do niej Iud przctrwal. Niezwykle miasta porzucone w nie naruszonym stanie, zamkniete pod zielcnq kopula dzungfi; piramidy, kt6re siegaja nieba chcac poruszyc bcgow, precyzyjn ie rzezbione, starannie omamentowane pomniki, przemawiajace wymyslnymi hicrog!if~mi, ktorych znaczenie wciaz ginie w mrokach przeszlcsci.

Tajemniezosc Maj6w poruszala wyobraznie i cickawos,c Europej~ czykcw od chwili, gdy Hiszpanie postawili stope na polwyspie Jukatan 1 ujrzeli ruiny miast ukryrych w dzungli. Wszystko to bylo niewiarygodne, a jednak istnialo: pirarnidy schodkowe, swiatynie na platformach, kunsztowne palace, rzezbione obeliski. A gdy przybysze wpatrywali si~ w te zdumiewajace 82CUI,tki, krajowcy opowiadali im historic 0 krolestwach i miastach-panstwach, ukazujac blask chwaly minionych cza- 56w, Jedcn z najbardziej znanych hiszpanskich duchownych, ktorzy podczas konkwisty i poznie] pisali 0 Jukatanie i 0 Majach, mnich (potern biskup) Diego de Landa, autor Relacion de las CO.l'aS de YUC(Iron, pisal, ze ,Jest tu na Jukatanie wiele budowli wielkiej pieknosci, I<t6- rc wyrozniaja sie najbardziej ze wszystkich rzeczy odkrytych w lndiach; wszystkie s~ zbudowane z kamienia i wspaniale dekorowane, C~IOC, nie znaleziono w tym kraju metalu do przecinania kamieni"

Majac glnwy zaprzatniete innymi sprawami - poszukiwaniem bogactw i nawracaniem krajowcow na chrzescijanstwo ~ Hiszpanie potrzcbowali prawie dwustu lat, zeby zainicresowac S1", zabytkami, Dopie-

71

TO w 1785 roku komisja krolewska zbadala odkrvte wowczas ruinv PHlcnque. l\a szczescie kopia ilustrowanego raportu komisji trania do Londynu - opublikowany osratccznie raport zwrocil uwage bogarego szlachcica, lord" Kingsborough, na zagadke Majow. Wicrzac swiecie, ze mieszkancami Mezoameryki byli potomkowie dziesieciu zsginionych pokolen Izraela, Kingsborough spedzil reszte zycia m badaniu j opisywaniu starozytnych monumentow i pism Meksyku; praca ta pochlonela cala jego fortune. Jego Anliquilies of Mexica (1830-1848) razern , Relacion Landy $,1 nieocenionym zrodlem danych o przeszlosci Majow.

W powszechnym mniemauiu znszczyt zapoczqtkowania badan archeologicznych nad cywilizacjq Majow przypada jednak pochodzacernu z New Jersey Johnowi L. Stephcnsowi, Desygnowany na posta Stanow Zjcdnoczonych Arneryki Polnocnej w Zjcdnoczonych Prowmcjach Ameryki Srodkowej, udal sie na ziemie Majow wraz ze swoim przyjacielcm Frederickiem Catherwoodem, utalentowanyrn artystq, Dwie ksiazki, krore Stephens napisat, a Catherwood zilustrowai, Incidents ofTravel ill Central America, Chiapas. and Yucatan oraz incidents of Travel in Yucatan, SI[ wcii\cz, poltora wieku po pierwszym wydaniu (1841 i 1843), polccana lektura. Ksiazka autorstwa samego Catherwooda, Views ofAncient Momonents of Centrai America .. Chlapas; and Yucatan, dodatkowo zwiekszyla zainteresowanie przedmiotem ... Gd)' jego rysunki zestawia sie ze wspclczesnynu fotografiarni, zdumiewa dokladnosc ~ego grafika (i zasmuca widok erozji.jaka uastapila od mmtego czasu).

Raporty tego dwuosobowego zespolu sa niezwykle szczegolowe w odniesieniu do wielkich osrodkow - Palenque, Uxmal, Chichen Ina i COIilI1_ To 0- statnie III iasto wi~ si" przedc wszystkim zc Stephensem, ktory chaw badac teren bez przeszkod wykupi! go 00 miejscowego wlasciciela za pir;edziesi'lt dolarDW amerykanskich, Dwaj Arnerykanie przebadali ogolem prawie piecdziesiat miast Majow. Ta Iiczba nie tylko przecbodzila ludzka wyobrnznie, lecz nie pozostawiala przy 1)'111 w,\lpliwoSci, i1: szmaragdowa kopula podzwrotnikowych lasow byla cos wi"cej 11i;; kilka srraconych przyczolkow - pochlonela cala .ZlIginiona cywilizacje. Szczegolna wag~ miala konstatacja, Zc niektore Z symboli i ZInfl!kO\\i rzezbionych na monumentach byly w istocie oznaczeniem daty powsrania tych obiektow - dziek: temu c)~"'ilizacj<e Majow mozna bylo umiescic IV jakicbs ramaeh czasowych. Choc do rozszyfrowania calosci hieroglificznego pisma Majow jeszcze daleko, LlC-lOnJ~11 udalo si~ odczytac okreslenia dat i ustalic ich odpowiedniki w kalenrlarzu chrv.;1cijailskim

Wied.zidibysmy zllacznie wi,<cej 0 Majacn z ieh wla,nej rozieglej lit".arury - z ks;<tg, kt6re spisano na papierze z korl' drzewnej: ko[~ I}okrywano

72

bialym wapnern i na takim podlozu rnalowano tuszem znaki, Ale setki tych ksiag zostalo sy$tet'1~~yczni" zniszezonych przez hiszpanskich ksiezy - najbardziej przez samego biskupa Lande, ktory skonczyl na uuwalaniu wielu "pogailskich" inforrnacji w swoich pismach,

Ocalaly tylko trzy (lub, jdH jest autentyczny, takze czwarty) kodeksy (ksiazki obrazkowe). 01([ uczonycn najbardziej interesujace ><\ czesci traktujace ° astronomii. Dostepne Sfl jeszcze dwa innc glowne dzieta litcrackie tv!ujow - alba [ll'7.epis)·wane z kodeksow oryginalnych, albo spisywane t. tradycji ustnych. Utrwalono je w jezykach rodzirnych, ale pismcm tacinskim.

Jednym z tycl; dziel sa Ksieg) Chi/om j}oiam, czyli "w)Tocznie" albo ,,' .... ypowiedzi kaplana Balam". Wiele wsi na Jukatanie przeehowywalo egzemplarze tego dziela; najlcpiej zechowala sic puet-lulOaczona juz Ksi€ga Chi!am Bolam z Chumayei. Balan: byi chyba kims w rodza]u Edgara Caycea Majow: w ksi~gach zawano infbl1nacje dctyczace !l1J!ycznej przeszlosci i przt:pow i adane j przyszlosci oraz obrzedow ; rytualow, astro logii i porad medycznych.

II. 26

Slowo balam w miejscowym jezyku znaczy ~Jttguarn~ co. wywolalo niemala. konsternncje wsr6d uezonych, nie rna ono bowiem t.adnego widocznego ~wiQzku z wyroczniami. Dla nas i!ltryguj'l.~ jest jednak to, ze w starozytn1'l11 Egipcie pewna grupa kaplanow - nazywanych kaplnnami-szest, kt6rzy wyglaszali wyrocznie podczas okreslonych ccrcmonii krolewskich, a takze wyrnawiali iajcmnc formuly majfl_ce na celu "otwlIIC;e us!" zmarlemu faraonowi, zeby mog] dolaczyc do bog6w w zyciu po smierci - nosila lamparcie skory (II. 26 a), ,VsrOO zachowanych dziel plastycznych Majow znaleziono wyobrazenia podobnie ubranych k:>.p~at16w (il. 26 b); ale poniewaz zr1i ani w Amel)"ce, tlosili zape'Wlle sk6ry j.guar6w, nie zaS afiyk;u\sklch lamparl6w. Ta oko.licTIloSC rnog/aby 11L!Jl1aczyc znacl~l1ie imienia Balain. Wskazywalaby I.ez razjc5zcze na wplyw rytua{u egipskiego

73

Jeszczc bardziej intryguie nas podobiensrwo imienia rcgo kaplana-wieszcza Majow do imienia wieszcza Balaama, ktorego wedlug Bibli: wYllaj~1 krol Mosbu, aby JlJ7);kl'll Izraelitow podczas exodusu, lee, ktory skonczyl na wygtoszeniu wyroczni korzystnej dla nich, Czy to tylko zbieg okolicznosci?

Druga ksiega jest POPQ/ VI/It. Ksiegt: Rady narodu QUiche. Opowiada 011.1 0 pochodzeniu bogow i ludzi oraz przedstawia genealogie rodow krolewskieh. lej kosmogonia i przekazy d01)'cZfJ;C.e stworzenia swiuta sq zasadniczo podobne do tradycji ludow Nahua, co wskazujc no wspolne 21'6- dlo, Odnosnie do pochodzcnia Maj6w Popol Vuh stwierdza, ze ich przodkowie "przybyli zzamorza". Landa napisal, ze Indianie "siysz:eli od swoich przodkow, iz kraj ow zajcla rasa ludzi, ktora przyszla ~ Wschodu i kt6Hl Bog przeprowadzil przez m01'2" orwierajac przed niq dwanascie drog",

Te stwierdzenia S,! zgodne z npowiescia Majow, znanqjako Legenda 0 Wotanic. Przytacza jll kilku hiszpanskich kronikarzy, szczegolnie rnnich Ramon Ordonez y Aguiar i biskup Nunez de la Vega Z roznych tr6dcl zebral j.<I_ poznie] ojcicc E_ C. Brasseur de Bourbourg (l-iistoirr de nations civilisees du Me.xique)_ Legends opowiada 0 przybyciu na Jukatan, okolo 1000 roku prz, Chr. wedlug obliczen kronikarza, "picrw.szeg;o czlowieka, krorego Bog poslal w tc strony. aby zaludnil i rozparcelowalziemic l1azywana d7,is Amerykq", Jego imie brzmialo 1,';/o1<1n (znaczenie nieznane), jego godlem byl waz, .By! potomkiem straznikow z rosy Can, Pochodzil z kraju zwanego Chivim", Przedsiewzial w sumie cztcry podroze, Gdy Wylqdowal za pierwszym razem, zalozyl osade nie opodal wybrzeza, Po ja. kims czasie ruszyl w glqh lqdu i "przy doplywie wielkiej rzeki zbudowal miasto, ktore 1:>)'10 kolebka te] cywilizacji". Nazwal to miasto Nachan, ,.co oznacza Miejsce W~zy". Podczas drugiej wyprawy zbadat nowo odkryty l'ld, penetrujac jego podziemne srrefy i przejscia, 0 jednym takim przejsciu rnowiono.vze przebija na wylot g6r~ w poblizu Nachan. Gdy powrocil do Ameryki po raz czwarty, spotkal sic z niezgoda i rywalizacja wsrad ludzi, Podzielit wi<;c kr6!estw() na eZlery cz~sci, zakJ~dt~i'lc w kazdej miastostoiic,<. Palenquc wymienia si~jako j~dn",z nich; inna.,jak si~ okazu_ie, lezy w pob]jill wyhrzew PJcytik\l, Polo:lcnie pozostalych stolie jeg! niezilane.

Nunez de la Vega byl przekonany, zc haL z kt6rego przybyl Wotan, graniczyl z Bablloni'l. Ord.one? wyw.Iliosk{)wal, ZC Chivim oyl krajem Chiwwit6w, kt6rych Biblia (Genesis 10) wymienia jako syn6w K~llaalla, kuzyn6w Egipcjan, W mnie; odleglym czasie Zelia Nuttal, pisz'lc w Papers oflhe Peabody M".seWfI na Utljwersytedc Harvard,l, wska:l.11a na to, ie w j~zyku Majow 510wo oznaCZilji\Ce w~zr" call, prl)'wodzi na mysl hebraj~ki.c Kanaan, .Je~li tak, to legenda Majow, m6wi<l_ca, ze \Volall pochodzil z casy 74

Can, je"o symbolem zas by! W'lZ, rnogla posluzyc sj~ ,gm slow, ,"b~ z:mo- rnunikowac, i~ Wotan przybyl z Kanaanu, Z pewnoscia usprawiedliwiato nasza ciekawosc, dlaczego slowo lIachan, .miejsce w,<zy", Jest 7zs"dniczo

identyczue z hebrajskim slowem nachasz, ktore znaczy .,Wltz"· .

Takie legendy ugrnntowuja wsrud uczonych pcwnaszkole, ",:'e~dJ:ug ktorej cywilizacja Jukatanu zaczela si~ na wybrzezu zatoki - cywilizacja rue tvlko Majow, lccz takze wczesniejszych od uich Olmekow. PrzYJmup_c ten punkt widzenia, nalczy zwrocic 0 wiele wieksza uw~g,< na miejsce_~alo mane przyjezdnym, lecz nalezace do samych P?CZfltk~W k~ltLlI)' )I,~aJo,~;.miedzy rokiem 2000 prz. Chr. a 1000 prz_ Chr., jesli me wczesruej - zdaniem odkrywc6w tego miejsca, badaczy z Tulane Uniwrsi(y,·NatlOnai Geographic Society, Nazywanc DzibiJchaltutl, lezy kola port()we.g~ m,msta Progreso na p61nocnO-7.!lch()dnim wybrzezu Jukatanu, Pozostalosci Z<llITIUhee 32 lull" swiadcza 0 tyrn, ze miasto by to zemicszkane ad czasow naJ~ dawniejszych az po CLHSY hiszpanskte, jego budynki odbudowywarto I nadbl!dowywallo, a rzezbione i pokryte omnmentami kumicnic z· tych budvnkow WYWOWllO na budowe wspolczesnych hiszpallskich obiektow w blizszc] i dalszej okolicy. Poza ogromnymi swi'ltyni<lmi i piramida?Ji .'NY· roznia si, tu Wielka Biala Drcga, gosciniec wy1ozony hialym wapiemem, biegnacy prostym nasypem przez.2,5 km jako miejska o~ w>ch6d~zach6d.

Srereg glownych miast Majow ciagnie si<;; przez polnccny wler7d'~!.'~k Jukatanu, a ich nazwy znanc sa nie tylko archeologom, lecz takze milionom turysrow: Uxmal, Izamal, Mayapan, Chichen Itz:\, Tulurn -:-_ by :-:y. rnienic miejsca najznakornitsze, Kazdc z nich odegraro w historu Majow labt' rol .. , Mayapan bylo centrum zwiqzku miast-pansrw. Dzi"kl loltcc: -kim imigrantorn Chichen ltza stalo si~ wielkie. Kazdc z nich moglo bye stol ica, z ktorej, wedlug hiszpanskiego kronikarza Diego Garcii de Palacio wielki wladca 1\'\aj6w z Iukatanu podbil poludniowe rejony gorskie i wYlllldowal najbardziej wysuniery na poludnie osrodek Majo;v - Copan, Wszvstko to - zanotowal Garcia - zapisane \1)'10 W ksiedze, ktcmtPQkaz.al!

111<0 indianic z Copan, , kiedy zwiedzal tan'lto nilejsce, _ .

Mimo wszystkich tyeh legend i swiadeclw archcolog1cmych, lnna szkola u(c,heoiogow przypuszczu, i.e kulturtl Mt1j6w ;;acz~i~ sil' w g6- raeh lla pollldniu (dzisicjsza Gwatemala}, a pnynajmniej stamt'ld pochodz:j_ sami Majowie, kt(lrzy rozprzestrzenili si<;; w p6Zniejszym czasie na p6tnoc, Studia nad j~zykiem Majow sledzi1, ich POCZi\_tkl az do "sp~leczeilStw3 Protomajow, ktore - moze okolo 2600 lat PJ'z, ChL - zaJ· mowalo obszar wany dzis jako departament HuehueterwngJ) w Gwalem~li p61n()cno-zachodniej" CD. S, MOr"Jles, The Maya World)_ Lecz bez

7S

wzgledu OJ to, gdzie i jak cywilizacja Majow si~ rozwinela, uczeni \1- wazaja drugie tysiaclecic prz. Chr. za jej faze "prekla~yczn~", poczatek zas fazy .klasycznej" - okresu najwiekszych osia_gni~(, - wyznaczaja mniej wiece] ria rok 200. Do 'tOO roku krolestwo Majow zaj~jo teren rozclagajacy sie od wybrzezy Pacyfiku po Zaroke Meksykanska i MQYl(:

Karaibskie, Przez te wield Majowie wzniesli dziesiatki miast, ktorych piramidy, swi'ltynie, palace, place, stele, rzezby, inskrypcje i dekoracje oszalamiajq zarowno uczonych, jak i turystow obfitosciq, roznorodnoscia i pieknem o:raz ruonumentalnyrni rozmiarami i fantazyjna architektura, Miasta Majow, z wyj'1;tkiem kilku otoczonych murarni, byly zwykle otwartymi osrodkami obrzedowyrni, skupiajacymi urzednikow, rzemieslnikow, kupcow i szeroko wokol nich rozsiana liczna ludnosc wiejska Kazdy kolejny wladca wznosil w tych ceutrach nowe budowlc lub rozbudowywal stare, stawiajac nowe obiekty nil jut istniejacych, njczym nowe warstwy lupiny na cebuli,

11,)7

A potem, pi~">et lat przcd przybyciern Hiszpanow, z nieznanych powcdow Majowie opuscili swoje swiete rniasta, ktore porosla dzungla.

Palenque, jedno z najstarszych miast Majow, let)' blisko grsnicy meksykarisko-gwatemalskiej, na wyciagniecie reki od dzisicjsze] Villahermosy. W VII wieku Palenque wyznaczalo zachodnia granice ekspansji Majolw, 0 jego istnieniu Europejczycy wiedzieli od 1773 roku, Archeolodzy, kIOI'.7)' odkryli 13m szczatki SWilttyn i palacow, od lat dwudziestych XX ve. prowad2~l studia nad ocalalymi bogatymi dekoracjami stiukowyrni oraz napisami hieroglificznymi. Ale slawa i powab miasta wzrosly zdecydowanie dopiero

76

po odkryciu dokonanyrn w 1949 roku przez Alberto Ruiza Lhuilliera, krory stwierdzil, ze piramida scnodkowa, zwana Swi'l.tyni'l. lnskrypcji, zawiera ukryte wewnetrzne schody, 11. c.,Jej dhl!goi"i prowadZ'[~e w dol. Kilka lat prac wykopaliskowych, usuwanis ziemi i gruzu, ktore wypelnialy i zakrywalv wewneirzna konslfukcj" zaowocowalo w koncu p.asjonuj'1;CYI1l ad" kryciem komory grobowej (il. 27). N. sarnyrn dole kreconyeh schodow trojkamy blok kamienny maskowal wejseie przechodzace przez pUSI~ sciane, krorej wciaz strzegly szkielety wojownikow Majow. Za scianq znajdowala si~ sklepiona krypta pokryia fresbmi. Byl lam kamienny sarkofag nakryty wielkq, prostokqtru; kamienna plytq, wazaca okolo pieciu ton i lllajl\Ci\ blisko 4 merry dlugosci, Gdy odsunieto kamienna pokrywe, ukaza~ ly si~ szczatki szkieletu wysokiego m,,;>cZY7 .. IlY, przystrojonego perlami 1 jadeitowa bizuteria, Jego IwaIZ zakrywala mozaikowa maska z jadeitu; niewielki jadeitowy wjsior 7. wyobrazeniem bostwa lez&l wsrod koran, ktore kiedys rworzyly jadeirowy kohiierz.

n. 28

Odkrycie bylo zdumiewajace, bo do lej po r y nie stwierdzono, zeby jakakolwiek i'1I1a pirarnida czy swiqtynia w Meksyku ,lu±),la za grobowiec, Zagadke poglebial wyrzezbiony 11~ karniennej pokrywic relief byl to wizerunek bose go Mai, siedzacego na przybranym pi(i,ami ezy otoczonyrn plomieniami tronie i naJwyrainiej oiJ.sluguj'tcego jakies urzadzenie wewnatrz

77

zawile wyposazonej komory (il. 28). Czionkowie ANCliONT ASTRfNAUT SOCIETY z Erichem VOn Dfinikenem na czele w plaskorzezbie tej doparrzyli sie astro~allty .1'1 kapsule statku kosrnicznego, z ktorego dyszy wylatuj"" struml.ellle ogma, Sugeruja on; ni rnniej, IIi wiecej, ze w grObDWCU pochowane istote pozaziemsk ll..

~~cheoiodzy i inni uczeni wysmiali len pornysl. "la podstawie napisow 11" scianach kornory grobowej i przyleglych budowli stwierdzili, j£ pochowana osobq jest wladca Pacal (.,tarcz<~"), kt6ry panowal w Palenque w [atach 61 5-6!G. Niek1O!"7.Y widza w tej scenic postac zmarlego Pacala ktorego zabiera do krolesiwa umarlych Srnok Swiata Podziemnego. Ba~lacze CI DIO!"'1,_ pod uwagc fakt, ze podezas przesilenia zimowcgo Slone. zachodzi dokladnie La Swi4tyni~ lnskrypcji, co symbolizuje odejscie krola ·z bogiem zachodzaecgo Slonca. Inni sklonni S'l poprawiac te intcrpretacje w swietle faktu, ze scene obramowuje Pas Niebieski, Iancuch znakow svml]()liz"j~Hch ciala nlebieskie i konstelacje zodiaku, Uwazaja oni, ze r~jief ukazuje krola przenoszoncgo przez Niebianskiego W(l.a do krolesrwa nicbieskiego. Obiekt przypominajacy krzyz, przed ktorym siedzi zmarly, ~ZJ~.wany Jest za stylizowane Drzewo Zycia, sugeruiacc, ze krol po smierci przenosi SI'i do zycia wiecznego,

Podobny grobowiec, many jako Pochowek 116, odkrvto 11.1 wielkirn dziedzincu w Tika! \l stop jednej z gl6wnych piramid miasta. Znaleziono tam. zagrzebany okolo szesciu metrow pod ziemia szkielet niezwykle wysokiego mezczyzny, Jego cialo przyozdobione jadeitowa bizuteria umieszczone bylo 11::1 kamienncj platformie i otoczone (podobnie jak w Palenque) perlami, przedmiotami z jadeitu i cerarnika. Wizerunki osob przenoszonych w szczekach plomicnnych wf;;ZY (zwanych przez uczonych bogarni nieba) mane S(I tez.z roznych miejscowosci Majow.jak np. z Chichen Itza (il. 29).

11.29

78

Wziawszy 10 wszystko pod uwagc uczeni przyznali, ze "r1ie mOZIm uniknll,¢ narzucajacego sie porownania do kryp\ egipskich faraonow. Podobienstwa miedzy grobowcem Pacala a grobowcami tych, ktorzy rzadzili wczesnicj nad Nilem, sa_ uderzajace" (H. La Fay, 111e Maya, Children of Time, "K.tional Geographic Magazine'} I rzeczywiscic, soma z s,ulwfagu Pacala przekazu]e taki sam obraz, jakiwidzimy w scenie przenoszenia zmarlego Iamona przez Uskrzydlonegc W,7B do wieczncgo zycia w!ir6d bogow przybylych z niebios, Faraon, ktory nie byl astronauta, stawal sie nim 1'0 smierci. Wlasnic 10, sugeruiemy, wyobraza seena z Paealern wyrzezbiona w kamiel1~U,

W dzunglach Mezoameryki, Ameryki Srodkowej i w strefach rownikowych Ameryki Poludniowej odkryto nie tylko grobowce. Wiele mzy okazywalo sill, 7-" jakic:l wzgorze porosniete tropika!llot roslinnosciajest piramida, a uszeregowane w grupy piramidy sa wierzcholkami budowli miasta, Dopoki w 1978 roku nic zaezeto prowadzic pmc wykopaliskowych w £1 Mirado-r, na terenie ciagnqcym si~ w dzungli po obu stronach granicy gwatemalsko-meksykanskiej, kiedy to odslonieto gl6wIlc rniasto Majow, datowane IVSlCCz do roku 400 prz. Chr. i zajrnuiace powierzchnie 10 km2 - zwolennicy koncepc] i narodzin cywilizacji lvlaj6w na poludniu (np. G. Morel, The Ancient .M~a) stali na stanowisku, ie Tikal by to nie tylko najwiekszym miastem Majow, lecz takze najstarszyrn. Polozone w potnocno-wschodnici czesci gwaternalskiej prowineji Peten, Tikal wciaz wznosi sie swymi piramidami wysoko 113d zielone morzc dzungli, Jest to miasto tak duze, ze jego granice zdaja sie wci~,z rozszerzac w rniare odkrywania coraz to nowych pozcstalosei Sarno glowne cemrum obrzedowe zajmuje ponad 1,6 knl. Teren pod jego budowe zostal nie tylko wydarty podzwrotnikowym lasom, lecz taka ukszrahowany architekronicznie na grzbiecie gorskim, ktory splaszczono. Biegnacc po obu stronach wawozy przeksztalcono W zbiorniki wodne polaczone groblami.

Piramidy Tikal, ugrupowane niezwykle ciasnow kilka sektorow, S'l cudem dawnej architekrury, Wysokie i waskie, prawdziwe drapacze chrnur, ktore wznosza sill stromo pionowymi pietrarni do wysokosci prawie 60 me{(OW, a nawet wyze] sluzyly jako wzniesionc platformy dla swi<i.I)~\ stojacych na ich szczycie. Prosiokatne swia,tynie, mieszczqce zaledwic kilka waskich pomieszczen, zwienezone byly masywna, dekoracyjna nadbudowa, co jeszcze podwyzszalo piramidy (il. 30). Efekt architektoniczny mial srwarzac wrazenie zawieszenia sanktuarium miedzy ziemia a niebem, do ktorego mozna bylo dorrzec wspinajac sie po stopniach, jakby to byly schody do nieha_ Do wm,tr:z.a ka<:(I~j ~wif\tyni prowadziio wiele drz\,ii; ka:>:de k(ll~nc ZIli1id()waly si~ stopieil wytej od p<1pl'7.ednich. NadpfOza, zrobione z rzadkich gaturkow

79

drewna, byly wspaniaie rzezbione. Z reguly swiatynie wyposazeno w piecioro drzwi zewnetrznych J siedmioro wewnetrznych, w sumie dwanascioro _ syrnbolika, ua k!orE[ badacze nie zwrocili dotad szczegolnej uwagi,

/I. 30

n.st

Po 1950 roku budowa tymczasowego lomiska w poblizu ruin Tikal prqspieszyla bedauia. Intensywnc prace archeologiczne prowadzily tam gl6wnie. zespoly z Muzeum Uniwersytetu Pensylwanii. Odkryly one, ze wielkie dziedzince Tikal slUZyJy 7(1 nekropole, gdzie grzebano wtadcow i nobilow, Okazalo si", ze wiele nmiejszych budowli bylo w istocie 8wiEtlyni{llni grobowymi, budowanymi nie na grobowcach, lecz obok nich - fwi~~Y11i\: te pemily role cenotafow. Archeolodzy z Pensylwanii odgrzebali lei okolo Sit; pi~cSO

dziesieciu stel, rzezbionych plyt kamiennych, skierowanych zwykle na wschod albo na zachod, Ustalono, te przedstawiaja one cwczesnych wladrow i upamietniajaglcwne wydarzenia z ich zycia i okresu panowania, Wyryte na stclach inskrypcje hieroglificzne (il. 31) podajq daty wymienionych wydarzen i irnie wladcy \v postaci hieroglifu (tu: .Jaguar Lapa Czaszka", 488 rok), Uczeni zdobyli juz PC\'JllOSC, ze znaki w tekscie nie sa wylacznie obnl7J<OWC czy ideograficzne, .Jecz S'l takze zapisywane fonetycznie w sylabach podobnych do sylab sumeryjskich, babiJonskich i egipskich" (A G Mi ller, M~y(J R;,/crs ,jTime) ..

Wlasnie za pomoca takich stel archeolodzy zdolali ustalic koleinosc panowania czternastu wladcow Tikal w latach 317-869, Pewne jest jednak, i.e Tikal bylo krolewskim osrodkiem Mqj6w dUIO wczesniej: radiowcglowc datowanic s~d~tk6w znalezionych w niektcrych grobowcach krolewskich przynioslo w rezultacie daty si~gajqce 61]0 roku prz. ChI.

lI.J2

Okolo 240 km na poludniowy wschod od Tikal lezy Copan, rniasto, ktore wykupi! Stephens. Polozone 110 poludniowo-wschodnich peryferiach krolestwa MiUOw, dzis znajduje sie na terytorium Hondurasu Choc nie rna w nim stromych drapaczy chrnur jak Vi' Tikal, jest ono bye mote bardziej typowyrn rniastern Majcw w swe] skali i rozplanowaniu, Jego wiclkie centrum obrzcdowe zajmowalo trzydziesci hekiarow; staly tam piramidy-swiqrynie :2gru. rowane wokol kilku wielkich dziedzincow (il. 32), Pirarnidy () szerokich podstawach, wysokie na okolo 21 m, wyroznialy sic szerokimi, monumentalnymi ciagami schodow, dekorowanych fiJlC"-0jayt1\~ rzezbami i napisami hieroglificznynu Dziedzince byly USiaJ1C kaplicami, ortarzami i-co najwazniejsze ella historykow - rzezhionyrni stelami kamieunymi, ktore portreluj~l wladcow i podaia zwiazane z nimi dary, Ujawni~j~ one, ze glowna pi-

81

rarnida zostala ukonezona w 756 roku, Copan ZfL~ si~f,'llQl szczytu chwaly w IX wieku - t1lZ przed naglym upadkiern cywilizaeji Majow,

Lecz, jak wykazuia kolejne odkrvcia i prace wykopaliskowe, w Gwatemali, Hondurasie i Belize znajduje sie coraz wiecej zabytkow i datowanych stel, kt6re ismialy juz w roku 600 prz, Chr. Badania odslaniajq let rozwiniety system pisma, ktory wedlug zgodne] opinii uczonych musial przejsc wczesniejsza faze rozwojowq lub miec jakies zrcdlo.

Wkrotce wykazerny, ie Copan odgrywalo szczegolna, role w zyciu i kulturze Majow,

Na badaczach tej cywilizacj i, szczegolne wrazen i,e robi dokladnosc, pomyslowosc i roznorodnosc systernow rachuby czasu, co przypisuje si~ zaawansowanej wiedzy astronomicznej, jaka posiadali Majowie.

Majowie poslugiwali sie w istocie nie jednym, lecz trzema kalendarzarni, ale naiwazniejszy z nich nie mial, naszym zdaniern, nic wspolnego z asironomia. Jest to tak ZWJL1Y system long count, IV kroryrn date ustalano liczac dni uplywajace ad pewnej daty wyjsciowej do dnia dnncgo wydarzenia, zapisanego przez Maj6w na steli czy pornniku. Zagadkowyrn dniero pierwszyrn by], jak zgodnie pl'zyzllaje wiekszosc UClQnych, 13 sierpnia 3113 rob] prz, Chr. wedle rachuby kalendarza chrzescijanskiego - data jakiegos zdarzeuia, ktore w tyrn wczesnym okresie najwyrazniej poprzcdzalo narodziny cywjlizacji Majow,

c.~_1'UIII~ /I, J.l

Long coum, podobnie jak dwa i nne systemy rachuby czasu, opicral si~ na dwudziestkowyrn systemic liczbowym Majow i - jak W srarozytnym Slime-

82

rze - stosowal p(lzycyjooof, Tak wiec I W pierwszei kolumnie bylo jedynk.(\, w nastepne] kolumnie dwudziestka, w kolcjncj czterema setkami i tak dalej System datowania long COl/ill, stosuja_c pionowe kolumny, W ktorych 1i<1jmniejsze wartosci hyl)' na dole, okreslal te rozne wielokromosci nazwami i oznaczal jc symbolami (il. 33), Pcczawszy od kin - jedynek, uinal> dWIIdziestek i tak dale], wielokrotnosci dochodzily do symbolu aloutun; ktory wyrazal Iaruastyczna liczbe 23 040000 000 dni, czyli okres 63 080082 1<l1!

Ale, jak jut byla o rym mowa, w biezacych rachubach czasu, w daiowaniu monument6w, Majowie nie cofali sie do ery dinczeurow, lecz do pewnego fGisle okreslonego dnia, wydarzenia townie przelornowego dla nich jak narodzenie Chrystusa dla tworcow kalendarza chrzescijanskiego, Tak wiec stela 29 w Tikal (il. 34), oznaczona najdawniejsza da\1\, jaka znaleziono na tarntejszym monumencie krolewskim (292 rok), podaje w systemic long CO<II1/ {[aIO( 8, ]2, 14,8.15, uzywajqc kropek na o· znaczenie liczby I, paleczek zas na oznaczenic liczby 5:

8 bakrunow (8 x 400 x 360) I 152000 dni
12 katunow (! 2 x 20 x 3(0) S6 400 dni
14 uinow (14 x 3(,1)) 5040 dni
8 uinalow (8 »: 20) 160 dni
15 kinow (15 x D IS dni
Razem = I 243615 dni Kiedy podzielimy liczbe ze steli, czyli I 24361 S, przcz liczbe dni w roku slonecznyrn, czyli przez 365,25, okaze sie, ze stele ustawiono lub zc przedstawione na niej wydarzenie nastapito 3404 lata i 304 dni po lajetnniczym dniu pierwszym, 1'0 jest po dniu 13 sierpnia 3113 r. prz, Chr, A zatem, zgoduie z przyjeta (ern wspclzaleznoscia, data na steli 0- znacza rok 292 (3405, - J I 13 = 292). Nicktorzy uczeni uznaja zn udowodnione, ze IvJajowie zaczeli st()SOW<lC system long count w erze Baktun 7, ktora odpowiada IV wiekowi prz, Chr.; inni nie wykluczaja jeszcze wczesniejszej daty wprowadzenia powyzszego sysiemu.

Obok tego kalcndarza eiaglego byl)' jeszcze dwa kalendarzc eykliczne, Jednym z nich llyl1l,10b, czyli kalendarz roku slonecznego zlozonego z 365 dni, ktore dzielono na 18 dwudziestodniowych micsiccy, a na koucu roku dodawano 5 dni. Drugim byll:;wlkin, czyli kalendarz Roku Swietego, W kt6· rym podstawowe 20 dni nastepowaly po sobie 13 razy, co IV surnie dawalo w calym Roku Swietym 260 dni, Te dwa cykliczne kalcndarze zostaly potern polaczone w jeden system, niczyrn dwa zazebiajace si~ i napedzajace wza-

83

jernnie kola, Powstal w ten sposob wielki swiery cykl 5219t slcnecznych, poniewaz kombinacja 13,20 i 365 powt= si~ tylko raz na 18 ')RO dni, czyli na 52 lata Ow kalendarz cykliczny byl ,swi~ db wszystkich ludow Mczoameryki; I;:l_CWllO Z nun zarowno wydarzenia P17~lk jak i przyszlc - takie, jak oczekiwany z mesjani'tycZll1l; nadziejq powrot Quetzalcomla,

Najwczesniejsza, si~g~j'lq wstecz do 5()O r prz, Cltr., o:lat~ swietego cyklu znalozi'Ollo w meksykanskiej dolinie Oaxaca. Oba systemy rachuby czasu, kalendarz ciagly i cykl swiety, s~ racze] stal'e.Pierw,zy jest historyczny, notujacy uplyw czasu (Iiczbe dni) od ]J,eWtlcg(} wydarzenia w dalekiej przesz!o,;ci - znaczenie i natura tego zdarzenia stanowiq do dzisia] zagadke Drugi jest cykliczny, sprzegniety ze szczegolnyrr, okre"~IIl 260 dni; uczeni wei4;;. IIsilltj,~ domyslic 5i" co, jesli cokolwiek, wydarzalo sie lub wydarza raz na 260 dni,

Niektorzy przypuszczaja, ,i.e OW cykl jest czysro matematyczIlej nanny.

Ponicwaz pi": cykli po 52 lata wynosi 260 lat, przyjcto. krorszq rachuba 260 dni. A Ie takie wyj asni eni e przenosi tylko kierunek doc i ekan na pro blem liczby 52: sk'lcl sie wziela i dlaczego byla uzywana wlasuie taka liczba?

Inni sugeruja, ze okres 260 dni byl zwiazsny t: rolnicrwem, z takimi kwestiami, jak dlugosc pory deszczowej CZ} okresow :;\lSZ)'. Maj'lc na uwadze zarnilowanie Majow do astronornii, inni prebuja jakos obliczyc 84

stosunek wartosci 260 dni J() ruchow Wenus czyMarsa. Zastanawiajqce, dlaczego rozwiazanie zaproponowane W' 1926 roku przez Zelie Nuttal na XXlI Miedzynarodowym Kongresie Amerykanistoww Rzymie nie zyska- 10 pelncgo uznania, najakie zasfuguje. Wskazala Dna na 10, ze dla ludew Nowego Swiat" najlarwiejszym sposobem przyporzadkowania sezonowych ruchow Slonca do wlasnej '>ITd)' bylo ustalenie dni zenitu, w ktorych Slonce w poludnie przechcdzi dokladnie nad glowa, Zdarza sie 10 dwa razy w roku, gdy Slonce wydajc 0;1' przemieszczac na p6hH)C, nastepnie na pcludnie, przecbodzac nad glow;k dwt razy, lndianie, sugerowala Nurtal, zmicrzyli przedzial czasu miedzy dwoma dniami zenitu - wynikajaca z tego liczba dni stab sie podstawa kalendarza cyklicznego.

Tell okres, stanowiqcy rolow~ roku slonecznego na rowniku, wydluza sie ku pomocy lub poludniu Na przyklad pod szerokoscia pOOtOCIli) 150 wynosi On 263 dni (od 12 sierpnia do, I rnaja). Panuje wtedy pora deszczowa i do dzis dnia potornkowie Majow zaczynaja siew 3 Lm~J (co zbiega sie z rneksykaflskim swietern Krzyza g·Nil,'tcgo). Pod geograliczna szcrokoscia polnocna 14°4.2' ow przedzial wynosi dokladnie 260 dni - jest to szerokosc Copan,

To, ze Zelia Nunal prawidlowo w'}jaSruJa sposob usialenia liczacego 260 dni ,<)k1,1 Ob'7.¢owego, potwierdza fakt, "t.e Copan uwazano Z.1 astronomiczna stolice Mnj6w, Porn zwykla Olientncj1l; budypkow wedlug stron swiata stwierdzono, i:£ c~sc stel w Cop tin usyiuowanotak, aby wyznaczaly kluczowe dary. Pewna srela (Stela A), oznaczona w long mum data. 733 r. oznaczona jest takze dwiema innymi datam i long count, jedna wi~ 0 200 dni i druga rnniej sza 0 60 (C(J sklnda sit w surnie na cykl 260 dni), k Aveni (SAyw(lJ'c/Wrs of Af1(;;(:n/ Mexico) pr0'PUS7:C'la, zc byla to proba zestrojenia na nowo systesnu long count (kt01Y nali=1365,25 dnia w ciagu roku) z cyklieznym systemem haob, dzielqeyrn rok na 365 dni, Potrzeba ponownego dostosowania, czyli zrdiJrmowflnia kalendarzy mogla bye powodem kongresu astronomow, jaki odhyl si" w Copan w 763 roku, Zdarzenie to upamietnia czworoboczny pornnik, znany jato OluU'Z Q, 113 kWI)'Il\ sportrerowsno, po czrerech na kazdym boku, szesnastu astronomow bioracych udzial w kongresie (il. 35). Okaze sie, ze "lezkowaly" mal, wyryly przed ich nosami - jak na wizerunku Pacala - idcntyfikuje ich jako obserwatorow nieba. D~~1 wyryta M iyrn pomniku pojawia ~i" tez na monumentach w innych miejscowosciach Majow, co sugeruje, ze decyzje powzi~te w Copan obowir\Zywaly IV calvm krolestwie,

Repuiacjc Majow jako doskonalych astronomow podnosi fakt, ze ich rozmaite kodeksy zawieraja dzialy astronomiczne, !r.aklujfl,ce 0 zacmieniach Slonca i Ksiezyca oraz 0 Wenus. Blizsze zbadanie tych danych ujawnilo jednak, ze nie ~~ to zapisy obserwacji poczynionych przez astro-

85

nomo,;' Majow. Sil to raczej almanaohy skopiowane Z wczesniejszych :1.r6- del,. ktore dostar:zy!y gotowych danych, Pl"Z):i«tydl za podstawe poszukiwan zjawiska cl~Jilcego sic zastosowac do eyklu 260 dni . .10k stwierdzil E. Hadillgl~aln (Early Man and the Cosmosi, alrnanachy te prezentuja "przeclZlwn~ nueszanke dlugoterminowsj dokladnosci z krotkoterminowa uiedokladnoscia' .

tt. 35

. Wyglada na 10 •. ze :;16wnym zadaniern lokalnych astr()110l11DW bylo ciagle weryfikowanie kalendarza, czyli dostosowywanie liczacego 260 dni roku swictego do pochcozacego z wczesniejszych czasow -~oianl danych 0 ruchach cial nicbieskich. Najsl~wni~jsze j wciaz istniejace obserwatonum na Jukatanie, Caracol w Chichen ltza (il. 36), sprawialo wszakze zawod kolejnym badaczorn, ktorzy daremnie usiiowali doszukac si~ IV jcgo orientacji i szczelinie swietlnej kierunkow obserwaeji, zwiazanych z przesileniarni czy punktami t6WllOtlOCY. Niektore kierunki obserwacji wydaj;j_ sie jednak powiazane z cyklem tzolkin (260 dni).

Ale dlac:zego liczba 260'J Czy tylko dlatego, ze przypadkowo pokrywa Sl~ z liczba dni micdzy zenitami IV Coplin? Dlaczego nie latwiejsze 3d?, na przyklad, jesl iby .wybrac miejsce IV poblizu polnocnej szerokos.cl geograficznej 200, takie jak Teot;huacrm?

Liczba ~6D ,:,yd~je sie ,re:wltatem arbitralnego, przemyiilanego wyooru: wyjasmeme, zc wynika ona z: przernnozenia przyrodzone] liczby 20 (Iiczba palcow u rak i neg) przcz 13, odwraca tylko kierunek pytania: <1la<;:;;",go. i skad 13? System long count rei: zawiera arbitralnq liczbc _ 360: w niewytlumaczalnv sposob porzuca dwudziestkowa progresje i po km{l) I uinal (20) wprowadza tun (360) THiele kalcndarz haab przyjmuje 36() za podstawowa dlugosc, dzielac owa liczbe na 18 "micsi,?cy" zlozonych z 20 dni; zaokrqgla rok przez dodanie 5 "ztycl! dni", all)' U. zupelnic sroncczny cykl 365 dni.

86

Wszystkie In), kalendarze opieraja sie zatem 11<1 I iczbach , ktore nie Sit przyrodzone, na liczbach wybranych z rozmyslcm. Wykatemy, ice zarowno 260,jak i 360 dotarly do Mezoameryki z Mezopotantii - przez Egipt,

Wsz.yscy dobrze znarny liczhe 360: jest [0 liczba stopui zamykejaca kolo, Ale niewielu wie, ze zawdzieczamy t, liczbe Surnerom i ze wynika ona z ich szescdziesiernego systernu liczbowego, Pierwszym znanym kalendarzem byl nippuryjski kalcndarz Sumerow; jego koncepcja opierala sic na podziale kola (36DO) na 12 czesci, Liczba dwanascie byla bowiem swietq liczba niebianska, ad ktore] pochodzi dwanascie miesiecy w roku, dwanascie domow zodiaku, dwunastu bog6w olimpijskich i tak d a lej. Problem braku 5,25 dnia rozwiazano wyrownaniem - przez dodanie trzynastego rniesiaca po uplywie pewnej liczby lat.

Ch06 egipski system Iiczbowy nic lJyl szdMziesi"tny, Egipcjanie przejeli od Sumerow metode 12 x 10 = 360. Nie potrafili jednak przeprowadzac bardzo skornpfikowanych obliczeri, wymaganych przy dodawaniu trzynastego miesiaca, uproscili wiec mctode przydajac na koniec roku jeden bow; "llljesi~c", zlozony z pieciu dni, 1 wlasnie ten system przyjeto w Mezoameryce. Kalendarz haab byl nie tylko pcdobny do kalendarza egipskiego - by! identyczny. Co wiecej, jak Mezoamerykanie mieli rok obrzedewy obok roku sloneczncgo, tak Egipcjanie mieli rok obrzedowy zwiazany ze wschodem Syriusza i z przyborern wod Nilu. Vi tym samym czasie,

II. 36

Wplyw kalendarza surneryjskiego na egipski, a za jcgo posrednictwem na mezoamerykanski, nie ograniczal s;" do liczby 360, wywodzacej sie z systemu ,zeScdziesi~tkowcgo. Wiele studiow, glownie autorstwa B. P. Re-

&7

ko, we wczesnych wydaniach £1 Mexico Antiguo, nie pozostawia watpliwosci, re trzynascie rniesiecy kaiendarza tzolkin odzwierciedla w istocie dwunastomiesieczny system Sumerow plus rrzynasty miesiac wyrownawczy, z: ta roznica, L<: w Egipcie (a takze w Mezoameryce) trzynasty miesiac skurczyl sie do 5 dni. Tcrrnin 10m, oznaczajacy 360, W jezyku Majow znaczyl .riiebieski" - okreslal gwia"d~ lub planetc IN pasie zodiakalnym. Co ciekawe, "grllP'< gwiazd" - konstelacje - nazywano Il10001, czyli w istocie terminern MUL, ktoryrn Sumerowie zwykli okreslac "cialo niebicskie".

Zwiazek kalendarza mezoarnerykanskicgo ze Starym Swiatem bedzie bardziej widoczny body przyjrzyrny ,i, naiswi«lszej liczbie 52, z kt6r~ zwiazane byly wszystkie wielkie wydarzenia w Mezoameryce. Wiele prob wyjasnienia lej liczby (jak chocby rwierdzenie, ze jest to 13 razy 4) ignorujc jej najbardziei oczywiste zrodlo: 52 tygodnie kalendarza bliskowscbodniego (a poznie] europejskiego). Taka liczbe tygodni otrzyml~e sie jednak tylko wtedy, gdy przyjmie sie tydzien siedrniodniowy, Nie zawszc tak by to, 1:'0' chodzenie rygodnia siedrniodniowego jest przedmiotem bad." od blisko dwustu lat, a najlepszym wyjasnieniem jest teoria upanuiaca jego genezy w czterech Iazach Ksiezyca, l'ewlle jest to, ze tvdzien sicdmicdniowv wvlonil si~ jake usankejonowany boskim zrzqdzenjem okres w czasaeh biblij~,ych, kiedy !36g nakazal lzraelitom podczas cxodusu z Egiptu przestrzegac sindmega dnia jako szabatu,

CLY VI takim razie cykl 52 by-I najswietszy dlatego, ze przypadkiern sta! sie wspolny dla kalcndarzy mezoamcrykanskich - eLY tez $wi"ly cykl 260 (zamiasi, powiedzmy, 300) przyj,IO dlatego, ze by! ilnrazem 52 (52 x S = 260)?

Chociaz bosrwo obdarzone epitetem Siedem bylo przede wszystkirn bogiem sumeryjskim, zostalo uhonorowane w Kanaanie nazwa miejsca (np, Beer-Szeba, .studnia siedmiu") lub nnieniem osoby (Eliszeva, .moirn bogiem jest siedem"), Liczba '7 jab) liczba czczona pojawiu sie w opowicsciach Q hcbrajskich patriarchach dopiero po tym, jak Abraham powedrowal do Egiptu i przebywat na dworzc faraona. Liczba 7 przewija sic przez biblij<lQ opowiesc 0 Jozefic, snie faraona i nastepujacych potem wypadkach w Egipde. Aby laS [)graniczy6 si\_l da wyjaSl1icrti., re 52 wyniklo z pnyj«Ci~ liczby 7 za rQdSl~woW1i_jednostl\J, kalendarww'l, wykaZcmy, il l<m najswi~ISzy cykl JvlezQameryki pochodzil z EgiptlL

M6wi~c wyrazniej: 52 bylo ticzb'l magicln'l_, skojar7..otlq z egipskim bogiem Tilotem, b()giem nanki, pisma, matematyki i kalendana_ Starozylnll egillska opowieSc. znanajako Przyp,ndy Sa/l1i-KhamoiS(! z mUmialll1 - opowiesc 0 magii, l_ajenmicy ~ przygodzie !lie uSI~pllj~lca 88

zadnernu Z~ wspolezesnych thrillerow - posluguje sie skojarzeniem magicznej liczby 52 z Thotern i z: tajuikami kalendarza w kluczowej scenic intrygi. Opowiesc 1;1 zostala zapisana na papirusie (Cairo 30646), ktory odkryto w datowanym 11<1 trzecie tysiaclccie prz, Chr. grobowcu w Tebach, Znaleziono tel fragment>' innych papirusow z ta ~"milll;>torii" co dowodzi, ze bvla to ksiazka 0 usmlonej pozycj i w literaturze starezytnego Egiptu, nalezaca do cyklu opowiesci 0 bogach i ludziach,

Bohatcr opowicsci, syn faraona, "byl dobrze wyszkolony we wszystkich rzeczach". Mial zwyczaj odwiedzac nekropole Memfis (w tamtym czasie stolica), aby studiowac swiete teksty nil scianach swiatynnych i na stelach i zgl,bia.c starozytne ksiegi '0 magii. Z czasem stal si", "c;zarodziejem, ktory nie inial sobie rownych w Egipcie". Pewnego dnia tajemniezy starzec opowiedzial mu 0 grobowcu, "gdzie zlozona jest hi"ga, kiora wlasnorecznie napisal bog Thot'', odslaniajac \'1 niej tajernnice ziemi i sekrety nieba, WI'lCZJlie z boskq wiedzq dOl)'C;Z~C1t .wschodow Slonca, pojawicn sic Ksiezyca oral poruszen bogow [planet], ktore zachodza w cyklu Slonca" - slowem, tajllik6w astronomii i kalendarza.

Byl to grobowiec Nenoferkheptaha, syna poprzedniego faraona (ktory wcd!e przypuszczen uczonych panowal okolo 1250 roku prz. Chr.), Kiedy Satn i, czego mozna byJo sil" spodzicwae, bardzo sill rym zaciekawil i zapytal 0 lokalizacje grcbcwca, stary czlowiek ostrzegl go, ze c1lOC zmumifikowany, Nenofcrkheptah nie jest rnartwy i moze powaIii: kazdego, kto osmieli si~ zabrac ksi~g~ zloZ0!111 u jego stop. Nieustra- 57"n)' Saini wyruszyl na poszukiwanie grobowca, Nie mozna bylo go maleic, bo znajdowat sie pod ziemia, Doszedlszy jcdnak na wlasciwe miejsce, Saini "w)'recylowat formule nad nim, a wtedy w ziemi otwarla si" szczelina i Saini zszedl w glab, gdzie byla ksicga",

W grobowcu Sami uirzar mumie Nenoferkheptaha, jego siostry-zony i ich syna, Ksiega, lezaca U stop Nenoferkheptaha, "ptoll;;fn swiatlem.jakby swiecilo 13m slonce", Gdy Saini do niej podszedl, rnumia zony przemowila, ostrzegajac go, by si~ nie zblizal. Opowiedziala Samiemu o przygodach.jakie spolkaly Ne~ noferkheptaha, gdy probowal zdobyc ksi,g, ukryta przez Thota w tajemnym miejsc-l1, w zlokj kaS<.'Oie sclu:>wancj w srebmej kase~ie, kl6m Uhl)'ta byb w setl' innych kasel. ()stalrbia ka,eta, zewt1o:!ttzt1a, by1a z bra!LL i :te132's_ 19noruj~c ClSITrzetcni<\ i pokOllujr;c wszelkie przeszkooy. NeMferkheptah oclnal,lZi i wzii\1 ksi,g,. 7-" co zosfat razem z rodzilliOl_ obtOZony kl'l_twa~przez Thol,,_ Kllltwa powodowala paraliz: choc ZacllOW"li .lycie, zostali pogrzehani, i choc ulegli mLmlifik~cji, mogli "l(lziee, slyszcc i m6wi':. Zona Nel\Q[eddlcplMa oSlrzeghl S~iniego, ic je§li dolkrlie ksi~gi, kll\t\va 1l10ta spadnie takie nil niego.

89

Lecz doszedlszy juz tak daleko, Satui byl zdeeydowany %~brac ksieg,_ Gdy zblizyl si~ jeszcze 0 krok, przemowila murnia Nenoferkheptaha. Jest sposob na wejscie w posiadanie ksiegi bez sciqgniecia Stliew u Thota - powiedzial Nenoferkheptah - trzeba zagrac w Gre Piecdziesiaj Dwa, magiczna Iiczbe Theta, i zwyciezyc.

Satni zgodzil sie chetnic, Gre pierwsza przegral i spostrzegl, ze Z~· padl sie czesciowo w ziernie. Przegral rakze T1USI,<pnf1, i jeszcze nasiepne, zapadajac sit coraz glebiej. IV jaki sposob udalo rnu sie uciec z ksicgq, j akie nieszczescia na niego spadly i w jaki sposob zwrocil w koncu ksicge lam, gdzie byla ukryta - 0PIS tego wszystkiego stanowi dalszy c;a_g tej starozytnej wersji "Poszukiwaczy zaginionej arki",

Moral hlstorii jest taki, ze zaden czlowiek, bcz wzgledu na 10, jak bardzo uczony, nie potrafi zgl,~bic tajemnic Ziemi, Slonca, Ksiezyca i planet bcz boskiego pozwolenia, nie upowazniony przez Thota. Cztowiek przegra gn; Piecdziesiat Dwa. J przegra j« nawet wtedy, gdy sprobujc cdslonic tsjemnice zdzierajqc ochronne warstwy ziemskicn mineralow i metall,

It 37

Jesresmy przckonani, 20 ten sam Tnot, alias Quetzalcoatl, obdarayl "kakndarzem piecdziesiat dwa" i wszelka io\Ii~ wiedza ludy Mezoameryki. Na Jukatanie lviajowi.e nazywali go Kukulcan; w rejonacn Pacyfiku, W Gwaternali i w Salwadorze ll~zywano go Xiuhtecutli; wszystkie te nazwy znaczyry I~ sarno: Pierzasty, czyli Uskrzydlony Wa_7_

90

Architektura, napisy, ikonografia i monumenty zaginionych miast Majow pozwolily uczonyrn przeslcdzic i odtworzyc nie tylko ich dzieje i histone ich wladccw, Iecz tab" ich zrnieniajqce si, konccpejc religijne. >: a poczatku swiatynie wznoszono na szczytach piramid schndkowych, aby czcic boga-weza, Obserwowano siamtad niebo, aby P07..ll1lC kluczowe cykle niebieskie. Ale potem przyszedl czas, gdy bog odszedl lub odcszli wszyscy bcgowie niebianscy, Nie ogladani wiece] bogowie uznani zostali za polknietych przez wladce nocy jeguara. Odtqd wizerurick wielkiego boga by! zakryty rnaska jaguara (it. 37), przez ktora weze, up rzedui symbol, uadal probu] Q sie przcbic,

AI~ CZ)' Quetzalcoatl uie obiecal POWI'(\-C!c?

Obserwatorzy nieba w dzungli gorliwie studiowali stare almanachy, Kaplani glosili poglqd, ze bostwa, ktore znikn<,)iy, powroca jesli zlozy sj~ im w ofierze pulsujace I udzkie serca.

Kiedy jednak w IX wicku nadeszla kluczowu data, przepowiednia sie nie spelnila, Wszystkie cykle zbiegly sie, dochodzac do wnnosci zerowej. A wiec osrodki obrzedowe , rniasra poswiecone bogom opustoszary, dzungla zas zarzuciln swo] zielony plaszcz na krolestwo bogow-wczy.

5. OBey PRZYBYSZE ZZA MORZA

Gdy Tolrekowie pod. wodza swcgo przywodcy Topiltzina-Queizalcoatla opuscili Tollan \\' 987 roku, oburzeni ohydnyrn] praktykami religijnyrni i szukajacy miejsca, gdzic mogliby odprawiac kult jak 7" dawnych dni, udali sie na Jukaian. Zapewne mogli maleic nowq siedzibe blizej, podejmujac mniej mozolna w~drbwk\: i nic 'laraz"Ci'!c sie nll przechodzenie przcz rerytoria wrogich plemion, A le pcstanowili wedrowse pound tysiqc kilometrow do kraju pod kaZdym wzgledern innego niz ich - plaskiego, pozbawionego rzek, tropikalncgo. Hie zarrzymali si~, at doszli do Chiehen ltza. Dlaczego? Jakicgo rodzaju koniecznosc nakaz?wab im dotrzec do tego swi",lcgo miasta, Z ktorego Majowjc j uz odeszli? Aby maleic odpowiedz, mozna tylko przeszukiwae ruiny.

Latwo dostepnc z Meridy, stolicy adrninistracyjue] Jukaianu, Chichen ltza porownywane jest do wloskiej Pompei, gdzie po usunieciu popiolu wulkanicznego, pod ktorym bylo pogrzebane, rzymskie miasio - jego ulice, domy, freski, graffiti i wszelkie zabytki - uirzalo na powrot swiatlo dzienne. Tu zalegara kopula dzungli, ktora trzeba bylo usunqe, by zdobyc podwojna nagrode: dostep do miasta "dawn,ego imperium" I\'Jaj6w i poznanie zwierciadlanego odbicia Tollan, ktoregc zapamietany obraz przyniesli ze sobq emigranci Toltekowie bowicm, guy przybyli na Jukatan, ,,;1_ budowali i rozbudowali Chichen Itza na podobicnstwo swojcj poprzedniej stolicy,

Archeolodzy przypuszczaja, ze 10 miejsce byte waznym siedliskiem ludzkirn juz W I tysiacleciu prz, Chr. Kroniki Chi/am Bolam poswiadczaja, ze do 450 roku bylo to glowne swiyle miasto Jukatanu, Nazywano je wowczas Chichen, "ujscie studni", be jego [Jajswi~ISZ~ wlasciwosciq 92

byla cenote, czyli swieta studnia, do ktorej pielgrzymi przybywali z bliskich i dalekich stron. \Vi,kszosc odslonietych zabytkow, PQchOdzlICYGh z epoki panowania Majow, Lnajdlijc sie w poludniowej cz~S:ci miasta, czyli na "slarowce" Chichen. Tam wlasnie stoi wiekszosc budynkow 0- pi sy w any ell i ry so w an ych przez S teph ensa i Catherwoo da, Nos "lone romantyczne nazwy, takie jak Akab-Dzib ("miejsce tsjemnegc pisma"), Klasztor Zeliski, Swi<ttynia Progow i lak dalej.

N.38

Ostatnimi (a racze] nastepnymi) mieszkancarni Chichen Itza, nim PTLYbyli ru Toltekowie, byli ltzowie, uwazani przez niektorych ZS krewnych Toltekow, przez innych zas za irnigrantow z potudnia. To ad nich miasto wzielo obecna nazwe, ktora znaczy "ujscie studni IIZ6w", Nru polnoc od ruin t.'1aj° " .. wybudowali oni wlasne centrum obrzedowe. Najstawniejsze budynki, wielka piramide centralnq (E! Castillo) i obserwatorium (Camcol), wzniesli wlasnie Itzowie - tylko po to, by zostaly ~llj,,!C i. zabudowane przez Toltekow, gdy odtwarzali oni Tollan w Chichen ltza.

Przypadkowo odkryte wejscie umozliwia dzisiejszemu badaczowi pone!racj~ przestrzeni miedzy piramidq 1!z6w a piramida Toltekow, ktora okrywa 1~ pierwsza, Mozna siewspia« picrwotnymi schodami do sanktuarium Itzow,

93

w ktoryrn Toltekowie umiescjli posagi Chacmoola i jaguara Z zewnatrz widoczna jest tylko budowla Toltekow - pi ramida, ktorcj dzicwi<t kondygnacj i wznosi sie na wysokosc okolo 56 metrow, Poswiecona Pierzasiemu Wiiiowi, Quetzalcoatlowi-Kukulcanowi, oddaje mu czesc nie tylko motywern dekoracyjnym pierzastego weza, lecz takze obecnosciq w architekturze budynkn roznych clementew-aspektow kalendarza. Sa. to np, ciagi schodow wznoszacych ,i, na kw..dej Z cztcrech scian piramidy - schodow zlozonych z 91 stopni, ktore z najwyzszyn: "gtopniem", C7.)'li platforma, sumujq sit do liczby dni roku slooecznego (91 x 4 + 1 = 365). Budowla nazywana SWiq_tyni4 Wojcwnikcw jest pod wzgledern usytuowania, oricmacji, schcdow, rzezb, dekoracji i wycietych w kamieniu pierzastych wezy dokladnq kopia piramldy Atlantcw w Tuli,

1/,39

Podobnie jak w Tuli (Tollanic), naprzeciw pirarnidy-swiatyrri po drugiej stronic wielkiego placu znnidowal sie dziedziniec do ryiualnej gry w pilke,

94

Jest to olbrzymia prostokatna arena, majaca 166 III dhigosci - najdluzsza w Mezoameryce, Wysokie rnury WZIloSZlI si~ po obu dlut.5Z}'ch bokach boiska - "a srodku kazdego z nidi, dziesiec metrow nad ziemia, wysmje kamienny pierscien zdobiony rzezbami splatanych wezy. Aby wygrao, gracze rnusieli prl~"""c.ic prze", te pierscienic lita gumow"" pilk~, W kazde] druzynie bylo siedrniu graczy: zespol, ktDry przegral, placil wysoka cene: kapitanowi obcinano glow!;, Kazda kiaJl~ zdobily rna calej dtugosci karnienne panl1eaw;, na ktorych przedstawiono sceny gl'Y w pilke, Panneau centralne na scianie wschodniej (il. 39) wciaz ukazuie kapitana zwycieskiej druzyny (po lcwej stronie) trzymajacego odcieta glowe kapitana druzyny prz¢granej_

Tak surowe zakonczenie sugernje, i'!; mecze te byly nie tylko gq i rozt)'wkrl_.

I,V Chichen ltdi, podobnie jak w Tuli, znajdowalo sie kilka takich boisk, bye moze by!y to boiska neningowe lub przeznaczone do mec2)' drugorzednych, 80i.,1:0 glowne mialo \"yjf\ikoW"e rozmiary ; rozraczalo uiezwykly s-plendor War,w TOlgr)",wj'lCJch ~i, na nim wydarzen podkrcslal fatt, 7.f; wyposazono je w "wi~.tynie, bogatodekorowane wizerunkami wojownikow, scenami rnitologicznymi, [lr&wem Z:ycia i brodatym bostwem z dwoma rognmi na gtowie (il. 40),

11,40

Wszystko 10, razem ~ rozmaitosciq graczy noszqcych insygnla krolewskie, sugcruic miedzyplemienny, jesli nawer nie miedzynarodowy aspekt teg" wydarzeuia 0 wielkim znuczeniu polityczno-religjjnym, Takie elemcnty, jak liczba graczy (sioomiLl), obciecie glow)' kapitanowi przegrywajacej druzyny i uzyeie gumowej pilki, z(.bj4 sie wskazywac na to, ze odtwarzano lam mityczna historie (znana z Popo! Vult) walki stoczonej miedzy bogami, k\6r~ odgrywano za pomoca gumowej pilki. W rej walee bog Sie,dem-Macaw i jego dw:~ synowie stawili CZcM() roznym bogom nicba, wlacznie z: bogami Slonca, Ksiezyca i Wenus. Pokonanemu synowi Sicdem-Huanaphu zgotowano egzekucje .Obcieto run glowe ktora sie potoczyla, serce "'')'1"\1:'(1.110 rnu z piersi", Byl to jcdnak bog. przywrocono go wiec do zycia i stal sie planeta

95

Takie odgrywanie boskich wydarzen upodobnialoby OW dawny 101- tecki obycza] do przedstawien religijnych urzadzanych na starozymym Bliskim Wschodzie. \V Egipcie rozczlonkowanie i zmartwychwstanic Ozyrysa odgrywano CO roku podczas m isterium, W kt6rym aktorzy, I~cznie z faraonem, grali role r6J.nych bogow, Takze w Asyrii corocznie odbywala sie zawila gra, cdtwarzajaca walke miedzy dwoma bcgarm, w ktorej na przegrywajacym dopclniano egzekucji, ahy nastepnic bog niebios przebaczyl mu i przywrocil zycie, W Babilonic Enuma elisz, epos opisujaey stworzenie Ukladu Sloneczncgo, recytowano kazdego roku jake czesc obrzedow noworocznych, Tekst ow przcdstawial kolizje kosmiczna krcra doprowadzila do stworzenia Ziemi (S iodmej Plancty), jako rozszczcpienie i pozbawienie glowy monstrualnej Tiamat przez najwyzszego boga babilonskiego, Marduku,

fl. 41

Wydaje si", ze mit Majow i jego odgrywanie, bedace echem odgrywania bliskowschodnich .mitow", zachowuje niebianskie elementy wymowy i symboliki Iiczby siedern w odniesieniu do planety Ziemia. Znamienne, 1£ w przcdstawieniach Majow i Toltekow, rzezbionych na calej dlugoki scian pobokach boiska, jedni gracze nosza jako godlo sloneczny dysk, inni zas 96

siedrnioraruienna gwiazdc (il, 41). To, ze by! to symbol niebianski, a nit godlo przypadkowe, porwierdza naszyrn zdaniem fakt, ze w innych rniejscach Chichen ltza wielokrotnie przedstawiano czteroramienna gwiazde w kombinacji 2 symbolcm .osiem", okreslaiacym Wenus (it. 42 a), a IV innych rniejscowosciach pelnocno-zachodniego J ukatanu sci any swiltt;r11 dekorowano symbolami gwiazdy szescioramiennej (il. 42 b).

b

n42

Przedstawian ie planet 'v postaci wieloramiennych gwiazd jest 0- hecnie juz tak powszeehne, ze Iatwo zapominamy, skad si~ wzia] ten zwycza] - jak wicle innych rzeczy zapoczatkowano go w Sumerze, Opierajac sie na tyrn, czego nauczyli sie ad Nefilim, Sumcrowie liczyli planety nie lak, jak my 10 robimy obecnic, czyli cd Slonca na zewnairz, lecz od zewnatrz dosrcdka. Tal wiec pierwsza planeta byl Pluton, Neptun - druga, Uran - trzeciq, Saturn - .;zwart(\, }OW[,Z - pill,I._, Mars' odpowiednio byl szosia, Ziemia - siodma, a Wenus - 6- sma, Jesli spytac uczonych, dlaczego Majowie/Toltekowic uwazali Wenus za planete osma, wyjasniaja oni zwyklc, ze Ziemia potrzebuje az osmiu lat (8 x 365 ~ 292() dni), aby powtorzyc synodyczna koniunkcje z Wenus, POdCl3S gdy Wenus w rym samyrn czasie przcchodzi swoj(l orbite tylko piy6 razy (5 x 584 ~ 2920). Lecz jdli tak, to Wenus powinna bye "pir(tkq", a Ziemia ,,6semk~"

97

Metoda sumeryjska wydaje si~ narn elegantsza i scislejsza, sugerujemy zatem, ze przedstawienia Majow i Toltekow nasladowaly ikonografie bliskowschodnia, poniewaz, jak mOL"" gil' 0 tyrn naocznie przekonac, symbole znajdowane w Chichen Itza i w innych miejscach na Jukatanie sa niemalidentyczneztrrni.ktol.ymioznaczanorM.ne planet)' w Mezopotamii (il. 42c).

It. 43

ft. 44

I rzeczywiscic, poslugiwanie sioe syrnbolami gwiazo wieloramicnnych na sposob bliskowschodni staje si~ coraz czestsze w miare posuwania si" na pomocny zaehod Jukatanu i ku jego wybrzezu, W miejseu zwanyrn Tzekelna znaleziono znakomira new", obecnie eksponowana w rnuzeum w Mel"idl.ie. Statua, wyrzezbiona w wielkim bloku karniennyrn, dlo ktorego przywiera plecarni, przedstawia mezczyzne 0 wyrazistych rysach twarzy, bye mote w hehnie na glowie, Jego cialo okrywa Scisk dopasowany kombinezon z lusek czy zeber, Pod zgietym ramienjern postac trzyma jabs przedrniot, ktory tllUzeum ide:ntyfikuje j ako .geometryczna forme pieci oram iennej gwiazdy" [i I. 43). Zagadkowe okr"qglc urzadzenic umocowanc jest pasem do jego brzucha; uczeni przypuszczaja, ze te urzadzenia w jakis niewytlumaczony sposob wyroznialy ich nosicieli jako bogow wad.

W poblizu miejsca zwanego Oxkintok odkryro wielkie rzezby bostw stanowiace cz~sc masywnych blokow kamiennych. Archeolodzy zaklada-

98

ja, ze sluzyly one za kolumny nosne w swiatyniach, Jedna L nich (i], 44) wyglada jak zeli.,ki odpowiednik meskiej rzezby opisanej powyzei. Jej zebrowany, luskowaty siroj pojawia s'i~ na kilku rzezbach j statuetkach z Jainy, wyspy lezacej w poblizu polnocno-zachodniego brzegu Jukatanu. Na wyspie tej stala szczegclnie niezwykla swi~\Yl1ja. Sarna wyspe zas CZCZOIIO jake swi~l~ nckropole, poniewaz byla ona wedhig legend ostatecznyrn miejscer» spoczynku ltzamny, bog a Irzow - wielkicgo dawnego bog", kiory przebrnal przez morze 1 wyszedl na brzeg, a kt6rego imie znaczylo "terr, ktorego domem jest woda",

Teksty, Iegendy i wierzenia religijne, hlP.ftC si, w ten sposob w jedcn nurt, wskazaly na zatokowe wybrzeze Jukatanu jako micjsce, gdzie boska czy ubostwiona istota wyszla na lad, aby zapoczatkowac osadnicrwo i cywilizacjc. Ta przemozna kombinacja czynnikow, kszraltuiacu pamiec zbiorowa, byla zapewne przyczyna, wedrowki Toltekow n a Jukatan, a zwlaszcza do Chichen ltza, gdy migrowali oni w poszukiwaniu ir6dcl swej pierwomej wiary, starajac sie odnalezc jej nieskazona forme, Wierzyli, ze mO!¥110 ()siagoqc wracajac na miejsce, gdzie wszystko sie zaczelo i gdzie powracsjacy bog, przeszedlszy przez morze, jeszcze raz wyjdzie na brzeg.

Punkrem ogniskowym kultu Itzamny, Quetzalcoatla, a hye m07.., takze pamicci 0 Wotanie, byla Swil2ta Cenote w Chiehen ItzJ - ogromna studnia, od ktore] Chichen hzil wziela ~w;l nazwe.

Usytuowana na polnoc od g16wncj piramidy i po1<j_CZOIlO Z placem obrzedowym dlug4_ brukowanq alejq procesyjna, studnia Vi dzisiejszych ezasach opada w gtab jakies dwadziescia me trow do poziomu wad)', a potent siega jeszcze dalej pod woda i mulern na glebokosc okolo trzydziestu metrow. Owalnv otwor studni mierzy w najdtuzszym miejseu okolo 76 metrow; w naIszerszYlll U1~ jakies 51 mctrow, SOl dowody, ze studnie szrueznie powiekszano i ze kiedys wyposazona byla w scliody prowadzace w d61. \Veia) widoczne >Q szczatki platformy i swiaryni \I uiscia studni. Tarn - napisal biskup de LInda - odprawiano rytuaty ku czci boga wed i deszczow, zrzucano dziewczeta na ofiare a wierni, ktorzy schodzili sic zewszad, rzucali drogocenne wota, najchetniej zlote,

W roku 1885 Edward H. Thompson, kiory 7~s!ynaJ jake autor trakratu zatytulownncgo Atlantls ./VOI a My/h, zostal powolany na sranowisko konsula arnerykanskicgo w Meksyku. 1'0 niedlugim czasie kupil za siedemdziesiat pi,,¢ dolarow no km2 dzungli, Na obszarze tym miescila si, Chichen ltd. Zadomowiwszy 8i~ w ruinach, zorganizowal dla Peabody Museum (If Harvard University systematyczne nurkowanie w studni, aby odzyskac swi~e wota,

99

Znaleziono zalcdwie czterdziesci ludzkich szkieletow; ale nurkowie wydobyli bogaty zestaw zabytkow rekodzielnictwa, liczonych na tysiuce .. Ponad J41)0 1:>1'10 Z jadeitu, kamienia polszlachetnego, ktory Majowie j Aztekowie cenili naiwyzci_ Byly lam paciorki, ozdobne szpilki do przekluwania nosa, zatyczki do LLSZU, guziki, pierscionki, wisiorki, kule, dyski, statuetki, figurynki. Ponad 50(1 przedrniotow zdobily ryty wyobrazajace ludzi i zwierzeta, Wsrod. wizerunkow Iudzi uufialy sie twarze wyraznie brodate (il. 45 a i b), przypominajace fizjonomie ze scian swiqtynnych dzi cdzi ilea do gry w p~lk~ (il. 45 c).

1!.45

JeSlCl,C bardzie] znaczqcyrn znaleziskiern wydobytym na powierzchnie by!y przedmioty metalowe. Wsrod nich znajdowaly sic setki przedrniotow ZC zlora, troche ze srebra t zmiedzi - prawdziwy ewenernent na polwyspic J 'ozbawionym metali, Niektore z tych rzeczy, wykonane z pozlacanej miedzi lull ze stopow rniedzi.Jacznie z brqzern, zdradzaly wielka bieglosc w metalurgii, niespotykana na zicmiach M~j6w. Swiadczylo to 0 cudzoziemskim pochodzeniu tych przedmioiow, ktorc zapewne przyniesiono z dalekich stron. Najbardzie] zagadkowym ze wszystkich znalczisk by! dysk z czysiej cyny, metalu, ktory nie wystcpuje w rodzimej postacl, ICCl mozna go olr?ymac wylacznie z rud przez rafinacje - 1: rud takich, jakich W 0- gale nie rna w Mezoemcryce,

100

WsrM tych znakomicie wykonanych przedmiotow rnetalowych liczne byly dzwonki i naczynia obrzedowe (puchary, czary), picrscicnie, liar)" maski, ornarnenty. Znajdowanobizuterie, herb, przedmioty niewiadomego przeznaczenia, a co najwuzn iejsze dyski wytlaczane lub pokryte rytami, obrazujace sceny spotkan, Przedstawiane w rych scenach osoby, w roznych strojach i o roznych rysaeh twarzy, stoja naprzcciw siebie, bye moze w31cL<\ ze soba, W obecnosci ziemskich Iuh niebianskich w'i_7.y czy bQgow "leba, DOtJli.!lujfl_cy albo zwycieski bohater wyohrazany jestzawsze.z breda (il, 46 J ; b).

b

11. 46

Broducze ei najwyrazniej uie byli bogarui, pOTJieWHZ bognw-we- 7)' czy 1:>0g;6w nieba ukazywano oddziclnie Takie postacic, rczniace si, od brodatych i uskrzydlonych bogow nieba (il. 40), pojawiaja • ,i~ na reliefach rzezbionych na scianach i kolumnach w Chichen ltza razem z innyrni bohateramii wojownikami, jak ow mezczyzna z dluga, W'lsk't. breda (il, 47), klorego niektorzy nazywaj a zartobliwie Wujkiem Samcm,

T ozsarn os c tyell breda tychludzi stanow i zagadke; pewne j est j edyn i e to, ze nie byli to miejscowi Indianie, ktorzy nie rnaja zarostu na twarzy i nie ,1QSZ4 brody. Kim zatem byli owi cudzoziemcy? Ich semickie czy raczej

101

wschodniosrodaicmnomorskie ccehy (nawet banlziej widoczne na obiektach glinianych, przekazujacych rysy twarzy) doprowadzily roznych badaczy do wniosku, ZC byli LO Fenicjanie, czyli "podr6zuj'\cy rnorzern Zydzi", ktorych znioslr, bye moze z kursu i ktorzy zdryfowali z atlantyckimi pradami morskimi ku wybrzezorn Jukatanu, Moglo 10 nast'\pii: Vi czasie. gdy kr61 Salomon i fenicki krol Hiram polqczyli sily, aby wyslac ekspcdycjc militarna wokol Afryki w poszukiwaniu zlota (okolo 1000 prz, Chr.), lub dwiescie lat pozniej, gdy F cnicjanic zostah wypedzcni zc swycb portowych miast na wschodnich wybrzezach Morza Sr6dzienmego, zalozyli Kartagine i pozeglowali do Afryki zachodniej,

1/, .J7

Bez wzgledu na to, kim byli ci zeglarze i kiedy odbyla sie ra podroz, renomowani badaczc akadcmiccy odrzucaja jakakolwiek mys] 0 zamierzon}111 przebyciu oceanu. Wyjasniaja, ze widoczne na artefaktach brody stl_ fatszywe, sztucznie przyrnocowanc przcz Indian do podbrodka lub zc nale- 2'1 do ocalalych z katastrof morskich przypadkowych rozhitkow, Pierwszy argument (2 cala powaga wysuniety przez slawnych uczonych) Vi oczywisly sposob nastreeza kolejne pytanic: Jesli lndianie nasladowali jakicM innych, brodatych ludzi, kim byli ci inni ludzie?

102

Rowniez hipoteza 0 kilku rozbitkach morskich nie wydaje sic przekonujacym wyjasnieniern. Miejscowe tradyeje, jak legends 0 Wotanie, mowia 0 powtarzajacych sie podrozach, 0 cdkrywaniu ladu i nasl~plljflcyrn pozniej osadnictwie (zakladanie rniast). Swiadectwa archeologiczne zadajq klarn mniernaniu, ze los rzucil nil> wybrzeze kilku przypadkowych rozbitkow. Brodatych ludzi, wykonujacych roznc czyunosci ,i w rozmaitych okolicznosciach, przedstawiano na calym wybrzezu Zatoki Meksykanskie], a takze w rnicjscach polozonych w glebi ladu, at do wybrzezy Pacy Iiku. Nie sa to zadne stylizacje, rnistyfikacje, lecz portrcty rzeczywistych 056b"

11,48

Niektore z najbardziej uderzajacych przykladow takich portretow znaleziono w Veracruz (il. 48 a i b). Wygil\d ludzi, ktorych tarn uniesmiertelniono, jest identyczny z wygladem zachodniosemickich dygnitarzy branych de niewoli p= egipskich faraonow podczas azjatyckich kampanii, co przedstawili zv,)'_ ciezcy w swych parniatkowych iTlskrypcj ach na scianach swi~ryJ\ (il. 49).

103

Kiedy i dlaczego ci srodziernnomorscy zeglarze przybyli do Mezoameryki? Archeolcgiczne wskazowki wprawiah w zaklopotanie, bo prowadza do jeszeze wiekszej zagadki: do Olmekow i ich jawnie czarnych afrykanskich korzeni. Wiele bowicm wizerunkcw - jak ten z Alvarado W stanie Veracruz (il. 50) - ukazuje brodatych ludzi i Olmek6w spotyksjacych SLIe twarza w twsrz na tyeh samych ziemiach i w tym samym czasic,

Ze wszystkich cywilizacji Mczoameryki cywilizacja Olrnekow jest najstarsza L najbardzicj i"jemnicza. Pod kazdym wzgledem byla to "ywilizacja pierworna, przejeta i kopiowana przez wszystkie nastepue. Jej swit t1a>t~it w poczaikach II tysiqclecia prz, Chr, Ill! calc] dlugosci wybrzeza Zatoki Meksykanskiej .. Dr> 1200 roku prz, Chr: (lub wed lug niektorych badaczy do 1500 roku prz. Chr.) osiagneta pclny rozkwit w mniej wiecej czterdziesru miejscowosciach, Rozprzestrzeniajac si~ we wszystkich kierunkach, glownie jednak na poludnic, do BOO roku prz,

Chr: zajmowala pewna pczycje w calej Mezoameryce .

11.19

Pierwsze mezoamerykanskie pismo obrazkowe pojawia si~ w krolestwie Olruekow; takze tam funkcjonuje mezcamcrykasiski system liczenia (zapisywany kropkarni i paleczkami); pierwsze zapisy kalendarza long count z zagadkowa datq poczatkowa 3113 1. prz. Chr., pierwsze dziela wspanialej, monumentalnej sztuki rzezbiarsk iej; pierwsze uzycie jadeitu, pierwsze rysunki broni recznej i narzedzi; pierwsze osrodki obrzedowe: pierwsze orientacje wed1ug gwiazd i planet - tego wszystkiego dokonali Olmekowie, Nic dziwnego, Zoo widzac tak wiele .rzeczy picrwszych",

104

niekt6rzy (jak J. Soustelle, The Olmecs) porownuja cywilizacje Olmekow do cywiliZ.:lcji Surncrow, odpowiadajacych za wszystkie "r;:CC1:Y pierwsze" na starozytnym Bliskim Wschodzie. I. podobnie jak cywilizacja suo rneryjska, takze Olmckowie pojawili sie nagle, nie majac prekursora ani poprzedzajqcego okresu rozwoju. W swych tekstach Surnerowie opisywali swoju cywilizacje jako dar od bogow, pozaziemskich przybyszy, ktorzy wedrowali po niebie i dlatcgo czcsto byli przedstawiani jako istory uskrzydlone (il. 51 a). Ohuekowie wyrazali swoje "miiy" w fzeibic,.jak na steli z lzapy (il. 5 I 11), gdzie ukazany jest skrzydlaty bog obcinajacy glowe innemu bogu. Ta historia utrwalona w kamieniu przypomina bardzo przedstawienic sumcryjskic (il. 51 c).

If. .\0

Kim byl lud, ktory zdobyl sie na takie osiagniccia? Nazwani Olmeca ("kauczukowi ludzie"), jako ze ich terytorium na wybrzczu zatoki bylo znane z drzew kauczukowych, byli w istocie zagadka - ~lldzQzi"'!1cami na oilcej ziemi przybyszami zza morza, ludem, ktory pochodzil nie tylko z innego kraju, lecz z innego kontynentu. Na ierenie bagnistych wyhrzezy, gdzie kamien trafia si" rzadko, stworzyli i pozostawili po sobie kamienne pornniki, ktore zdumiewaja do dnia dzisicjszego, W niljwi~ksze zakfopo- 1<m,C wprawiaja zas te rzezby, ktere portretuja sarnych Olmekow,

105

Niezwykle pod kazdyrn wzglcdem sa clbrzyrnie glowy, wyrzezbicne z niewiarygodnq precyzja niezuauymi narzedziami, porlrclIlj(l>CC olmcckich przywo dco w, Pierwszym Europejczykiem, ktory njrzal taka gigautyczna glow, w Tres Zapotes w stanie Veracruz, byl J. M, lvlelgar y Serrano. Opisal h w "Bulletin of lhe Mexican Geographical and Statistical Society'tw 1869 roku jake> "d.7ieto sztuki [,.,J, wspaniala rzezbe, ktora ku nejwiekszernu zdurnieniu przedstawia Etiopa", Towarzyszace opisow; rysunki wiernic odtwarzaly negroidalne cechy glow)' (il. 52).

n. 51

1i,51

106

Nie wczesnie] niz w 1925 roku istnienie takich gigantycznych gMw karniennych zostalo potwierdzone przez uczonych Zachodu, kiedy to zespol archcologow z Tulane University pod kierunkiem Fransa Bloma znalazl "gilrn8[ czesc kolcsalnej glowy, ktora zapadta sie gleboko Vol ziemie", Bylo ro w La Venia, miejscowosci leil1.Cej nieopodal wybrzeza Zatoki w stanie Tabasco Gdy ~low~ (iL 53) odgrzebano calkowicie, 0- kazalo sie, ze ma ona okolo 2,5 metra wysokosci, 6,4 metra obwodu i wazy okolo 24 ton, Przedstawia bez w!'lJpi~,,,j,, "<'gmiilalnego AfrykaniIta z wyraznie zaznaczonym helmem na glowie. Z czasem znaleziono w La Vente wiecej takich rzezb glow; kazda portreruje osobnika rozniacego sie wyraznie 0<1 pozostalych, noszacego helm 0 indywidualnyrn ksztalcie. Wspelne dla wszystkich sqcechy niewatpliwie negroidalne

lI.5J

W San Lorenzo, miejscowosci olmeckiej polozonej 96 kru na poludniowy zachcd od La Venia, pi« podobnych gl6w znalazla w lauch czterdzicstych XX w_ ekspedycja archeologiczna pod kierunkiem Matthew Stirlinga ; Philipa Drucker". Zespoly z Vale University, ktore pojawily sie tam p6w.iej, prowadzone przez Michaela D Co(O(;O, odkryly wiecej gl6w_ Odczyty z przeprowadzonych przez te zespoly badan radioweglowych wskazaly daty okolo 1200 roku prz, ChI.. - lyle lat liczy materia organiczna (gl6wnie w~giel drzewny) znaleziona w tej rniej$cOWOSci, ale sama osada i jej, pomniki mega bye starsze, r rzeczywiscie, meksykatiski archeolog Ignacio Bernal, ktory znalazl jeszcze jedna gloW\; W Tres Zapotes, daruie te rzezby ns 150(l rok prz. Cnr.

107

Do te] POI}' znaleziono ezesnascie rakich glow. jell wysokosc waba sie od okoro 1,5 do 3 metrow, a waga dochodzi do 25 Ion. Krokolwiek je rzezbil, mi .a 1 wyrzezbi« ich znacznie wiecej, bo obok glow gotowych znaleziono ogromne ilmd SUIOWca - wielkich kamieni, wylamanych 7E skal i obrobionych w kszmh kuli. Olbrzymie bryly bazaltu, wykonczonc i nie wykonczone, transportowsno z: kamicniolomu 1""";;;: dzungle i bagna do miejsc pozbawionych kamieni m odleglosc 96 krn fub dalej. Jak wykuwano rak ogrornne blob kamienne, jak .i~ przcnoszono, a w koncu rzezbiono i ustawiano w miejscach przeznaezenia, pozostaje tajemnica. Oezywistc jest jednak, ze db Olmekow upamiemianie ich przywodcow w taki sposob bylo kwestia wielkiej wagi, W galerii portretow, ktora gromadzi cz"sc Iych glGw (il. 54),0<1 razu widac, Ze by·ty to jednostki reprezenmiace lI' sama uegroidalna afrykru'lskf\, "'-S" lecz 'I')'r6iJ1iaj<jCe si~ osobowoscia i zroznicowanym nakryciem glowy,

11.54

Sceny spotkan ""-YI)'lC na karnieunych stelach (il. 55 a) iinnych pornnikach (il. 55 b) przedstawiaja Olmekow jako ludzi wysokich, silnic zbudowanych, muskularnych - uwazanyeh zapewne przez miejscowq ludnosc indianSk1\2<1 olbrzyrnew, Nalezy jednak wykluczyc przypuszczenic, ze zajmujemy

108

si~ tu zaledwie kilkoma przywodcami, nie 7.aS rzeczywista pClPIl13Cj~ negroidalne] rasy afrykat'ts')dcj - mezczyznami, kobietami i dziecmi. Olmckowie pozostawili P" sobie setki, jesli rue tysiace wizerunkow, rozsiane na rozleglym tercnie Mezoameryki - miedzy Zatoka Meksykanskq a wybrzezem Pacyfiku, \\1 rzezbach, kami"!lJlycll rytach, plaskorzezbach, stah~ach wci<[l spotykarny te same czarne afrykanskie twarze. Widzimy je w Chichen Itza na jadeitach ze swi,lej cenote lub na znajdowanych t~111 zlorych wizerunkach, Sq na licznych ternkotach (jak IIp. W obrazie pary kochank6w),o<lkrywanych wszedzie miedzy Jaina a cenfralnymi i polnocnymi rejonami Meksyku, lub nawet na rel iefaeh z £1 T i\i in, przedstawia j acych graczy w pina,. K ilka przy· kladow pokazuje ilustraeja 56. Niektore terakoty (il. 57 a), 3 w wiekszej jeszC2e liczbie karnienne rwzby Olmekow (il. 57 b), portretuja ich z dziecmi na reku - w postawie, jab musialu mice diu nich szczegolne znaczenie,

a

I/. 55

~'Ji"j~,"" gdzie znaleziono olbrzymie glow)' i inne wizerunk] Ohnekow, Si\_ ogromnie jmrygujq_cc - powierzchnia, wielkosc i zabudowania tych terenow swiadcza 0 dzialalnosci zorganizowanycb osadnikow, nie z.ai paru rozbit- 1;.6w; La Venia byla w istocie mal'l W}'SP'l na bagnistym terenic przybrzeznym, klorrt sztucznie uksztaltowano, wypehiiono ziernia i zabudowano wedlug uprzedn io ohmys lanego p lanu. G16'w))" budynki, lacznie z niezwy kit\. stozkowata "piramidr\", podluzne i okragle kopce, brukowane dziedzince, oharze, stele i inne osobliwosci stworzone !Ilk<! ludzka, rozmieszezono z wielkq precyzja na osi polnoc-polucnie na przesuzcni okolo 5 km, W miejscu pozbawionyrn kamieni zgrornadzono wielkie ich bogactwo - a kazdy wybrano ze wzgledu na specyficzna jakosc - wtasciwa do konstrukcji budowli, pornnikow i stet, choc wszystkie trzcba byio Iransporl()-':\iac z wielkich odleglosci. Aby wzniesc tylko stozkowata pirarnide przyniesiono i lIsypano 28000 me zicmi, Nil' mozna bylo tego wszystkiego zrobic bez olbrzymiego

109

wysilku fizycznego, Wymagalo \0 iakzc dokonaaia fachowej ekspertyzy archiiektonicznej i karnieniarskiej, operacji bez precedensu w Mezoamerycc; sztuke I, najwyrazniej przyswoiono sobie gdzie indziej,

II. :'6

,

.

II. 57

Jednym z niezwyklych znalezisk w La Venia jest prostokatny teren, 010- czony C7:/ tcz ogrodzony kolumnarni z bazaltu (z bazaltu wyrzezbiono rowniez ogrornne glo .... ,y). Teren ow chronil kamiennc sarkofsgi i prostokatna kornore grobowa nakryta dachem i otoczona bazaltowyrni kolumnami, Wewn:'l;lrz, na niewysok.icj platformic lczalo kilka szkicletow, Cale to unikatowe znalezisko wydaje si, rnodelem wzorcowym dla rownie niezwyklej krypty 1)3C<lI<I w Palenque. VI kazdym razie systernatyczne stosowanie wielkich blok6" .. kamiennych do budowy monumentow, wznoszenia pomnikow, OP"''''), pogrzebow, nawct jesJi kamicnic musialy bye transportowane z daleka - stanowi zapewJle wskazowke do rozwiazania zagadki pochodzenia Olmckow,

Nie mniej inrrygujace bylo odkrycie w La Venra setek przedmiot6w rzezbionych artystycznic w rzadko spotykanvm jadeicie, bl~iczajr! sie do nich niezwykle siekiery, zrobione z tego I'illszlachetnego kamienia (kt6ry nie .."y. s!owuje na tamtyrn terenie), Tajemniczosei znalezisku dodaje fakt, te. 110

wszystkic te przcdmioty byly z premcdytacja zagrzebane w dlugich, glebekich rowach. Rowy zas by!)' wypelnionewarstwami gliny; kama warsrwa reprezentowala jej inny rodzaj i kolor - tysi'lce ton ziemi przyniesionej z roznych odleglych miejsc, Row)', w co rrudno uwierzyc, nil sarnymdnie byly wybrukowane tysiacami plyt z serpentynu, innego zielonoblekitnego kamienia pclszlachetnego. Przyjmuje Sl\ powszechnie, zc row)" wykopanopo to, ~by zagrzebac w nich cenne przedmioty <, jadeiiu. l.eczserpenrynowa posadzka moglaby tez sugerowac, zoe TO"'), skonsrruowano weaesniej w calkowicic innym celu; uzyto ich jednak do ukrycia wysoko cenionych przedrniotow Oak np, rzadkiego typu siekier), gil)' st:aij- .i" zbedne ijuz z nich nie korzystano, Nie rna najmniejszej wntpliwosci, 2£ Olmekowie opuscili swoje micjsca mnicj wiece] W poczajkach ery chrzescijanskiej i ze probowali nawet zagrzebac cz,<,;" kolosalnych rzezb gl6w. Ktokolwiek pozniej zyskal d<J<St'IP do tyeh miejsc, robil to ZB zdwojona energia: niekiore glowy zostaly wyraznie zwalone z podstawy j SPIlSZ'lO{1C po srokacu do bagna; inne nosza slady prob okaleczenia.

Jako kolejna zagadke L~ Vema wymieamy odkryte w rowaeh zwierciadla wklcslc, sporzadzone 7..1;; sJ:qyWlji<:ow;lnych rud zclaza (m~e(}1u i hematytu), doskonale wyrnodelowane i wypolerowane, I'D serii badaf i eksperymenf6w oezeni n: Smithsonian J nstinne "IV Waszyngtonie doszf do wniosku, ze zwierciadla rnogty stuz}'c do skupiania promieni slonecznych, "by wzniecac ogieu, lub do "cel6w rytualnych" (formula stosowana przez uczonych do 2akornunikowania, ze nie wiedza, do ezego sM:yJ jakis przedmiot].

u. 58

Ostatnia zagadke La Venta stanowi sama miejscowosc.jako ze jest ana doklsdnie zorientowana wedlug osi polnoc-poludnie odchylonei 0 go na zachod od polnocy rzeczywistej. Rozmaite badania wykazaly, Z<' hyla to orientacja zamierzona, majaca umozliwic dokonywanie namiarow astro-

lH

nornicznych, bye moze ze szczyiu stozkowatej .pirsm idy", ktore] wystajace krawedzie mogly slcuzy" do wyznaczania kierunkow, \v specjalnym studium poswieconym tym zagadnieniom (Paper's on Olmec and Maya ArdwfifoJogy No. 13, University of Cali Iorni a) M. Popenoe-Hatch konkluduje, ze .wzor obserwacji dokonywanych IV L, Venta IV roku lOGO prz, Chr. wskazuje na to, zc owczesna metoda OdWGl}'W3IH sie do kanonu wiedzl' przyswojonego tysiac lal wczesniej [ .. ,J, Polozenie La Venia i umiej~tnoSci wykazywane w laO!) f. prz, ChL". zdaja sic odzwierciedlac tradycje oparta w duzej mierze 0<1 przejsciach gwiazd przez zenit IV czasie przesi. lell i rownonocy okolo 2000 r. prz. Chr,".

Data powstania W 2000' roku prz, Chr, czynilaby z La Venta najwczcsniejsze centrum sakralne w Mezoamcryce, poprze.dZ'<ljitCe Teotihuacan _ wyjawszy legendarny wiek, gdy byli tarn sami bogowie. Nie musi to bye wszl!k. j_e prawdziwy U;lS przybycia Olmekow zza morza, jako ze ich kalendarz long count zaczyna si" w 31 j 3 roku prz, Chr, Wskaznje on jednak wyraznie, jak daleko Olmekowie wyprzedzil: slawne cywilizacje Majow i AZI,ek6w.

'N Ires Zapotes, ktorego wczesna 1hZ<! archeolodzy umieszczaja w latach J500-1200 prz. Chr., budowle kamienne (choc kamien wysrepuje lam rzadko), tams)" schody i usypiska, ktore rnogly by': piramidami, sa roZI'ZUcone po calyrn terenie. \V promieniu 24 km od Tres Zapotes zlokalizowano co najmniej osiern innyeh micjscowosci, co wskazuje, Z~ [,)'10 to wielkie centrum otoczone satelitami. Oprocz gl6w i innyoh rzezbionych monumentow odgrzebano tarn pewnq liczbe stel.jedna z nich (Stela C) 110,,; datQ long count 7.1 6.6.16, 18, b\;d'lc~ odpowiednikiem 3 J roku prz. Chr., co zaswiadcza 0 obccnosci Olmekow W owym czasie i rniejscu.

Vo", Sail Lorenzo po Olrnekach pnzostaly szczatki budowli, usypiska i obwalowania przeplatane sztucznyrni stawarni. .Zahudowe czesci ccntralne] usytuowano na sztucznie stwurzonej platformie 0 powierzchni ok. 1,6 kin'. wzniesione] jakies 56 111 nad poziorn terenu - jest to konstrukcja ziemna, krora przewyzsza wiele wspolczesnych przedsi,<wzi,c, Archeolodzy odkryli, 7_e stawy byly polaczone ze soba systcrnem podziemnych kanalow, "kt6rego znaczenie, czyli funkcja, nie [est jcszcze zrozumiane''.

Opis olmeckich miejscowosci mom. kontynuowae bardzo dlugo - dol'ld odkryto ich okolo czterdziestu, Wszedzie, poza rnonumentalnymi rzcibarni ·i budynkami z kamienia, sa ruziny usypisk i innych swiadectw zamierzonych, planowyeh konstrukcj i ziemnych,

MOllumcnty kamienne, konstrukcje ziemnc, TO,",")', stawy, kanniy, zwierciadla jednak do. C7-"!,'OS slutyly, nawei jesli wspolczesni uczeni nie potrafia tezo zrozumiec, Istotna jest lei obecnosc Olmekow w Mezoamcrycs - jesli odrzUci 112

$i<; reorie rozbitkow morskieh. AztrxC'j historycy opisywali lud, zwany przee 11 ich Olmeca, jake pozoslalosc. srarozytnego ludu, nie m6wi<[rego j ezykiern nahuatl - nie zas kilku jednostek - ludu, ktory stworzyl najstarszq cywilizacie IV Meksyku, Swiadectwa archeologiczne to potwierdzaja i wykazuja, ze od b.1Z)' operacyjnej, czyli "teTenu mctropolii" nad Zatokq Meksykanska, gdzie La Venta, 'lres Zapotes i San Lorenzo fonuuia tr6jk4_t, osadnictwo i wplywy Olmekow sit" gal)' lin polucnic ku pacyficznyrn wybrzezom Meksyku i Gwaternali,

Specjalisci 0<1 prac zicmnych, mistrzowie kamieniarstwa kopacze rowow, konstruktorzy kaaalow wodnych, uzytkownicy luster - em mogli robic obdarzeni tyrn wszystkim Olmckowie w ' .... Iezoameryce? Stele ukazui'l ich, jak wylani;U'l si~ z "oltarry", symbolizujacych wejscia do wnetrza Ziemi 01. 58), lull tkwia w jaskiniach, trzymajac zestaw intrygujqcych narzedzi, Widac to np. ria steli z La Venta (il. 59), na ktorej ukazano zagadkowe zwierciadla przyrnocowane do helmow przedstawionych tam postaci,

n. 59

Wszystkie tc umieiemosci, seen)', narzedzia prowadzia do jednego wnioskn:

Olmekowie byli gornikarni, Przybyli do Nowcgo Swiata wydobywac cenne merale - prawdopodo bnic zloio, bye moze tez inne rzadki e mineraly,

Legendy 0 W otanie, mowiace 0 drazeniu tuncli PJU;;; g6ty, potwierdzsja t~ kornkluzj« Potwierdza j£t takze faki, ZIo wsrod starych bogow, krorych kult ludy Nahu1I przyi~ly ad Olmekow, byl Tepeyollott, .serce gOI)''', brodary bog jas!kili.

113

Jego Swi'ltyni" koniecmie ksrnierma, budowsno zazwyczai wewnajrz gi:Jry. Jego symbolem-hieroglifem byh przewiercona gora, T epeyollotla (il, 6() a) przedstawiano tl'zymajllGegO miotacz ognia j ako sw{ij arrybut - to samo widzieli{TI1), W I,Ji!

Nasza sugestie, if:; palnika (widzianego tam zarowno Vi.' rzezbach Allahtow, jak i na kolumn ie) uzywano prawdopodobnie do przecinania kamieni, a nie tylko do rzezbienia IV nich, W oczywisty sposob potwierdza relief znany jake Daizu nr 40, a nazwany tak od mieisca w meksykanskiej dolinic Oaxaca, gdzie zostal odkryty. Plaskorzezba wyraznie przedstawia osobnika w znrnknietej przestrzeni, ktory uzywa rniotacza ognia skierowanego na sciane paw nun (il. 60 b). Symbol "ditmenw" na drugiej scianie prawdopodobnie Q7JI&cm III ineral, jednak j ego zn aczenie n i c zostalo jcszcze rozszy frowane,

Jak swiadczy 0 tym wiele dziel plastycznych, zagadka afrykanskich Olm~k6w splata si« 2 zagadkq Brodatych ze wschodnich wybrzezy Morza Srcdziemnego. Na rnonumentach w olmeckich miejscowosciach portretowano ich indywidualnie lub przedstawiano sceny spotkar r. Co znamienne, nicktorc spotkania odbywaly sir; 'w jaskiniach, W jeduej ze seen z Tres Zapotes (il. 61) widac nawet asystenta niosacego urzadzenie dajace swiatlo (w czasach, gdy zapewne uzywano tylko pochodni). Nie mniej zdumiewajaca stela z: Chalcatzingo (il. (2) przedsrawia "kaukask:{ kobietc obslugujaca cos, co wyglada na wyrafinowane \I" rzqdzenie .. Podstawa steli oznaczona jest wiele rnowiacym znakiem "diarnentu". Wszystko to przernawia za zwiqzkiern z rnineralarni.

II. 6IJ

114

fl. 61

Czy srodzicmnomorscy Brodaci przybyl i do Mczoameryki w t)'111 >1\myrn czasie, co afi-ykm)sC)' Olmckowie? Czy wspornagal i si\! wzajemnie - cz'j tel byli rywalami, walczacymi 0 d()SI~P do tych sarnych cennych mineralow atbo meiali? Nikt uie maze powiedziec 0 t)'111 nic pewncgo; osobiscic jestesmy jcdnak przekonani, ZC aflykanscy Olmekowic byli tam pierwsi i w pierwocin ieh bytnosci w Mezoa1l1ery~ nalezy sznkac W czasic oznaczonyrn tajernniczadata poczatkowa long count= 31 i3 r. prz, eli,

Bez wzgll;du na kwcstie, kiedy i dlaczcgo ich zwiazek z tym miejcern sie zaczql, wyglada na to, ze skonczyl si~ bardzo gwaltownie.

Uczeni zastanawiajq si", dla~f)g{) w wiel u olrneckich m iejscowosciach znaj,Iu}'l swiadectwa LW:ltier70n,ej desnukcji - kaleczenie rzezb (takze ogrornnych ttl!>w). rczbijanie artefaktow, przewracanie pomnisow - wida;: w tym wszyskirn 7.1wzi~lQ niszczycielska PJ'f~. Nie ",yd"_ie sie zeby i~j dewastacji dokonano 2.1 j"d";TI1 zamachero: wyglqda moej na W, ze Olmckowie opuszczali swoje miej"~,I stopniowo, najpierw, okolo roku 300 prz, Chr., ustapili ze ,,s!o!eczllego cen- 11~"'j' j w poblizn Zatoki, pDt",n wycofal i 5i" Z mie] sc polozonych bardziej na 1,0Iudnie. W Tres Zapotes ,,';dticlismy zapisy dat bedacych odpowiednikami 31 roku prz Chr., co sugeruje, ze pl'QCe:S opuszczania centrow olmeckich, po ktcrym nastepowala msciwa dewastacja, trwal kilka snileci. W tym czasie Dimekowie porzucali swoie rniejsca i przenosili sie na poludnie.

115

It. 62

116

Wizcrunki Z tego burzliwego okresu na poludniowych terytoriach 01- mekow ukazuja ich coraz czescie] jako wojownik6w w przerazsjacych mao skach orlow lub jaguarow, Jedna Z 17ei1> naskalnych na poludniu rued. stawia trzech olmeckich wojownikow (dwoch w 111>ISkach OI16w) trzymajl(' cych wlceznie. \V scenic tej ukazany jest tez nagi jeniec, kt01Y nosi brode, Nie jest jasne, czy wojownicy grozn jencowi, czy uwalnieja go Z oprcsji, Pozostaje zatem otwarte pytanie, czy negroidalni Olmekowie i brodaci przybysze ze wschcdnich wybrzezy Morza Srodziernnego wnlczyli po tej samej stronie, gdy upadala pierwsza cywilizaeja Mczoameryki?

\Ii kazdyrn razic wydaie si~. ze podzielih tell sam los.

It, (H

\'1 najciekawszej miejscowosci w poblizu wybrzeza Pacyfiku, zwanej Monte Alban, wzniesionej na sztucznie uformowanych i uszeregowanych platformach, gdz.ie zachowaly sic niezwykle budowle sluzace obserwacjom astronomicznym, na tuzinach plyt kamiennych ustawionych w formie pamiatkowej sciany wyryto podo bizny negroidalnych Afrykanczykow w skrzywionych pozycjach ciala (il. 63). Przez dlugi czas przezywano ich Danzantes, .. tancerze"; uczeni jednak SOl zgodni, zc Sit 10 rysunki nagich cia! 0- kaleczonych Olmekow - przypuszczalnie zabitych podczas po-

117

wstania lokalnych Indian. WSr6d ukazanych Ism negroidalnych Ci31 jest takze cialo brodaiego mezczyzny z semickirn nosem (il. 64), ktory najwidoczniej podzielil los Olmekow.

Uwaza si" ze jako osada Monte Alban powstalo w 1500 roku prz.

ChI., a gi6wnym osrodkicrn stale sie w 500 r, prz, Chr, I tak po kilku wiekach swietnosci budown iczowie Monte Alban skonczyli jako okaleozone ofiary, upamietnione na rysunkach w kamieniu - ofiary tych, k1.6- rym udzielali lekcji.

W ten sposob owe rysiaclecia - zloty wiek obcych przybyszy zza morza - staly si, wylq cznie 1 e gend 4-

6. KROLESTWO ZLOTEJ ROZDZKI

Historia cywilizacji w krajach andyjskich jest okryta tajernnica, ktant poglebia brak zrodel pisanych czy srel przekazujacych wyryte na nich opowiesci. M ity i legcndy odtwarzajq wszakze obraz pelen bogow, 01- brzyrnow i pochodzqcych od nich krolow.

Ludy wybrzeza mcgq przywolac na pamiec tradycje 0 bogach, ktorzy prowadzili ich przcdkow do ziemi obiecanej, i 0 olbrzymach, ktorzy rabowali im stada i porywali kobiety. Ludy gorskie, nad ktorymi VI CZ<lsach hiszpanskiej konkwisty panowali Inkowie, uznawaly boskie przewodnictwo we wszelkicgo rodzaju dzialalnosci i rzemiosle, w zniwach, w budownniu miast, Ludy te przekazywaly Opowie.id 0 poczqtku - historie 0 stworzeniu, 0 czasach przewrotow, 0 pochlaniajaeym wszystko potopie. Poczqtek swojego krolestwa i zalozenie stolicy przypisywaly zas msgii zlotej rozdzki,

Kronikarze hiszpanscy i sami krajowcy, ktorzy nauczyli sie hiszpanskiego, ustalili, ze ojciec dwoch inkaskich krolow Z C7..a,OW konkwisty, Huayna Capac, byl dwunastyrn Inkq (tytui oznaczajacy p,ma, wladce) dynastii zapoczatkowanej w Cuzco, stolicy pansrwa, okolo 1020 roku. Zaledwie kilka stuleci piled konkwista nawala Inkow runela z gorskich fortec 11>1 tereny przybrzezne, gdzie istnialy innc, znacznie starsze .krolestwa. Rozciagajac swoja dorninacje na polnoc az do dzisiejszego Ekwadoru, JlU poludnie zas do dzisiejszego Chile, nie bez pomocy slynnej Wielkiej Drogi Krolewskiej, Inkowie narzucali ;;woj~ wladze i administracje ZOTganizowanym spoteczeustwom z doj rzala kultura, kt6re kwitly na tamtych zierniach przez rysiaclecia, Ostatnirn panstwem, jakie dostalo ';1' pod panowanie lnkow, bylo prawdziwe imperium ludu Chimu. lch stolica Chan-

119

chan byla metropolis, ktorej swi~le; okregi, piramidy schodkowe i dzielnice mieszkaniowe zajmowaly powierzchnie 13 ktn'

Peru i sraje oscienne

P010ZOll<l w poblizu dzisiejszego miasta Trujillo, \; .. miejscu gdzie rzeka Meche wpada do. Ocean u Spokojnego, ta starozytna SlOl'CJ przypominala naukowcom Egipt i Mczopotamie, Dziewietnasrowieczny badecz, E, G, Squier (Peru !/Ius/rated: Incidents of Travel and Explorations ill the Land oflhe Incas) ujrlal wielkie ruiny ktore wprawily go. w zdumicnie, mirno ze byly zuiszczone i nawet nit odslonicte jeszcze w calosci. Zobaezyl ,.dtugic lime masywnych 111ur6w, rzedy Qgr<:ltl\llycb piramid w srodku pustych, czyli huocas, szczatki palacow, domy mieszkalne, akwedukty, cysterny,

120

spichlerze [.,.] oraz grobowcc, ciagnace si~ na wiele mil w kazdym kierunku" lstotnie, widok z loku ptaka ua te clbrzyrnia rniejscowosc, rozciagajaCit si~ kilometraroi na plaskim wybrzezu, przywodzi na mysl lotnjcze zdj<;cia dwudziestowiecznego Los Angeles,

Tereny przybrzezne, polozone miedzy zachodnim lancuchem Andow a Oceanem Spokojnym, sf! klimatycznyrni strefarni bezdeszczowymi, Zasiedlenic i cywilizaeja mogly tu rozkwiiac, poniewaz Z wysokich gor splywa woda duzymi i malymi rzekami, przecinajacymi rowniny przybrzezne 00 kilkadziesiqt kilornetrcw. Rzeki te IWOTZ,1 zyzne enklawy pelne zieleni, oddzielajqce jeden obszar pustynny od drugiego. Przy brzegach i ujsciach rzek osiedlali 5i" ludzie, Swiadectwa archeologiczne W)'k(v,ujf\. 71: Chimuowie zasilali lokalnc Zr6dl~, transportujac wod~ z gor akweduktami, Polaczyli let ze soba zyzne i zamieszkane tereny, buduj(JS droge, ktora miala srcdnio 4,5 metra szerokosci - prekursorke slynnej Wielkiej Drogi Krolewskiej lnkow.

Na skraju obszaru zabudowanego, gdzie konczy ,i« zielona dolina, a zaczyna jalowa pustynia. na wysehnietym gruncie WZl10,Z1I. sie wielkie pirarnidy, ktore stoja naprzeciw siebie po obu brzegach rzeki Meche. Zbudowano je z cegiel suszonych na sloncu, <;00 przypornina takirn badaczorn, jak v. W von Hagen (l-ligliw{}'y of the Sun), wysokie wieze-swiajynie (zikkuraty) Mezopotamii, ktore takze wznnszono z cegiel rouionych z rnulu, m~j'lcych lckko wypukly ksztah, pcdobnie jak cegly no brzegach rzek i Meche,

Czterysta lat rozkwitu Chima, od okolo 100,0 do 1400 roku, 10 takze CZa5 rozwoju zlotnictwa, ktore osi'\gll~to poziom niedoscigly dla pozniejszyeh lnkew: Hiszpanscy konkwistadorzy opisywaf W superlatywach zlote bogactwa, jakimi w istocie byly osrodki chimuickie (nawet pod rzadami Ink6w). Zamkniety ztoty sektor miasta zwanego Tumbes, gdzic imitowano w zlocic [Oslin), i zwierzeta, by! jak s~~ zdaje modelem, ktory posluzyl Inkorn 7.,1 wzor przy budowie zlotego sektora glownej swiatyni w Cuzco, Okol ice inuego miasm, Tucume, dostarczyly wiecej zlotych przedmiotow n;z znaleziono ich w calym Peru w wiekach po konkwiscic (przcdmioty pochowane w groboweach razern ze zmarlymi), nose zlota.jakq posiadali Chimuowie, zdurniewala Inkow, gdy dokonywali it\\Va2ji na kraje wybrzezaTe legendarne ilosci i pozniejsze rzeczywiste znsleziska wciaz wprawiaja w zaklopotanie uczonych; peruwianskie zloza zlota zmUd'~4. sie bowiern nie na jalowym wybrzezu, lecz w gorach.

Panstwo Chirnu odziedziczylo kulture po innych, poprzednich kulturach czy zorganizowanych spoleczenstwach. Podobnie jak w przypadku 121

Chimu, nikt nie wie, jak owe ludy nazywaly same siebie - nazwy, ktorymi okreslarny je dzisie], 5.1 w istocie nazwami stanowisk areheologicznych albo rzek, "ad kteryrni te spoleczenstwa czy rozpoznane kulrury si~ skupialy, Na polnccno-ccntralnym terenie przybrzeznym IUD ZWUII)' Moehica rozwiewa mgte historii mniej wiecej do 400 roku prz, Chr: Lud ten znany jest z kunsztownejceraroiki i urzekajqcych tkanin, lecz pozoslaje tajernnica, w jaki spnsob i kiedy przyswoil sobie te rzemiosla. Dekoracja naczyn ceramicznych pelna jest wyobrazen uskrzydlonych bogow i groznych olbrzymow; sugeruje ona religie z panteonem dowodzonym przez boga Ksiezyca o imieniu Si alba Si-An, ktorego symbolern by! p6Iksi~zyc.

Arldb-kty Mochica pokazuja wyraznie, ze cale wieki przed Chimu lud ten opanowal szruke odlewania nota, wznoszenia budowli z cegiel robionych z mulu i zakladania okregow swiatynnych usianych zikkuratami, W miejscu zwanym Pacamamu !;wi',':lc miasto, majace nie mnicj nil; 31 piramid, odslonil w latach trzydziesrych XX 'N_ niemiecki zespol archeologow (H. Ubbelohde-Doering, Auf den Koenigsstrassen der fnka), Zespol ustalil, ze wiele mnicjszych piramid jest okolo i 000 lat starszych od kilk u znacznie wiekszych, rnajacych boki dlugoRci 61 m i wysokosc okolo t 2 m.

Poludniowa granica imperium Chimu byla rzeka Rimae, klcre] nazwe Hiszpanie przekrecih na Lima i tak nazwali swoja srolice Poza i" grallic(l,_ strefy przybrzezne w czasach preinkaskich byly zamieszkane przez szczePr Chincha, Tereny gorskje zajmowalyIudy mowiqce jezykiem ajrnara. Wiadomo obecnie, ze Inkowie przyswoili sobie pojecia 0 pauteonie od tych pierwszych, opowiesci 0 stworzeniu i poczatku swiaia od drugich.

Rejon Rimae w starozytnosci - podobnie jak dzis - stanowil centrum.

Tarn wlasnie, na poludnie od Limy" stala najwieksza Swi1ltynia peruwianskiego bostwa, le_j ruiny, poehodzacc z czasow, gdy Iukowie odbudowali ja i powiekszyl i, mozna wciaz O[llil_dac- Poswiecono _j 'l Paehacarnacowi, ,,,;tworcy swiata", bogu, ktory byl glowa panteonu zlozonegoz odpowiadaiacyeh s{Jbie boskich par. Vis i Pacharnama ("parl ziemia" i .pani ziemia"), Ni i Mama Coeha ("pan woda" i .,pani woda"), Si, bog; Ksiezyca, llla-Ra, bog Slouca i Kon ezy Con, bog-heros, ktory znany byl tez jako Ita-Ya - uniona te przywodza na mysl wiele b liskowschodnich boskich epitetow,

SWi"Lynia Pachacamaco byla mekka starozytnych ludow poludniowego wybrzeza. Zewszad ciagneli do niej pielgrzyrni, Akt pielgrzymki byl Ink ceniony, Z~ nawet gdy plerniona bylyw stanie wojoy, pozwalano przejsc patnikom z wrogiego szezepu. Pielgrzymt przynosili z~ote wota, bo uwazano, ze jest (Cl metal bosh Tylko wybrani kaplwni mogli wejsc do ~wi~lego przybylku, gdzie po dczas pewnych ,;wioJ posqg boga wyglaszal wyrocznje, reJacj ()-

122

nowane poznie] ludowi. Cal)' okreg swiatynny byltak czczony, 7.e pielgrzyrni musieli zdejrnowac sandaly, aby tarn wej~ - takie polecenie otrzymat Mojzesz na Synaju i tak po.st'<jlujll wei,,;,: rnuzuhnanie, gdy wchodza do meczetu.

Zloto nagromadzone w ,;wia)yn; na pewno podzialalo na wyobraznie p;xlbijajQcych kraj Hiszpanow, Francisco Pizarro wyslal swego brata Hernandeza, ally je zagamal. Hernandez znalazr troche zJQIa, srebra i drogich kamieni, ale to bylo wszystko, bo najwi"ksze skarby kaplan] ukryli, Zadne grozby ani torrury nie wydobyly z nich tajemnicy 0 miejscu ukrycia drogocennosci (oktorym do dzis kraza pogloski, ze jest gdzies miedzy Lima a LIlrinem) , Hernandez rozrrzaskal wtedy zloty posqg OOg<1, aby zdobyc l11e~<11, z» scian zas powyciaga! srebrne gwozdzie, kl6D'e mocowaly zJOle i srebrne ptyty pokrywajace sci any sv"i 'llyn i, Same gwozdzie wazyly 99:5 kg!

II. 65

M.k_is(:owe legendy przypisujazalozenie tej ';wia.tYlli "olbrzymorn", Wiadorno na pewno, it; Inkowie, Pl"zyjll1l~~l kult Pachacamaca od SZC"L~p<5W, krore pokonali, powickszyli i upiekszyli swilllyni" Usytuowana na stoku gorskim, majac Ocean Spokejny u stop, swi'ltynia wznosila si~ na czterech platformach, ktore podpicraly tarns umieszczony 152 rn nnd poziornem gruntu. Platformy urworzono przez wzniesienie murow nosnych Z ogromnych blok6w kamiennych, Le"tc~· na nich taras lJj mowal powierzchnie oko- 10 dwoch hcktarow, Kompleks swiatynny mial obnizone dziedzince talc, ze budowle stojace ne jego koncu nie zaslanialy widoku z g10,Y11ego sanktuanum na oceat1_

Nie tylko zywi przybywali lu mocllit si~ i oMaw~ cZeSc bngom. Do doli!]y Rimae i na poludniQWC r6wnillY przybrzci.ne przynoszol1o l.JllIU:" 123

tych, aby po srnierci pedzili ;;yde w cieniu WyroCZJ1; bcgow. By':; moze w oczekiwaniu na zrnartwychwstanie - utrzyrnywala si~ bowiern wiara, ze Rimae wskrzesza umarlych. W miejscach znanych <izisiaj jako Lurin, Pisco, Nazca, Parae as, Ancon, lea, archeolodzy znalezli w .rniastach urnartych" niezliczone groby i podziemne krypty, zawierejqcc zmumifikowane ciala nobilow i kaplanow. Mumie, w pozycji siedzacej, ze zgi~t)'[ni rekami i nogami, byly zwiazane i wcisniete w worki. A.1e zmarli rnieli na sobie swoje najpiekniejsze stroje, Suchy klimati world sprawily, :f_.e pr,cpieknie tkane szaty, szale, turbany i poncha i ich uiewiaaygodnie zywe kolory zachowaty si~ W stanie nienaruszonym. Materia!}', ktorych kunszt tkackikoiarzyl si-~ archeologorn z najpiekniejszymi gobelinami europe]skirni, zdobily symbole religijne i kosmologiczne Glowna figura spotykana. na tkaninach i na ceramice byla postac boga majacego w jednym reku rozdzke, W drugiej us piorun, i noszacego rogata czy promicnista korene (il, 65). Indianie zwali go Rimae, tak samo jak rzeke,

Cry Rimae i Pachacamac byli tyro samym bostwem, czy dwoma r61- nymi? Wsrod uczonych nie ma co do tego "god)" swiadecrwa nie pozwalajq bowiem zdecydowanie rozstrzygnac te] kwestii. Uczeni zgadzajq sie, ze 1'0- bliskie lancuchy gorskie dane byly Rimacowi, Jego imie znaczylo "gl'Omowladca", a wiec znaczeniowo i fonetycznie wykazywalo pokrewienstwo z przydomkiern Raman, z ktorego ludy semickie znaly Adada - cpuct pochcdZ,1C)' od czasownika ,.,grzmi{)c"

fl66

124

Wedlug kronikarza Garcilaso towlasnie w tych gorach .bozek w posracl czlowieka" stal wswiatyni poswiecone] Rimacowi. Moglo sie to. odnosic do kazdcgo z kilku miejsc polozonych IV gorach OUCZ.'Ui(Cycl-l doline Rimae. Ruiny czegos, co archeolodzy poczytuja za piramide sehodkowa (rekonstrukcja graficzna na i]. 66), sqdominanta tamtejsze] scenerii do dnia dzisiejszcgo, [udzac widza majakiern wyobrazni, podsuwajqcej widok siedmiokondygnacyjnego zikkuraru w starozytnej Mezopotarnii.

Czy Rimae, b-Og zwany czasem Kon albo lra- Ya, jest tyrn, ktorego IIlkowie nazywali Virneoeha? Ch06 nikt nie twierdzi tego z pewnoscia, 10 nie ulega watpliwosci, ze Wirakocze wyobrazano dokladnie iak, jak bosrwo przcdstawiane na cerarnice Z wybrzeza: trzymajacego w jednej l1(Ce rozwidlona bron, v; drugiej 738 - magiczna r6~(!zk~

] wlasnie od tej rozdzki - rozdzki ze zlota - zaczynaja Sil' wszystkie alldyjskie lcgcndy 0 poczatkach na brzegach jeziora Titicaea, w miejscu ZW"nyrn Tiahuanaco.

Gdy przyszl i Hiszpanie, kraje andyjskie nalezaly cia imperium Inkow, rzadzacych z g6rski~j stolicy Cuzco, Cuzco zas - co relacjonowaly inkaskie opowiesci - zalozone zostalo przez potomkcw SI011CO, ktorych _SNiOrzyJ i pouczyl nadjcziorem Tiiicaca bog Stworca, wirakocza,

Wirakocza hyl wedle andyjskich legend wiclkim bogicm nicba, kt6ry zstqpil na ziernie v,' zamierzchlych czasach, obrawszy Andy na teren swej dzialalnosci tworczej Jak !~'l! to jeden z hiszpanskich kroniknrzy, o, Crisiobal de Molina, "powiaJajrt,. ze Stworca byl w Tiahuanaco i i.e byla to jego gl-Mwna siedziba St~d tak wspanialc budowle W tamtym miejscu",

Jednyrn z pierwszych padres, ktorzy zapisali cpowiesci tubylcow 0 ich hisrorii i prehistorii, by! BI~s Valera. Niesrety, fragmeruy jego pism "1 mane tylko z: prac innych autorow, jako ze oryginalny rekopis splonal podczas pl'ldrowania Kadyksu przcz Anglikow II' 1587 roku, Valera zapisal, le pierwszy monarcha I nkow, Manco Capac, wyszedl 1: jeziora Titicaca podziemnym przejsciern. By! synem SIOI\ca i ot1'0'l1131 od swego ojca zlot<t rilZdZk~, aby za j,ej pomoca odnalazl CUlCO. Gdy jego matka zaczeta rodzic, swi at okryly ciemnosci. Kiedy przyszedl na 5wiai, rozlalo si~ swiailo i zabrzmialy ("lby, beg Pachacarnac 7.a~ oglosil, ze .zaswita! piekny mien Manco Capaca"

Ale Bias Valera zapisal tez inne wersje, kline sugerowaly, ze Inkowie przywlaszczyli sobie osobe Manco Capaca i jego historic przyszywajac go do swojej dynast ii, a ich prawdziwymi przodkami byli imigranci Z obcych siren, kt6rzy przybyli do Peru morzern, Wedlug rych wersji monarcha nazywMly PI'7.eZ Inkow Manco Capac byJ synem krola zwanego Atau, ktory

125

przybil do peruwianskiego wybrzeza z dwusioma mezczyznami i kobierami i zszedl na lad w dolinie Rimae, Starntad przybysze udall siy do lea, a z lea pornaszerowali had jezioro Titicaca, do miejsca, z ktorego synowie Slonca rzadzili Ziemia, Manco Capac wyslal zwiadowcow Z~ swojej swirl' w dwoch kierunkach, aby odrialezli tych legendarnych ,,1l0W Slonca, Sam wedrowal przez wiele dni, az dotar: do swi~lej grot")'. Groin byla sztucznie wydrazona, zdobiona zlotcm i srebrem. Manco Capac opuscil swi~ta. grote i udal si~ do okna, ZWalle&" Capac ToGO ("ki'6Iewskie okno"), Gdy wy" szedl, ubrany byl w zlote Slaty, jakie otrzymal w grocic; dzieki tym krolewskim szatom z051al0 mu przyznane krclestwo Peru,

Z tych i innych kronik wynika jasno, ze Judy andyjskie przechowaly w parnieci rome wersje zdarzcn, Wspominaly iworczy Poczatek nad jeziorem Titicaca i swit krolestwa w miejscu swietej groty i kro lewskiego okna. Wedlug Inkow naromiast zdarzenia tc byly rowncczesnc i to wlasnie one stworzyly pcdstawe ich dynastii, lnne wersie oddzielaja jednak te wypadki iokresy.

Jedna z wersji dotyczqcych Poczatku podaje, ze wielki bog, Stworca wszechrzeczy, Wirakocza, wyznaczyl ezrcreru braciom i czierem slostrom misjrc szerzenia cywilizacji wsrod pryrnitywnych ludow - ktoras Z tych par malzenskich brata z siostra zapoczarkowala krolcstwo \Ii CUKO, lena wcrsja.mowi, te wiclki bog w swoim gniezdzie w jeziorze Titicaca srworzyl pierwsza pa,.~ krolewskajako swoje dzieci i obdarzyl j'l przedmiotern wy" konanyrn ze zlota, Polccil im udac si~ na poluoc i zbudowac miasto W miejscu, w krorym zloty przedmiot zniknie pod ziemiq, Miejscem, gdzie OW cud ,i~ wydarzyl, bylo CllZCO, [ dlatego kr6~owie inkascy - pod warunkiem, ze przyszli na swiat w rodzie krolewskich parmalzenskich brata z 5iostr'l- mag] i twierdzic, ze wywodzq sie w prostej linii od bog" Sloricu.

Wspornnienia 0 potopie sa cecha znamienna prawic wszystkich wersji Poczatku, Wedlug o. Moliny (Retacion de lasfilbldas y "'to" de los Yngas) j n2, ." W CZ85<lch Manco Cap"ca, k tOl"y byl P ier\".,zym Y "ga i ad k t6 rego za" c~~to iell nazywac syn~mi SIOI\ca [",], mieli o-ni pelnq wk;cj~ 0 potopie. Mowi," re zgin~li wszyscy ludzic i zgin,ly w nim wsZ)'slkie slworzellia, kiedy wody podl1iosly si~ nad najwY7:s,ze ga.')' na Swiecie. Nic Z)'wego nie przetrwalo z wyjf[tkiem m-:zczyzny i kobiety, h6rzy przebywali w s.krzyni. Kiedy wod)' opad/y, wi~tr PQgna/ ieh do Huanaco, kt6re znajduje sif; ponad siedemdziesif[l legua oct Cozco - moZe tl'Och, wi<:eej lub mlliej, Siworca wszec'hrzeczy rozk=l im pozosla6 tam jako mitimlJs, j tam, w Tiahuanaco, SlwOr<:a POCZilI rozwija¢ !udy L t1arody Qwego regionu". Ponowne zalud· nienie Zietlli zac~t() ,i" od tego, ze Stw6rca ufOlmowal Z &Iiny poom.:

126

protoplasty kazdego narodu; "potem dal zycie i dusze wszystkim, mezczyznom i kobietom, i skiercwal ich do n*jsc przcznaczcnia na Ziemi", Ci, ktcrzy nie przestrzegali przykazan odnosnie do kulru i postepowania w zyciu, zostali obroceni w kamienie.

Stworca mial lei zc sobq na wyspie Titicaca Ksiezyc i Slonee, przybyle ua jego rozkaz, Gdy zrobiono wszystko, co trzeba, aby ponownie napelnic Ziemic, Ksiczyc i Slonce wyplynely m niebo,

W innej wersji dwaj boscy pomoenicy Stworcy wszechrzeczy "'l przedstawieni jako jcgo synowie, .Stworzywszy plemiona i narody i przypisawszy im ubiory i jl'zyk:i - pisal t-lQI~)~ - Stworca naka?:<\~ swoim dwom synom Iidac sie w reznych kierunkach i zaprowadzac cywilizacje." Starszy syn, Y rnaymana Viracocha (co llIBC:1)' "IV ktorego mocy S4 wszysikic rzeczy"), poszedl SZITLYC cywilizacje wsrod ludow gorskich; mlodszy, Topaco Viracocha ("tworca rzeezy"), oirzymal poxcenie IlojScia drogqprzybrzeznych dolin, Gel)' bracia skonczyli prace, spotkali sie na brzegu morza, ;,sk'ld wzniesti &i, do nieba".

Garcilaso de la Vega, ktory wkrotce po konkwiscie urodzil .>i, w Cuzco z hiszpanskiego ojca i inkaskiej rnatki, zapisal dwie legend}" Wedlug jednej wielki bog zsrapil z nieba na Ziemie, aby nauczac ludzkosc nadajac jej prawa i przykazania. .Umicscil swoich dwoch synow nad jeziorem Titicaca", dal em "klin ze zlota" i polecil osiedlic si~ tam, gdzie ow klin zniknie pod ziemia « stale si~ 10 w Cuzoo, Druga Iegenda relacjonuje, ze ,,gdy opadly wody potoI1l1, w kraju Tiahuanaco, lezacym na poludnie od Cuzco, pojawil sic pewien czlowiek, Czlowiek ow byl tak potezny, ze podzielil swiar na cztery czesci i oddal jc we wladanie czterem ludziom, ktorych zaszczycil tytulem krola", Jeden z tych ludzi, ktorego imie-epitet brzmialo M~UlCE) Capac (,)(161 i wladca" w keczuanskimjezyku lnkow], zapoczatkowal krolestwo w CUZCD.

T" rO'''IC wersje m6wi(\ 0 dwoch fazach stworzcnia dokonancgo przez W i rakocze, J uan de Betanzos (Suma y Narraclon de los J nCf)s) zapisal hemmisk'l opowiesc, w ktore] bog Stworca "przy pierwszej sposobnosci stworzyl ni"bo i ziemi,", Stworzyl teZ ludzi -lu(b.kosc, Ale "Iudzie ci w)'fZ'ldzili jaka,s t1iepr~wosc V,,1ir<lkoczy, Oil "laS rozz~oscil sil; z tego powmiu [ ... ] i tyc11 pierw~l-ych Illdzi oraz ieh pIZYW6dC~ znmieni/ ;0;, krw;, w kamienie". Potem, po 0- krcsie ciemnosci, w T[airuanaco stworcyl z karnierri nowych m9Zcz)'zI'l i nOwe knbiety, Obdal'zyl iell zdolllosdal1li, wyznaczyl im zadallia i powiedzial, [;(Izie m~j~ pojic, I'Oz.oSl1wil ,obie tylko clw6ch pornocnikow; jednego wy· sial ha poludnie, dru&lcgo ha p61iloc - sam ZIlS udal si<;o w kierunku Cuzco, Powohll tam wodza i ustan()wiwszy w len spos6b kr61e.tI>iO w Cuno kcmtymlowa/ podra" "ai. do wybrzezy £kwadoru, gdzie dobl~zyli don jego dwaj pOlllocnicy, Potem wszyscy wstqpili w wod}' oeeal'lui 7nikn<;li".

127

Niektore Z opowiesci 0 ludach gorskich skupiaja sie na tym, jak doszlo do zasicdlenia Cuzco i jak zrzadzeniem boskirn zosralo 0110 wyznaczone na stolice, Wedlug jednej wersji Manco Capac otrzymal (1. zadaniem znalezienia miejsca na zalozenie rniasra) lask~ ezy let r6i:ctZk~ z czystego zlota; nazywala si, ona tupac-yaurl, co ZIlaczy .berlo pelne blasku". Udal si~ zatern na poszukiwanie wlasciwego miejsca w towarzysrwie braci i siostr, Gay doszli do pewnego kamicnia.jego towarzyszy ogamela slabosc. Manco Capac uderzyl magiczna laska kamien, k:t6ry przemowil. Przepowiedzial mu, ze zostanie wybrany na wlndc,\, krolesrwa. Potomck pcwnego indianskiego wodza, ktory 7..1 sprawa I-l iszpanow nawrocil sie na chrzescij anstwo, twierdzil w swoich wspomnieniach, ze Indianie pokazywali l~ swic;;til ska!<i' jeszC?'c ?,~ jcgo iycia. .Ynga Manco Capac poslubit jedna z.e_ swoich siostr o imieniu Mama Delio [, .. ] i zaczeli wpwwadz~c dobre prawa, aby rzqdzic sw)'m ludem.'

Podobnie jak wszystkie inne wersje 0 zalozeniu Cuzco, opowiesc ta, nazywana czascm lcgcnda 0 cztercch braciach .Ayar, rclacjonuje, Zc magiczny przedmiot, za pomoca ktorego wyznaczono menarche i stolice, by! zrobiony z litego zlora, Jest to, naszyrn zdaniem, kardynalna wskazowka do rozwiazania zagadek wszystkich cywilizacji amerykanskich.

Gdy Hiszpanie weszli do Cuzco, znalezl: si,,? w metropolii liczacej jakics 100000 domow mieszkalnych, ktore otaczaly krolewsko-rcligijne centrum. zabudowane wspanialymi swiatyniami, palacami, ogrodami, placarni i rynkami, Usytuowane miedzy dwoma strurnieniarni (Tullumayo i Rodadero) na wysokosci okolo 3500 III n_p_m., Cuzco zaczyna si~ u stop cypla Sacsayhuaman. Miasm bylo podzielone na dwanascie dzielnic (liczba, ktora intrygowala Hiszpanow) rozplanowanych \V owalu Picrwsza i najstarsza dzielnica, Ilszywana stosownie Kleczacym Tarasem, lezala na pochylosci cypla w polnocno-zachodniej czesci miasta, Tam wlasnie pierwsi Inkowic (i przypuszczalnie tez legendarny Manco Capac) wybudowali palace. Wszystkie dzielnice nosily obrazowe nazv,'y (Gadajqce Miejsce, Taras Kwiatow, Swieta Emma i ryrn porlobne), okrcslaiace w istoci~ ieh gl6wn4, >:ech(,.

Jeden z cwlowych dwudziestowiecznych znawc6w pmbl"m.tyki Cuzc-o, StansblllY Hagar (Ciaco, fhe Celestial Ciry), poloty! nacisk na obl>wi'lzIIj &.;:c do dzis przckonaoi·c. ze Cuzco :zaloz·ono i 1.aprojektowano zgodnie z pJanem nakreslonym przez Manco Capaca w prehislorycznym swi~tym miejscu, z kt6rego wymszyli zlIlozyciele lego miasta - \, Tiahwm.l(;o nad jeziorem Titicac(l. 'IV oazwic Cwzco, "p~p"k $wiata", i w je.go podziaJe na cztery cz~,jci reprezentujq_ce eztelY str.ony swiam, Ha-

12S

gar: (i inni badacze) widzial wyraz koncepcji ziernskich. Ale w innych wlasciwosciach planu miasta zauwazy! aspekty wiedzy 0 niebie [stad tytul ksiazk i, ktory w polskim przekladzie brzrnialby Cuzco - miasto niebianskie - przyp, tlum.], Strumienie, ktore oplywaly centrum, skierowano w sztuczne kanaly, nasla .. lujace wij'l~~ ~i,< Droge MleGzlI!l" Z kolei dwanascie dzielnic odzwierciedlalo podzial nieba na dwanascie domow zodiaku, Nic bez znaczenia ella naszych srudiow nad wypadkami ziemskimi L ich chronologiq Hagar wnioskowal, ze pierwsza i najstarsza dzielnica reprezentowala gwiazdozbior Barana,

Squier i inni dziewietnastowieczni badacze opisywali CUZCD jake mia- 510 po cL<;iici wylacznie hiszpanskie, po czesci zas nabudowane na szczatkach wczesniejszego miasm inkaskiego. A wiec aby opisac Cuzco, jakim zastali je (!OkOlruj'lCy podboju Hiszpanic, i zeby rzucic okicm na jcgo oblicze z czasow jeszcze dawniejszych, trzeba czytac peace dawnych kronikarzy, Pedro de Cieza de Leon (Chronicf.es of Peru) opisujew plomiennych ,~Qw~ch inkaskq stolice jej budynki, place i mosty, "st.lachclni~ zdobione rniasto", 1. ktorego centrum cztery krolewskie drogi prowadzily do najdalszych zakatkow imperium, Bogactwa rniasta kronikarz ten przypisuje nie tylko obyczajowi zachowywania nictknietych palacow zmarlych krolow, lecz takze normie prawnej, ktora nakazywala przynosit do miasm 2.J.OtO i srcbro w akcie holdu i ofiary, jednoczesnie zas zakazywala "1'1105i6 jakakolwiek ilose tych metali pod grozba kary smierci. "Cuzco - napisal w swe] pochwale - by to irnponujace i wspaniale i zalozyli je zapewne ludzie o wielkiej inteligencji. Mialo piekne ulice, pomijajac 10, Zc byly waskie, domy 7~lS zbudowano z solidnych kamieni, cudnie polqczonych. Kamieni bardzo duzych i swietnie obrobionych. lnne czesci domow byty drewniane i slomiane; nie ma w nich sladu dachowck, ccgiel ezy wapna."

Garcilaso de I" Vega (ktory nosil nazwisko swego hiszpariskiego ojca, lecz rakze krolewski tylu] Inka, b() jego matka wywodzila si¢ z krotewskiej dynastii) po opisie dwunastu dzielnic relaejonuje, ZC Z wyjQlI<i~m palacu pierwszego Inki w pierwszej dzielnicy na pochylosci Sacsayhuam"n, inne palm'e inkaskie byl)' zgrupowane woke I centrum miasta, IV pGblitu widkie.i swi'tiyni_ W czasach tego k_ronjkarza wcj'l_Z staly palace drugiego, szo~teg(), dziewilltego, dziesilltego. jedenastego i d\\~lI1astego Inki. Niektore z lyell budowli wZllosily si~ po bok.lch glowuego piacu stoliey, nazywancgo 1-lu,lcay-Pal<l. Na tym placu panuJQcy Inka, sicdz~<:: na wic!kim podium WI'3Z z rodzin1i. dworern i kaplan.ami, byl obserwatorem i celebrantem swi'lt i ceremonii religijnych, z ktorych cztery zwi,pllle byl)' z przllsileniem zrIf'Lo\-vyn1 i lctnim OraL rovvTlOnOC4 wfosenn~ll jesiermq.

129

J ak p osw iadczaj 'l cia wn i kron ikarze, n 8 j S lynn ie jS7.(l i naj WSP(1J1 inlsza budowlQ prchiszpanskiego ClIW) byla Cori Candia ("ztota zagroda"), najwazniejsza swiatynia miasta i calego imperium. Hiszpanic riazywali jQ Swiajyma Slonca, W przeswiadczeniu, ·le najwyzszyrn bostwem lnkow jest Slonce. Ci, harry widzieli ~w.iq\Y'li~, n_iln jll zlupiono, zdewastowano i LJbudowano, opowiadali, ze skladalo sie na nia kilka czesci. Glowne swiqtynia byla poswiecona Wirakoezy; przybudowane, czyli poruocnicze kaplice byly poswiecone Ksiezycowi (Quilla), Wenus (Chasca), tajcmniczcj gwiezdzie, zwanej Coyllor, oraz Illa-pa, bogu grzmotu i blyskawicy Bylo tel. sanktuariurn poswiccone teczy Wlasnie tam, w Cori Cancha, Hiszpanie rabowali zlote bogactwa,

Z Cori Cancha sasiadcwal ogrodzony zespol zabudowau, zwany Aclla Huasi - ,,(lorn wybranych kobiet". Skladal si~ z· domcw mieszkalnych otaczajqcych ogrody, sady i warsztaty, w ktorych snuro przcdze oraz tkano i szyio krolewskic i kaplanskic Sll1(Y. W lej wydzielonej enklawie mieszkaiy dziewice poswiecone wiclk iemu bogu; jedno 1- przydzielonych im <:adan polegalo 11a. zachowywaniu wiecznego ognia, bedacego wlasnoscia bogow.

Konkwistadorzy hiszpanscy, po obrabowaniu miasm z bcgacrw, przystapili do dzielenia miedzy siebie roznych budowl i inkaskie] stolicy metoda losowania. Kamienna architekture wiekszosci obiektow rozebrano, gdzieniegdzie jakilS brame lub kawalek sciany wlqczano do nowych hiszpanskich budynkow GI6wne ';wi~lynie zamieniono w koscioly i klasztory, Dominikanie, pierwsi 113 tej scenie, zawlaszczajac SWii\lynt~ Slonca zdewastowaf jej zewnetrzna konstrukcje, lecz wtaczy: i starozytny uklad j niektore cz,sci scian do swcjego kosciola-klusztoru. Jednyrn z najciekawszych elementow w ten sposob spozytkowanych, a przez (0 wciaz nienaruszonych, jest polkolista sciana zewnetrzna, ktcra odgradzala wielki oltarz swi •. tyni lnkow (il. 67). Wlasnie tam Hiszpanie znalezli wielki zloty dysk, syrnbolizuiacy (jak przypuszczali) Slonce. W lcsowaniu przypadl on konkwistadorowi Leguizano, len L<lS przegral go nastepnej nocy, Gracz, ktory wygral ow czczony obiekt, przetopil go na sztaby.

Po dam inikanach zjawili ,'~~ franciszkanie, augustyni, jczuici; wSlysoy oni budowali swoje sankruaria, wlacznie z wielka katedra C\lZ~O, w miejscach, gdzic sraly iwi~tynie Jnk6w. I'D muichach przybyly zakonnice; nie bylo zaskoczeniem, zc ich klaszror stanql w miejscu klasztoru inkaskiego, w enklawie Domu Wyhranych Kobiet Zarzadcy i dygniiarze hiszpanscy poszli za tyru przykladem, budujac swoje gmachy i rezydencjc na kamiennych domach Inkcw j wyzyskuja« W trakcie budowy niektore ich czesci.

DO

Niektorzy prZYPI!S7Cl.aj% ze Cuzco, co znaczy "r~pek, srodek Ziemi", zostato tak nazwane, poniewaz bylo siolica, micjsccm obranym na sicdzibc wladzy. Inna, wymawana przez wielu teoria glosi, ze nazwa ta oznacza "miejsce podniesionych kamieni", Jesli tak, to pasuje ona do najwickszcj alrakcji O,rzCQ - zdumiewajacych megalitow.

it. 6;

Wlekszosc inkaskich domostw w Cuzco WZIlOS7.0no z nie ociosanych kamieni polnych, spojonych zaprawq rnurarska lub z prymiiywnie obrobioriych karnieni, imitujacych cegly cry kamienie ciesowe Jednakze uiektore ze starszych budowli zbudowano t: doskonale przycietych, 0- ciosanych i obrobionych kamieni (ciosow), jak ic, kiorc znalcziono w szczatkaeh polkolistej seiany Cori Cauchy. Piekno tej mistrzowsko wykonauej sciany j kifku innych rnurow z tamtych czasow zdumiewalo i poruszalo niezliczcnych 1'0 drozrukow, Sir Clemens Markham napisal:

131

.Kontemplujac 10 niczrownane dzielc szruki kumieniarskiej, czlowiek nie rnoze wyjse z podziwu nad jego uiezwyklym pieknem [ .. _1; szczeg611l!~ admiracje wzbudza niezrnordov .. 'ana wytrwalosc i niebywala zrecznose wykonawcow, bez czego uksztaltowanie kazdego kamienia z tak niezawodna precyzja nie byloby mozliwe",

H 68

Squier, bardziej antykwariusz niz architekt, podziwial inne kamienic Cuzco, Ogromne wrazenie zrobily na nim wielkie bloki 0 nieregulamych, rnocno zroznicowanych ksztaltach, dopasowaue do siebie z zadziwiaj4cQ precyzjq bez uzycia zaprawy murarskiej Wyciosane z brazowego trachitu, byly zapewne speejalnie wybrane - przypuszezal Squier - ze wzglqdu nn ziarno, ktore ,Jest szorstkie, co powoduje, ze hloki te przywieraja do siebie lepie] nit. kamienie innego rodzaju'', Porwierdzil to, co donosili hiszpanscy kronikarze: te wieloboczne kamienie ~fI_ dopasowane do siebie z tak wielka dokladnoscia, "i.e nie sposob wepchnac porniedzy nie nawet najcienszej klingi noza czy najmniejszej igly" (il. 68a), Jeden z takich kamieni, okaz najbardziej lubiany przez turystow, rna dwanascic bokow i katow (iL 68b).

Wszystkie te masywne bloki z najtwardszego kamienia zostaly dosrarczone do Cuzco i pociete prze·z nieznanych kamieniarzy tak latwn, jakby pracowali w glinie. Lico kazdego ciosu obrobiono, oad'ljl\C mil gladka, lekko wklesla powierzchnie. Jak to zrobiono, nikt nie wie, bo na karnieniach nie rna zadnych widocznych wyzlobicn, rys ani slnd"w rnlotka, \1,,' jaki 132

sposob kamienie te podniesiono i ustawiono jeden na drugim, stykajac je szczelnie z roznej dhigosci bokami kamieni sasiadujacych.jest takze niepoil'te, Aby pogi<,bic tajemnicc: wszystkie te kamienie trzymaja, si~ razern bez zaprawy murarskiej, wytrzyrnujac nie tylko niszczycielska dziatalnosc czlowieka, leez lam czcste w tym rejonie trzesienia zierni,

1/,69

Wszyscy sa juz zgodni CO do tcgo, ze piekne ciosy reprezentuja klasyczna faze inkaska, mury cyklopowe zas naleza do czasow wczesniejszych. Z. braku jasniejszych kryteriow uczcni nazyweja te czasy po pro,1\1 epoka rnegalityczna,

Jest 10 zagndka, ktora wciaz wyrnaga rozwiazania. Jest to tajemnica, ktora jedynie sie pnglebia, gdy wchodzi sie na cypel Sacsayhuaman, W ""'ym miejscu, uwazanym za fortece lnkow, przybysza cgarnia poczucie jcszcze wiekszej niewiedzy,

Nazwa cypla znaczy .rnicjsce sokola". Ma on ksztalt tr6_ik~ta zwroconego podstawa na pomocny zachod; jego wierzcholek wznosi sic okolo 244 m nad lczacym niiej miastem Boki cypla tworza sciany W'lWOZilW oddzielajacych go od lancucha gorskiego, Z krorego wychodzi i z ktorym laczy si~ podstawa,

Cypel mozna podziclic na trz)' czesci, Nad jego szeroka podstawa dominuje potczna skalna odkrywka, ktora ktos wyciil~ i uformowal w giganryczne stopnie czy platformy, i nawiercil tunelami, niszami, szybami, Srodek cypla zajmuje SP!;JS2C-zony teren, szeroki i dlugi na kilkaset stop, Naj-

113

W,7-S?_(I CZI;SC, wzniesiona mid reszta cypla, zaehowala szczatki okraglych i prostokatnych budowli, pod ktorymi przebiegaja wydrazone korytHfze, tunele i inne przejscia, tworzace osz.1Iamiaj'lcy labiryntw JJlcj skale.

Trzy masywnc mury, ktore bicgn; rownolegle do siebie zyg71lkowHtEllinif\, odrbJciaj'l czy chroniq len "op"acow'any" teren od reszty eypta (il, (9),

!I. 70

Pctrojne zygzakowate mury, zbudowane z masywnych karnieni, WZllO' SZ<t sil( jeden za drugim rak. ze drugi rnur jest niece wyzszy od pierwszego, a trzeei od drugiego. Jell polqczona wysokosc wynosi 01<(>10 18 Ill, Przestrzenie tnil>dzy nimi sa wypelnione ziemiq, COIV/orz)' tarasy, ktore, jak si~ przypuszcza, sluzyly obroncom cypla za parapery. Z trzech murow S'1C:zc. golnie najnizszy (pierwszy) zbudowany jest Z kolosalnych glazQw narzutowych, W:tllicych ad dziesieciu do dwudziestu LOn, W jednym przypadku glaz n3J'.wtQWY 0 wysokosci ponad 8 m wazy wiece] niz 300 ton [il. 70), Wiele kamieni rna wysokosc 4,5 Ill, a szerokosc i grubosc od 3 do ponad 4 m, Podobnie jak w iezacyrn nizej miescie, powierzchnie tych glnzow ob-

134

robiono niezwykle gladko, a krawedzie przyciero skosnie, CQ OZJlJ~CW, 7-" nie "I to kamienie polne, znalezione gdzies i uzyte ,~ lej formic, jakq dala im natura, lecz raczej wyszly spod reki specjalisiow kamieniarzy

Te masvwne blok; kamienne leZl\ jeden na drugim, czasem przedzielone z nieznanego konstrukcyjnego powodu cienka kamienna plyta, Kamienie wszedzie maia ksztah wielobokow; ich rozne boki i k~ty bez zaprawy murarskiej pasuju do r6inych bokow i kQI6w blokow przylegejacych. Styl i wick tych budowli cyklopowych wskazuja wyraznie na l~ sarna epoke megalityczt1<t, z kt6rej pochodza zabytki w CllZCO, ale tLltaj 5<1 one znacznie potezniejsze,

Na calym splaszczonym terenie w obrebie rnurow Zl1"!idl~'l siy pozostaIOSci budowli wznicsionych z regulnmic uformowanych kamieni w "stylu inkaskim''. Prace oczyszczaiace i zdkcia lotniczc umozliwily stwierdzenle obecnosci na cyplu resztek roznych 'budowli. Wszystkie rozpadly sie lub zostaly zniszczone POdCZHS wojen, ktore wybuchaly rniedzy lnkarni a Hiszpanami po konkwiscie, Jedynie kolosalne mury 5loj:j nietkniete jak niemy swiadek zagadkowej epoki i nieodgadnionych budowniezych; bo - jnk wykazuja wszystkic badania - te gigantyczne bloki karnienne wytamvwano w knrnieniolomach oddalonych 0 wiele kilomctrow od rniejsca przeznaczen ia i transportowano przez gory, doliny, wawozv i I'W[[c<: potoki.

Kto to robil? W jaki sposob? Po co?

Kronikarzc czasow hiszpanskie] konkwisty, podroznicy W ostamich srulcciach ; badacze wspolczcsn: - wszyscy dochodza do tego samego wniosku, :I:.c nie byli to lnkowie, leez ich zagadkowi poprzednicy dysponujacy nadnanrralnymi rnocami ... Nikt jednak nie wysuna] zadnej tcorii. Dlaczego?

Garcilasode la Vega napisal 0 tych fonyfikacjach, ze nie pozostajc nic lnnego, jak uwierzyc, ze zostaly one "wznie:;ione rnocarni magicznymi przez dernony, a nic przez ludzi, gdy wezmie sie pod uwage liczbe i rozrniar kamiem uzytyeh do budowy trzech murow [.,,], nie Sl.108ob howiem przypuscic, zc 1~ karnienie wycieto w kamieniolomach, skoro lndianie nie micli ani zelaza, ani stali, by je pozyskac i obrobic. Rownie cudowny jest sposob ich przeniesienia, jako zc lndianie nie mieli ami wozow, ani wolow, uni Jill, za pomoca. ktorych mogliby wlec kamicnie sil'!, fizycznq, Nic mieli Ie>: odpowiednich drog, po h16rych mogliby je transportcwac; przeciwnie, musieli pokonywac strorue gory i gwaltowne spadki icrcnu"

"Wiele kamieni - napisal Garcilaso - przyniesiono Z odlegloscil 0 (10 15 /eK"a, Dotyczy to takzc skaly zwanej Saycusa, czyli Zrneezony Kamien, nigdy bowiem nie uzyto go do budowy, Wiadomo, ze przyniesiono go z adlegllJiici lS Ir.:!!ua, zza rzeki [w dolinie] Yucay [, . .]. Kamienie pozyskane z ~'\ihli;>SUj odleglosci pochodza z Muyna, pi¢ i(!J,,'I.Ja od Cuzco, Przechodzi ludzkic pojecie, w

135

jak.i sposob tak wiele i tak wielkich kamieni dopasowano tak dokladnie, is: nie sposeb wetki1~c mi~dzy [lie czubka IlDlR Wiele z nich jest tak dobrze zlozonych, if: z trudem da sie odkryc hnie spojenia Wszystko to jest tym bardziej WLlmiewajace, 2<: budowniczowie nie dysponowali plucami ani poziomymi micjscami, gdzie mogfiby te kamicnie ukladac dla sprawdzenia, ely ~ do siebie pasowaly , ... ], "lie rnieli tez dzwigow ely blokow ani w ogole i.q([nej innej rnaszynerii.' Garcilaso cytuje dalej wielu kazolickich k.>i~zy, kt()JZY pisali, ze ,,!lie m()Zl1H poja.c, j ak takie kam ienie zostaly pociete, przeniesiore i ulozone na swoim miejscu [ ... I,jesii nie za sprawa czartowskici szruki".

Squier, ktory powiedzial 0 kamieniach uzytych do budowy trzech murow, I.e s'!_ one .bez wQtpieoia najwspanialszym okazem stylu, zwancgo cyklopowyrn, jaki ismieje w Ameryce", byl oczarowany i zafascynowany wiclorna innymi ccchami tych kolosow kamiennych i wyglqdern pozostalych skalnych obiekrow na tsmtym terenic, Zaintrygowaly go miedzy innymi trzy brainy przcbite w rzedach murow, kdrlQ 7. nich nazywano Brama Wirakoczy. Brarna fa okazala sic cudern inzynierskie] finezji: mniej wiecej w srodku fmnrowego I11LUl.! bloki kamiennc a tak umieszczone, 'I.e formuja prostokatna pusta prZCSlrLen, kt6ra prowadzi do ro:l"<I,I)!lI w murze, szerokiego na jakies 1,2 m. Stamtad biegi1~ schody na taras miedzy pierwszyr» a drugim murern, z tarasu zas odchodzi zawily korytarz, krory przechodzac pod katem prostym Pr2cZ drugi mur prowadzi na drugi taras, Dwa wej.'(>i~, umieszczone tam wzgledern siebie pod katem, otwierajaprzejscie przez trzeci mur.

Wszy,cy kronikarze relacjonuja, ze srodkowa brarne, podobnic jak dwa przejscia w rnurach zewnerrznych, mozna by to zamykac, oPUSZCZ;l' j'lC wielkie, speejalnie dOp.1SOWaJJe bloki kamienne. Te kamienne blok:ady i mechanizmy sluzacc do ich podnoszenia i opuszczania (aby otwierac i zamykac bramy) zosialy usuniete w zamierzchlych czasach, leez wciaz widoczne sa kanaly i wyzlobienia, W ktorych te bloki sie po. ruszaly, Na pobliskim plaskowzgcrzu, gdzie skaly przycieto w dokladne geomerryczne ksztalty, niezrozumialc dla dzisiejszego widza OJ. 71 a), zachowal si~ jeden przyklad (il. 71 b) skaly wycictej tak, jakby miala wspolpracowac z jakims urzadzcnicm. H. Ubbelohde-Doering iKunst im Reiche der Inca) powiedzial 0 tych zagadkowo wycietych skalach, ze SQ .jak model, w ktorym kazdy kill rna znaczenie".

Za lin;" murcw cypel \>yl aglomeraeja roznych budowli, niektorych bez watpienia wzniesionych W czasach lnkow, Jest wielce prawdopodobne, ice zbudowano je na wczesniejszych konstrukcjach, a ze nie mialy nie wspolnego z gmatwanin'l podziemnych iuneli - jest pewne. Podziernne korytarze tworza labirynr: nagle sie zaczynaja i koncza. Jedne prowadza do jaskini gJ~- 136

bokiej na 12 m, inne koncza sie w skalnych sciauach, wycietych i ociosanych na ksztalt schodow, ktore zclajf( si~ prowadzic donikad.

II. 71

Naprzeciw murow cyklopowych, p·o drugiej stronie szerokiej, otwartej, plaskiej przestrzeni, sq skalne odkrywki, noszacc dzis obrazowe nazwy:

Rm:!adel'O (_,S.lizgawka"}, kiorej tylna strona stuz)' dzieciom za slizgawk~; IJiewa Lisa (,.gladki kamien"), ktory Squier opisaljako "wyZiobiony,j<lkby ktos go scisnal w stanie plastycznyrn" - jak plasieline - "a potem utwardzi], nadajac mu gladka i Isni1l,q powierzchnic": obok nich zas Chingana ("Jabirynt"), urwisko, kt6rego naruralne szczeliny zostaly sztucznie powiekszone w forme przejsc, niskich korytarzy, niewielkich komor, nisz i

137

innych wydrazonych przestrzcni. Jest to prawdziwy labirynt, 110 wszedzie za tymi urwiskami znajdujq sie ociosane skaly, ktorym nadano kszrah poziomych, pionowyeh i pochylych plaszczyzn, obfirujacych w przejscia, szyby, niszc - wszystkie wyciete z dokladnymi katami i W formach geornetrycznych,

Dzisiejszy przybysz nie opisze tej scenerii lepie] niz zrobil to Squier w XIX wieku: .Skaly na calym plaskowzgorzu na rytacn fortecy, przcde wszystkim wapien, ,,\ przyciete j uformowane w lysi,\ce ksztaltow. W jednym miejscu mamy nisze albo szereg nisz; wkrotce znajdujerny szerokie sicdzisko niczyrn sofa lub serie niewielkich siedzcn; nastepnie bieg schodow; potem zesp6! kwadratowych albo okraglych basenow; dlugie lillie kanalikow; ad czasu do CZRSU dziury uawiercone w gl:tb ziemi ( .. ,J, szczeliny w skalach poszerzone sziucznic w forme kornory -" wszystko to wyciete 7. o· gromna dokladnoscia i wykonczone z wprawa najbicgleiszego pracownika",

Ze iJ'6del historycznych wiadorno, if;: Inkowie wykorzystali cypel w ostamim powstaniu przeciw Hiszpanom. Ocalale fragrnenty karniennych 0- biektow stanowia rez oczywisty dowod, 7£ wznosili tam budowle. Ale nie oni byli pierwszyrni budowniczymi na tyrn terenie, 0 czym swiadczy udokumentowany fakt, ze nie byli w stanie przetransportowac nawet jednego megalitu

Taka nieudana probe, dotyczaca Zmeczonego Kamienia, odnotowal Garcilaso. \V<XIlllg niego, jeden z inkaskich mistrzow kamieniarstwa, ktory pragnat jeszcze wieksze] stawy, postanowil wciagnac na gore kamien pozosiawiony przez pierwomych budowniczych i uzyc go do budowy fortyfikacj i. "Wi~e.i niz 20 000 Indian wciagalo kamien pod go"" wlokac go za pomoca dlugich lin, Posuwali sie bardzo powoli, bo droga, ktora szl], jest nierowna i ma wiele strornych podejsc [ .. .]. Na jednej z nich na skutck niedbalsrwa CZI;sci tragarzy, ktorzy ole ci'Wl"li rowno, wag" gigan!a okazala sir; 7$ duza j skala stoczyla sie zboczem, zabijaj.'[c trzy czy CZ1.Cry lysillce Indian",

A zatem w jedyuyrn, wedtug tej relacj t, przypadku, gdy lnkowie sprobowali przywlec i osadzic na wybranym rniejscu kamien cyklopowy - poniesli kleske Jest wiec oczywlste, ze to nie oni przyniesli na gore, pocieli, uformowaf i ustawili bez zaprawy murarskiej sctki innych takich karnieni,

Nic dziwnego, ze Erich von Daniken, ktory spopularyzowal teorie starozytnej astronautyki, napisal po swojej wizycie w tamtym miejscu W 1980 roo ku (Podnjt no Kiriba/i), zc tworcami tych monumentalnych budowli i 050- bliwie uksztaltowanych urwisk nie byla ani .rnatka natura", ani lnkowie - ale siarozytni astronauci. Wczesniejszy podroznik, \V, Bryford Jones iFour Fu· ces of Peru, 1967), zdurniony poteznymi blokami karniennymi, stwierdzil: .Mialem odczucie, ze te kamienie mogta IUS?)'C jedynie jakas rasa olbrzy- 138

mow z inuego swiata" A kilka lat przed nim Hans Helfritz (Dle alien Kulturen del" Neuen Wc/r) powiedzial 0 niewiarygodnych murach cyklopowych Sacsnyhuaman: "Odnosi sio; wrazenie, ze re mury Sloj&. (am oct poczatku swiata",

Na dlugo przed nirni Hiram Bingham (Across South America zanotowat jedna z miejscowych spekulacji dotyczacych sposobu, w jaki te nicwiarygodne rzezby i mury kamicnne stworzono. .Jedna z najc),<;lniej flO· wtarzanych historii - napisal - jest taka, ze lnkowie znali ro';lin~, klcm:.! soki zmiekczaty powierzchnie blokow do tego stopnia, i.e wystarczylo przez kilka chwil pocierac kamienie jeden 0 dwgi, uzywajac magicznego soku roslinnego, zeby je tak cudownie dopasowac." KI6z jednak mcgl chwytac i podnosic takie kamienie cyklopowe, aby je 0 siebie pocierae?

Bingham oczywiscie nic zaakceptowal tego ",)jasn'coia .. Zagadka nie przestawala go d'<iCZ).'c, "Odwiedzaiell1 Sacsayhuaman wielokrotnie" - napisal w Inca Land. .Za kazdyrn razcm nieodrniennie ogarnialo rnnie zdumienie i wpadalem w stan oszolomienia Zabobormyrn Indianom, widzacym te mury po raz pierwszy, wydaja sie nne, zapewne dzielem bogow." Czy Bingham uczyni! h, uwage po to, zcby wyrazic .zabobou", kt6ry zywi] w sercu?

I w ten sposob \I,.'racamy do legend anclyjskich~jedy:nie one \vyja~lljajll, ze budowniezymi megalitow byli bogowie i olbrzyrni w tamtych krajach - w Starym Imperium i w krolcstwie, ktore zaczelo si" od boskiej z!Qt~j rozdzki.

7. DZIEN, W KTORYM ZATRZYMALO sn~ stONeE

Poczatkowa niepoharnowaua zadza zlota, jab o,)whdn<;la Hiszpanow, przytlurnila ich zdumienic odkrytyrn w Peru nieznanym krajem "a koncu swiara, zaawansowana cywilizacja 2 miastami, drogarni, palacami i swilltyniami,kr61ami i kaplanami - ; religiami, Pierwsza fala duchownych, towarzyszaca zdobywcom, zawziecie niszczylawszystko, GO dotyczylo indianskiego "b~wochwalstwa". Ale kaplani, ktorzy przybyli w nastepuyrn rzucie - w owym czasie uczeni w swoim kraju - nie mogli nic uslyszec przekazywanych p,zez nawrocona na chrzcscijanstwo inclianskf[ arystokracjc wiadotnosci 0 rodzimych rytualach i wierzeniach.

Konstatacja, ze lndianie audyjscy wicrza VI" Najwyzszego Stworce, 8 ich legend)' opowiadajq 0 potopie, wywolala w kaplanach hiszpanskich cickawosc. Okazalo sie, ze wiele szczegolow miejscowych legend wy· kazuje niezwykle podobicnstwo do biblijnych opowiesci Genesis, Bylo zatem uieuniknione, ze wsrod wczesnych teorii dotyczacych pochodzeIlia . .lndian" 'i ich wierzen na czolo wysunela si, teoria laczaca 11; FOP\Ibejl; z krajarni i ludami biblijnymi.

Podobnie jak w przypadku Meksyku, gdy brano pod uwag<; inne ludy starotytne, wyjasnieniern nejbardziej przekonujacym wydawalo sie dziesiec zaginionych pokolef Izraela. [ 10 nie Iylko z powcdu podobicnstwa rodzimych legend do opowiesei biblijnych, lecz takze ze wzgledu na zbieznosc takich zwyezaiow, jak ofiarowywanie w kOlku wrzesnia pierwocin OWO[OW, czyli Uozta P17.eNa. gnlna lndian peruwianskich, odpowiadejaca naturze i czasowi zydowskiego Dnia Pojcdnania, jak obrzedy i nakazy analogiczne do przyk!l2lul bibliinych

140

(rytual obrzez .. ania, zakaz spozywania wAd zwierzeeej j stworzen wodnych, ktore nie meja iu,ek), Podczas UczryPierwocin Owocow lndianie irIlonowali mistvczne Yo Meszica, lie Me:;~iw. V", Mesnca. Niektorzy hiszpanscy uczeni rozpoznawali w slowie Meszica hebrajskie Maszi 'ach - Mesjasz_

(Dzisiejsi l1CZC1l! u Wa2llja., 7'" czlon Ira w andyjskich imionaeh bogow jest podobny do mezopotarnskiego lralllla, od czego pochodzi biblijny El; ze j , mie Maiquis. pod ktorym Inkowie czcili swojego bozka, jest odpowiednikiem imienia kananejskiego bostwa Malek}, ",I'an'',; OIW; ~c inkaski tyrul krD lewski Manco pochodzi z tego sarnego semick i ego zrodloslowu, znaczacego ,,ke6l ' .. )

I wlasnie w swietle tych teorii izraclicko-biblijnych korzeni Indian pel1lwianskich hierarchia katolicka w Peru po poczatkowej [ali niszczenia zaczela zapisywac i zachowywac indianskie dziedzicrwo. Lokalnycb duchownych, takichjak o. Bias Valera (syn Hiszpana i Indianki), zachecano do notowania rzeczy, 0 ktorych wiedzieli lub slyszeli, Zanim wick XVI dobiegl korica, dokonano zgodnego wysilku, finansowanego przez biskupa Quito, "01' zebrac mlejscowc historic, ocenic wszystkie mane starozytne rniejsca i zgromadzie Vi jednej bibiiotece wszelkie zwiazane z tematcm manuskrypty. Wiele z tego, ..:z.ego nauczono si~ pozniej, or iera sie ua tym, caeg'! nauczono si~ wtedy,

ZainurygowRny tymi teoriami i zainspirowany zgromadzonymi manuskryptami, pewien Hiszpan 0 nazwisku Fernando Montesinos przybyl do Peru w 1628 roku i poswi«cij reszte zycia kornpilaeji szeroko pDj~ej, chronologiczne] historii i prehistorii Peruwianczykow. Po jakiehs dwudziestu larach ukonczy] prace zatytuiowana Memorias Anlif,.'tws Historiales del Peru i zlo .. zyl j(]_ w bibliotece zakonu San Jose de Sevilla Owo areydzielo przelc:m.to tam nie opublikowane i zapomnianc dwicscic Iat, po czym fragmenty tej pra'"Y wkwwno do francuskiei histori i Ameryki. Pelny tekst hiszpanski ujrt..'li swiatlo dzicnne dopiero w 1882 roku (angielskietlumaczenie P ,". Meansa opublikowalo Hakluyt Society w Londynie Vol 1920 roku).

Wybierajac wspolny w bibljjnych ; andyjskich wspomnieniach motyw odstcpstwa - historie pctopu - Monteslnos pctraktowal to wydarzenie jako punkt wyjscia ella swojej relacji, Zgodnic z zapisern biblijnyrn przesledzil ponowne zaludnienic Zicmi po potopie od gory Ararat w Armcnii przcz tablice ludow z rozdzialu 1 i). Genesis. IN nazwie Peru (Iub Piru/Pirua w jezyku indianskim) dopatrywal sie fonetycznego przelozenia bibljjnego imienia Dfir, wn u ka Hebera (przodka Hebraj czykow), ktory Ilyl prawnukiem Serna Ofir byl takze nazwa slynncj krainy zlota, Z kto .. ej l-enicjanie dosturczali zloto na budowe swi'[tyni wzuoszonej przez krola Salomona W Jerozolimie. W biblijnej tablicy ludow imi~ Of Ira jest wy-

'41

mienione przy imieniu jego brata Chawili - imieniu, k161)'ITl nazwano SIY'lll:tkrainr; zlota w biblijne] opowiesci 0 cztercch raiskich rzekach:

,,>Jazwa pierwszej: Pismo. To ! a, ktora oplywa caly

kraj Chawila, gdzie jest zloto [ ... ]",

Znacznie wczesniej niiz. ismialy krolestwa Judy l lzrsela, znacznic wczcsniej niz Asyryjczycy uprowadzili dziesiec pokolen, ludy z krajow biblijnych przybyly w rejon Andow +tecretyzowal Montesinos, Przybyszcm byl nie kio inn)' - sugerowal - jak Sam Ofir, ktory powiodlnejdawniejszych osadnikow do Peru, gdy ludzkosc zaczela sit; rozprzestrzeniac na Ziemr po potopie,

Opowiesci, ktore zebra! Monresinos, swiadczyly, ze na dlugo przed ostatnia dynastia Inkow istnialo lam starozytne imperium. Po okresie wzrostu i dobrobytu kraj nawiedzily wstrzasy: na niebie pcjawialy si, kornety, ziemia targaly trzesicnia, wybuchaly wojny. Panuj,lCY wowczas krol opuscil Cuzco i poprowadzil swoich stronnikow w bezpiccznc rniejsce v,' gorach, zwane Tampu- Tocco. Vi Cuzco zostalo tylko kilku kaplan6w majacych dogladac sanktuarium. T() wlasnie w tyrn katastrofalnym okresie zanikla sztuka pisania,

Mijaly wieki, Od CUtSU do czasu krolowie udawali sie t: Tampu-Tocco do Cuzco wysluchac boskiej wyroczni, Potern, pewnego dnia pcwna szlachetnie urodzona kobieta oznsjmila, ic jej syn Rocca zostal pom'any przez boga Slonca, Po kilku dniach rnlodzieniec wr6cil ubrany w zlote szaty, Powiedzial, ze nadszedl czas przebaczenia, ludzie musza jednak przestrzegac pewnych przykazan: nastepstwo tronu bedzie przeehodzic na syna urodzonego krolowi przez przyrodnia siostre nawet jesli nie bedzic (Q syn pierworodny; ale sztuka pisania nie bedzie przywrccona. Ludzie zgodzili s~~ i powrncili do Cuzco z Roccqjako nowym knilem. Oirzymal em tytul lnka =wladca

Nazyw<lj,tC pierwszego Ink, imieniem Manco Capac, historycy inkascy pow iazal i go 7 legendarnym zalozycielem CU7..cO, M~nco Capacem, jednym 1 czterech braci Ayar, Montesinos prawidlowo oddziclil i oddalil w czasie dynastie inkask'l wspolczesll:t Hisvpanom (ktora zaCl,",a p~.nowac dopiero w Xl w.) od jej poprzednikow. Wniosek !v!ontesinosJ, ze ta wsp61- czes!]a dynastia iakaska sklndala si« z cztemastu knj,16w (lltcznie z Huayna Cap.cem, kt6ry zmarl, gdy przybyli Hiszp,mie, i j;ego dwoma wojuj'wymi ze soba, symuni), potwierdzili do teJ par)' wszyscy lIczeni,

Montesinos wnioskowal, ze Cuzco z()s(alo n:ecz}wisc.ie pomlcone, za]lim ta inkaska dYrlastia przywr6cila krci!estwo w stoliey. Gdy Cuzco bylo 0- 142

puszczone - napisal=- dwudziesiu osmiu krolow TZi\dzilo z kryjowki gorskiej, zwane] Tampu-Tocco. A przedtern rzeczywiscie istnialo starozytne imperium ze stolica w Cuzco, Zasiadalo tam na tronie szesedziesieciu dwu krolcw, z ktorych czterdziestu szesciu bylo krolami-kaplananu, a siedemnastu polboskimi wladcami, synami boga Slonca, Wczesniej ziemiq wladali bogowic,

Uwaza sie, ze Montesinos odnalazl w La paz kopie manuskryptu Blasa Valery i ze dostal od jezuitow pozwolenie na korzystanie Z tcgo trodlu. Montesinos polegal tez w duzej mierze na pismach ojca Miguela Cabello de Balboa, ktorego wersja relacjonuje, ze pierwszy wladca, Manco CJpiK, przybyl do Ctl~CO nic bczposrednio znad jeziora Titicaca, lccz z ukrytcgo miejsca zwanego Tampo-Toco (,miejsce spoczynku okien"). Wlasnie tam Manco Capac .niegcdziwie posiadl swq siostrc Marne Ocllo", ona zas urodzila mu syna

Montesinos, sprawdziwszy te wiadomosci we wszystkich dosrepnych irodlach, przyial jc 7.2 fakr, Zaczal wiec swoje kroniki krolestwa \Y rem od podrozy czterecn braci Ayar i ich czterech siosrr, ktorzy zostali poslani z zadaniem odnalezienia CU},CO 72 pomoca zlotego przedmiotu. Montesinos zapisal jednak wersje, mowiaca ze l1<1 pierwszego przywodce wybrano brata, ktory nosil imic przodka Pirua Manco (stad nazwa Peru; przodek ow zaprowadzil lud w Andy). To wlasnie 011, przybywszy na wybrane miejsce, ogtosil swoje postanowienie, ze zbuduje tam rniasto. Przybyl tam IV iowarzystwie zan i siostr (czy zon-siostr]; jcdna z nich urodzila mu syna, ktorego nazwano Manco Capac. Ow syn zbudowal w Cll7.CO SWi'!.t)l1;~ wielkiego boga w: ra koczy. Dlatego uwaza sie, ze starozyrne imperium zalozono IV tamtym czasie - wlasnie wtedy L1CZ~ly si~ kroniki dynastii. Manco Capaca obwolano synem Slonca jako picrwszego z szesnastu wladcow uznawanych za synow Slonca. Vi jego czasach czczono inne bostwa, z ktorych jednym byla Matka Ziemia, innyrn zas bog 0 imieniu oznaczaiacyrn Ogien, l:loga tego reprezentowal kamien, wyglaszajacy wyrocznie,

Glowl1~ nauk'l- pisal Mo ... tesinos - byla "1OOy asfrologia, znano lel. szruke pisania na spreparowanych lisciach bananowca i nBJ kamieniach. Pi~(y Capac .przywroci! rachubc czasu'' i zacutl rejestrowac jego uptyw i okresy panowania prlodk6w, To 00 wprowadzil' liczl><; 1000 \a!jaka \Vielki Okres 0= stul""i" i r,kresy pi~esi~ciDiemie, co odpowiada biblijnyrn h,hileLtSwrn. Capacem, kt6]}' Ll~tanowil kalend.·uz i chronologi,<, bylillti Capac Yupanki, kto]} ukanezyl lez b"d()w~ SWii\t)l1i i L~prowadzil w niej kult wielkiego boga Ilia Tici Vi· m Cocha, co ozn.Hcza ,Jasny !creator pOCZ'ltktl, tw6rca wbd",

Za cziJ.d6w dwunastego Capaca (10 Cuzco dotJria wiese () w:diJ.dowaniu loa \',ybrzezu ,JakicM ludz! wiclkiej postury [ ... 1, olbl'zymilw', kt6rzy z<'lj~li 143

cnle wybrzeze" i ktorzy, wyposazeni w rnetalowe narzedzia, rabuja kraj. Po pcwnym czasic zacl.~lj przernieszczac sie w gory; na szczescie wywolali gniew wielkiego boga, en zas zniszczyl ich ognicm piekielnyrn.

Uwolnieni ad niebezpieczensrwa ludzie zapornnieli 0 przestrzeganiu przyka:z~!l i dop~llljatli,u obrz«<l6w kultowych, Porzucili "dobre prawa i obyczaje", to za.'l nie przeszlo nie zauwazone przez SI\v61'c~. Za kare ukryl slonce w kraju. "PrzC7. dwadziescia godzin nie bylo switu", Podniosl sie wi elk; krzyk wsrod ludzi, wznoszono rnodlitwy i skladano ofiary "I swiqtyni, at. (po dwudziestu godzinach} slorice pojawi]o sic znowu. Kr61 natychmiast przywrocil zasady wspolzycia i obrzedy kultowe,

Czterdziesty Capac ria tronic Cuzco zalozyl akadernie astronomii i astrolcgii i ustalil dni rownonocy. Piqty rok jego panowania - obi iezyl Montesinos - byl 2500 rokicm od punktu zero, czyli, jak przyja], od potopu. Byl to lei 20Q() rok od C7-llS11, gdy kr6IeSl"WO zaczclo sie w CllZC(); podezas obchodow tej rocznicy kr61 otrzymal nowy tytul. Pachacuti (",."formator"), Tak;-,e jego nasicpcy popicrali siudia estronemiczne; jeden z nich wprowadzil rok przestepny 0 jednym dniu dodatkowym co cztery lata i jcden dodatkowy rok co eztcrysta lat.

Podczas panowania piecdziesiatego osmego monarchy, "gdy dobieglo konca Czwane Slonce", liczono, ze ad "potopu" uplyuelo 2900 lat. By! [0 rok, w kiorym wed-lug obliczen Monresinosa urodzil sie Jezus Chrysrus.

To picrwszc imperium Cuzco, zapoczatkowane przez synow Slonca i kontynuowane prl.e7. krolow-kaplanow, spotkal gorzki konicc podczas panowania szescdziesiatego drugiego monarchy. W owym czasie cbjawily sie .cuda i zapowicdzi", Kraj nawiedzily nic konczace ,i~ trzesienia ziemi, niebo bylo pelne komet, zwiasnmow nadchodzaccgo zniszczenia, Szczepy i ludy zaczely bezladne wedrowki, scierajac ,i, z sasiadarni .. Najc7..di.cy. przybyli od SIron}, wybrzcza, a nawet przeszli przez Andy, Rozpetaly sie wielkie birwy, w jednej z nich hoi zostal powalony strzala, a jcgo armia rozpierzehla s;, IV panice; tylko pieciuset wcjownikow przerrwalo te walki.

,,1 rak rzad peruwianskicgo monarchy upndl i zostal Z!\i~ZCZOllY - zapisal M om~sin05 - znajomosc liter ~as przepa(Uu,"

Niewi"lka gfllP<l <l""lalydl wiemych opuscila CUZC<l, zostawiaj'l.c tylko gars1k.;: kaplaJJ6w do opicki nad ~wiaIYlli:t, Grupa ta zabmla Z!.) sobq mlodego syn3 zabitego kr6la. ledwic chlopc.a, i 7Jlal.azh schronienj~ w kryj6wce g6rskiej, zwallej Tampu- Tocco, Bylo to miejsce, sk'ld (z pewnej i"sk.ini) pierwsw p6lbosb P,qfa wyszla. ZMOZ)''; and}jskie knile5lwo. Kiedy chiapiec G!or()st, ogta,zc>no go piet"'Nszym mOllarch'l dynastii Tampu- T oceo. D~'Mslia ptlelt",r.1a prawie Iy,i,\t lal, "d pOCz~tkll j] do Xl wieku,

144

I'odczas wielu stuleci ria wygnaniu wiedza zanikla, a sztuke pisania zapcmniano, Za rz:td6w siederndzicsiqtego osmego monarchy, gdy nadszedl jubileuszowy rok 3500 od czasu P(JCZf\.lkll, pewnR osoba zaczela przywracac sztukc plsania. Krol otrzymal wowczas lid kaplanow ostrzezenie dotyczace wynalazku liter. To wlasnie znajomosc pisma - zakomurukowali - byla przyczyna nieszczesc i wyklecia krolcstwa Cuzco, co polozylo IllU kres Zyczeniem jest boga, ,.,"by nikt nie wazyl sie wprowadzac liter ani wznawiac ich uzycia; ]losiugiwnllie si'i' nimi spowoduje bowiern [ZllOWU] wielka szkode" Kr6J rozkazal zatcm, ,.ally prawo ,l,anowilo, zc pod grozba buy smje,.ci nikomu nie wolno handlowac quil(;(JS~ czyli pergaminami iIiscmi drzew, na ktorych pisano, ani uzywae jakiegokolwiek rodzaju liter" Zarniast rego wprowadzi] stosowanie quipos, pekow kclorowych sznurkow, ktore od tamtego czasu sluzyly do ctuonologicznego rejestrowania wydarzen,

Podczas panowania dziewiecdziesiatego monarchy skonczylo sie czwartc (ysio_dBCi« liczac od punkin zero. Monarchia w Tampu-Tocco byla juz w6wczas slaba i nieudolna, Wierne jej plemiona byly obiektern najazd6w sasiadow. Wodzowie plcmicnni wypowiadali posluszenstwc wladz)' centralnej. ])Qbre obyczaje upadaly, rzeczy obrzydliwe stawaly sie 001111'l_ W tyeh okolicznoociHch pewna ksiezniczka krwi z dynastii synow Slonca, nieiaka Mama Ciboca, stanela na wysokosci zadania. Oglosila, ze jej mlody syn - tak piek"y. ze jego wielbiciele nadali mu jiuydomek Inka - j<20S1 przeznacwllY do pouownego objecia tronu W stare] stolicy ClLZCO. W cudowny sposob znikna] i powrocil ubrany IV zlote szaty, po czym oswiadczyl, z" bog Slonca zabral go do nieba, przekazal mu wied~ tajemna i. kazal sprowadzic ludziz powrotem do Cuzco Mlottzicniec mial na unie Rocca, Byl pierwszym wladca dynastii lnkow, kt6nL spoikal srornotny konicc z IT[k Hiszpanow.

Probujqc uporzadkowac te wydarzcnia w ramach czasowych, Montesinos zaznaczal w p~wllych odstcpach, ice dany okres, zwauy .Sloncem", konczy] sir: lub zaczynal, Podczas gdy dlugosci (w latach) okrcsow, ktore omawial, nie S4 b)'llajmnicj pewne, okawjc ,I\" Ze m;a! on na mysli ,mdyj,kic legendy 0 pOSl-Czcg6lnydl ,,slm\cacb" w plZeszlasci tego iudu,

C1lOe uczeni slsn ~l i II a stanowisku- j lIZ term: "ie I.ak. jeclnol itym - le mil,'d:q cywilizacjami. mezoamerykailSk'l a poILldniowoamel)'kailsk:t uie bylo w ".~6le <'::adnych k()ni".dkt6w, poj"cia epClk W uadycjj pet1.lwiailskiej pmwie si~ nie rOzni~ ad kOllcepcji pi~ciu Slone A7.tek6w i Maj.liw. Wszyslkie c.)-"wili7.acic St"ego Swiata za<::how1l!y pami,i: a minionych epokach, 0 erach, W k16- ,yoh bogowie wtdzili sami, po llich :w.S panowali p61bogowie i herosi, a po-

145

tern jut tylko srniertelnicy Sumeryiskie teksty, zwane Lisu; kroitr», odnotowujaIinie boskieh wladcow, ktorych nast .. pcami byli p6lbogowie panujqcy ogolem 432000 lat przed potopem, Nastepnie teksty wymieniaja krolow, ktorzy rzadzili po polbogach w czasach uwazanych juz teraz za historyczne; daly ich panowania zweryfikowano i uznano 7;1 scisle, Egipskie listy krolow, [ak lists ulozona p[7_ez kaptana-historyka Manetona, llw7gl~dlliaj~, dymlsli~ dwunasui bogow, krora zaczela panowac J 0 DO() lat przed potopern; po nich nastepowali bogowie i polbogowic, az okolo 3100 roku prz. Chr. Jl3 Iron £, gipru wsrapili farnonowie. Ody zweryfikowano ~ date na podstawie zapisow historycznych, okazala si~ sci sla,

Montesinos znalazl takie JXlhd~ ON pamieci zbiorowej Pcruwia{lCZ)'k.6w, ktore potwlerdzily doniesienia innych kronikarzy 0 przeswiadczeniu lnkow, ze ;';yj'l w plate] epoce Slonea, Pierwsza z tych epok \lyl~ epoka bogow Vimcocba - brodatych i (J jasnej Sk017_¢, Drug" byl a epoka 01\1r2)'1116w; nickrore z nich nie byly zyczliwe ~ dochodziro do konfiiktow miedzy nimi a bogami. Potern nastapila epoke trzccla - prymitywnych, nie ucywilizowanych ludzi, Czwana epoka byla epoka bohaterow, ludzi-pclbogow. A potem nadeszla piqra epoka b61(\w-k~dzi, ktorych ostamia liniq byli Inkowic.

Moniesinos umiescil tez chronologh; andyjskq w rarnach eUl'Opejsbcgo pcrzadku C7..ll:l0WCgO, odnoszac _iiI do pewnego punkiu zero (uwazal, ze [1'111 punktem jest potop) i-co na_i,bardzicj oczywiste - do narodzenia Chrystusa, Te dwie sek Well cj e czasowe zachodza na siebie - na pi sal - podczas panowania pi¢dziesi~lCgo osmego monarchy: po uplywie 2900 lat od punktu zeTO przypada .pierwszy rok Jezusa Chrystusa". Peruwianskie monarchie - llilpisal- :lactlc'"'y >i~ 500 lat po punkcie zero, czyli w 2400 roku prz Chr.

Problemern, jaki mnj4 uczeni z historia i chronologia Monresinosa, "ie jest wive brakjasnosci, lecz konkluzja, le krolesrwo i cywilizacja miejska Lacz~l'y sio; w Cuzco niemal 350{) lat przed I nkami , Cywilizacja, ktora (wcdlug informacii zgrornadzonych przez Montesinosa i autorow prac, na jakich sic opieral) dysponowala pisrnem, wsrod innych reuk uprawiala asrronomie I miala kalendarz wystarczajqco dlugo, aby trzeba go by10 okresowo rdotnlowac·, \Vszy~tko to (i jc.szcze wi-<;cej) posiadaln cywllizRcja SLlmeJ)jska, rozkwitb ol<oio 3800 roku pn Chr., {lnJZ o~5ttPM,oywilizacja egipska, k1&rn 2l'lC~8 si~ ok.o1o 3100 roktt prz, Clu, Poc7-'(tek rozwijajfl.cej si~ w dolinie 111- du innej odnogi cy'\'ili7J\cji 5umcryjskiej pl-qpada mniej wi~cej tla 2900 rok pr", Chr,

Dlac7.cgo, jcsli rozkwil cywilizacji na Zietlli hyl niejako pOlr6jny, nie by/oby mozliwe, ally cywili?.acja taka rozkwi1ia jeszcz.e w Andach'l Niel'notliw<! - jdli mi"dzy Staryrn a Nowym SWLatem nie bylo kontaktow, 146

Mozliwe, jesli sami dysponenci wszelkiej wiedzy, bogowie, byli tyrni sam)'111i bogami na cale] Zierni i ]111 calej Ziemi by Ii obecni,

Minto ze nasza konkluzja wydsje sie nieprawdopodobna, 11102:l1a ja_ ua szczcscie udowodnic.

Wiarygodnosc chronologii i wydarzen skompilowanych przez Montesincsa zostala juz poddana pierwszej prohie.

Kluczowym elemenrem prezeatacji tv\onlcsiot)sa jest istnienie starozytucgo imperium, rzadzonego pl'Zez litli~ krolow \II Cuzco, ktorzy ostatecznic byli zrnuszeui opuscic stolice i szukac schronienia W odosobnionyrn zakatku gorskim, zwanym Tampu-Tocco, Bezkrclewie trwato tysiac lat; na kouiec pewien szlachetnie urcdzony mlodzienice zostal powolany do sprowadzenia ludo z powrotem do CU7£O i zarozenia dynastii lnkow,

Cry istnialo jakies Tarupu-Tocco i czybylo 10 miejscc, krore mozna hy zidentyfikowae zgodnic z ccchami podanymi przez Montesinosa? Ta kwestia intrygowala wielu badaczy, Szukajac zaginionych rniast Inkow, Hiram Gingham z Yale University znalazl \0 rnlejsce IV 1911 roku - obectl ie nazywanc jest ono Mac hu Pi cchu.

Bingham nie szukal Tampu-Tocco, gdy wyruszyl na swa pierwsza w'!"prawe; 'lie po wielu powrotacn <I" 10 m iejsce :i po przeszlo dwudziestoletnich rozleglych pracach wykopaliskowych doszedl rJQ wniosku, ze Machu Picchu bylo rzeczywiscic zaginiona, rymczasowa srolica Starcgo Imperium, Oris)' tcgo rniejsca, wciaz najwszechstronniejsze, znajduja sic w jego ksiazkach Mactn, Piech», ,1 Citadel of/he lnats oraz The Lost City of the 111 cas ,

(l16wllym powodem uznania Machu Piech" zn Iegendarne Tampu- Tocco sa. tTZY okna, Montesinos zapisal, te "w miejscu swego urodzenia lnka R(Jcea nakazal wykonac pewne peace, rniedzy innyrni zbudowac kamienna sciane z trzema oknami, trzy okna zas byly godlem dornu jego ojcow, Z ktorych pochodzi I" , Nazwa miejsca, do ktorego udal 5i" dom krolewski, 0- PLlSZCZaj'lc. razcne nieszczescicm Cuzco, znaczyle "niebo rued! okien".

}':ic powinno dziwic, ze miejsce to slynelo Z okien, bo zaden dom w C:L1ZCQ tlie mial okien, Z .kolei w,YrM:niajW,:a to micjsce, specyticzna liczba 0- kien - lay - mogla jcdynic wYllikac 7. v..-yj!lttkowosei, Slllozytnosci czy ,wi«,Laici takiej allltentyclJlie ismiej'lcej l}l~dowli, Jest to prawdziwy 01'" Tflttlpu-Tooco, gdzie v;edlug legclld budowla z trzetna oknami odegraia pcwnJ_ rol~ w wylonielliu si~ slczcp6w .i starlf,l)'Inego imperium w p()(;zal«"oil Pe:m, a pncz \0 stahl si" ,,godkm domu .iego Djc6w, l ktof)'ch [I.nka !Zocca) p()chodzj1"

Ta legenda i to legendarne mie_i,ce odgrywajf\ wa7.XHI Tol~ W Clpowidci 11 hraci.ch Ayar, Jak pod4il\.. Pedro Sanni~nto de GamboB (Hi.l'toria Cone- 147

ral Llamanda Yndica) i inni dawni kronikarze, czterej bracia Ayar i ich cztcry siosiry zostali stworzeni przez bcga Wirakocze nad jeziorem Tineaeft, doszli do Tampu- Tocco (lub zostali tam umieszczeni przez boga), skad "wyszli przez rzeczone okno na rozkaz Tici- Viracocha, oswiadczajac, ze Wirakocza SIWOfZY! ich do roli wladcow",

Najstatszy z braci, Manco Capac, nosil ze sobq swiete godlo w postaci sokola i zlottl rozdzke, ktora dal mu hog, aby za jej pomoca zlokalizowal w~aSciwe miejsce przyszkj I stolley; Cuzco. Wyprawa czterech par rodzenstwa zaczela Sl~ spokojnie; wkrotce jednak obudzila Sl;; zazdrosc, Pod pretekstem, ze pozostawiono pcwne skarby w jaskini w Tampu-Tocco, zawrocono drugiego brata, Ayar Cachi, by je odzyskal. By! to jednak tylko podstep trzech brad, ktorzy uwiezili go w jaskiui, gdzie zamicnil si~ w kamien,

Wedlugtych opowiesci Tampu-Tocco istnialo od bardzo dawna; "mit 0 braciach Ayar - napisal H. B. Alexander w Latin American A{vlh%&'Ysiega epoki megalirycznej i kosmogonii zwiazanych z Titicaca", Kiedy uchodzey opuscif Cuzco, udali sie na miejsce juz is\n,ej'lce, gdzie budowla z arona oknami cdgrywala role we wczesniejszych wypadkach. r .... lajQc to na uwadze, rnozerny przystapic do zwiedzania Machu Picchu, jako i.e budowh; zc sciana 0 trzeeh oknach znaleziono tylko tarn.

,;Machu Picchu, czyji Wielkic Picchu, jest keczuanska nazwa ostrego szczytu, kt6ry wznosi si~ trzy tysiace metrow 0.1(1 poziomem morza, a tysiac dwieseic mctrow nad ryczacymi wodospadam i rzeki Urubamba, w poblizu rnostu San Miguel, dwa dni wytezonej podrozy na polnoc od Cuzcc' - napisal Bingham. "Na polnocny zachcd ad Machu Picchu znajduje sie inny piekny szczyt, otoczony przepasciami: szczyt 6", nazywa .si~ Huayna Picchu, czyli Mniejsze Picchu, Na wqskim grzbiecie gorskim miedzy tyrni dwoma szczytami Icztl. ruiny inkaskiego miasta, krorego nazwa zagineta w mrokach przeszlosci [---1. Mozliwc, Z~ sa to szczatki dwoch starozytnych miciscowcsci, Tampu-Tocco, gdzie urodzil sie pierwszy Inka, i Vileabamba Viejo:'

VI" dzisicjszych czasach wycieczka z Cuzco do Machu Picchu, dystans jakichs 120 kill W Iinii prostej, nie wymaga dwoch dni podrozy, jak twierdzil Bingham. Pociag, kt61'Y najpierw wspina sie z sapaniem, potem zjezdza przez tunele i mosry tuz przy stokach gorskich po obu stronach rzeki Urubamba, dociera tarn w niecale cztery godziny, Do tego dochodzi jeszcze pol godziny trzymajacej w napieciu jazdly autobusem ze stacji kolejowej pod g6r~ i eel podrozy zostaje osiagniety, Zapierajacy dech w piersi widok jest dokladnie taki, jak opisal go Bingham,

IA8

N. siodle rniedzy dwoma szczytarni wznosza sie domy, palace, swiatynie - dzis wszystkie pozbawione dachow - oroczone gotowymi do u· ptawy tarasarni przylegahcymi do stokow g6r_ Szczyt Huayna Picchu stoi na polnocnyrn zachodzie niczyrn straznik {il. 72)_ Obok niego i wszedzie dookola jak ckiern si«gm\.c rysuje ".~ mn6stwo innych szczytow, W dole rzeka Urubamba tworzy W!l_WQZ otaczajacy polkolern cypel, na ktoryrn lezy rniasto. Jej rwace wody wyrzynajq bialawy trakt W szmaragdowej zieleni dzungli,

Jak przystalo na miasto, ktore, jak przypuszczamy, bylo najpierw wzorem dla Cuzco, pozniej zas nasladowalo Cuzco, Machu Picchu tez skladalo si" z dwunastu dziclnic czy zespolow budowli Zespoly krolewsko-kaplanskie byly na zachodzie, rezydencyjno-uzytkowe za& (zajmowane przez dziewice j hierarchie klanowe) na wschodzie , oddzie- 1001e od siebie szcrok im i tarasami, Z wykli ludzie, ktorzy upruwiali i piclcgnowali tansy na zboczach gorskich, mieszkali poza rniastem i 'v pobliskicb wsiach (od czasu pierwszego odkrycia dokonanego przez Binghama odkryto wiele takich wiosck),

J/. 12

Kilka sty lew architektonicznych w C\lZCQ i miejscach znanych z innych stanowisk archeolcgicznycn sugeruie rozne okresy zas.iedlenia_ Domy mic- 149

szkalne wznoszono na og61 z kamieni polnyeh spajanych zaprawa murarska, rezydencje krolewskie z Ci050W, rownie swietnie przycietych j obrobionvch jak karnienie IV budowfach CUZ<:<J. Ale technika wykonania jednej hud~wli jest tak doskonala, ze nie rna sobie rownej; przy tyrn uzyto w nicj wiclobocznvch megalitow, Wwielu przypadkach pozostalosci z epoki megalitycznej i z =56w starozytnego imperium zaehowaly si., W oryginalnym stanie, [lie brak lei przykladow wznoszenia budowli na warsrwach dawniejszych.

Wschodnie dzielnice wjmo""Jl:..' na grzhiecie gorskirn k.wJ:ly rnetr kwadratowy i cill.gll.l;ly /;i~ od mur6w miasta na pohidnie i ria polnoc tak daleko, jak pozwalal teren; LI<1 wschodzie dochodzily do tarasow uprawnych i cmentarzy, ale zachodnie dzielnice si<;gafy Ill' pohioc tylko do Swietego Placu - jakby niewidzialna linia wyznaczala poswiecona ziemie, na kJ6m nic mozna bylo wkroczye.

11.73

1'01'>\ til niewidzialna j nieprzekraczalna liniq, naprzeciw szerokich tarasow, Sf( fragment)' czegos, co Bingham zidentyfikowal jake Swiety Plac, "dlarego, 7<: po obujcgo stronach stojq najwieksze ~wj(ttYlli~",jedna z ntC~ z k.hl<:zm':J'mi trzema oknami. To przy wznoszeniu tej budowli, kt&rJ> Bingham nazwal Swi'l!),ni'l Trzech Okien.j przyleg<\Ja..ccj do niej Swi<\tyni GI6wneJ Ili)10 w Machu Picchu wielobocznych kamieni cyklopowych, Sposob ich przyciecia, ociosania i dopasowania bez zaprawy murarskiej, stawia je w rztdzic kamieni i budowli Sacsayhuaman. Co wiecej, przescigajqc liczbe bokow jakiegokolwiek kamienia Z Cuzco, jeden z blok6w kamiennych rna trzydzieSci dwa kary.

Swiatynia Trzech Okien stoi po wschodniej stronie Swi(;ltego Placu; kamienie cyklopowe jej wschodniej sciany wznosza, sj~ znacznie nad tarasowa-

150

I)' poziom czesci zachodniej (il. 73), co urnozliwia pelny widok przez okna na wschod (ii. 74). Okna rnajq ksztalt napezoidalny, ich parapety wycieto w karnieniaeh cyklopowych, tworzacych Scifljj~. Podobnie juk w Sacsayhuaman j w ClIZ.cO, pocieto, ufonnowano i dopasowano twardc granitowc kamienie tat, jakby byly z gliny; takze tu biale granitowe bloki kamienne przyniesiono z bardzo daleka, trzcba bylo je wlec przez bardzo trudny teren, pokonuj~c rzeki, transportowac pochylosciami dol in i stromiznami gor,

Swi(ttynia Trzech Okicn Ill' nzy 5<--ian)" lei zschodnia strona jest otwarta, Naprzeciw niej SI01 karnienny slup mejacy przeszlo 2 m wysokosci (il. 74). Bingham dOl11rricrl1~wal,:i:e slup podpieral dach, kt.6ry (jak przyznawal) by1by "wynalazki,,'m nie stwierdzonym w zadnym innym budynku", Nflszym zdaniem, ~,.Iup len w pontcZ.GWI.l z nzema oknami sJui:yt do ob£;awacj i asnonomicznych

II. 74

Po stronic pohiocnej Swietego Placu stoi budowla, kt6t<l Bingham nazwal Swiatynia Glownq; ana takze rna tylko trzy sciany wysokie na jakies 3,5 metra. Sciany te albo spoczywaja na karnieniach cyklopowycn, albo sa. 'c takich karnieni zbudowanc, Sciane zachodnia, ria przyklad, tworza rylko dwa gigantyczne bloki kamienne, ktore przytrzymujekamieii w kszralcic I itery 1. Ogromny monolit, mierzqcy 4) metra dlugosci, j,5 metra wysokosci i prawie I metr szerokosci spoczywa oparty 0 srodkowa sclane p61- nocna, w l::.t6rej siedern wnek imituje trapezoidalne okna (il. 75).

Kn;;!e senody prowadza ad potnocnego konca Sw[,t'ego Placu na wzgorze, klorego wierzcholek ·Sp!a.lzczono, aby sluzy! jake podwyi:szenie Intihuatany, kamienia wycietego 7 wielka prccyzja db obserwacji i namierzania ruchow

151

Sloiicrl (il. 76). NEIZI'.'tl kamienia znaczyla ,,10, 00 prz)wi'W1ie Slonce" i, jak si~ Prz)'PUS7.c7.1l., pomagal on ustalac przesilenia, kicdy Slonce przernieszcza si~ n,~(I,tI<ti na pohioc albo na poludnic. Odprawiano wowczas rytualy rna] ~ce na celu "prz;ywi:v;mie Slonca" i spowodowanie jego powrotu, aby zupelnie rue 0- dcszlo i nie zruklo, Zapobiegano w (en sposob ponownemu pogrqzen ill Ziemi w ciemnosciach, co wedlug legend wydarzylo sj~jllzkiedys.

/I, 15

Po przeciwnej stronie krolewsko-sakralnej, zachodniej czesci Machu Picchu, na poludnie Old dzielnicy krolewskiej, wznosi sie inny wspaninly (i niezwykly) budynek miasm Zwany Torreon ze wzgledu na polkolisty ksztalt, zbudowany jest z kamieni ciosowych - wycietych, uformowanych i obrobionych z rzadko spotykatl!l_prccyljfl- porownywalnych 'IV jakis sposob jedynie do ciosow polkolistej sciany otacz.'U!I_co::j swl~ly przyhytek w Cuzco, Ta sciana, do ktorej prowadzi siedem stopni {il. 77), rworzy zarnkmeta, swii'l4 przestrzen, w ktore] srodku stoi przyciera skata Z wyzlobionymi rowkarni. Bingham znalazl dowody na to, ZoO ta skala i kamienne klan)' W jej sasiedztwie byly poddane cyklicznemu dzialaniu ognia. Wysunqlwniosek, ze skale i om-

152

czajaS<1 jt] zamknieta przestrze» uzywano do skladania ofiar i do innych obrzedow polaczonycb z oddawanicm czci owej skale.

(Ta swi"u, skalawewnatrz specjalnej budowli przywodzi na mysl inna swi,l4 skal~, kt61'3 stanowi serce jcrozolnnskiego Wzgorza Swiatyni, przypomina tez Kaabe, Czarny Kamien ukryty w najswietszym rnuzulmanskim relikwiarzu architektonicznym w Mekce .. )

11_ 76-

Swietosc skaly w Machu Piech" rue wynika z wierzcholka, leez z tego, co le- 7y [l00 nia, J est to wielka skala, kryjaca sztucznie powiekszona i uksztaltowana jaskinie 0 precyzyinych formach geometrycznych, ktore wygl'l'iaj!l_ na (ale nimi nie 511) schody, lawy, polki i slupy (lJ. 78). Jakosc wykonania tej komory podnosi vastosowanie najczystszc] bMW)' hialych granitowych kamicni ciosowych 0 wyj'ltkOWQ rO\\1.!j111 ziamie .. Nisze i kamiennc wy&t~py dopelniaja wysirojll wnetrza. Bingham podejrzewal, ze pierwotna, nanualna jaskinie po ... nekszono i przebudowano W cclu przechowywania krolewskich rnumii, ktore tarn skladano, poniewaz rniejsce 10 bylo swiere. Zacznjmy jednak ad kwestii, dlaczego bylo 0- no swiete i na lyle wazne, Ze ehowano [U zmartych kr616w'7

153

To pytanic hie narn wrocic do legendy 0 braciach Ayar, z ktorychjeden zostal uwieziony w [askini w Niebic Trzcch Okien, Jesli rym legendarnym miejscem byla S":;'ltynia Trzech Okien, a takze jaskinia, to legend)' potwierdzaja, ze miejscem uwiezienia bylo Tarnpu-Tocco

11,71

Sarmiento, jeden z hiszpanskich kronikarzy, ktory byl tel konkwistadorem, przytneza IN swojej History of the Incas lokalna legende, mowiqca 0 tym, ze dziew iaty Inka (okolo 1 340 roku), "tN:;dq_c cieka wym spraw starozytnosci i pragnac uniesmiertelnic swoje imi~, udal si" osobiscie IW, gO!<:

Tsmpu-Tocco [ ... ], tam Las wszedl do jaskini, 0 ktorej mowi si~ Z przeko-

154

naniem, ze Manco Capac i jego brneia z nie] wyszli, gdy pomaszerowali na Cu zco po n12 pierwszy (.,,]. Gd y zbadal to rnie j sec, uczcilj e obrzcdam i i ofiarami i urniescil drzwi ze zlota na oknie Capac Tocco, i uczynir z niego swiete miejsce modlitwy, wyroczni i skladania ofiar, rozkazujac, aby octad bylo czczone przez wszystkich, lJczyl)iws;;:,' tak, powrocir do CIlZOO" ,

Bohater tej relacj i, dziewillly lnka, Titu Manco Cnpac, otrzymal dodaikowy tyrul Pachacutec (,.reform~lor"), bo po powrocie z Tampu-Tocco zreformowal kalendarz. A. wiec, pcdobnie jak Trzy Okna i lntihuanta, takze Swieta Skala i TO:ITwn porwierdzaja istnienie Tampu- Tocco, prawdziwosc opowiesci 0 braciach Ayar, preinkaskie l7'tdy w czasach starozymego imperium oraz znajomosc astronomii i kalendarza - a S'l to kluczowc clcmenty w historii i chronologii zestawionci przez Moruesinosa.

n. 78

Wiarygodnosc danych Montesinosa mote b)'¢ dodatkowo potwierdzoua, bo mial On rJcj~ mowiqe o istnicniu pismo. W czasach starozytnego imperium, Okazujc s;~ ze Cieza de Leon stat na 1y111 sarnym stanowisku, twlcrdzac, ;z'Ow epoce poprzedzajqce] wladeov, inkaskich w Peru UZYWilllQ pisma I.,.J na Iisciach, skorach, szatacb j kamieniach".

155

Wielu uczonych poludniowoamerykanskich podziela teraz przekonanle dawnych kronikarzy, ze autochtom na tarntych ziemiach mali W starozytnosci jcden lub wiccej SySK"TIlOW pisma.

Liczne snidia donosza 0 petroglifach (napisach ria kamicniu) znajdowanych wszedzic na tyeh ziemiach i bedacych przykladami pisma \'1 rOZIl'rTIl stopniu piktograficznego czy hieroglificznego. Rafael Larco Hoyle n3 przyklad (La Escntura Peruana Pre-lncanai; zestawiajac obrazki zasugerowal, ze ludy wybrzeza, at. do polwyspu Paracas, dysponowaly pisrnem hieroglificznym podobnyrn do pisma Majow. Czolowy badacz Tiahuanaco, Arthur Posnansky, w obszemych studinch wykazuje, ~ ryty na tamtejszych pornnikach ""l pismem piktograficzno-ideograficznym - forma poprzedzejacq pismo fonetycznc, Z kolei dobrzc 21l1lI1C znalezisko, Kamien z Calango, eksponOWOlIY obecnie w mUze\U11 w Limie (il, 79), sugeruje kombinacje piktogramow z pismcm fonetycznym, a moze nawet alfabetycznym,

H 79

Jeden Z najwickszych wczcsnych badaczy Ameryki Poludniowej, Alexander von Humboldt, podjql (en ternat w swe] glownej pracy Vues des Cordilteres et Monuments de, Peuples Indigenes de l'Amerique (1824). .Podano ostarnio w watpliwos« - pisa! ~ zc Pcruwianczycy poza Quirpus dysponowali znajornoscia pisma wyrazanego znakatni. Pewien fragment w L'Origin de los Indios de! Nuevo .. »iundo (Walencja, 1610, s, 91) nic pozosiawia zadnych watpliwosci w tym wzglcdzie." Omowiwszy hieroglify rneksykanskie, ojciec Garcia dodaje: ""g, pcczatku konkwisty Indianie z PeI1J spowiadali si~ malujac litery, ktore wymienialy dzicsiecioro przykazan i wykroczenia przcciw aim popelnione", Mozna postawic wniosek, ze Peruwianczycy dysponowali pismem obrazkol56

wyrn, ale ich symbole byly toporniciszc od hieroglifow meksykanskich i na og 61 ko rzystali z qui ppus,

Dane Montesinosa "«lit wiarygcdniejsze, jesli pcrwierdzi si<;: jego opewiesc (I istnieniu pisma w czasach starozytnego imperium. Okazuje sie, ze C ieza de leo", tak same N,' ierdzil, i z "w epoce poprzedzaj ".cej wladcow inkaskich w Pen' uzywano pisma [ .. -J na lisciach, skoraeh.szatach i kamienlaeh".

1/ 80

Humboldt relacjonowal let. ze kiedy byl w l.irnie, slyszal CI pewnym misjonarzu 0 nazwisku Narcisse Gilbar, ktory znalazl wsrod Indian Pano nerd rzeka Ucayali, na polnoc od Limy, ksiazke SpOI7--'1_dZOIl'l ze zwinietycb

157

lisci - podobna do tych, jakich uzywali Aztekowie w Meksyku, ale nikt \V Limie nic umial jej przeczyrac. .Mowiono, iz Indianie powiedzieli rnisjonarzowi, ze ksiazka ta zawiera opisy wojcn i podrozy."

W 1855 roku Ribera i von Tschudi pisali 0 innych odkryciach, wnioskujac, ze w Peru oprocz quip" istnialo jeszcze inue pismo, Relacjonujqc swoj e podrozc w Re isen durc h Sudamerika, von T seh LI cl i opisuj e ekscytacje, jaka go ogarnela, gdy pokazano mu fotografie pergaminu zc znakami hieroglificznyrni, S3111 pergarnin znalazl w rnuzcum w L" Paz w Bo[iwii i sporzadzil kopie utrwaloncgo na nim pisma (il. 80 a). .Te symbols wprawily mnie w najwieksze zdumienie - napisi\..l- i sralem przed ta skora gcdzinarni", prohujac rozwiklac "ow labirynt", Stwierdzil, ze pismo zaczyna sie z lewej strony potem przechodzi W drugn linijke od prawej, [Lastepnie kontynuu]c trzeciq linijke od lewej i tak zygzakuje do koiica. Doszedl do wniosku, ze pismo pochodzi 2 czasow, kiedy czczono Slonce. Ale nic wiecc] nie udalc mu sie ustal it.

Tschudiemu udalo si~ znalezc rniejsce pochodzenia togo pisma na wybrzezu jeziora Titicaca. Padre z kosciola misyjnego w wiosce Copacabuna, polozonej nad jeziorem, potwierdzil, ze tak ie pismo jest zuane w okol icy, przypisal je jednakokresowi, ktory nastapil po konkwiscic. Takie wytlumaczcn it bylo w oczywi Sly sposob n iczadowalaj ace, j ako ze I nd ian i e II i e tworzyliby wla.,nego pisma, Iecz przyjeliby lacinskie pismo Hiszpanow, aby wyrazac swoje mysli. .Nawet jesli 10 hieroglificzne pisrno rozwinelo si~ po konkwiseie _, napisat Jorge Cornejo noul'cmck (Ul ldokaria en el antiguo Peri/)-jcgD gcneza musi I:>yo: bardziej cdlegla w CZl1-1ic",

Arthur Posnansky (Guhl general Illustrada de TiaIW(IilI.1C'i"l znalazl na dwoch swietych wyspach na jeziorzc Titicaca dalsze napisy w t)'J!1 pismie, zachowaue na sk.alach. Wskazal, 1.e jest to pismo znane z zagadkowych napisow odkrytych na Wyspie Wielkanocne] (il, 80 b) - kenkluzja, z ktora uczeni gcneralnie sie tcraz zgadzaja, Ale pismo z Wyspy Wielkallocnej mliczane jest dQ rodziny pism indoeuropejskich, 7. ctoliny Indll, or~z hetyckich, Wsp6lm, cechJ, wszystkich lych pism (l~wznic z inskrypcjami zttad .ieziora Tilicaca) jest iell system "niczym orka wohmi"; pismo w pierwszej li"i,jec zaczyna si", po lewej stronie, >I kotlczy po pr~wcj. W d.ugiej linijce kontynuowane jes, od prawej stranO' i kO!\czy si~ po [ewej. Z kolei trz~cia linijb la~lylla si, od lewej strony, i lak dalej.

Pozostawiaj;lC na T".12:ie na boku pytanie, w ja.ki spo,6b pismo ]][tSI9dlUa.<;~. sys(~m hetycki (il. 80 c) dotmlo nadjezioro Titic.aca, przy-znac trzcba, :M i~tllie!lie jakiejs lorrny pisma w smrozyltlym Peru, bye mo7..e wi,cej nit 158

jcdnej, zosraro porwierdzone. Takze pod tyrn wzgledem inforrnacje podane pr= Montesiuosa okazaly si~ prawdziwe,

Jcsliczytelnikowi nadal trudno prZYillc nieuchronny wniosek, ze w Andach oketo 240D roku prz, Chr. istniala cy wiliz(~cj a podobna do cywi I izacj i Starego Swiata, teze t, mozna poprzec jeszcze jednym dowodem,

Uczeni calkowicie pomijaja wazna wskazowkc powtarzana v.,.' and+ skich legendach, ze w pradawnych czasach doszlo do przerazajacego pograzenia swiata w ciemnosci. NLkl si,{ nie zastanawial, c~y byla to fa sama cicmnosc - niepojawicnie sie slonca w czasie, gdy powinno swiecic - 0 ktorej m6w,~ legendy meksykanskie w opowiesciach o Teotihuacan i tamtejszych piraruidach 80 jesti rzeczywiscie nastapilo takie zjawisko, jesli istotnie nie bylo wschodu sloncn i nee trwala nieprzerwauie, zaobserwowano by je na wszystkich kontynentach amerykanskich.

Wydnjc sic, ZC pal1lj~c zbiorowa Meksykanowi pamiec zbiorowa Illdow andyjskich potwierdzaja si" wzajemuie w tyrn punkcie, a przez 10 podtrzymuja swoj~! wiarygodnosc, jak d,,,-aj swiadkowie tego samego zdarzcnia,

Jesli nie jest to jeszcze dose przekonujqce, przytoczymy na dowcd Bibli~ i powolarny na swiadka samcgo Jozuego.

Wedlug Montcsinosa i innych kronikarzy to najbardziej niezwykle wy· darzenie nastapilo za czasow panowania Titu Yupanki Pachacuri J.!, pi«!· nastcgo monarchy starozytnego imperium. W trzecim roku jego panowania, gdy .rtobre obyczaje zostaly zapornniane, ludzie zas oddawnli sie wszelkiego rodzaju wystcpkom", stale sie tak, i;e "pae;: dwadziescia godtin nie bylo switu" lnnymi slowy, noc nie skonczyta sio:; W czasie, w jakim zwykle sie konczy, i wschod slonca 0p0-LnLI sie 0 dwadziescia godzirr 1'0 tyrn, jak podniosl sir; wielk] krzyk, wyznano grzechy, zlozono ofiary i zaniesiono modly, slonce na koniec wzeszlo.

Nie mog!o 10 bye zacmienie: stonce nie zostalo zasloniere, POUl tyrn zadne zacrnienie nie trwa tak dlugo, Peruwianczycy alS byli swiadomi takich zj.awisk. W npowieSci nie mewi si~, ic slonce zniklo; m6wi si~, ze nie wz.eszl6 - "nie bylo SWiIU" - przez dwadzie~cia godzin,

8)'10 \0 iak, jakby "lonce, gdziekolwiek "byte. nagle ,i~ zatrzymalo. Jesli !lndyj~kie lVspamllicnillJ prl)'woluj1l zaanenie auteutyc'lne, II' takim razje w innym rnicjscu - on tlrugim koiicli liwlata - d 1. i' e il mmial i,tniec r6wnic dlugo, ole Iwticz:[c si~. kledy ))owloli,ell si\! skmkzyc, Iccz tl"wajfJc;j~kie§ dwa(Lzte~c!!l god!zlll dlutej.

Chuc tnlclno w to uwicrzyc, zdanCltie takie odllotowano w !:;r6dle t1ie mnicj wiarygodnym \liz sama Biblia. Bylo to w czasie,. gdy Izmelici pod 159

wodza Jozuego przcprawili silO przez Jordan do Ziernl Obiecanej i zaj«li warowne miasta Jerycho i Aj. Wlasnie Wl~dy krolowie amorycey zawarli soiasz i wystawill polaczone Si1)' przeciw Izraelitom. Wielka bitwa rozgorzala w dolinie Ajalon pod Gibeonem, ZacZ\:!,a siq odnocnego ataku Izraeliiowktory zmusil Kananejczykow do ucieczki. 0 swicie, gdy sily kananejskie przegrupowywaly sie w poblizu Bet-Choron, Pan Bog ",gmizil w nich z nieba wielkimi kamieniami [ ... ], tak Zc pogin"IL Tych, ktorzy pogi- 1lo;;]j ad gradu kamieni, byto wiece] niz tych, ktorych synowie izraelscy wybili rnieczern",

"Wledy - a bylo 10 w dniu, kiedy Jahwe wydal Arnorytow w rece synow izraelskich -

- powiedzial lowe do Jahwe:

Wohec lzraela, niech stonce zatrzyma sie w Gjbeonie, A ksi<ezyc w dolinic Ajalon!

I zatrzymalo sie slonce, i stanal ksiczye,

dopok: narod nie zernsc.il si" na swoicl: nieprzyjaciolach. Czy nie jest 10. zapisane w Ksiedze Prawego?

[ zatrzymale sie slonee posrodku nieba

i nio spieszylo sie ,do zachodu

nieomal Jlrzez caly.dzien."

Pokolenia uczonych zmagaly si.« i nada] si, zm~g~j'lt z ~~ opowiescia z rozdzialu 10_ Ksiegi Jozuego. Niektorzy UWll7 .. ajB, j'l, za czystq fikcje i nie clah.iej wiary inni slysza w uiej echajakiegos mitu. JCSZClC inni pr6buj~j!l wY.ia§nic w kategoriach niezwykle przedluzonego zacmienia slonca. Ale nie tylko w tym woe". ze nieznane sit lakie (Ilugie zacmienia, leez takze w tyrn, ze opowiesc nie mowi 0 zniknieciu slcnca. Przeciwnie, relacjonuje wydarzenie, w ktoryrn slonce bylo caly ems widoczne, wisialo na niebie "Iliwtllal cal)' dZ]Cll" - powiedzmy, dwadziescia godzin?

1 ncydent S», ktorego wyj4tkowosc Biblia uznaje ("A rakiego dnia, jak ten, nie bylo ani przedtem, ~fij potem"), naSll;;p\l_i'l_C W odniesieniu do Andow po drugiej strOl)ie kl!Ji ziem~kiej, byl odwr6collym, lea tym samym zjawiskiem co w Andach, W Kanaanie ~10!1c0 nie zad\odzilo pnczjakiet dwadzidcia godzirl-w Andach sJOllce nie wschodz.ilOl przezten sam czas.

Czy wi~c (lbie opowieki nie. (lpi!uj~ j~dllcgal za:lilJrzcnia i tzy to, :iii) po~hodz;j, l dw6elt kra6e6w Zi.emi, nic ,~l'I'iadcry ojcgQ IIUtl'llty(,z!l(lsc:i? ]60

C7,}'111 by1'o to zjawisko, pozostaje nadal zagadka, Jedyna biblijna wskaznwkq jest wzmianka co wiclkich kamicniach spadajacych z nieba Poniewaz wicmy, ze opowiesci te nie op-isuj'l zarrzymania ,i", SJolica (i Ksiezycal, lecz wstrzymanie obrotu Ziemi wok61 wlasncj osi, mozliwyrn wyja" Silielliem jest oddzialywanie jakiejs kornety, ktora zblizyla sie do Ziemi i zaburzyra je] normalna roracje, Jako ze niektore kornety obiegaja Slonce w kierunku zgodnym z ruchem wskazowek zegara, a wiec przeeiwnym do orbitalnego ruchu Ziemi i innych planet, taka sila kinetyczna mogta przejsciowo zahamowae i spowolnic obrot Ziemi wokol wlasnej osi.

Bel wzgledu na to, co naprawdc bylo przyczyna,tego zjawiska, interesuje nag tu jego datowanie. Ogn!nie przyjera dat4_ exodusu jest XIII w, prz, Chr, (oketo 1230 r. prz, Chr.), \!ic<en~, :cas, ktorzy argnmentcwali, i.e byte \0 jakies dwiescie lat wczesniej, znalezti ,iO(: w mnicjszosci. W poprzednich pracach (Wojny hogow i lud;:i) doszedlem jednak do wniosku, ze J.() tego wydarzcnia pasowaraby data 1433 rok prz, Chr, tak samo jak biblijne opowiesci 0 hebrajskich patriarchach wpascwuja 51" doskonale w chronologie Mezopotamii i Egiptu, Po opublikowaniu moich wnioskow (w 1985 r.) dwaj wyhitni biblisci i archeclodzy, John 1. Bimson i David Livingston, przeprowadziwszy wyczcrpujucc badania ("B iblical 1\ rchaeology Review", wrzesien/pazdziernik 1'i87), staneli IH'I sranowisku, ze exodus nastapi] okolc 1460 roku prz, Clrr Niezaleznie cd ich 'J!a~eliskarchecllogicznych i dokonanych przez nidi analiz okresow epok] brszu na terenie Bliskiego Wschodu, wybrane pr7cz nich dane bihlijne i zastosowana metoda obliczen byly tymi sarnymi danymi j mciodlj, jakimi posluzylcm 51': dwa lata wczesniej, (Wyj,l5l1ilcm lei wtedy, dhlC7CgQ zestawitem wlasnie takie zrodla danych biblijnych, dahtj}lCexodus raczej M 1433 l1i1n;11460 rok prz. Chr.)

PoniewaZ Izraclici wedrowali p17_ez pustynie Synaj przez lat czterdziesci, wejscie do Kanaanu nastapilo w 1393 roku prz, Chr, -zjawiskD 7,;aS 1.<1- obserwowaue przez Jozuego wkrotce potem.

f\asuw~si, teraz pytanie: czy zjawiskc odwrotnc, przcdluzoria nOG, hylo obserwowane w Andaeh w tym samym czasic?

l\'i,estely forma, w jakiej pisma Montesinosa dotarly do T<lk wspolczesnych uezonych, sprawia, ze w danych dotyczacyeh dlugo5ci. panowania poszczegolnych wladcow pojawity oi" luki i odpowiedzi na ro pytanic IlHisimy sLlib6 okn;;zl1lt drog~_ Zdarzenie, 0 kt6rym opowiada Montesi- 11')S. n,,~I:wilo w trzecim roku panowJnia Titu Yupanki Pach~O(ttilL Aby ~I[)kladnie okrdli6 cz.ns jcgQ jlullowania, b,dziemy musieli liczyc zobu ,ltO[\, Dowiadujemy sj.,;, ze pierwsze tysia,Gietie, kl6N zuczl;;io si<; w pun-

161

kcie zero, skonczyto sie podczas panowania czwartego monarchy, tj, IV 1900 roku prz. em" i Z~ panowanic trzydzicstcgo drugicgo krola przypadlo na rok 2070 od punktu zero, tj. 830 prz. Clu,

Kiedy panowal !i,iti'llasty monareha? Dostepne dane sugerujil"re dzi ewieciu krolow, ktorzy przedzielaja czwartego i pictnastego menarche, panowato w sumie okolo 50() lat, co dla Titu Yupanki Pachacuti n wyznacza date okolo 1400 pIT. Chr, Liczac wstecz od rrzydziestego drugiego monarchy (830 r. prz. ChI,), uzyskujemy liczbe 564 lat, kiorc upl'yn~ly mieday nimi, co daje narn dla Titu Yupanki Pachacuti II dali:: 1394 r. prz_ Chr.

W kazdy sposob dochodzimy do daly andyjskiego zdarzenia, ktora pokrywa sir; z (lam zdarzenia bibl~in~go_

Wniosek jest Jasny i kategoryczny;

Dzleri, w kt6rym zatrzymalo si\\ slonce w Knnannie, byt noca bel wschodu slmic:! w Ameryee.

10 zjawisko, potwierdzone ,v ten sposob, stanowi niezbity dowod prawdziwosci andyjskich wspomnicn 0 starozytnym imperium, ktore zaczeto sie wtedy gdy bogowie obdarowali ludl.kol'SC zlota rozdzka nad jeziorern Titicaca,

8. DROG] NIEBA

"Niebil)sa opowiadaja chwale Boga, A firmament glosi dzielo rqk jego. Dzien dniowi przekazuje wiese,

A no>; !lOCY podaje wiadomosc.

Nie jcsi to mowa, nie Sf, 10 slowa, "!ie slychac ich g/asu. __

A jcdnnk po calej z]<:mi rozbrzrmewa ich dzwiek I do krancow swiaia dochodza ich slowa ...

Tam na nieh stoncu postawil namlot."

W ten sposob biblijny psalmista opisuie zjawisko nastepujacych po sobie Ulli i IlOi:Y, wynikajqce z obrotu Ziemi woko] wlasnej O~] (rozbrzrniewanie" "d±wi"ku" po calej Zierni), oraz wyslawia wspanialosci niebios, ogladane podczss ruchu naszej planery wokol Slcuca, ktore (niczym wodz 'II swoim namiocie) tkwi w centrum wszystkiego. "Tw6j jest dzle~ ~ twojajest noc, tys ustanowil swiatlo i slonce [ ... J, :ry,~ ukszraltowal late> i zime."

Przez ty"iape lat, odkad ucywilizcwal ~it ezlowiek, keptani-asnonomowre wypafrywali 'II niebie wskazowek dla ludzi .zyj1tcych na Ziemi - prowadzili ob';crwacje z: zikkuratow SUl11eIU i Babilonu, ze 5W!!j_Ly!\ Egipni, z knmienaego kregu Stonehenge czy Z obscrwalOriilih Caracol w Chichen 117..a, Skomplikowane ruchy gwiazd i planet byly sledzone, obliczane, rejestrowane; aby zas hylu \0 W ogole mozliwe, zikkuraty, ~wi'l_!jlli,e i obserwatoria oricntowano pre"yz:,'.inie wcdlug cial niebieskich i WypOSltZBTIO w szczeliny swietlne i inne eleuicnry konsnukcyjne, 13k ahy prornien Slonea lub innc] gwiazdy pojawial sie doklndnie w ustalonym rniejscu pcdczas r61'moHOCY czy przesilenia.

163

Dlaczego czlowiek podejmowal BZ tak dalekosiezne badania? Co chcial zobaczye? Co zamierzal ustalic?

Wsrod uczonych przyja] 5i, poglad przypisujqcy dociekania astronomiczne starozytnych potrzebie srosowania kalendarza, ktory informowalby spolecznosc rolnieza, kiedy siaci kiedy Z,tc, To wyjasnienie juz za dlugo uwaza sie za rzecz oczywista, Rolnik uprawiajacy ziernie przczwielc lat potrafi rozpoznac zmiane por roku i nadejscie deszczow lepiej nit. aSII'Onom, niejcdno m()ie mu tcz powiedzic« obscrwacja zwierQl. Faktem jest, E gdziekolwiek W odleglych czesciach swiata znaleziono prymitywnq spoleeznosc roLnicz.l, okazywalo si«, ie ludzie ci od pokolen Zyj:t i z~'wi~ sill bez astronornow i scislego kalendarza, Jest tez ustalonym faktem, ze kalendarz wymyxlila w starozytnosci spolecznosc miejsku, a nic rolnicza.

Prosty zegar sloneczny, gnomon, moze dac wystarcaajaco duzo dziennych i sezonowych rnformac] l, gdyby klOS nie mcgl bet nich przetrwac, Starozytni badali jednak niebo i orientowali swoje swiatynie wedlug gwiazd i planet; zesrrajali I~Z swoj kalcndarz i swoje swieta nie z Ziemia, na kt6rej rnieszkali, lecz z drogami nieba. Dlaczego? Ponicwaz kalendarz wymyslono nie do celow rolniczych, lecz religijnych. Nie po to, aby przynosie korzysc ludziom, lecz aby oddawac czc:it bogom, A bogowie _. wedrug najdawniejszej religii i wedlug ludu, ktory nas obdarowal kalcndarzem - przybyli z nieba.

Trzeba Ita nowo odczylilC wcrsety Psalmist)", aby uswiadomic sob ie, ze obserwacja cudownej gry zjawisk niehieskich nie miala nie wspolnego , uprawn ziemi czy wypasem bydla, Byla zwiazana Z okazywaniern ezci [',UlU Wszechrzeczy. A najlepiej mozna to zrozumicc, gdy powroci sic do SU1l1CIU; tam bowiern, okolo 6000 lat rernu, astronornia, kalendarz i religia laczaca ziemi~ z nicbem mialy swoj pocZ<l.td:, By!a 10 wiedza - zapewniali Sumorowie - dana im przez Anunnaki ("tyeh, ktorzy z nieba zstapili na Ziernie"), przybylych z planety Nibiru, Nibiru - mowili Surnerowie - jest dwunasta planetq Ukladu Slonecznego i dlatego niebieski pas podzielono llil dWilrt:Jscle dome\v, a rok na dWall:lscie miesiwy. Ziemia jest si6dm:t pJa1]ct'l (lic£.tc ad zewll~b"Z Uktadu do srodka) i ciiatego, tak jllk dwanascie jest 115wi,co!l~ liczb'l Iliebiansb\, siedemjest swi~t,t liczbl\ziemsk,~

Anunnaki - zapisali Sumerowie na wielu glinianych tablic7.kach - przy' hyli n~ Ziemi~ na dIngo przed polopem. W DwtlllGstej ['iallecie ustlllilismy, Ze stalo si~ 10 432 000 lat przed pOlopem - obes ten rOwna 5i" 120 cyklom o[bi!fllnym Nibinl, T<1ki cykJ, klQry jest c;ila AJ1YI)(lllki ria Nibku rokJ.em, ClbejllJuje 3600 lat ziem,kich, Anunnaki przyby\¥ali na Ziemi~ i wmeali nil Nibiru za kaidym razem, gdy ieh piaueta, zblizaj1\C si~ do Sioltca (i Ziemi), [64

przechodzita miedzy Jowiszem a Marsern. I nie rna. rmjmniejszej. watpliwosci, 7..<, Sumerowic ZHCZ.;Ji obserwowac niebo Ilk po to, aby wiedziec, kiedy slac, lecz aby dostrzec i celebrowae powrnt niebianskiego Pana.

Oto dlaczego, naszym zdaniem, czlowiek ZOSt9.l astronomem. Gdy nie mozna jut. bylo obserwowae iN ibiru, czlowiek sztikal znakow i omenow w zjawiskach, kt6re rnogl dostrzec - tak astronomia zrodzila astrologie.

A gdyby w Andach udalo sie stwierdzic obecnosc praktyk opartych na orientacji astronomicznej, uszeregowywanie budowli wedlug kierunkow astronomicznych oraz podzialy nieha, byloby to niezbitym dowodern nil isrnienie wi~zi miedzy Staryrn a Nowym Swiatem.

Wedhig surneryjskieh tekstow, kiedys na poezatku =attegQ tysiaclecin prz, Chi" wladca Nibiru, Anu, i jegozona Antu zlozyli wi;,;yl!; na Ziemi. Na ich Cl.eSC wybudowano zupclnie nnw}' okreg kultu 'If: Swi~tyni'l.-wieZ4, w miejscu, ktore pMllj.~j byto znane jake Uruk (bihli~ne Erech), Zachowal si, tekst na gi:inianych tabliczkach, opisuj:tcy DOC, ktor" tam spedzili, Ceremonialna uczta z rytualnym obmywanien nV: zaczela si~ wieczorern, gdy ry~ko na niebie poj aw il sic znak - ukazanie sie Jowisza, Wenus, Merkurego, Saturna, Marsa i Ksiezyca. Podano wowczas pierwsza cz.yS.C posilku, po czym nas4Pila przerwa Kiedy grupa kaplanow zaczela SPl\)W,lC hymn .Kakkab Anu Etellu Szamame" ("Planet" Anu wschodzi na niebie"), kaplan-astronomna .najwyzszym pienze wiezy $wi'l.tynnej" wypanywal ukazania sie planety Anu, Nibiru. Gdy planets pojawila si, w polu widzenia, kaplani zaimonowali m·w6r ,.,00 tej, ktora sie (\)zjafuia, niebianskiej planety pana Anu" I psalm "WzesLla postilC kreatora'', Zapalcno stos, aby zasygnalizowac 6\v moment i przekazae wiadomosc do s~siednich miast, Zanim noe dobiegta konca, cal)" kr~j rozswietlaly ogniska radosci; rankiem recytowano modlitwy dziekczynne,

Z inskrypcj i sumeryjskiego krola Gudei (okolo 2200 prz. Chr.) widac wyraznie, ze do wzniesicnia SWi(1_tyll W Sumerze konicezna byla oprocz staranne] pracy wiclka wiedzsnsrronomiczna. Gudei ukazal SII' najpicrw .czlowick, ktory swieci! jak niebo", stojacy obok "boskiego ptaka". Ta i~t012 - napisal Gudea - ktorej ,.przyhranie glow)' \\·,kazywa!o w !lezywisty sposob, ze je,l bogicm", okazala sil( bost wem Ningil'stl. Towarzyszyla rnu bogini, kt6ra "trzymala t<lb!i~ zc swoj~ ulullion'l. gwiazda. w niebie". W dl'Ugiej r"ce trL)'mala .,Swi"ty ry!ec", kt6rym wskazywala .kr6Iowi .,lliubion~ planel{'. Tr'Zeci h6g 0 wygl:tdt;ie cz!owieka tJ'zymal· W f\lhch lablic,. zrobion:t z drogiego kamienia, na klorej byl wyrysowany plan 5wi'ltyni. ~e{len Z pos<]gOw nudei ukazuje go w pozyc,j i si.edz:tCej z t1\ wla.~nie t.'lblic<l na kolanach, Boski rysunek jest wymznie \",·i.doczny; pl'zedslawia plan d[)lnej, kondygll<1cj i :;wi(1_tyni i skal«, w jaki~j lialetalo wzniesc

165

siedem pieter; kazde powinno bye krotsze OD poprzedniego Eyta 10, jak informuje rekst, nie Swiatynin Slonca, lecz ,Switllynia (OIlINll +) Pinnell'.

Wyrafinowana wiedza astronomiczna, jaka odznaczah sie Sumel'o",:ie nie ogranicznla sie do budowania swi'ttyt1 . Jak ,,'ywiedlismy I~ w poprzeonich tomach i co obecnie uznaje sie powszechnie, wlasnle w Surnerze powstaly wszystkie koncepcje i zasady wsp6lclCSnej astronomii sferycznej. T~ li~ mozna by zaC'l,<tc od podzi alu kola na 360 stopni, ad wprowadzenia takich roj~c, jak zenit, horyzonr i innychwsp6!rz;;dnycll czy terminow astronomjc~ych, a skofJczy6 na pogrupowaniu gwiazd w konstelacje, na podziale zodiaku na dwanascie dornow i ich nazwaniu oraz figuralrrym przedstawieniu ina rozpoznanin zjawiska precesji - opoznienia ruchu Ziemi wokol Stonca 0 mnie] wiece] jcden stopien co siederndziesiat dwa lata.

Podczas gdy plancta bogow, Nibiru, pojawinla si« i znikala w swej w~drawee po ?rbicie co 3600 lat, ludzkosc na Ziemi liczyla czas w kategoriachswojej orhity wokot~tonecznej. Po zjawiskach dnia i noel' najlatwiejsze ~o rozpoznania sa pory roku. JaJ: zaswiadczajq najprostsze, liczne kl\?gi kamienne, wyznaczenie cztercch punksow \ v relacji Ziemia-Storice nie bvlo trudne: poz?rne \\'2:11();;Zell~e ~i<;; Slonea coraz wyzej i jego aru7.~{;'y pobyt na niebie W nuare usrepowania zimy i nadchodzenia wiosny; punkt, w ktorym dzien i J1(W Okl1ZUJil si~ 1:6wll~; potem pozorne oddalanie su,< SIOI1o:<I, gay dni slajQ $i~ coraz krotsze, a temperatura zaczyna spadac, Poniewaz robi si~ coraz zinmicj i ciemnie], wydeje sie, ze Slonce zupelnie zniknie, ono jednak wah a sie, zatrzymuje, a porem zaczyna wracac i caly cvkt sic powtarza - ,rrzychodzi nowy rok. \V ten sposob ustalono cztery :rj;lwisk3 III cyklu Ziemia-Slonce: dwa przesilenia, letnie i zimowc (,.miemclwrnicni:l SIOI\ca"), gdy SIOJlce osiaga najdals£::t pozycj" na polnocy i poludn ill, ora" dwa punktyrownonocy, wiosennej i jesiennej (gdy dzien i noc sa rowne),

R"jeslJ'owanie pozomego ruohu Slonca w7.gI.;;dclii Ziemi, gdy W rzeczywistosci to Ziernia knczy wokol SJorica - 0 czym Sumerowie wiedzielj i co wyrazali rysunkami - bylo konieczne, aby dtlc obserwatorowi na Ziemi niebieski pmlkt odniesienia, Osi(@ll'ilto ten eel dzidfl_c lli(;bo - wiclki~ kolo ll" tW()]7.Qne PiLeZ Ziemi~ w,druj:j_C<1 wok6! Stolka- na dWllnasde cz,;,sci, dw~na~cie d()mO\\i zociiaku, kai.dy z wlJsrnt~ charakterystyczna. gmp4 gwiazd (konstdacj'l). \Vybrally punkt- wiosenn:!_ reJ"llonoc - i dom 7.odiuku, w klor}'m widocZJle_ bylu SIOllGe W owym l11omencie, oglosz:ono piel'wszym dniem Pl~IWSZli:go miesi,~ea llowego mku. Wszyslkie badania najdawnit:jszych z.:lpisiiw \Vyk<llZIUfl, re bylo to w (lomu z:odiaka~nyrn (czyli IV erze) Byk.:l.

Lecz ten uklad z()slai zaklOc;ony przcz procesil<. POlllcwaz os ziemskajest nachylolla wzg~~dem plaszezyZllY olhity Ziemi (obecnic 23°30') i na biegu- 166

nie zatacza kola, os Ia wskazuje zmicnne punkty na kopule nieba, opisujac na nie] wielki urnowny krag, ktory zamyka si" po 25910 Iatach. To ZMCZY, ze wybrany .ustalony punkt", przemieszczajac sie 0 jeden stopien co 72 lata, przechodzi calkowicie z jednego dornu zodiakalnego do drugiego raz na 2160 lat. Jakies dwa tysiace lat po zapoczatkowaniu w Sumerze kalendarza, powstala koniecznosc jego zreformowania i obrania ustalonego punktu w domu Barana.Nas: astrolodzy wci~i. kresla swoje horoskopy opierejac jc nil pierwszym putlkcie Barann, ehoc nasi astronomowie wiedza, ze jestesmy juz prawie dwa tysiace lat w erze Ryb (i nicdlugo mamy wejse WeI, Wodnika).

Podzial wielkiego kola niebieskiego na dwanascie czescl na ezesc dwunastu cztonkow Ukladu Sloneczncgo i dopasowanego don panteonu dwunastu bogow "olimpijskjeh" skorelowal lei sclsle rok sloneczny z cykliczncscia Ksiczyca. Poniewaz rniesiac ksiezycowy jest za krotki, a· by wypetnic dokladnie rok sloneczny dwunasrorna cyklarni, wymyslono skompl ikowane metody obliczania lat przestepnych: co cztera lata do dlugosct roku dodaje sic. jeden dzien, aby zrownac dwanascie miesiecy ksiezvcowych z rokiem slonecznyrn.

W czasach babilonskicb, W drugirn tysiacleciu prz. Chr .. , swiatynic wymsgary trojakiej orientacji: wedlug nowcgo dOl11U zodiaku (Barana), wedhig czterech odpowiadajacych sobie punktow slonecznych (z ktorych najwaznkjszym w Babilonie byia rownonoc wiosenna) i wedhig cyklu ksiezycowego. Poswiecona narodowemu bogu Mardukowi glowna swiatynia Babilonu, ktorej odkryle s1:c-Zi\:tki zachowaly gil,' w stosunkowo dobryrn stanie, stanowi przyklad zasrosowania wszysfkich tych zasad astronomicznych. Znalezooo lei teksty, ktore opi uj'l terminami architektonicznymi dwanascie bram tej swi~lyJli lJeJ siedem kondygnacji, co urnozliwia uczonym zrekonstruowanie jcj futlkcj i jako wyrafinowanego obserwatorium slonecznego, ksiczycowego, planetarnego i gwiazdowego (il. 81).

To, ze astronomia w polaczeniu L archeologia moze pomoc w datowaniu monumentow, wyjasnianiu hisrorycznych wydarzen i okrcslaniu kosmicznych i:r6dcl wicrzell relig~nych, zos!a!o W pelni llzrmn~ dopier-Cl w ostJtnich lataeh, Trzeba by~o Iliema! stl.llecia, aby S'obie 10 ll§wiadomic i zapocza_lkow~6 nauk" Z\Viln'l ~rcheoaslr()nomi~l- \"1 1894 roku sir Nonnan Lockyer wykazat bowi.em przekollui<!.co w The Dawn oIAstr01JOII(l', i:i: we wszystkich eptlbch i nieomal wSZ\ldzie - od najdawniejszych sanktual'i6w do Iiiijwj~k,zyeh kalem - swi'liYllie. OriClltOWRIIO aSll'OnomicZi]i~. Wruto zauwaiy6, ze ta idea o11jawib nlll si~ dzi,ki ,.pewnej 5zczegolnej rzeczy: w Babikl1lie ad S~mego pOCZi\!k\l znakiem wyrn~i'lcYIll Boga byla gwiazda"; podohnie w Egipcie, .,w tekslach hieroglificzn),ch lrzy gWiBZdy ;;ymbolizowaly d)og6w»",

'167

Lockyer zauwazy! tez, ze w panteonic indyjskirn bogami n~bar.dzjcj CZClOnymi w swiatyniach byli Indra ("d!zieli przyniesiony przez slonce") i Uszas (,jutrzenb") - bogowie zwiazani ze wschodem Slonca,

u.s;

Skupiajac uwage na Egipcie, gdzie wciaz stoja dawne swia:lynie, a ich Slchitekture i orientacje mozna szczegolowo haria":, Lockyer stwierdzil, 7C \wifht)'!Ue w starozytnosci orientowano alba wedlug Slonca, albo wedhig gwiazd. Te pierwsze byly sanktuariarui, ktorych osie i rytunlne cry kalendarzowe funkcje zestrajaly budow~« z przesiteniami lub rownonocami; te drugie nie byl)' skojarzone z zadnym z tych czrerech punktow slonecznych, lecz Z3- projektowane do obserwaeji i oddawaniaezci jakiejs gwiezdzic fH)jawiajq_cej sie kt6reg{)s. dnia w j.aldmS punkcie horyzomu. Lcckyera zdumiewalo, ze irn 5wi'lt)111c byly starsze, tym bardziej wyrafinowana wiedzc asironomiczna reprezentowaty.J tak na POC7Jtlku swcj cywilizacji Egipcjanie byli w stank 1«c'lJjC aspekt gwiazdowy (nejjasniejsza wowczas gwiazde, Syriusza) Z punktern [zdarzeniem] slonecznyrn (przesilenlem letnirn) oraz z coroeznymi PJZYhorami Nilu, L.(Jckycr obliczy], 2.e potrojna koincydencja mogla sie zdarzye I"dZ na mniej wiecej 1.4('0 lati ze egipski punkt zero, ad krorego zaC7~O pro-

w~(j2ic kalendarz, wypada okolo roku J201) PI( .. Chr. -

Ale zasadniczym wkladern Lockyera w dziedzine wiedzy, kiora (po uplywie niernal stulecial) rozwineia si~ w archeoastronomie, lbylQ zwr.(icenie uwagi II!! to, ze orientacja starozytnych swi41yn moze bye kluczern do scislego datowania tych budowli, GI6wI1ym przyktadem byl zespol 168

swiqtyn w Tebach wGoroyrn Egipcie (Karnak), Starsza, bardziej wyrafinowana orientacia najdawniejszych swi.,tych miast (wedlug punktow rownonocy) usiapila tam laLwiejszej orientacji wedlug punktow przesilenia. W Kamaku wielka sW]'L1ynia Arnona-Ra sklal1al~ si~ z dw&ch zetknietych ze sob1j pruslok1\lnych budowli, polozouych na odchylone] niece na poludnie osi wschod-zachod (il. 82), Budowle by I)! rak zorienrowane, ze pcdczas przesilenin promien s!oilca szedf przez call[ dlugoBckotyla,rza. (dlugicgo na jakies 152 m), przechcdzac z jednej (;~,~ci swiqtyni do drugiej miedzy dworna obeliskami, l"!7e" kilka minut promien sloneezny zalewal swiatlem swi~ly przybytek w dalekirn koncu korytarza, GO sygnaliz.owalo moment, w ktorym litczynal sil, pierwszy dzien pierwszego miesiaca nowego roku.

--j

-~~

Ale 6w moment nie byl staty; wci;tz .i~ zmieniat, crego rezultatem byl:;, budowa kolejnych s.wi4,ty6 0 zmodyfikowane] orientacji, Gdy budowle orientowsno wcdtllg punkiow rownonocy, wif\ula si~ z tyrn zmiana ukladow gwiazd tworzacych tlo, na jakim obserwowano Slo:nce - oznaczalo to me-

169

chodzenie wlnna ;,er<e" zediakalnana skutek precesji, Okazalo siy jednak, ze irma, glyhsza zrniana zachodzi w przypadku punktow przesilenia: odiegtoSC katowa miedzy srancwiskami Slonca (ezy!i punktami najwiekszego oddalenia ekliptyki 00 rownika niebieskiego) stale sie zrnniejszala! W danyrn czasie ruchy Slonca wydawaly si~ podlegac jeszcze innemu zjawisku w relacji Slonce-Ziemia Astronornowie odkryli, 'be nacbylenie osi ziemskie] wzgl\l' dem plaszczyzny orbity Ziemi nie zawsze bylo takie, jak obecne (troche mniej nit 23°30'). Rotaeja Zicmi zmienia k"lt icgo nachylcnia 0 wartosc oko]0 I" rnniej wiecej co 7000 1M,. zmniejszajac go do jakichs 21", a potern na powrot .z:>vi"kszajap do przeszlo 24° Roi f· MOHer, ktory uwzgkdni] ten fakt w andyjskie] archcologii tDer Himmel Libe, dem Menschen der Sieinzeit i. inne prace), obliczyl, i.e jesli zabytki archeologiczue byly zorientowane wcdfug nachylenia 24°, to ich wick mama okresli« na co n1\jm[liej 4()OO lat.

Ta wyszukana i niezalezna metoda datowanis j~( rownie wazna, jak datowauic radiowcglowe - a moze uawet wazniejsza, bo testy radioweglowe IllQZIl6 przeprowadzac tylko na rnatcrialach organicznych (iakich jak drewno czy wegiel drzewny), znalezionych W poblizu bl.!dyuk6w, co weak nie wy· klucza mozliwosci, it sam budynek pochodzi Z czasow wczesniejszych, niemozliwych do okreslenia. Archcoastronomia maze naiomiast datowac sam budynek, anawet poszczegohie czesci, z ktorychjest zlozony,

Profesor Mlllkr, ktorcgo pracorn przyjrzymy si,< blizej, doszedt do wniosku, ze doskonare budowle z kamieni eicsowychw Machu Picchu i C\bZCO (odlegle W czasie ad konstrukcji z wielobocznych megatitow) maj<t ponad 4000 lar, co potwierdza chronologie Montcsinosa. Takie zastosowanie metod archeoastronomii do zabytkcw andyjskich obalilo, jak zobaczymy, j~S2C~>C wiece] pogJil_d05w na temat starozyrnosci cywilizacji w Ameryce.

Wspolczesni astronomowie nie spiesz}'l! si, z. przyjazdcm do t-,·1acbu Picchu, w koncu sie jednak tam pojawi Ii. \V latach rrzydziestych XX wieku Rolf Muller, profcsor nstronomii Uniwersyteiu Poczdamskiego, opublikowal SWQje pierwsze prace t!'<tk\1lj'l.cc Q kWC.Sli~cil astronomicznych zwiazanych z ruinami w Tiahunnaco, Cuzco i Machu Picchu, Jego wnioski, dowodzace wielkie] starozytnosci lych zabytkow, a szezegolnie monurnenrow Tiahuanaco, nieomal zrujnowaly jego karicre.

W Machu Picchu Muller skupil uwage na Intihuatanie na szczycie wzgorza w p6lnocno·zachodniej c~ci miasta oraz na hudowli stojace] na swi,<leJ skale. W obu tych miejscach zauwazyl bowiem pewne charakterystyczne, scisle okreslone cechy, ktoreumozliwily mil rozszyfrowanie celu i funkeji znajdujqcych si~ tam obiektow (Die lntiwatana "SonnenwarleJ,H imAhen Peru i inne pisma),

170

Muller zorientowal s,i~, ze Intihuatana stoi w najwyzszym punkcie miasta. Moina stamtad obj.~c wzrokiern horyzont na wszystkie stroll)"; ale sciany z megahtycznych ciosow ograniezsja widok tylko w pewnych kierunkach, wybranych przez budowniczych, Intihuatana i jej podstewa zostaly wyci,,~c z Jit~j skaly, ktorej nadano forme kolumny cry lei. pnia i ustawiono na odpowiedniej wysokcsei. Zarowno kolumne, jak jej podstawe wycieto i zoricntowano z duza dokladnoscin (H, 76). MilHel' ustalil, ze r6ine nacnylone powierzchnie i ustawione pod. k'1Jem boki byly tak zaprojektowanc, aby umozhwic obserwacje zachodu SJO~'len podczas przcsilcnia letniego, wschodu sloncu podczas przesilenia zimowego oraz podczas rcwnonocy wiosennej i jesiennej,

Zanirn zaczal badania w Machu Picchu, przeprowadzil szerokie studia nad archeoastronomicznyrui aspektami Tiahuanaco i Cuzco, Stary hiszpanski drzeworyt (i1. 83<1) podsunal rnu mysl, ze wielka Swiatynia Slonca w Cuzco byla tak skonstruowana, aby promienie slonca padaly na swillt)" przybytek dokladnie w momencic wschodu ~1()Ilcru w dniu przesilenia 7~" mowego. Stosujac reoric Lockycra do Cori Canchy, Muller obliozyl i \'11'kazal, ·ze prekolumbijskie mury wraz z okraglym swietyrn przybytkiem sllltyJy ternu samernu eelowi, co SwkllYnie Egiptu (il. 8Jb),

...J

~~~-

b r~

,U.Lf;~~ ~"ill~~I'~1'I

!l!.I:.:::t·II:'~

/1,83

Pierwsze, woczywisty sposob analogiczne, aspekty budowli siojqcej na swi~tcj skale w Machu Picchu to jej polkolisty ksztalt i doskonale 00' robione kamienie ciosowe, z jakich ja, ZbllJOW~!I0. Sa to oczywiste po-

1?:1

dobienstwa do polkolistego swietego przybyrku w Cuzco (wyrazillsmy juz nasze zdauie, Zf obiekt w Machu Picchu poprzcdzil budowle w Cuzco), Mllller dostrzeglte podobienstwa i ad razu zasugerowat pcdob- 11,\ funkcje - ustalanie przesilen ia zimowego. Po stwierdzenlu, zc prostc sciany budowli zostaly zoricntowane przez architektow wedrug jej lokatizacji gecgraficznej i wysokosci nad poziomem morza, Muller ustaHI, ze dwa trapezoidalne okna w cz{'ki polkolistej (il. 84) umozliwialy obserwarorowi sledzenie przez nie wschodu slollCa pe>dczas przesilenia letniego i zimowego - 4000 lat temul

if 84

W lataeh csicmdzieslarych XX w. dw6;;h astronomow z Obserwatorium Stewarda Uniwersytetu Stanu Arizona, D S. Dearborn i R. E. While {Archaeoastronomy at Machu F'icchu) weszli na ten sam teren z czulszyrni illsnumentami. Potwierdzili oricntacje astronomlczne Intihualany i dwcch okien w Torreonie (gdzie obserwacje prowadzi si!( z wystajacej swi,tej skaly WZ(!W jej wyZlobicn i krawedzi), Nie wlaczyli sie jednak do rDZpOczetej P]"7..eZ Miil1era dyskusji nad wiekiem budowli. Ani Mtlller, ani Ort~ nie probowali przesledzic wstecz przez tysiaclecia linii obserwacj i, prowsdzonych z naibardzie] starozytnych budowli megalitycznych, pYLeZ legendame Trzy Okna Przypuszczamy, ze rezultaty takich b~dm\ okazalyby si" jeszcze bardziej zdumiewajace.

Miiller zbadal jednak orientacje megalitycznych rnurow w Cuzco, Jcgo wniosek, wraz z plynqcyrni zen donioslymi lmplikacjami, zignorowano; gtosit on, ze ,;mmy wzniesiono III iedzy 4000 r. prz, Chr, a 2000 r, prz. CIl!" .. " (Sonne, Mond und Sterne fiber dem Reich der fnko). Umiesz. cza to wick tych megalirycznych budowli (w Cuzco, w Sacsayhuaman i w Machu PicdlU) W okresie 2000 !at, p()przedzajap!lIll'orreOIl ~. 2000 r. prz. Chr.. i Inlihuatan~ w Machu Piechu. Innymi slowy, konkludowal 172

Muller, budowle z okresu preinkaskiego naleza do dwoch er zodiaku: do cry Byka (epoka megalityczna) i do ery Barana (epoka starozyrncgo imperium oraz wychodzstwa w Tarnpu-Tocco),

Na SlJrO~yinYII1 Bfiskirn Wschodzie przesuniecie spowodowanc precesj!!. wymagalo okresowej reformy pierwotnego sumeryjskiego kalendarza. Gl6wM zmiana, ktore] towarzyszyty powazne przewroty religijne, dokouala sie okolo roku 2000 pIT. Chr. WHZ l przejsciem z cry Byka do ery Barami. Ku zdumieniu innych badaczy - lecz nie naszernu -Iego rodzaju zmiany i reforrny przeprowadzono laldie \' Andach.

To, £ ludy andyjskie rnialy kalendarz, bylo jut wczesniej wiadorno z pism tvlautesim>s.a i innych kronikarzy, kJ6rzy wspominali 0 powtarzanych rcformach kalendarza, dokonywanych przez roznych monarchow. Trzeba byte jednak kilku prac badawczych, pOCl"'lWSZY od lat trzydziestych XX w.,. aby porwierdzi« f~kl, ze ludy te nie tylko rnialy kalendarz, lecz takze go zapisywaly (choc uwazano, ze nic znaly pisma), Pionier na t}''tll polu, Fritz Buck (Inscripciones C(lrendaria.~ del Peru Preincalco i inne prace), przedstawll swiadecrwa archeologiczne na poparcie [yell wniosk.6w: bulawe, ktora byla narzedziem rachuby CZ8!SLI, i waze, znalezionaw ruinach swiatyni PachacaO1,,<:a. na ku)rei oznaczano cztery Z dwunasru okresow za pomocq linii U kropkowania, podobnego do znakow stcsowanych po.ez Majow i Olmekow,

Wcdlug Q.jca Moliny, Inkowie "zaczynali liczyc rok IV srodku maja, kilka dni wezesnie] lub poznie], wraz z pierwszym ukazaniem sie Ksiczyca po nowiu, Udawali si~ do Cori Canehy rano, w poludnie i w noel', prowadzac owcc, kt6rc mialy bye zlozone na ofiare owego dnia". Podczas spehiiania ofiar kaplani spiewali hymn)': ,,0, Stworcol 0, Slonccl 0', Grmwde1 B'ldtcie zawsze mlodzi i nie starzejcie Si,,' Niech wszystko spoczywa w pokojul Niech ludzie !;i., rozmnazaja, niech nie przestaje obfitowac ich pDkarrn i wszystko, co do nich nalezyl"

Jako le kalcndarz grcgoriaid:i' 70SiaJ wprowadzony w Cuzco dopicro P() czasach MQljI1Y, dzien Nowego fi..()ku, I) ktorym autor wspornina, 00- powiada dacie 25 maio lub do niej zbfizoncj, Wiezc obserwacyjne, kt6n: opisal Garcilaso, zostalyodkryte W ostatnich latach przez astronomow z uniwersytctow Z Teksasu j Illinois; stwierdzili oni, ze linie namiarowe byly wlaSciwe dla 25 rnaja. Wedlug kronikarzy ~nkow~~ uwazali, zc ich rok zaczyna sit W dniu przesilcnia zimowego (dzien ten odpowiada przesileniu lctnicrnu na polkuli polnocnej) Ale przesilenie zimowe pnypada nie W maju, lecz 21 czerwca.. jestto roznica calcgo rniesiaca'

Jedynym mozliwyrn do zaakceptowania wyjasnieniem tej r6ztlicy mote bye przyj"cie pogilldu. ze kalendnrz i sys!emcm obserl'vac.ii, na Jakim uw 173

kalendarz sie opicral, zostaly przekazane Inkom t: wczesniejszej ery, 0- poznienie jednego rniesiaca wynika z przesuniecia precesyjnego, trwajacego 2160 lat w kazdym domu zodiaku,

Jak iuz wspominalismy, lntihuatana w Machu Picchu sluzvla do usialania nie tylko przesilen, locz Lalli rownonocy (kiedy jasnosc :l!lia L ciemI10~C nocy trwaja rownie dtugo, co nast«;puje, gdy Slonce znajdzie si<e nad rownikiem w marcu i we wrzesniu). Zarowno kronikarzc.jak i wspotczesni badacze (jak L, E. Valearel, The Andean Calendar) donosza, ze lnkowie ustalali z widkn, dokladnoscia dni rownonocy i oddawali (;zdc ternu zjawisku. Takze tell zwyczaj pochcdzi zapewne z dawniejszych czasow, czytamy bowicrn we wczesnych relaojach, ze mooarchowie srarozytnego imperium troszczyli si" 0 potrzebe nalezyiego ustalenia dni rownonocy.

Montesinos informuje, ze czternasty rnonarcha starozyrnegolmperium zalozy/ akadernie astronomii i astroloaii i. ustalil dni I'OWIlOtJOCV. Fakt obdarzenia gil tytulem Pachacutec swi;dczy 0 niedokladnej ,yn-chmnizacji kalendarza ze zjawiskami niebicskimi w tamtyrn czasie, synchronizacjl tak bardzo niedokladnej, ze jego [kalendarza] reforma stala ,oil) 11 iezbedna. Jest to szczegolnie imeresujaca informacja, ktorq calkowicic zignorowano. Wedlug Montesinosa, IV piatym roku panowania tego monarchy uprynelo 2500 lat all pun ktu zero - i 2000 lat od poczatku starozyurego imperium,

Co si", zdarzylo przez te 400 1M, Ze konieczna byla reforma kalendarza?

Dlugos': okresu 20()O lat odpowiada dlugosci zodiakalnego przesuniecia na skutek precesji. Na starozytnyrn Bliskim Wschodzie, gdy okolo 40(t() r. prz. Chr. zaczeto stosowac kalcndarz IV Nippur, wiosenna rownonoc nastepowala IV domu, czyli erze, Byka. Zostal~ cofnieta do domu Barana okoj~ 200() r, prz. Chr., a do Ryb IV czasach Chrystusa

Andyjska reforms, kiot\ wprowadzono okolo 400 r. prz, CM., potwierdza, ze srarezytne imperium zaczelo SL~ okolo 2500 r. prz, Chr .. Sugcj'l)je lei, re ci monarchowie byli obeznaui z zodiakiem. Zodiak jest jednak najzupelnie] sztucznym i arbirralnyn; podzialem wokolsloneeznego pasa niebieskiego na dwanascie czesci - jest to wynalazck sumeryjski, stosowany do dzis w Starym Swiecie przez wszystkie ludy, ktorc nastapily po Sumerach. C2)' mogry go mkzc przyj~c ludy andyjskie? Od!)()wiedi or-ani - (ak.

Jeden Z jlion:ierow na tym polu, S. Hagar, n<l odczycie zatytulowanym "TIle Peruvian ASLerisms and their Refia(ion ll) the Ritual", wygtoszonym na XIV Kongresie Amerykanislow w 1'904 rDku, wyka7~l'j 20: Inkowie oyli obemani !lie ty][!:;o z domami 7.odiaku (i odpowiad<~'lcymi im miesi~c~{'ni), leC2 takie nazywnli joe our"bnymi nazwam i. T e mI2Iy'Y, kll zdllmieniu uczoIlych (iecz lIie naszemu), nierwykk przypomill"i~ te, ktore wnyscy dob •• w 174

znamy, a ktore pochcdza z Sumeru, I tak styczeri, miesiac Wodnika, by. poswiecony Mamie Cocha i Capacowi Cacha, Pani Wodzie i Panu Wodzie, Marzec, miesiac Barana, ezas, kiedy pierwszy Ksiezyc oznaczal w starozytnosci wigilie Nowego Roku, nazywano Katu QUill«, Rynek Ksiezyc. Kwiecien, Byk, nazywano Tupa TOt1lCCl, Passey si~ Jelen (\V Ameryce Poludniowej nie bylo bykow). Panna byla Sara Mama (Kukurydziana Matka), ajej symbolem byl zenski organ plciowy -i tak dalej.

U rzeczywiscie - samo ClIZ.C:O by to kamiennyrn swiadectwem zarowno znajomosci zodiaku zlozonego z dwunastu domow, jak i starozymosci tej wiedzy. Wspominalismy juz 0 podziale Cuzco na dwanascie dzielnio i 0 zwlazkach tych dzielnic z domami zodiaku. Znamienne, 7"" pierwsza dzielnica, leupa na stokach Sacsayhuamanu, skojarzona byla z Barancm. Aby jednak skojarzyc Barana z. wiosenna rownonoca, musirny colilllC wskazowki zcgara dale] niz (I 4000 lat.

Trudno ,I, nie zastanawiac nad tym, CT.';' wiedza wyrnagana do takich obliczen astronomicznych i do reformy kalendarza mogla bye zachowywanot i prZCka7)IWBM przez tyle tysiecy lat bez prowadzenia rejestru, bez zapisywania rzeczy \>' jakicjs formie. Kodeksy Majow zawiersja, jak widzielismy, dane astronomiczne kopiowane i otrzymywane z wczesniejszych zrode]. Archeolcdzy ustalili, to: laski trzymane przez wladcow Majow Gak widac to naich stelach) byly wlasciwie .Jaskami nieba", wyrazaiacymi hieroglify symbolizujqce pewne konstelacje zodiaku (jak np ciag hieroglifow obramowujqcych wizerunek Pacala na wieku jego grobowca w Palenque). Czy LC pelne artyzmu wizerunki z okrCSII klasycznego byly kopiowane z wczesniejszych, bye moze mniej wyrafinowanych artystycznie, zapisow kalendsrzowych? Sugeruje to pewien okr(lgly kamien znaleziony IV Tical (il. 85a), 1Il'L ktoryrn wizerunek boga Slonca (z brodq i z wysuuietym jezyk iem) otaczaja niebianskie lueroglify.

Takie ",prymitywlle", ckrqgle kamienic-kalendarze ze znakami 7.0- diaku byJ)' ~.l!pewne poprzednikami udoskonalonych, kamiennych kalendarzy azteckieh, Z ktorycb kilka odnaleziono, oraz Imj swietszego 2C wszystk ich, kalcndarza ze zlota, ktory Montezuma podarowal Cortesewi. Azlccki kr61 wier.zyl, ze zwraca tylko 6w ,karb wbscicielowi - bo· gu Picrzastemu W,<zowi.

CZ)' lalde :wp,isy - w z{ocie - ismial)' w staroi:ylnym Peru? Mimo sto· sl}'",Crlnej przez 1-liszpanDw leTIlpii wobec wszystkiego, co l~czylo 5i,. z "bahvanami'", a szczeg6lnic, gel)' Jlrzedmiot byl zrobiony ze ztota (\\' t,lkim przyp~dku szybk.o go przetapiano, jak st-~Io si, to z v-,),obmzenicm Slonca z Cori Catlchy). przyniljrnn[ejjeden taki zabytek pW~lrwaJ.

175

H 85

lest II} zlmy dysk, mejacy okolo 13 em srednicy (il, 85 b), Odkryty 'Ii' Cuzco, teraz przechowywany w Muzeum Indian Amerykanskich w Nowym JOI'ku, zostal ()PiS~lY z g6r.l sto 1M ternu przez sir Clemensa Markharua (Cuzco and Lima; The Incas of Pem). Odkrywca postawit wniosek, ze w czesci centralnej dysk wyobraza slonce otoczone przez dwadziescia odrebnych symboli, ktore, wedlug interpretacji M~rkharn[l, reprezentuia miesiace, co upodabnia znalezisko do kalendarza Msjo\'J, dxielaccgo rok na dwadziescla rniesieey, \V, Bollaert na odczycie wygloszonym ,.., Royal Society of Antiquarians w 1860 roku i w praeach pozniejszych, uznal dysk za .kalendarz ksiezycowy lub zodiak'', /.1, H. Saville (A GoEden Breastplate from CitZCD, pu bl lkaeja rnuzeal na z I 92 I r.) WSka7.1J na 10, ze z Cl4!<;·zaj ~ych figur szesc znakow powtarza si~ dwa razy , dwa znaki zaS powtarzaj it si~ czte- 176

ry tWY (oznaczyl je literarniod A do I-I), czym pedal W w'ltpliwmic teorie dwudziestu miesiecy i'vhrkharna

Prosty fakt, ze szesc razy dwa rowna sie dwanascic, sktania nas do przyznanin racji Bollaertowi i do zasugerowania, i.e jest to raczcj tablica zodiaku Ilit. tablica miesiecyWszyscy uC2lC!1i S-ll. zgodni, ze obiekt 6"'1 pochodzi z czasow preinkaskich: Niktjednak me wykazal, jak bardzo jest 0[1 podobny do kalendarza kamiennego odkrytego w Tical - bye moze dlate)\U, zc bylby to jeszcze jede!) gwMdZ do (WOOllY, W ktorej wypadaloby pogrzebac puglad odrzucajacy jakiekolwiek kontakty, jakakolwiek Jy[u7;i~ kultarowa miedzy Mezoameryka a Arneryka Poludniowa,

Z poczatkiern I 533 roku niewi elki oridzirtl 7.0111 i erzy z korposu pi zarra WklOGZyl do Cuzco, stolicy Inkow, Trzon sit Pizana stacjonowal wci'lZ W Cajrumlfce, gdzie Hiszpanic trzymali W niewoli Atahualpe, inkaskiego pretendenta do tronu, Zadaniem oddzialu wyslanego do Cuzeo byte odebranic ze stolicy cmsGi okupu w zlocic, jakiego Hiszpanie z~z1[d~ii za uwolnienie Atahualpy. W Cuzco general Atahualpy, .QL~isqllis, pozwolil im wejic do kilku waznych budynkow - wl1tcmi~ ze Swiaryniq Sloaca. lnkowie, jak juz mowilismy, nazywalija Cori Cancha, Ztora Zagroda - jej sciany byly pokryte zlotymi plytami, a wnetrze zapelnialy przedmioty ze zlota, srebra i drogich kamieni. Tych kilku Hiszpanow, ktOI'Z)! weszli do Cuzco, wzielo siedemset zlotych plyt, zagamclo jeszcze inne skarbyi powrocilo do Cajamarki.

GI6"';'~c sily hiszpanskie wkroczyly do Cuzco w koncu rokn, Opisulismy juz los, jaki spotkal to miasto, jego gmachy i swi'lIYllie, oraz zbezczeszczenie swietego przybytku i zrabowauie, a nastepnie przeropienie zlotego godla SlmlcJ, kture wisialo nad wielkim oltarzem.

Fizyezna dewastacja nie mogla jednak wykorzenic tego, co mkowie zachowali we wspomnlcniach. Con Cancha - relacjonowali - ZOS\ll.1ll zbudowana prLCZ pierwszego menarche; pierwotnie byla 10 chata kryta ,tt=I\i1,. i'M.tIi~_isi monarchowic powiekszali j", i wZbOg,lC~~i, az ostarecznie osiagn~a ksztalt i rozmiary, jakie ujrzeli Hiszpame. W swi~lym pnyb}-1ku - opowiadali - sciany pokryte byly od podJogi do sufitu zlotyrni plytarni, .Nad tym, co nazywano Wielkim Oharzem -Ilari~at Gareilase =zawieezonowizerunek Slouca wytrawiony na zlntej plycie, dwa razy grubszej ad plyt pokrywaiacych sciany, Wizerunek ukazywal je Z okraglym obliczem, promieniami j j't. zorami ognia, a wszystko wjednym kawalku."

Bvi to zlotvobiekr ktory Hiszpanie zabrali. Nie byl to jcdnak oryginalny obrai kt.6ry Jl~wstllw~1 na scienie zalsnej swiatlem, gdy promien slonca lladal na niq wyznaczoncgo dnia.

177

Najbardziej szczegolowy opisfigury centralne] j towarayszacych iej znakow dal Don Juan de Santa Cruz Pacnacuti-Yumqui Salcamayhua, syn inkaskiej ksiezniczki i hiszpanskicgo szlachcica (co jest przyczyna nazywania go czasem Sauta Cruz, a czasern Salcamayhua), Opis ten wlaczono do jego Reradon (angielskie tlumaczenie sir Clen1el1JS<1 Markhama), VI ktorym 10 dziele, adresowanyrn cia Hiszpanow, Salcamayhua glory,fikuje inkaskq dynastie krolewska To wlaSl\i~ picrwszy krol inkaskiej dynastil - oswiadczyl Salcamayhua - "ZlID16wil u zlotnika wykonanie plaskiej plyty ze 7101.\ ktora OZll3= czala, ze istnieje srworca nieba i ziemi". Salcamayhua zilusteowal sw6j teks; rysunkiem: plyta miala niezwykly.rzadko spotykany kszralt owalu,

Picrwsza figura zostala 7..ast'IjJiona okr1\gh~ gdy pewien monarcha ogl.osil, ze najwyzsze jest SImla. Owalna plyt" przywrecono zarzadow kolejnego Inki, krory by!' "wielkim wrogiem balwanow: zakazal on swernu ludowi 00· dawac czes..: Sloncu i Ksiezycowi" Lad powinien racze] czcic cialo niebieskie, symbolizowane przcz ksztah owalny, V{laSllic ten 'wladen .. spowcdol'I(il, ze wokol plyty rozmieszczono figury", Okreslajac 6w owalny ksztah mianem Kreatora, Salcamayhua wyjasni], Ze nie bylo 10 wyobrazenie Slonea, bo figury Slonca i Kslezyca umieszczono po obu stronach owalu. Aby zilusirowac 10, 0. czym mowil, Salcarnayhoa narysowal duzy owal z dwoma rnniejszymi kolkami po bokach,

Cz.;!'6 centralna oltarza zachowywala owal jako figure nadrzedna do czaS()W Inki Huascara, jedncgo z dwoch braci przyrodnich zaangazowanych w walke .0 tron w czasie, gdy przybyli Hiszpance. Huasear lISUIl<i1 figure owalu i zastapil N ,,()kr4ghl plytq, podobna do slonca r. promicnlami". .Jnka Huascar umiescil wizerunek Slotica w miejseu, gdzie byl Kreator." Skutkiern tego zmieniaiace sie kolejno artykuly wiary powrocily do panteonu, w ktorym Slonce, nie \VjrnkOCLJ, bylo najwyzsze. Aby zaznaczyc.ze jest prawowitym I1Iasl~JX<'I. tronu, HII8SGar do!ia! do swego imienia epitet lnt! ("sl·()rkc"}, 00 ll'liaJo wskazywac, ii: to on, nie zas jego brat przyrodni, jest prawdziwym potomkiem synow Slonca,

Wyjasniaj'l_c, ze pieciokatne sciana 2 dominujacym na niej owalem reprezentowala ,,10, Co l1lysl1[ niebinsa" 0' niebie i zicmi, Salcamaylnia narysowal wielki szkie, obrazujacy jak wygladala sciana, zanim Hua>c~r Zf(stqpii OWlIJny ksztatt wizerunkiem Stonc.a. Szkic ten ocalal, poniewaz Francisco de Avila, ktory wypytywal Sajcamayhue i innych 0 znaczenie przedstawionych na nim figur, przeehowal go wsrod swoich papiercw, Naniosl t.ez nil szkic Ilwagi objasniajace znaczenie figur, uzywajac terminow keczuanskich, ,umarskich i wlasnych - kastylijskich, hiszpanskich, Gdy usunie sie te objasnienia (iL 86), pozosiaje czysty obraz tego, co figurowalo naci·oltarzem (Ila I),un!",.

178

oltarzem Je>L dh.ig,i obiekt 7 krzyzujacych sle linii): symbole ziemskic (Iud.zic, jakies zwiem"t7eka, gory, jezioro ctc.) w czesci dolnej oraz figury niebianskie (Stonce, Ksiczyc, gwiazdy, zagadkowy owal, etc.) ~ w czesci gome].

W interpretacji poszczegolnych syrnboli uczeni sa ze soba zgodni lub nie, ale nie rna rniedzy nimi roznicy man co do ogolnego znaczenia swi<;lcj scia- 11\'_ Markham wndzial w jej g6rnej czesci "wykres gwiazdo\vy, ktory jest prawdziwyrn kluezem do symbolicznej kosrnogonii i astronomii starozytnego Peru", Badacz letl byl pewien, ze szczyt pieciokqta jest hieroglifem wyrataj'i_cym "niebo". S. K" Lothrop cr!1C(J Treasure) stwierdzil, ze figury nad wiclkim oltarzem ,,1'IvmZi\ kosmogoniczna opowiesc 0 srworzeniu nieba i ziemi, Slonca i Ksiezyca, pierwszego mezczyzny i pierwszej kobiety". Wszyscy sa zgodni, ze figury ltZYWilj<l,C slow Sakamayhui,lVyrWaj'l .,to, co mysh\ niebiosa" - kwiruesencje ich [Inkow] wierzen religijnych .i legendarnych przekazow; oag~ 0 niebie i zierui, i t'lcz<lcej ich wiezl,

x~

~9l

r

u. 86

Niebianska grupa figur wyruznie przcdstawia Slonce i Ksi"Zyc, umieszczone po obu stronach zlotej owalnej plyty, i uklady cillr niebieskich ponad i pod owalem. To, ze dwa syrnbole gwiazd po bokach owa- 1.11 reprezentuja Slonce i Ksiezyc, wyjasl!iiljit narysowane nad nimi, typowe dla tych cial niehieskich wizerunki twarzy oraz podpisy w jezyku krajowcow, inti (Sloncc) i QlIilia (Ksiezyc),

Skoro w taki sposob przedstawiono Slouce, co symbolizowala centralna figura wielkiego owalu? W opowiesciach mowi sie, jak symbol ten zajmowal na oltarzu miejsce Slonca jako przedmiot kultu i czci w

179

czasach lnkow. Jego iozsarnosc wyraznie okresla adnotacja, krora 0- znajmia: ,Jl!l1 Ticci Uulracocha. Pachac Acachi. Q!1irre decir imagelt de! Hacedor del cieia y de /(1 tierra", W thimaczeniu: "lIIa T'icci Vitacocha, Stworca Wszystkiego =jest to obraz Stworcy nieba i zierni".

Ale dlaczego Wirakoeze przedstawiano IV postaci owalu'

Jeden z giownych badaczy rego zagadnienia, R Lehmann-Nitsche (Coricancha - Ef Temp/a del Sol ell el Cuzco y los Imagenes de su Altar Maror) postawil ICZ\', z£ owatny ksztalt symbolizowal Kosmiczne JiUO, ide" ieogoniczna, ktora odbjja si'~ echem w mitach greckich, w religiach indyjskich,' "tl nawet w Genesis", Jest to .najstarsza teogonia, ktorej szczegoly nie zostaly zrozumiane przez bialyell aucorow", Reprezentowana byla w sankruariach indr.europcjskkgo bostwa Mitry jake jajo otoczone gwiazdozbiornmi zodiakLI. "Bye moze pewnego dnia indianisci dosnzegq podobienstwa w szczegolaclJ kuhu Wirakoczy, siccimiO)okiego Brahm), i izraelskiego Jahwe I. ... ]. W klasycznym aniyku i VI kulcie orfickim by!)' obecne swiete wyobrazenia Mistycznego j,\la - dlaczego nie mialyby bye obeene w wielkie_j swi~_1.yni w CllzcoT'

Lehmann-Nitsche uwazal, ze idea Kosmicznego J'~<I jest jedynym wyj,,snieniem niezwyklego uzycia owalnego kszahu, 00 pOlllijaja.c juz podobiensrwo do, zarysu jaja, eliptyczna forma (trudna do prawidlowego narysowania czy uksztaltowania) nie jest spotykana W naturalnym srodowisku ziemskim. Ale on i inni badacze wajtt si~ i!,'JlOTOWaC fakt, ZC na ow eliptyczny ksztah nalozono (ria dole) symbol gwiazdy, Jesli ten eliptyezny, czyli oW3111Y ksztalt odnosi si" jak na to wyglada, do jeszcze jednego ciala nicbieskiego (poza piecioma na gorze j czierema na dole), to ks21alt: UW jesr ohrazem .owalu" spotykanego w naturze - nie na Ziemi, lecz w nicbie: jest zarysem naturalnej krzywizny orbit}" PC) jaJdej krazy planeta wokol swego S·101IC[I, Je..~1 to, .• ugerujemy, orbualny lor planetyw Uktadzie Slonccznvm,

Dochodzimy do konieczncgo wniosku, i:e'to. co przedstawiono na swiete] scianie, nie jest obrazem dalekich, tajemniczych gwiazdozbiorow, lecz schematem Ukladu Slonecznego 7£ Sloncem, Ksiezycern i dziesiecioma planetami - w sumie z dwunastoma cialami niebieskimi, Widzimy tll planet)' UkladLi Slonecznego podzielone na dwie grllpy, Naszym zd.aniem, jest 10 pj~c pl,met zewn"trznych - Pluton, Neptun, Uran, Sa(um i Jowisz (JicZ<l_c od zewniltrz do srodka) oraz cztcry planety \VeWll1wwe - i\Iars, Ziemia, Well LIS, Mcrk~Llt)', reprezentuj'l,ce grup~ nizsz'l, bli7.Sl'l, Sionca. Te dwie gmpy pm:dzi~la ogromna e1illtyczns orbiUi dwunastej planety Ukl~du Slonecz:nego, Ola IIIk6w pbneta owa reprezentowala niebiJt\~kiego Wirakocz,<,

180

Czy powinno mas dziwic, ttl pokrywa sie to dokladnie z sumeryjskim obrazern Ukladu Slonecznego?

Jako ze na sciennym wykresie zachowano perspektywe od nieba do Ziemi, gwiazdziste niebo ukazane jest z prawej strony sciany a chmury z lewej. Uczeni zg~d:z(ija. sie Z oryginalnymi objasnieniami, ze roziskrzone gwiazdziSIc niebo symholizuje .Jato", "z;im\," zas symbolizujq chmury. W poezytywaniu por roku za rezultat aktu srworzenia inkaski wykres kolciny raz powiela wzorzec bliskowschodni. Nachylenie osi ziemskiej (powodujace nastepstwo p6r roku) przypisywano w Sumerze Nibiru, a w Babilonie l .... [ardukowi, Koncepcja ta znalazla odbicie w slowach psalrnisty spiewaj'lcego 0 biblijnyrn Panu: ",Tys ukoll1ahtlilwallalo i zime"

Ponizcj "Iala" pojawia si, symbol gwiazdy; poniiej "zj.m.y" ukazano dzikie zwierze. Przyjrnuje si" na og61 zgodnie, ze figury te symbolizuja konstelaeje zwi~zalle (11<1 pclkuli poludniowej) z owyrni porami roku - konstelacje "z.imowr( stanowi tu gwiazdozbior Lwa, Jest to zdumiewaj~cc iC kilku powodow. Po pierwsze, w Arneryce Poludniowej Iwow nic rna. Po drugic, W czasie kiedy w Sumerze W czwanym Lysi~cleciu prz. ChI'. zaczeto prowadzic kalendarz, przesilenie letnie nastepcwalo tam, gdy Slonce widziano w zodiakalnej konstclacji Lwa (po sumeryjsku UR.GULA). Ale na polkuli poludniowej w tamtym okresie roku byla zima, A wi<;;c inkaski wykres zapozyczyl z Mezopotamii nie rylko pojecie dwunastukonstelacji zodiaku, lecz takze ich porzqdek zwiazany z porami roku!

Dochodzimy teraz do syrnboli, ktore - podobnie jak w Enuma elisz i w Ksiedze Genesis - prackazuja z nieba na Ziemie opowiesci 0 stworzeniu: pierwszy mczczyzna ; pierwsza kobieta, Eden, wielka rzeka, W'lZ, gory, swi«W:jezioro. lnkaska "panorama swiata", by ui.yc slow Lebrnanna-Nirschego. Scislej m6wiEl,c, Biblia obrazkowa Andow,

Analogia jest rzeczywista, nle tylko metaforyczna. W t.oj czesci kompozycji figuralnej jej elcmenty moglyby z powodzeniem posluzyc za ilustracje mezopotamsko-biblijnych opowiesci 0 Adamie i Ewie w ogroczie Eden, lacznie z w,tem (z prawcj strony sciany) i drzewem zycia (z lewej strony), Sumcryjski E,DrN (00 czego pochodzi Eden) byl dolill1l_ wielkiej r&ki, Eutmln, \\'yp!ywaj'l,~j z wysokich g6r na p6lnocy, Ta geogra!ia jest wyraznie przedstawiona z pmwej stron), sciany, gdzJe przy globie symboli:wj¥>TIl Zicmi~ widnieje adnotacja "P'acha Mama" - "malKa Ziemia". Ukazano tu nawet ti(CZ~, kt6ra wyst,puje W bliskowschodnich npowidciach 0 potorie,

(\V5ZY~cy s" wprawdzie zgodni, te glob cz)' lez okr~ l'patrzony n,lpisem "Pacna Mama" symbolizuje Ziemi~, nikt wszrlkze si,. oie za- 181

stanowil, skad Inkowie wiedzieli, ze Ziemi« jest okragla. Ale Slime. rowle byli tego swiadoml i j>l"zedstawiali Ziemie j wszystkie innc pia. nety \'iC wlasciwym ksztalcie.)

Grupa siedmiu punktow ponize] symbolu Ziemi przysporzyla uczonyrn ogromnych problemow, Upierajqc si" P'lY blednym poghl.dl:ie, ze starozytni posnzegal! Plejady jake grornade iiclllc<\ siedem gwiazd, niektorzy badacze podsun.~li mysl, zesymbol 6", reprezentuje wlasnie H( cz~sc gwiazdozbioru ~~'ka. Lecz jesli tak, symbol Ow powinien nalezec do gorne], niebieskiej cze .. SCI wykresu, me do dolnej. Lehmann-Nitsche i inni badacze zintcrpretowali siedmiopunktowy symbol jako "siedem oczu najwyzszego boga", Ale wvkazalisrny juz, ZC siedem punktcw, Iiczba siedem, to symbol OZtlacza.Fl.cy ;mmt Zleml';; w sumeryjskim wykazie planet. Symbol "siedem" jcsi wiec dokladnie tam, gdzie.by~ powinien - jako podpis pod figurll. ziernskiego globl',

Ostamia figurq nil swiete] scianie jest wielkic jezioro pot~c7,mc kanalem Z mniejszym zbiornikiern wodnym O~ja{niajl!ca adnotacja 0- znajmia: "Mama Coda", Maika Woda, Panuje zgodna opinia, ze j~$1 to przedstawienie andyjskiego swilOtego jcziora, jezi ora Titicaca. Rysujll.c je, Inkowie przeniesli historic stworzenia z nicba n~ ziemie i z ogrodu Eden w Andy,

Lehmann-Nitsche p()dsutnO)wal znaczenie i przeslanie tego zlozonego rysunku sciennego nad wielkim oltarzem mowiqc, ze "przeno,qj on czlowieka z ziemi do gwiazd", Co podw6jnie zdumiewa - przenosi Ill. k6w na druga strone Zierni

9. lVlIASTA ZAGINIONE I ODNALEZIONE

Odkrycie historii Genesis W oryginalnej, mezopotamskiej wersji w swietym przybytku swiarym inkaskicj nasuwa mnostwo pytati.. Pierwsze, oezywiste, brzmi: w jaki sposob lnkowie poznali tc opowiesci, nie lylko w ogolnym zarysie, w postaci powszechnie znanej (stworzenie pierwszej pal}' ludzi, potop), lccz w stopniu daleko bardziej zaawansowanym, obejmujqcym Epos o Stworzeniu i znajomosc calego Ukladu Skmecznego i orbit)' ~ihi1U,

Jedna mozliwa odpowicdz jest lab, ze Inkowie dysponowali l:t wiedZ<j_ od niepamietnych C7.aSOW i przynicsli jil. ze soba IV Andy. Druga mozliwoscia j~st przekazanie im tej wiedzy przez jnne ludy spotkane w krajach andyjskich,

Z braku zr6dcl pisanych, takich, Jakie znajdowane sa, na B.liskim Wschcdzie, wybor odpowicdzi zalezydo pewncgo stopnia od odpowiedzi najcszcze jedno pytanie: kimnaprawde byli Inkowie?

Relacion Snlcamayhui jest dobrym przykladem lnkaskiej proby unicsmiertelnienia pewnej mctody propagandy panstwowej ~ odnicsienie czcigodncgo imienia Manco Capac do pierwszego inkaskiego monarchy, 1nki ROGG<l, mialo na celu zdobyeie wplywu na lud p"ez ZHSZC:zC·' pienie mu wiary, ze pierwszy lnka byl pierwotnym "synem Slonca", przybylym wprost ze swi«tego jeziora Titicaca. W rzeczywistosci dynastia inkaska Z<lcz~la silO dopiero jakies 3S00 lat po tyro uswiecouym poczatku. Takze jezyk keczua, ktorym poslugiwali sie 1111;0wi"" byl Jezykiem ludu z Andow polnocno-centralnych, gdy w gorskich rejonach jcziora Titicaca mowieno jezykiem ajmara. ore fakry i jeszcze inne wzgledy sklonily niektorych uczonych do postawienia hipotezy, ze 10- kowie byii p62:l!ymi przybyszami, kluuy nadeszli ze wschodu L osiedlili sicw dolinie Cuzco, ktora graniczy z wielka Nizinq Amazonki.

183

Hiro(~Zll ia sarnu w sobie nie wykluczn bliskowschodnich korzeni Ira. k6w cz.y ich zwiazkow z Bliskim Wschodem. Gdy kornpozycja figuralna na scianie nad wielkim oltarzem znalazla sie W' centrum lbWilgi swjal~ naukowego, nikomu nie przyszlo do gtowy pytanie, dlaczego wsr6d ludow, ktore tworzyly podobizny swych bogow i umieszczaly ic idole w knpljcach i swiatyniach, nie bylo zadnego idola w wielkie] swi'ltyni Inkow ani w Zadnym.innyrn saaktuarium il1kaskim,

Kronikarze relacjonuja, ze podczas pewnyeh obrzedow obnoszono jakiegos "balw~na" _ byl to jednak jJos~ Manco Capaca, nie boga, Donosza tez, zc pewnego 8wi,lego dnia kaplan udawalsie 1\<\ odlegta got>.<, na k\J5rej sial wjelki posag bogs, i tun skladal ofiar .. z lamy. Ale swi"l~ g6r<l ijej posrw po. chodzily z czasow preinkaskieh i ta wzmianka Z powodzeniem mogla sie odnosic do 5wi&i)'ni Pachacarnaca na wybrzezu (D kt6rej juz mowilismy),

Co ciekawc, dwa zwyczaje sq zgodne z biblijnyrni przykazaniami, obowiszujacyrni od czasow exodusu, W dekalogu zawartc zakaz czymenla, i czczenia podobizn rzezbionych, A w wigilic Dnia Pojcdnania kaplan musial 7JOryC v. ofierze "kozla, ofiarnego" na rll~tyni. Nikt nigdy nie zwroci! uwagi 113 to, ze QW/'p08 uzywane przez hlkow do przypominania wvdarzen - 1'<)7.,tlokolorowe wetniane sznurki z zawiazanymi wezelkam: w ;6wvch pozycjach - byly pod wzgledern wykonania i p'rzezll.~cz,"nia bliskie cvcesom, .fredzlorn 1111 rognch sukien z. nici niebiesko-purpurowcj", kt6;e 1_ zreelici mieli nakazane przytwierdzac sobie do szat, aby przyporninaly im zawsze 0 przykazaniach Panskich, Dochodai jeszcze kwesua regul dziedziezenia, wed lug ktoryeh prawnym dziedziccm byl SYII urodzony przez siostre przyrodnia _, zwyczaj surneryjski, przyjety pozniej przez hebrajskieh patriarchow. Byl tez w inkaskiej rodzinic krolewskiej zWyCZJj obrzezania.

Archeolodzy peruwianscy dcnosili 0 intrygujacych znaleziskach w amazortskich prowincjach Peru, wlacznie z wyraznym; pczosmlosciami kamiennych miast, szezegoluie w dolinach rzek Utcubamba i Maranon, Nlewatpliwie S,! to "zag,illiclI1c miasta' vs strefach tropikalnych: j~klkohick niekiedy odkrycia w rzeczywistosci okazuia si", miejscami juz mrullymi, Tak bylu w przypadku Gran I)~tajen w ] 985 t" :monsowanccgo lla pier",,· szych slTonach g,azet- micjsce to zostalo Ddkryte dwadz.iescia la,t wczdniej przez peruwimlskiego <lL>:ileo1cga F. Kauffmatlll-Doi.g;J. i An'lel)kallina Ge" ne Savoya. Pojawiuly si", donie,ie1\ia a "pir~l1liclach", widli~nyclh z powie" lral. po bnrzylijskiejstronle grallicy, 0 7.aginionych miaslach, takich jak Akakor; 1rnt2yly tei: indiat'l,kie opowidci 0 ruitlach kryj(tcych b.ljeclJlot ,korby. Pewien dokumenl. z arcbiwum narodowego w Rio de: Janeiro jest podohrw osiemnas,towi.ecznym rap0l1em ()Pi5~iqclYtn zaginioLul mia,lo w 184

dzungli amazonskiei, wldziane przez Europejczykow w 1591 r. Dokument ten utrwala nawet znalezione ram pismo, Byl to ~d6wny powod ekspedycji podjetej przez pulkownika Percy Fawcetta, ktorego tajenmiczezniknlecie v, dzungli wciaz jest pozywka dla roznych nnykulow populamonaukowych,

Nie znaczv 10, Zt; w dorzeczu Amazonki nie ma starozytnych ruin, ktore pozostaly po ;zlakll ciagnacym sie przez kontyncru poludniowoamerykanski od Gujany i Wenezucli do Ekwadoru i Peru (gtowua rzeka doliny Cuzco, Urubamba, jest doplywem Amazonki), Sprawozdania Humboldta z podrozy przez ow kontynent wspominsja 0 podaniu, wedle ktcrego pewien lud zza morza dotarl nil wybrzeza Wenezueli i ruszylw g:qb l'ldlL Zespoly brazylijskie, prowadzac ofiejalne wyprawy, odwiedzily wiele miejsc (aczkolwiek bez angazowania sil; w dlu:CsLC pracc wykopaliskowe), W jednym Z nich, w poblizu ujscia Amazonki, Ll'1a~eZiOIiO urny ceramiczne dekorowane rytymi wzorami, ktore przyporninaja rysunki na glinianych dzbanach z Ur (miasto rodzirme Abrahama). Wysepka zwana Pacoval okazala 5i« sztucznym L 1\'0- rem, sluzacym za podstawe 'licZL1}'ID usypiskom (krorych nrc rozkopano), Wedlug L. Netto (Investigacioes sabre a Archaeologia Braziliem) podobnie zdobionc urny i wazy .znakornitej jakosci" znaleziono nil terenach pOIClLonych w gornym biegu Arnazonki, Przypuszczamy, zc rownie wazny szlak, 1'l1:Z<jcy Andy z Oceanem Atlantyekiru, prowadzil dale] na pohidnie.

Wci~ nlc ma pewnosci, ze lnkowie przybyli Ii) droga v Jcdna z wersji dotyczacych ich pochcdzenia wiQze pocz~tld tego ludu z dotarciern na wy" brzeze peruwiafiskie, Teh jezyk, keczua, przypominn j~zjkj dalekowschodnie zarowno w sernantyce, jak i w fonetyce, I, rzecz jasna, naleza oni do nI,Y amerykanskiej - czwarte] gatezi rodu ludzkiego, poehodzacej, jak osmielamy sie sugerowac, od linii Kaina, (P(4'v'iCIl przewodnik w C\l7CO, ustyszawszy to; nasza bibljjnq ekspertyze, zapytal, ez.y In-ka moze pochcdzic od 51owaK'l-ili, W ktorym odwrocono sylnby, Zastanawiajaccl)

Bczposrednie, 113SZYlll zdauiem, dowodywskazuja na 10, i.e bliskowschodnie ()pllwi,~:;d i wie.zcnia (w1'lcmic 7.e zn~ioll1osciElllistOJii Nibim i Amrr\Ii<tki, ktorzy tl.zybyli 1; lej planety lIa Ziemi\; - pallteon dWll!UlStu) wwlly przekaz:me poprzednikom lnk6w UJ mOl-La. Slalo si~ to w eza£acl1 ,tarozytfLego impeL"ium~ a nosicicl~mj Iydl opol'iie.~d i wiel'zel1 laki:e byli obey pIZ)'bysze = morza - leel: niekOlriecznie ci sami, .ktorzy zanidli po(JOhIiC opowi,esci, wierzetlia i ~odobn't cywilizacj« do Me7.0amcryki.

Dla llZUpe~t1ieil~il wszy,lkiclii foiktow i dowod6w, kt6re jut j}rud:;lawiI ismy, wr66m), (10 hapy, m~ej8cowosGi potozelllej w pobli2.u wybl7~.t..a PacyfikJI, gdzie Meksyk graniczy z Gwatem~IQ i gd:;;:ic Olmekowie styka~i 185

si" z Majami. Rozpoznana, cokolwiek PQZt\(), jako najwieksza rniejscowose na calym wybrzezu Pacyfiku Ameryki Polnocne] czy Srodkowej, zamieszkana byla be? przet'.vy na przestrzeni 2500 lal - od 1500 r, PI"2. Chr, (data potv v ierdzona metodami radioweglowymi) do lOiJO r. po Chr, B,'ty w niej zwyczajowe piramkly i dziedzince do gry \V pHk" ale rzecza, ktora najhardziej zdziwila arehcologow, byly rzezbione, kamieune monumenty. Styl, wyral.., mityczna tresc i artysryczna doskonalosc Lyell rzezb zaczeto nazywac srylem izapanskim - uznajc sic teraz, ze by!o to zrodlo, 'l krorcgo sryl OW rozprzestrzenil sie na stokach pacyficznego wybrzeza Meksyku i Gwatemali .. Sztuka ta nalezy do olrncckicgo wczesnego i sredniego okresu preklasycznego; Majowie przyjeli j~ gdy miejscowosc przeszla w ich rece.

11. 87

Archeolodzy z New World Arcbaeological Foundation of Brigham Young University, k!6Fzy prowadzac tam prace wykopaliskowe poswiecili dziesiqtki ~al na badanie tej rniejscowosci, Iliemaj'l w'llllliwo~ci, ze gdy j4.;;:.,'\kl\l:(I~no, zorientowano ja, 'I'I-cdlug punktow przesllenia i ze nawet pojedyncze monumenty ustawiono .nawytyczonych zrozmyslern liniach, zgodnych Z ruchami planet" (V, G, Norman, Izapa SCfiipl1lre), Trescia kamiennych r.:clb Sil w~lkj religijne, kosmologiezne i rnitologiczne splecione z tematami historycznymi. Widzielismy juz (it 5.1 b) jedno 7 wielu roznych wyobrazen uskrzydlenych b6s1W.

186

Szczegolnie interesuje nas wielki rzczbiony kamkil. 0 powierzchni 2,73 me, 0- znaczony pr7..t:Z archeolcgowjakc lzapa Stela 5, znaleziony h!~mie z glownym kamiennym oltarzem, Wyrazona 1'1<1 nim zawila seena (il. 87) ZOSIaJa uznana pi= wielu uczonych za )'llntaslyczne figuralne przedstawienie mitu" 0 genezie rodzaju ludzkiego przy Dra:wieZ,ycia, kiore rosnie nad rzeka, T, rnityczno-historyczna relacje opowiada brodaty starzec ~ie(j'L'\cy po Jew.;j (dla widza) stronie, a powtarza wygladajacy na M.aj" mezczyzns po prawej,

Scene zapelruaja rozmaite rosliny, ptaki i ryby oraz poslaci~ I udzkie, Co ciekawe, dwie figllT)' centralne przedstawiaiqludzi, ktorzy maja rwarze i stopy sloni - zwierzqt zupelnie nieznanych w Ameryce, Postac po lewej jest ukaz .. ana w towarzystwie Olmeka w lu:hnie =jego wyglad potwierdza nasze twierdzenie, it: olbrzymie karnienne glowy 10 wizerunki Olmekow-Afrykanow,

il. 8~

Z lewcj strony kamiennej (ii, 88 a) plyty po powlekszeniu widac wyraznie szczcgoly, ktore naszyrn zdaniem sq szczegolnie waznymi wskazowkami. Brodaty czlowiek opowiada swoja historie nad o!la)?-em zwiericzonym symbolem noza do p'l!l)winy. Z symbolem tym {il. gg b). rytyrn rna picczeeiacb cylindrycznych i monumentach, utozsarniano Ninti (surneryjska boginie, ktora pomogla Enki srworzye czlowieka). Kiedy Ziemie podzielono miedzy hogow, otrzyrnaia posiadltt;ic rna polwyspie Sytl~.i, ktory dla l~gipcj"n byl zrodlern ich ulubionych blekimozietonych tur-

187

kusow, Egipcjanie nazywali ja Hathor i przedstawiali z rogami krowy, jak w scenie stworzenia czlm v ieka (Ll. 88c:). Te .zbieznosci" wspierajq WflIO" sek, ZC Izapa Stela 5 nie ilustruje nic innego.jak opowiesc Starego Swiata 0. stworzeniu czfowieka i. o ogrodzie Eden.

Na koniec satam wizerunki piramid 0 gladkich bokach (jak piramidy w Gizie nad Nilem), II dolu ply!.,. przedstawione p;zy pJyt\(\Ccj rzcce, Gdy si~ bada wci<l~ na nowo ty liczacatysiace lal plyte, trzeba przyznac, ze warta jest rownje wielkiej liczby sJflw.

II 89

Legendy i s.wiadectwa archeologiczne swiadcza 0 tym, ze Olmekowie i Brodaci nie zatrzymal: 5i~ M brzegu oeeanu, lecz I:tIs2:y1 i na poltl(inic. do Ameryki SrodkoweJ i IJa polnocnc zicmic Ameryki Poludniowej. Mogli posuwac sie idqc ladem, z: pewnosciq bowiern zostawiah ~I(\dy swoj~ Qwc~osd w mieiscach polozonych 'Ii jego glebi. Ale wedhig wszelkiego prawdopodobienstwa podrozowali na poludnie w rrqjlatwiejszy sposob -1m lodziach.

Legendy rownikowychi polnocnych czesci Am16"" wspominaja nie tylko przybycie przodkow (takich jak Naymlap) w todziach, lecz takze oddzielne od nich przybycie obcych "olbrzymow". Jedni pojawili si, w czasach starezytnego imperium, drudzy w czasach ludu Mochica. Cieza de Leon opi~l\le tych drugich w taki sposob: .Przybila do wybrzeza w lodziach zrobionych z trzciny, wielkich'jak duze statki, grupaludzi 1M wysokich, ze od kolan w diS!

188

mierzyli tyle, ile mierzy przecietny czlowiek". Mieli rnetalowe narzedzia, kiorymi kopali siudnie w skalach, lecz ZywIlOSC zdobywafi na krsjowcach, Niewolili tez, kobiery kraiowcow, bo mi~d2Y l<\.dllj~cymi. olbrzyrnami niewiastnie bylo. Ludzie Mochica przedstawiali olbl7)111DW, ktorzy uczyniliz nich niewolnikow, na cerarnicc, malqiac ich twarze na GZ(lItlO (il, 89) - swoje malowali na biah WS.md zabytkow, Jakie tud Mochica pozostawil, znaleziono gliniane podobizny starcow Z bialymi brodaml.

Domyslamy sill, ze nieproszonymi gClscmi byli Olmckowie i ich brodaci towarzysze Z Bliskicgo Wschodu, ktorzy uciekli z: powstania 1'1' Mec zoameryce okolo 40{l r. prz Chr. Przechodzac przez Ameryke Srodkowa do km_j6w rcwnikowych, w glrtb Ameryki Poludniowej, pozostawili za soba §jad przejetcj groza czci. Ekspedycje archeologiczne na terenach rowaikowych wybrzeza Pacyfiku odkryry zagadkowe monolity, ktore pochodza z tego przerazejacego okresu Wyprawa George' a Heyca znalazla w Ekwadorze olbrzyrnie kamicnnc glow)' 0 ludzkich rysach IWBIZY, lecz z klarui dzikieh jaguarow, Inna ekspedycja znalazla w S311 Agustin, rnicjscowosci polozonej niedaleko granicy kolumbijskie], kamienne posqgi portretowe olbrzyruow trzyrnajacych n lekiedy narzedzia czy bron; maj'l one rysy twarzy afrykanskich Olmekcw (il. 90 II,. b).

b

H 90

189

, '

Ci najezdzcy mogli bye zrodlem legend, rozpowszechnionych takze 1'1 ramtych krajach, Q stworzeniu cztowieka, 0 potopie i 0 bogu-wczu, kiory 'lildal rocznej dan ill)' 1'1 zlocie, Jcdna z ceremonii zanotowanych przez Hiszpanow by] Ianiec rytualny, ktory wykonywaso dwunasru ludzi ubranych na czerwono; wykonywano go na brzegu jeziora zwiqzanego z legenda 0 El Dorado,

Ludy zs: strefy rownikowej czcily panteon dwunesui. Liczba til rna wielkie znaczcnic i jes: wazna wskazowka Panteonowi przewodzila trojca zlozona z boga stworcy boga zla i bogini math W jego sklad wchodzili bogowie Ksiezyca, Slonca i deszczu-gromu. Co rowniez znamienne, pozycja boga Ksiezyca tria wyzsza niz boga Slonca. lrniona bosrw zmienialy si~ w kazdyrn rejonic.zachowojac jednak powinowactwo z. niebem, \V~rod tych dziwnie brzrnlacych imion dwa si~ wyrozniajq, Glowe panteonu naZYW8110 w dialekcie czibeza Abira - uderzajaco pcdobnie do mezopotamskiego boskiego epitetu Abir, co znaczylo ,,~ilny", .potczny" Boga K5i,zyca, jak juz zauwazylismy, nazywano Si albo Sian, co odpowiada mezoporamskiemu imieniu Sin.jakje \105i10 to b6,lwo.

Pameon Iudow poludniowoamerykanskich przywodzi zatem nieuchronnie na mysl panteon starozytnego Bliskiego Wschodu i wschodnich rejonow basenu Morza Srcdzienmego - Grckow, Egipcjan, Hetytow, Kananejczykow, Fcniejan, Asyryjczykow i Babilonczykow - cofajac six at do miejsca, gdzie wszystko to sie zaczelo: do Sumeru w poludniowej Mezopotamii, skad wszyscy inni otrzymali bogow j mitologic.

Korona bogow sumcryjskich byla o limpijska dwunastka, bo kazdy z czolowych bog6w mial niebiaiiski odpowiednik - jedno z dwunastu glownych cia! niebieskich Ukladu Slonecznego. I rzeczywiscie, imiona bogow i ich planet byly tozsame (wyjqwszy rozmaitosc epltetow.jukimi okreslano atrybuty planety czy boga), Na czele panteonu stal wladca Nibiru, ANU, ktorcgo lmie bylo synonirnem .,lIiebios", jake ze rezydowal na Nibiru. Jego zona, takze nalezaca du panteonu, nazywana byla ANTU. Do grupy tej zaliczali sic tez dwaj gJowni synowie ANU: E.A ("kt6rego dornem jest woda"], syn pierworodny Anu, lecz llrodwn:), nie pa.>lZ Antll, ora;: EN,LlL ("pall rozkazu")" pmwlIy dZ'iedzic, ponicwaz .Jego rnatkfl hyb Anlu, siosh<l przyrodnia Anu, Ea n:Jizywany jest lei. ",' sumeryjskich t",kslach EN.KI ("pan Ziemia"), on bowiem przewoclzil pierwsLej misji At'l\lil!laki z Nibil'U na Ziemi" i zaloz.yl nO! Ziemi iell piC[WS7e kolonie w E,DIN ("domprawych") - w biblijnym Edenie.

\VySl,U10 go w cell! \\'ydobycill z!ota, kt6rego lmikatowym fr6d!em byla Ziemia Zlota J1olITebnego nie do ozd6b eLY Z<lspokojcnla prozllej it[dzy boga-

190

ctwa, lecz do raiowania atmosfcry l"iilinl przez rozpylenie zlotego pylu W $11,1- tosferze, J~ zapisano w sumeryjskich tekstach (i co zrelacjonowalismy w Dwunastej Pianecie i IV nastcpnych ksiazkach Kronik Ziemi), kicdy pOC2<\!kOwe metody wydobycia okazaly sif< njezadowalajnce, na Zicmie wyslano Enlila, aby pr.rej;,! dowodztwo, Stalo sie 10 zarzewiem namstaj'l_cej wzajemnej nienawisci miedzy dWQtII~ przyrodnimi bracmii ich potornkami, wasni, ktora w koncu doprowadzila do wojny bogow, Wojna zakonczyla sie uaktatem POkCl,jOW;.1)'l \'iypracowanym PI7XZ, ich 510511'1< Ninli (od ramtego C7A'l.'U razywana nowyn: imieniem Ninhursag). Ziemie podzielono rniedzy lW1lsnione klanv, Trzej synowie Enlila -l\inLlftil, Sill, Adad - razem z blizniaczym] dziecmi Simi, Szamaszem (Slonce) i Isztar (Wenus), otrzymali kraje Serna i Jafeta, ziemie Semitow i Jndoeuropejczyk6w_ Sin l](.si"zyc) dostal nizine MezopOI,lmJi; >Iinurta ("w()_io;vllik Enlila", Mill'S) gory Elamu i Asyrii; Adad ("wladca piorunow", Merkury) Azj'i' Mralcjsz<\ (krs] Hetytow) i Liban; Isztar otrzymala posiadlooc w dclirue lndu, jako bogini tanuejsze] cywilizacji; Szamaszowi oddano dowodztwo nad portent kosmicznym na polwyspie Synaj.

W tyrn podzisle, przy kt6rym nie obeszlo si~ bez sporow, Enki i jego sy- 110m przypadly kraje chamickie - kraje brazowyoh/czamych ludow Afryki: cywilizacja doliny Nilu i kopalnie zlota w poludniowej j zachodniej Afryce > nabytek srratcgicznic wazny i szczegolnie pielegnowany. Enki, wtelk~ naukowiec i metalurg, w Egipcie nosil imi" Ptah.("budoWI1:iczy"; tytul ten Grecy tlumaezyli jake Hefsjstos, Rzymianie z<1.S jake Wulksn). Wlada] kontynentem razem z synami. Wsrod nich by. pierworodny MAR,DUK ("syn Czysiego [Jasnego] Berla"), kt6rego Egipcjanie nazywali Ra, byl tez NIN,GISH.ZI.DA ("pan Drzewa Zycia"), kt6rego Egipcjanie nazywali Toth (dill Grekow Hermes) - bug wiedzy tajemnej, astronornii, matcmatyki i budowy piramid,

Wiedza przekazana przez ClW panteon, potrzeby 110go-W, ktorzy przybyli na Ziemie, oraz przywodztwo Theta - oto czynniki, ktore zlozyly sie na przycZYll, skierowania afrykanskich Olmekow i brodatych mieszkancow Bliskiego Wschodu na druga strone swiata,

A gdy wyladowall na wybrzczu Zaroki +riiesieni tymi samymi pradami tn()l'skimi" co I'liszpanic t:ysi~ce lat pMniej - prze,zli przez pr:zesmyJ.;; me. zOilmetykailski w najw,z5zym l1fllejscll i - jak Hiszp[lll'ie dzial,Uf\cy IN tych ~alllych warurtkach geogrllficznycll - odbili od pacy fiCZOlCgO wybrzebl Mezoameryki i poplytH:;li na potudnie, do krll;i_6w Ameryki l'ohldlliowe.i.

80 tam wlaslIie, w czas,ach biszpilrl&kDclh i wczdniej, bylo ;doto,

191

Przed Inkarni, przed Czirnuarni i ludern Mochica w gorach, ktore ciagnasie v: polnocnym Peru miedzy wybrzezem a basenern Arnazonki, kwitla kultura nazywana przezuczonych Chavin. Jeden z jej pierwszych badaczy, Julio C. Tello (Chavj,j i inne prace), nazwal j~ .jnatryca cywilizacji andyjskiej", Prowadzi !lJS ona wstecz C() najmniej QO I SOO' r. prz. Chr. -i podobnie jak IV tym samyro czasic cywilizacja Olmckow w Meksyku - powstala nagle, bez uprzedniego rozwoju.

11.91

Obcjmujac SW)'I1I zasiegiem duty obszar, ktory wciaz si<;: powiekszal w miare dokcnywania nO'Nycli odkryc, kultura Chavin koncentrowala sie prawdopodobnie wokol osrodka zwanego Chavin de Huantar, w poblizu wioski Chavin (od ktore] kuhura tajest nazywana). Chavin de Huantar lezy 3()48 III n.p.m, w lancuchu Kordyliera Blanca w Andach pohioeno-zachodnich, W tamtym miejscu, w dolinic, gdzie doplywy rzeki Maranon rworza trojkat, obszar 0 powierzchni prawie trzech hektarow zostal splaszczony, uformowany w t,U-HSy i przystosowany do wzniesicnia na nim zlo-

192

zonych budowli, starannie i dokladnie usytuowanych wedlug z gory powzietego planu, ktory uwzglednial topografic terenu (II. 91 a). Budynki i place nie tylko wzniesiono 11(j planie prostokatow i kwadratow, Iecz [6wrliez zostaly one dokladnic zorientowane wedlug stron swiata; za glowna os przyjeto kierunek wschod-zached, Trzy glowne budynki ,ta1y nil. tarasach, stanowiacych dla nich podwyzszenie, i opieraly sie 0 zewnetrzny zachodni mur, ktory mial dJ:ugosc okolo 152 rnetrow. Mur, ktory najwyrazniej otaCZ31 ow kompleks z trzech stron, pozostawiajac otwarta przesrrzcn od strony rzeki, wznosnl sie na okolo 12 metrow,

Najwiekszy budynek stal w pohrdniowo-zachodnim rogu, mierzyl 73 na 76 In W podstawie i miaJ co najmniej dwa pietra (patrz widok z: Iotu ptaka, rekonstrukcja rysownika, it 91 b). Zbudowano go z kamiennych blokow, dobrze uksztaltowanych, leez nie obrobionych, ulozonych w regularnych poziomych warsrwach. Jak swiadcza 0 tyro niektcre ocalale fragmenty, rnury byly oblicowane z zewnatrz gladkimi plytarni podobnymi do marmuru, Cz,sc z nich zacpowala ozdobne ryty, Z tarasu wschodriiego rnonurnentalne schody prowadzily przez imponujaca brame do polozonej wyzej glownej budowti.Po obu stronach bramy staly okqgle kclumny - rzecz najbardziej niezwykla w Ameryee Poludnio .. wej - kt6re razcm z przylegtymi pionowymi blokarni karniennymi podpieraly dziewi~ciometrowy mcnolit tworzqcy poziomq bclke. Wyzej podwojny ciag monumenmlnych schodow prowadzil na szczyt budowli, Schody, kIc.ire przypominaja jedna z wiclkich piramid egipsklch, zbudowano z doskonale przycietych kamieni. Own Giq,gi schodow prow~dzi Iy na 5ZCZyt budowli, gdzie archeolodzy znalczli szczatki dwoch wiez; reszta najwyzszej platformy pozostala nie zabudowana,

Wsehodni taras, tworzacy CZ~S~ platformy, na ktorej wzniesiono 1« budowle, prnwadzil do lub Z obnizonego placu, dokad dochodzilo siy rytualuymi schodami. plac otoczony byl z trzech stron prostokatnymi dziedzincami cry platformami, Zaraz za poludniowo-zachodnim rogiern obnizonego placu, ustawlony dokladnie w prostej linii ze schodami gtcwnej budowli i j,ej tarasem, sial ogromny, pia ski grill narzutowy; wywiercono w nim siedcm dziur i wykuto prostokatna wneke,

Zewnetrznq dokladnosc przescigala wewnetrzna zlozonosc. \V trzech budowlach biegly chodniki i labiryntowe przejscia, przeplatane I~Gz1'lcyrni sl<;' z nlrni galeriami, pokojami, schodami lub slepo konczacymi si!(l korytarzarni, nazywanyrni z tego powodu labiryntcm. Niektore 1. galerii lic~wane byly gladkimi plytami, gdzicniegdzte delikatnie zdcbionymi. Wszystkie te przejscia znajduja sie pod dachern zrobionyrn ze starannie

193

dobranyeh plyt, ktoI,e ulozono z. wjelka pomyslowoscia, aby zapobiec rozsypaniu si" konstrukcji j zapewnie jcj IIwilloSe przez tysiEl.c~ lat. S~ tarn wneki i wystaiace elernenty, ktorych przeznaczenie nic jesrjasne, 0- raz plonowc lub nachylone szyby, ktore archeolodzy sklonn i S'l uznawac za kana I,;, wentylncyjne.

Drugi rzezbiony bmicfl nazywany jest stdl. Raimondiego (il, 93), od nazwiska archeotoga, ktory go znalazl na pobliskiej posiadlosci. Uwaza sie, ze stela ta stahl pierwotnie na karnieniu z nawierconyrni dziurami w polu<;!njowo-za·c!!mlnim koncu obnizonego placu, W jedne] linii 7. monumentalnyrni schodami. Jest obecnie eksponowana W Lirnie,

" b

W jakim celu wzniesiono Chavin de Huantar? Jedyna mozliwa .. de przyjecia funkcja, jakaodkrywcy miejsca widzieli w owym komplcksie, byla funkcja centrum religijnego, ezegos w rodzaiu starozytnej Mekki, Za tf\ opinia przemawialy dcdatkowo trzy fascynujace i niezwykle Zit" gadkowe relikty, znalezione W tamtym miejscu, Jeden, krory wprawia w zaklopotanie skomplikowanymi rnotywami rzezbiarskimi, odkry] Tello w glownej budowli, Nazywany od nazwiska odkrywcy "obeliskiem Tello" (il,91a, I) - p.76d j 1),1), pokryty jest rzezbami I,warzy i eial ludzkich z kocimi Iapami, klami lub skrzydlami. S1I. tam zwierzeta, ptak i, drzewa; bogowie emitujacy promienie niczym fajerwerki; "1 tez rozmaite wzory geometryczne, Czy ,",)I~ to ship totemiczny, ktoremu oddawano czesc, c.z.)' lei dzielo jakiegos starozyrnego Picassa, ktory usiIowa! przekazac wszystkie mity i legendy pomieszczone na jednej kolumnie? Nikt jeszeze nie wystlijlil z mozliwa do przyjecia odpowiedzia,

194

N~sZ)'1lI zdaniem bostwo rna jednak glowe byka - zwierzecia zupelnie nieznancgo Vi Arneryce Poludniowej, lecz ogromnie rozpowszechnionego w lkonografi i i tradye] i starozytnego Bliskiego Wsehodu, Co wydajc sic znaczace, by to to zwierze kultowe Adada, a Iancuch gorski w posiadlosci tego boga w Azji Mil lejsze] wch1J nazywany jest gorami Taunts,

Trzecia niezwykla l zsgadkowa 17e<'.bimlil.koli.lmJ\a kamienna w Chavin de Huantar nazywana jest £1 Lauzon, ]JC; wzgledu na ksztalt prz:Y]J{lmin,!ji'ICY lancet (it 94), Odkryto ja 'k budowli srodkowe] i lim P02';()Sm!a, bo jest wieksza (rna p011i1d 3,5 m) oJ wysokosci galerii (3 m), w ktorej stoi, Szczyt rnonolitu przechodzi przez starannie wyciety, kwadratowy ohv& w siropie, Na temat wy· gladn monolitu szeroko sie spekuluje; '0!ydaje sie nam, 7f:; !"lC;;ba wyobrsza glow,< b)'ka l. PC:WllI11:U cechami antropomorficznymi. Czy w takim razie znaczy ICl, ze ten, km wzniosl ten pomnik - oczywiscie z a n i m wzniesiono budowli;jakD pomieszczenie dla niego - byl czcicielem boga-byka?

195

Og6111il: mowiac, wysoki poziom artystyczny tych monumentow zrobil 1111. uczonych wieksze wrazenie nit zlozonei niezwvkle budowle: sklcnil ich do uZ:mmia Chavin za "matryc.;: kultury" POll1oc~lO-centrnlneg~ Peril i do przyjecia pogl4cdu, ze bylo 10 centrum rei igijne, A jcdnak 0 tyrn, ze funkeja tego miejsca nie byla religijna, ale raczej utylitarna, wydajq si" zaswiadczac najnowsze znaleziska Prowadzone ostarnio prace wykopaliskowe odsronify si~t podziemnych tuneli wyrabanych W skalnym podlozu; dziurawia one cale miejsce jak rzeszoto, zarowno pod budowlami, jak i pod terenern nie zabudowanym, LitCZ>l grupy podziernnych, rozmieszezonych lancuchowo pomieszczen (il, 95),

11.91

Wyloty tuneli wprawily {)dlklYWCOW w zdcmienie - wydaje sie, ze lacza DOle dwa doplywy rzeki, ktore ptyoa, po obu stronach miejscowosci; jcden (dzieki gorskiemu tarasowi) nad nia, a drugi ponizej, w dol inie, Niektorzy badaeze sugeruja, ze tunele znstaly zbudowane dla zabezpieczenia przed powodzia; mialy odprowadzac napierajaca wode z

196

gar, gdy topnialy sniegi, i odwraeac ja w ten sposcb od budynkow. Lecz jeW istnialo niebezpieczenstwo takich powcdzi (raczej po obfitych cpadach deszczu niz z topniejaccgosniegu), dJaczc~o wybitnie zdolui skadinad inzynierowie postawili swoje budowle na miejscu tak bardzo wy· stawionym 11~ atak wody?

Twierdzimy, ze zrobif tak celowo, Pornyslowo wykorzystali dwa poziomy doplywow, aby SIWOI'"LYC potezny, kontrolowany przeplyw wad)" potrzebny do proccsow przeprowadzanych w Chavin de Huantar. Poniewaz tam, jak w wielu iunych miejscach, t~kic.h urzl1_dzetl z prz.eplywajrtc1. woda uzywano do ~ukani~ zlotonoSllego piasku,

n 9.5

W Andaeh spotkarny sie czescie] z takim sposobem wykorzystania CII.C1"giu wodnej. W nieco prymitywniejszych Iormach widzielismy je w miejscowosciach Olmekow, W Meksyku urzadzenia te byl)' cz_"kiq skomplikowanych konstrukcji ziemnych: w Andach zas arcydzielami konstrukcji kamienl1ych-zl1J<ljcluj4.si~ czasem w duzych miejscowosciech, takich jak Chavin de

197

Huanrar, a czasem &I.. samotnymi szczatkami niewiarygodnie wycietych i uformowanych skill. Jakie szczatki widzia] Squier na obszarze wy:s~{(po\ .... aniaku~rury Chavin (il. (6) - budowle te wygladaja tak,~akb)' przeznaczono je dla jakiejs ultranowoczesnej maszynerii, kt6rcjjuidxwn() nie ma.

fl. 96

A wiec rzeczywiscie tc urzadzenia kamienne - nie budynki - uclzielail;l chyba odpowiedzi na pytanie, kto zam ieszkiwal Chavin de Huantar. Artystyczne Ijmiej~UlOSci, style rzezbinrskie i material, jaki tu stosowano - kamien - przypommaja sztuke Olmck6w z Meksyku. \Vsrod fascynujacych przedmiotow jest naczynie \'1 formie jaguara-kota, kot-byk, orzel-kondor, miska w ksztalcie 'i:6iwia rnorskiego; duza liczba waz ] innych przedmiotow zdobionych ryrymi znakami w formic przeplatajacych si\; klow - meiyw dekoracyjny na plytach scicnnych.jak rowniez ria artefaktach 01. 97 a}. Ale sij_ takze karnieune plyty pokryte motywami cgipskimi - wezami, piramidami, zc swictym Okiem Ra wlacznie (il. '}7 ib). I jakby ta rozmaitosG byla niewystarczajaca, sa fragmenty rzezbionyeh blokow kamiennych, k16~

198

re przedstawiajq motywy mezopotarnskie, takie jak bostwa w Uskrzydlonych Dyskach (iL 97 c) lub (wyryte na kosciach) wizerunki bogow noszacych stozkowate nakrycie glowy, po ktorym poznawalo si, bogow rnezopoiamskich (il. 97 d) ..

!I. 97

B 6s~wa noszace stozkowatc nakryeie glow)' maj4. rysy 1 w~ny o "a1Tykaliskim" wyglqdzie; ich wizerunki wyryte 'II" kosciach bye moze reprezentuja najdawniejsze W owym miejscu dziela plastyczne. Cry rnogto si\, zdarzyc, zc Afrykani~-negroidzi, Egipcjanie·Nubijczycy - byli kiedykolwiek w tej poludniowoarnerykansklej miejscowosci w jej najwczesnlejszym okresie? Zaskakniaca odpowiedz brzmi - talc Czami Afrykanie rzeczywiscie byli III i w pobliskieh miejscowosciach (a zwlaszcza w jedne], zwane] Sechin) i pozostawili po sobie swoje portrery We wszystkich tych miejscach tnziny rzezbionych kamieni stanowia pcdobizny owych ludzi; 11<1 (JgOl S'l oni ukaami 1. jakims rodzajem narzcdzia w reku; w wielu przypadkach taki "iniyn:ier" opatrzony jest symbolem zakladew wodnych (il, 9S).

199

You're Reading a Free Preview

Download
scribd
/*********** DO NOT ALTER ANYTHING BELOW THIS LINE ! ************/ var s_code=s.t();if(s_code)document.write(s_code)//-->